jak ja bym chciala miec 40-tkę, tymczasem mam 41 i marny wybór wsród
fasonow.

Choć i tak się poprawiło, kiedyś większosc butów produkowano do
rozmiaru 40. Ale np. 41-ki firmy Marks&Spencer nie pasują na mnie (wczoraj
przymierzałam kilka par - b. chciałam kupić sobie jakieś fajne sandałki na
obcasie), to są najwyzej duze 40-tki (długosc wkładki 26 cm).