SMS informujący o śmierci

02.03.06, 09:02
W czeskim szpitalu o śmierci najbliższego rodzina dowiaduje się za
pośrednictwem krótkiej wiadomości tekstowej.

Dziennik "Mlada fronta Dnes" opisał wątpliwą etycznie praktykę szpitala
zlokalizowanego w miejscowości Ceske Budejovice. Zawiadamia on rodzinę o
śmierci krewnego za pośrednictwem krótkiej wiadomości tekstowej SMS. Dyrektor
szpitala, Bretislav Shon, nie widzi w tym postępowaniu niczego złego, w końcu
ten rodzaj komunikacji jest jednym z najszybszych i najwygodniejszych. Z
dyrektorem zgadzają się pacjenci szpitala, którzy wyrażają zgodę na taki
sposób informowania rodziny o swojej śmierci.

Shon w wywiadzie opublikowanym w "Mlada fronta Dnes" podkreślił, że
dotychczasowa forma zawiadamiania o śmierci pacjenta (telegram) jest
wytrawiona z humanitarności, ponieważ dociera do rodziny zmarłego zbyt późno i
jest... droższa od SMS-a.
    • a.g.n.i Re: SMS informujący o śmierci 02.03.06, 09:37
      U nas też szpitale często nie potrafią sobie poradzić z zawiadomieniem rodziny.
      Mój dziadek zmarł (5 lat temu) o godzinie 6 rano. O 10 babcia przyszła go
      odwiedzić i przynieść mu drugie śniadanie, jak zawsze... Dowiedziała się od
      pielęgniarek dopiero...
      W przypadku śmierci tragicznej też bywa różnie. O śmierci drugiego dziadka
      (tzn. dziadka mojego męża) policja zawiadomiła babcię telefonicznie! A to chyba
      powinien policjant przyjść do domu, zwłaszcza do starszej osoby. Dziadka
      szukaliśmy wtedy od paru godzin... dobrze, że u babci była sąsiadka, jak ten
      telefon zadzwonił...
      • towita Re: SMS informujący o śmierci 02.03.06, 09:44
        Nie zawsze tak jest. Do mojego kolegi zadzwonili w nocy ze szpitala, że stan
        jego ojca bardzo się pogorszył, że odchodzi i jeżeli taka ich wola to mogą
        przyjechać się pożegnać.
    • carrramba Re: SMS informujący o śmierci 02.03.06, 09:44
      very_famous napisała:

      > W czeskim szpitalu o śmierci najbliższego rodzina dowiaduje się za
      > pośrednictwem krótkiej wiadomości tekstowej.
      >
      > Dziennik "Mlada fronta Dnes" opisał wątpliwą etycznie praktykę szpitala
      > zlokalizowanego w miejscowości Ceske Budejovice. Zawiadamia on rodzinę o
      > śmierci krewnego za pośrednictwem krótkiej wiadomości tekstowej SMS. Dyrektor
      > szpitala, Bretislav Shon, nie widzi w tym postępowaniu niczego złego, w końcu
      > ten rodzaj komunikacji jest jednym z najszybszych i najwygodniejszych. Z
      > dyrektorem zgadzają się pacjenci szpitala, którzy wyrażają zgodę na taki
      > sposób informowania rodziny o swojej śmierci.
      >
      > Shon w wywiadzie opublikowanym w "Mlada fronta Dnes" podkreślił, że
      > dotychczasowa forma zawiadamiania o śmierci pacjenta (telegram) jest
      > wytrawiona z humanitarności, ponieważ dociera do rodziny zmarłego zbyt późno i
      > jest... droższa od SMS-a.

      Zastanawiam sie, czy jakakolwiek forma jest humanitarna? Chyba nie. Kazde
      powiadomienie o smierci bliskiej nam osoby wywoluje ogromny stres, rozpacz i
      żal. Jesli sie zastanowie, to chyba nawet bym wolała dostac sms-a, niz miec po
      drugiej stronie słuchawki obca osobę, która mojego bólu nie rozumie.
      Kilka lat temu, musiałam powiadomic rodziców, o smierci mojego brata. Sama nie
      wiem, jak to przeżyłam. Koszmar.
      • very_famous Re: SMS informujący o śmierci 02.03.06, 09:49
        Zgadzam się że nie ma dobrej formy powiadomienia o śmierci. Jednakże ja
        wolałabym dowiedzieć się osobiście lub telefonicznie, bo sms wydaje mi się
        bezduszną formą. Poza tym kto wie, jeśli ten sposób będzie coraz bardziej
        popularny, to czy będą specjalne oferty operatorów dla szpitali? 100 sms
        miesięcznie w promocji... a informacje będzie wysyłał szpitalny komputer
        połączony z bazą danych... snuje fantazje? Może...
Pełna wersja