Dodaj do ulubionych

-------------

28.05.05, 05:37
Moja pierwsza wielka miłość
Zaczęła się i nagle skończyła
Boleśnie, zbyt poźno
Zwłaszcza dla mnie
A nie dla Ciebie

Poświęciłem dużo energii
Na to co było wtedy dla mnie najważniejsze najlepsze
Dla mnie tylko a nie dla Ciebie

Źle się skończył ten dzień
Pamiętam to
Nie wiedziałem czego chcę
Lecz teraz wiem
Że źle się skończył ten dzień
Co z tego że jestem mało odporny

Generalnie jest teraz spoko
Zapomniałem już dosyć sporo
Zakochałem się na nowo
W brukowej gazecie i internecie
Bo lubię zjawisko pop kulturowe
Lubię filmy zwłaszcza życiowe
Romantyczne, o miłości
O mojej i Twojej ułomności

Źle się skończył ten dzień
Pamiętam to
Nie wiedziałem czego chcę
Lecz teraz wiem
Że źle się skończył ten dzień
Co z tego że jestem mało odporny
Obserwuj wątek
    • kris01 Re: ------------- 28.05.05, 06:28
      ????????
      • sloggi Re: ------------- 28.05.05, 13:42
        Super tekst, taki prawdziwy.
    • zeppelia Re: ------------- 28.05.05, 09:22
      ojojoj
      • sloggi Re: ------------- 29.05.05, 00:17
        zeppelia napisała:

        > ojojoj
        >
        smile
    • jasmin33 Re: ------------- 28.05.05, 10:06
      Nie smuć, proszę, całkiem niedawno wygrzebałam się z paskudnej depresji.
      • sloggi Re: ------------- 28.05.05, 13:43
        jasmin33 napisała:

        > Nie smuć, proszę, całkiem niedawno wygrzebałam się z paskudnej depresji.

        Przecież się nie smucę, ileż można się smucić.
    • narysuj.mi.baranka Re: ------------- 28.05.05, 14:11
      Och, Sloggi, rzadko cos trafia do mnie w calosci, ale "Milosc w czasach
      popkultury" - tak...
    • skiela1 Re: ------------- 28.05.05, 14:37
      Prawdziwa milosc jest wieczna.
      Czasami trzeba sie rozstac,zeby sie znowu zejsc.
      Daj szanse.
      smile...i wcale ten wiersz nie jest smutny
      • zeppelia Re: ------------- 28.05.05, 14:46
        nie jest smutny jak się stoi obok, gorzej, jak jest się jego bohaterem.
        • skiela1 Re: ------------- 28.05.05, 14:49
          zeppelia napisała:

          > nie jest smutny jak się stoi obok, gorzej, jak jest się jego bohaterem.
          Jezeli bohater jest autorem to nie jest tak zle,nie taki znowu narcyz
          • zeppelia Re: ------------- 28.05.05, 14:54
            właśnie nie jestem pewna czy to dobrze jeśli jest autorem. Samoświadomość
            konstruktywna czy wieczne zagubienie..?
    • skrzydlate Re: ------------- 29.05.05, 18:51
      fest

      najwazniejsze
      ze nie wchodzimy do tej samej rzeki
      ze błądzimy
      i wiemy
      ze idzie świt niedaleki
      ze gwiazdy szaleja tez w samo poludznie
      jesli tego nie widzisz,
      pewnie jest Ci trudniej........... wink
    • sloggi Re: ------------- 30.05.05, 03:21
      Znowu świt, wyczerpana noc
      Oczy gwiazd dawno zamknął wiatr
      Przemywając twarz, uciszam gwar
      Jeszcze ciepłych snów
      Gęsta mgła kryje senny świat

      Z nieba spadł anioł z twarzą psa
      Stary most stoi tam, gdzie stał

      Wychodzę z domu i mówię sobie
      Że będzie to ostatni dzień, kiedy jestem

      Pusty szept zalał pusty park
    • skrzydlate Re: ------------- 30.05.05, 09:06
      to jest sam miodzio
      ------------------

      pusty szept zalał pusty park
      niedaleko świt
      słońce cicho łka
      srebrnie się sen poruszył
      zakryj się
      bo zmarzna Ci uszy
      wink)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka