Dodaj do ulubionych

Kiedy czystość jest obsesją

11.01.07, 15:14

Pamiętacie film „Lepiej być nie może”? I scenę, w której główny bohater,
Melvin Udall, zaraz po wejściu do mieszkania wyciąga kostkę mydła z apteczki
(wypełnionej wyłącznie mydłem), przez kilka sekund namydla ręce pod
strumieniem bardzo gorącej wody, wyrzuca mydło do śmieci, po czym bierze
następną kostkę mydła, i następną, i następną...

Tak bardzo boi się brudu i nieporządku, że przynosi własne plastikowe sztućce
do jedynej restauracji, w której stale gości. I nigdy nie pozwolił innej żywej
istocie wejść do swojego domu.

Filmowy Melvin cierpi na poważne zaburzenia obsesyjno-kompulsywne (ZOK). W
realnym świecie znalazłby jednak wiele bratnich dusz - u których wprawdzie nie
można postawić klinicznego rozpoznania, ale które w otoczeniu budzą zarówno
podziw, jak i pogardę swoim nieustannym dążeniem do czystości i porządku.
portalwiedzy.onet.pl/,18585,1383944,czasopisma.html

Zaburzenie chyba nie az tak czeste..(?)..
Obserwuj wątek
    • frida2 Re: Kiedy czystość jest obsesją 11.01.07, 17:54
      Bardzo lubię jak rzeczy leżą na swoim miejscu (ta moja obsesja ze
      sztućcami tongue_out), ale trochę nieładu jest potrzebne dla równowagi,
      więc podczas sesji np. do mojego pokoju lepiej nie wchodzić smile
    • sibeliuss Re: Kiedy czystość jest obsesją 21.04.07, 21:31
      Ale chyba gorzej jak ludzie mają w drugą stronę?
      • nikita1001 Re: Kiedy czystość jest obsesją 21.04.07, 23:45
        Czystość - obsesją?? U mnie zapewne rutyną, ale nie obsesją. Lubię obsesyjnie
        natomiast czyścić zęby...smile)
        • sibeliuss Re: Kiedy czystość jest obsesją 21.04.07, 23:55
          Podobno wygodnie jest wyjąć szczękę, umyć i włożyć smile
          • skiela1 Re: Kiedy czystość jest obsesją 21.04.07, 23:59
            sibeliuss napisał:

            > Podobno wygodnie jest wyjąć szczękę, umyć i włożyć smile

            Ja mam na tym punkcie (i nie tylko)jakas obsesje.
            Od 5 lat do dentysty chodze co 4 miesiace,na czyszczenie..sprawdzenie i takie tam...
            Po prostu perspektywa sztucznej szczeki mnie przeraza.Za nic w swiecie nie
            dopuszcze do tego.
            • sibeliuss Re: Kiedy czystość jest obsesją 22.04.07, 00:02
              skiela1 napisała:

              > Za nic w swiecie nie dopuszcze do tego.

              Będziesz chodziła bez szuflady?
              • skiela1 Re: Kiedy czystość jest obsesją 22.04.07, 00:10
                sibeliuss napisał:

                > skiela1 napisała:
                >
                > > Za nic w swiecie nie dopuszcze do tego.
                >
                > Będziesz chodziła bez szuflady?

                Chcialbys to zobaczyc?smile)))
                • sibeliuss Re: Kiedy czystość jest obsesją 22.04.07, 00:11
                  Oczywiście smile
                  • skiela1 Re: Kiedy czystość jest obsesją 22.04.07, 00:17
                    Jak na razie szuflade mam wlasna,oryginalna smile)
                    Brakow w uzebieniu nie matongue_out
                    (zeby madrosci usunietee kuurczee)

                    • sibeliuss Re: Kiedy czystość jest obsesją 22.04.07, 00:21
                      Mądrości przez to nie ubyło.
                      Ja mam smile
                      • skiela1 Re: Kiedy czystość jest obsesją 22.04.07, 01:00
                        sibeliuss napisał:


                        > Ja mam smile

                        Bo w Polsce nie usuwaja bez konkretnego powoduwink
                        Kosmetyka to nie powod.
            • nikita1001 Re: Kiedy czystość jest obsesją 22.04.07, 00:04
              Nie wiem czy byłoby takie proste wyjąć sobie szczękę, a później wsadzić na
              odwrót i co wtedy..wink Ciekawe jaki byłby zgryz....
              • skiela1 Re: Kiedy czystość jest obsesją 22.04.07, 00:11
                technik dentystyczny wszystko Ci dopasuje tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka