towita 23.06.05, 12:51 Jak dzisiaj być dobrym ojcem? Czy wystarczy dobrze zarabiać i dbać o to, aby dzieci miały wszystko. Co może i co powinien dać swemu dziecku ojciec? Jak myślicie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
f.l.y Re: Być dobrym ojcem 23.06.05, 12:57 oparcie i poczucie bezpieczeństwa... no i kochanie rzecz jasna.... mój ojciec dał mi takie poczucie...mogłam na niego liczyć, zapytac dokładnie o wszystko - zawsze znał odpowiedź... zaraził mnie czytaniem...szerszym patrzeniem na otaczająca rzeczywistość... nauczył gotować i naprawiać wtyczki, dętki rowerowe i inne takie nie dziewczyńskie prace.... teraz jest bardzo schorowany i czasem mu 'odbija' tzn. potrafi otworzyć okno i postawic w nim radio na maxa odkręcone... potrafi odmówić wspólnej Wigilii, a potem dzwoni po znajomych i skarży sie, że go dzieci samego zostawiły....eeech.... już dwa razy był umierający... wyślizgnął się czasem sie na niego złoszczę, ale mam do niego słabość.... cieszę się, że to on jest moim ojcem.... Odpowiedz Link
barwa1 Re: Być dobrym ojcem 23.06.05, 14:19 To co dostałam od niego dostrzegłam dopiero na studiacvh, kiedy zapytano nas: kto był (jest) Twoim wzorem, kto wywarł najwiekszy wpływ na Twoje wychowanie? Jako wieczny buntownik nawet nie spodziewałam się swojej odpowiedzi: ojciec i matka koleżanki... Tak, nie zawsze był dobry (już nie żyje, ale kręgosłup mam po nim. Nie muszę się go wstydzić. Gorzej z oparciem, poczuciem bezpieczeństwa, serdecznością, ... No, tak... Tato! Wszystkiego dobrego na Dzień Ojca! A. Odpowiedz Link
zettrzy Re: Być dobrym ojcem 24.06.05, 02:57 moj nauczyl mnie strzelac z wiatrowki i podstaw stolarki (tak, umiem operowac strugiem i zbudowalam sama dwie komodki z sosnowych desek) oraz lutowania, ale juz na lyzwy to ze mna nie chcial pojsc no i mam po nim fenomenalny koloryt, taki niebieski-blond ze az kiczowato to czasem wyglada Odpowiedz Link