Dodaj do ulubionych

a propos zdrady

08.09.05, 13:37
Facet budzi się w południe na potwornym kacu. Patrzy, na stole cztery
schłodzone butelki piwa i list następującej treści: "Kochanie, wypoczywaj.
Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń. Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja
kochająca żona". Facet pyta syna: - Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam.
Czyżbym wrócił w nocy z kwiatami albo pierścionkiem? Syn na to: - Przyszedłeś
o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się, a gdy matka ściągała
ci spodnie, powiedziałeś: "Spadaj dziwko, jestem żonaty".
Obserwuj wątek
    • agnie_szka9 Re: a propos zdrady 08.09.05, 13:39
      smile))
      • towita Re: a propos zdrady 08.09.05, 13:54
        No bardzo, bardzo dobresmile
    • to_man Re: a propos zdrady 08.09.05, 14:04
      Super. Już zaczynam wkuwać, może i mnie się uda smile
      • jan.kran Re: a propos zdrady 08.09.05, 16:25
        smile))))))))))))
        Kran.
    • zettrzy Re: a propos zdrady 09.09.05, 22:12
      a po Stanach kiedys krazyl taki:
      spotyka kumpel kumpla i kumpel wyglada ponuro.
      - co grane? - pyta kumpel - podobno sie ozeniles, dlaczego jestes taki ponury?
      - jestem ponury bo cos sie stalo w noc poslubna - odpowiada kumpel - widzisz,
      zupelnie zapomnialem sie i ze zwyczaju dalem jej $20.
      - no to co? obroc to w zart, albo powiedz ze to prezent na swieta.
      - tak stary ale widzisz ona mi wydala reszte.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka