skiela1
27.03.06, 16:53
Niedostatek gotówki i problemy finansowe szkodzą nie tylko kieszeni, ale także
zubożają doznania erotyczne i osłabiają libido – wynika z badań
W podtekście znanego powiedzenia „Dziś nie, Józefino”, często kryje się
dorozumiane „Dziś nie, bo mam gotówkowy ból głowy”.
Co piąta ankietowana osoba, która miała trudności finansowe przyznała, iż
wpłynęły one na jej związek, osłabiając doznania i zainteresowanie pożyciem
seksualnym – wynika z badań.
Zjawisko to w największym stopniu dotyczy osób w związkach – ponad 50 proc.
małżonków lub mieszkających ze sobą par przyznało, iż zmartwienia pieniężne
negatywnie oddziałują na libido. W mniejszym stopniu podatni są na nie osoby
owdowiałe lub rozwiedzione.
Dwie na trzy ankietowane kobiety sądzą, iż troski finansowe zaszkodziły ich
pożyciu z mężem lub partnerem.
37 proc. ankietowanych stwierdziło, iż obawy, jak związać koniec z końcem i z
czego pokryć pilne wydatki spowodowały, że mniej czasu spędzali z partnerem
sam na sam. 50 proc. przyznało, iż pieniądze były powodem kłótni i
zdenerwowania wywołanego stresem. Zjawisko to dotyczy częściej kobiet niż
mężczyzn.
Blisko dwie trzecie ankietowanych konsekwentnie unika rozmów z partnerem,
rodziną lub przyjaciółmi na tematy związane ze swoją osobistą sytuacją
finansową po to, by zaoszczędzić im trosk.
Czy troski finansowe szkodza Waszemu pozyciu z mezem albo partnerem?