kriss67
15.09.06, 10:10
"Metro": Watykan rozważa, czy zrezygnować ze zwyczaju klękania wiernych
podczas mszy św. Może ono być zastąpione tzw. postawą oranta, czyli
rozpostartymi ramionami z dłońmi skierowanymi ku ołtarzowi.
Nad nowymi zasadami pracuje watykańska Kongregacja ds. Kultu Bożego i
Dyscypliny Sakramentów. Watykańscy eksperci chcą wypromować tzw. postawę
oranta (od łacińskiego "orans" - modlący się), która miałaby zastąpić
klękanie podczas mszy.
"Wierny stoi z rozpostartymi rękoma, z dłońmi w kierunku ołtarza. - wyjaśnia
o. dr Dariusz Kowalczyk, prowincjał zakonu jezuitów. - To piękna postawa.
Zyskuje popularność podczas modlitw wspólnot neokatechumenalnych, a w wielu
kościołach praktykuje się ją podczas modlitwy »Ojcze nasz«".
"We wczesnym chrześcijaństwie na początku naszej ery nie było zwyczaju
klękania do modlitwy. W Piśmie Świętym też nie ma mowy o klękaniu, tylko o
pokłonie. Typową postawą modlitewną była właśnie postawa stojąca z
wyciągniętymi rękoma" - tłumaczy prof. Anna Świderkówna, historyk antyku i
badaczka Biblii z Uniwersytetu Warszawskiego.
"Tak się utarło, że klękamy, gdy chcemy oddać cześć, ale to nie zawsze jest
na miejscu. Klękanie to postawa pokutna, a nie ma powodu, by się zamartwiać
podczas podniesienia hostii na mszy. - mówi o. Kowalczyk. - Odpowiedniejsza
byłaby postawa oranta, bo wyraża radość: zwracając ku Bogu uniesione dłonie,
wierny pokazuje, że jest otwarty i ufny."
Pozdro
Krzysztof