very_famous
02.03.06, 09:02
W czeskim szpitalu o śmierci najbliższego rodzina dowiaduje się za
pośrednictwem krótkiej wiadomości tekstowej.
Dziennik "Mlada fronta Dnes" opisał wątpliwą etycznie praktykę szpitala
zlokalizowanego w miejscowości Ceske Budejovice. Zawiadamia on rodzinę o
śmierci krewnego za pośrednictwem krótkiej wiadomości tekstowej SMS. Dyrektor
szpitala, Bretislav Shon, nie widzi w tym postępowaniu niczego złego, w końcu
ten rodzaj komunikacji jest jednym z najszybszych i najwygodniejszych. Z
dyrektorem zgadzają się pacjenci szpitala, którzy wyrażają zgodę na taki
sposób informowania rodziny o swojej śmierci.
Shon w wywiadzie opublikowanym w "Mlada fronta Dnes" podkreślił, że
dotychczasowa forma zawiadamiania o śmierci pacjenta (telegram) jest
wytrawiona z humanitarności, ponieważ dociera do rodziny zmarłego zbyt późno i
jest... droższa od SMS-a.