dimanche 30.06.06, 19:03 mam odchyły od normy, jako że nie znam czegoś takiego jak norma, powinnam być chyba odizolowana tak na wszelki wypadek Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
franki8 Re: wątek odchylony-dla odchylonych 30.06.06, 19:16 Kiedyś było takie powiedzonko: Normalni to pracują na poczcie... Odpowiedz Link
dimanche Re: wątek odchylony-dla odchylonych 30.06.06, 19:19 Cicho, bo Slog tam do niedawna pracował... Odpowiedz Link
dimanche nie chce misie wierzyc, że wszyscy są w normie 30.06.06, 21:05 w pokoju bez ścian zamykam się - to jedyna piosenka Bartosiewicz, którą baaardzo lubię, pozostałe średnio. Może przynajmniej znacie odchylone kawałki? Odpowiedz Link
franki8 Re: nie chce misie wierzyc, że wszyscy są w normi 30.06.06, 21:29 O rany, przyjmijmy po prostu, że norma nie istnieje! Wtedy wszyscy będziemy normalni, bo... nie będziemy odbiegać od normy, która przecież nie istnieje! Odpowiedz Link
dimanche Re: nie chce misie wierzyc, że wszyscy są w normi 30.06.06, 22:47 najbardziej odchylone jest to,że sama wpisuję się do swoich wątków, nie czekając na innych...chyba źle ze mną... Odpowiedz Link
skiela1 Re: wątek odchylony-dla odchylonych 30.06.06, 22:48 co jest norma dla jednego nie musi byc dla drugiego. Odpowiedz Link
dimanche Re: wątek odchylony-dla odchylonych 30.06.06, 22:49 dobrze mówisz, i odwrotnie też chyba... Odpowiedz Link