Zaginał 19 października gdzieś w okolicach starego miasta w Głogowie.
Mimo usilnych poszukiwań Ozza, wuja Impa i moich nie znalazł się.
Ozzy obiecał, że się jednak znajdzie.
Dziś przybył, zmieniony jakiś, ma rogi, czarne łaty i niebieską bluzkę, ale jest przeuroczy, a właściwie - przeurocza

)))