Dodaj do ulubionych

Starosc nie radosc...

29.10.06, 16:13
Od dzisiaj zaczalem uzywac preparatu Regaine...
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: Starosc nie radosc... 29.10.06, 16:15
      a na co to?
      • karen_walker Re: Starosc nie radosc... 29.10.06, 16:16
        Na lysienie.
        • skiela1 Re: Starosc nie radosc... 29.10.06, 16:17
          a to jest do picia?
          • karen_walker Re: Starosc nie radosc... 29.10.06, 16:18
            No co ty... To sie wciera w glowe.
            • skiela1 Re: Starosc nie radosc... 29.10.06, 16:23
              Aaaaasmile

              sugeruje dermatologa na poczateksmile
              a moze witaminy,mineraly i oleje?

              jakos nie jestem przekonana do tych cudownych preparatow,ale sprobowac mozna.

              Slyszalam Vichy wypuscilo cos nowego do wlosow.
              • karen_walker Re: Starosc nie radosc... 29.10.06, 16:28
                Regaine akurat ma wyniki. Dermatolog tez by to polecil. Tyle ze trzeba uzywac
                dosc dlugo zanim cos bedzie widac. Mnie tak STRASZNIE nie zalezy ale jestem w
                stanie posrednim miedzy posiadaniem wlosow na czubku glowy i lysina. Wyglada to
                fatalnie. Za malo, zeby zgolic a za duzo, zeby tego nie bylo widac. Wolalbym,
                zeby mi wiecej tych wlosow wypadlo. Przynajmniej fryzjer moglby cos z tym
                zrobic a w tej fazie nic sie nie da.
                • dimanche Re: Starosc nie radosc... 29.10.06, 17:07
                  Taak, pojawił mi się pierwszy siwy włos, no i te nieszczęsne urodziny niedługo,
                  nie powiem które...
    • tomek854 Mlodosc nietrzeźwość 29.10.06, 17:39
      Właśnie przyniosłem ze sklepu dwa kefirki wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka