Dodaj do ulubionych

Mamma mia!

31.07.05, 12:48

"Kilka lat temu Andrea zademonstrował już coś w rodzaju odwagi. Przyprowadził
do domu znajomą. "To jest Chiara" - przedstawił ją matce. Giuliana Barsotti
zamilkła na czas pobytu Chiary, czyli pełne pół godziny. Po czym donośnym
tonem zarzuciła Andreę pytaniami: "A co ona umie? Wyprasuje ci? Ugotuje lepiej
ode mnie? A kto cię dobudzi do pracy? Jak sobie poradzisz z kobietą? Przecież
ty nigdy żadnej nie miałeś?"."

kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,2841830.html
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Mamma mia! 01.08.05, 12:59
      Jak we wszystkim w życiu - są plusy, są minusy smile
    • frida2 Re: Mamma mia! 02.08.05, 14:53
      Nie ma nic gorszego niż taki synuś mamuni smile
      • skiela1 Re: Mamma mia! 02.08.05, 15:34
        frida2 napisała:

        > Nie ma nic gorszego niż taki synuś mamuni smile
        Sporadyczne przypadkismile
        • frida2 Re: Mamma mia! 02.08.05, 15:43
          skiela1 napisała:

          > Sporadyczne przypadkismile

          Sporadycznie, ale to już coś smile
        • barti111 Re: Mamma mia! 02.08.05, 18:09
          skiela1 napisała:

          > frida2 napisała:
          >
          > > Nie ma nic gorszego niż taki synuś mamuni smile> Sporadyczne przypadkismile

          Nie kochani - nie są to sporadyczne przypadki, tylko - co widać po imionach
          rodem z Italii - tamtejszy standard. Wiem o tym akurat dość sporo, trochę ich
          znam.Jak dziewczyna zostanie juz żoną tego "macho" to on będzie się kurwił po
          całym miasteczu, a jego mamusia będzie krytykując ją i wszystko jej wytykając,
          kryć jednocześnie swego syneczka. Dziewczyny - nadal chcecie tych ognistych
          Włochów?
          • skiela1 Re: Mamma mia! 02.08.05, 18:33
            barti111 napisał:

            Dziewczyny - nadal chcecie tych ognistych
            > Włochów?
            A nie wiedzialam,ze Wlosi sa caly czas na "czasie".20 lat temu to wiem,ze byli.
            Nawet Tadziu Drozda spiewal-"ne placz keeeedy odjadddeee....."
            • grudniowe.slonko Re: Mamma mia! 02.08.05, 19:40
              W Polsce też nie brak mamuni synusiów, wiem co mówię... miałam to "szczęście"
              spotkać na swojej ścieżce Takiego. I nawet jestem skłonna im współczuć ,bo te
              mamunie potrafią wymusić na swoich synach (często jedynakach)poczucie winy gdy
              zbyt mało czasu poświęcają dla nich. Dlatego często związki maminsynków z
              kobiatami umierają smiercią naturalną bo rzadko która kobieta zdzierży bycie na
              drugim miejscu. Nie potrzeba takich szukać aż w Italii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka