weekenda 23.07.07, 21:46 oglądam właśnie reportaż o najgrubszym człowieku na świecie... ja pierdzielę... odchudzają go... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
weekenda Re: Discovery teraz 23.07.07, 21:55 facet z 500 kg schudł w 9 m-cy do 340... minus 170 kg... jednak przy tej wadze wciąż nie chodzi i dalej wygląda jak... no nie wiem... chciałam napisać wieloryb ale przy nim wieloryb to smukłość gracji poza tym nie te kształty i proporcje Od 5 lat nie wychodzi z domu. Młody chłopak, nawet nie wiem czy miał 30-tkę. Trudno wyczuć przy tych gabarytach i tej karnacji. To był chyba Meksyk albo jakiś inny kraj w Ameryce Łac. Ja krece... nie ogladalam od poczatku. Szkoda. Moze powtorza... Odpowiedz Link
mabiwy Re: Discovery teraz 23.07.07, 22:04 nie chce mi się włączać TV. Powiedz czy przeżył. Poważnie pytam. Odpowiedz Link
goska_32 Re: Discovery teraz 23.07.07, 22:16 Żyje sobie dalej spokojnie we własnym świecie, a jak chce wyjść na spacer zamawia platformę i straż pożarną z wyciągarką... Odpowiedz Link
mabiwy Re: Discovery teraz 23.07.07, 22:21 no i ? tak sobie popatrzy popatrzy i już wyspacerowany? Rany, kto mu to zrobił? Odpowiedz Link
goska_32 Re: Discovery teraz 23.07.07, 22:23 Nawiedzeni rodzice, którzy uważają, że zdrowe dziecko to grube dziecko... Odpowiedz Link
weekenda Re: Discovery teraz 23.07.07, 22:24 no. na łóżku o specjalej konstrukcji wyciągneli go (z tym łózkiem) na ulicę... orkiestra grała itd. A tylko dlatego to zrobili bo juz wazył 340 kg... jak wazył pół tony to nikt niczego zrobić nie mógł... Odpowiedz Link
weekenda Re: Discovery teraz 23.07.07, 22:17 Się już skończyło. Przeżył. To całe odchudzanie to specjalny program sztabu lekarzy. I będzie ciąg dalszy. Nie będe opisywała jak wyglądało ciało tego człowieka... Matka Gilberta Grape'a to Laska w porównaniu z tym chłopakiem (( Odpowiedz Link
mabiwy Re: Discovery teraz 23.07.07, 22:20 znaczy wegetacja, dzień za dniem, mówią, że kochanego nigdy za wiele. Cholera , znowu kłamią! Odpowiedz Link
weekenda Re: Discovery teraz 23.07.07, 22:22 daj spokój z taka miłością facet od 5 lat nie chodzi, mało tego - nie przemieszcza się! za przeproszeniem nawet nie może na tamtejszy basen usiąść... bo nie wiadomo gdzie mu go podstawić... dalej mam pisac? Odpowiedz Link
mabiwy Re: Discovery teraz 23.07.07, 22:25 to ostatnia była jak sadzę. Tak profilaktycznie ;P Odpowiedz Link
goska_32 Re: Discovery teraz 23.07.07, 22:30 Nieee... Jeszcze cała noc przede mną... Lodówka pełna, fryty w piekarniku a jak przyjdzie ochota to na stację blisko... Odpowiedz Link
goska_32 Re: Discovery teraz 23.07.07, 22:39 Oj, ja jestem bardzo dobrze wyszkolona... Odpowiedz Link
mabiwy Re: Discovery teraz 23.07.07, 22:43 szkolenie z edukacją niewiele ma wspólnego. Chyba, że w IV RP. Ale to zupełnie inna bajka Odpowiedz Link
weekenda Re: Discovery teraz 23.07.07, 22:34 proszę: z róznych - poza standardowymi - miejsc na ciele zwisały mu olbrzymie fałdy tłuszczu w skórze... biust miał ja wiem... w miseczkę D to brodawka z kawałkiem piersi może by weszła na wewnetrznych stronach udach urosło mu nie wiem jak to określić... to wyglądało jak dwie wielkie doklejone poduszki do każdego uda, ogromnych rozmiarów bochny chleba... stóp prawie nie było widać... poznałam je po palcach które wyglądały jakby wyrastały z tego czegoś w pionie... nie było stopy. Nie było tych naturalnych krzywizn jakie są między golenią a stopą. To były jakiegos dziwnego kształtu kikuty zakończione dziwnymi monstrualnymi palcami... Z pleców zwisały mu fałdy tłuszczu oczywiście szyji nie było te rózne fałdy tłuszczu brał w ręce i je podnosił jak przyklejone wory... KONIEC! więcej nie piszę! A z tego wszytskiego to została mu ladna męska twarz... Ładny, męski Indianin Odpowiedz Link
mabiwy Re: Discovery teraz 23.07.07, 22:38 bardzon plastyczny opis, a gośka chęć na żarełko ma Odpowiedz Link
goska_32 Re: Discovery teraz 23.07.07, 22:45 Nie muszę uruchamiać swojej wyobraźni bo widziałam ten program... Same okropności... Myślę, że jak każda kobieta mam instynkt samozachowawczy i pewnych granic nie przekroczę... Wtedy to już nie chandra a depresja by mnie dopadła... Odpowiedz Link
goska_32 Re: Discovery teraz 23.07.07, 22:52 wiem o tym i dlatego się tym tak nie przejmuję... czasami praca mnie pochłania całkowicie i po prostu zapominam o jedzeniu... Odpowiedz Link
mabiwy Re: Discovery teraz 23.07.07, 22:55 to bardzo mi bliskie. Zresztą nie potrafię z żarełka bożka zrobić. Lubię pychoty, ale nie przwiązuję specjalnej wagi. Wagę do wagi i do sprawności, tak. Odpowiedz Link
goska_32 Re: Discovery teraz 23.07.07, 23:01 Ja natomiast lubię się delektować smakołykami... Jest parę takich pyszności, przed którymi nie mogę się oprzeć. I nie są to słodkości... Odpowiedz Link
mabiwy Re: Discovery teraz 23.07.07, 23:08 co innego delektować się a co innego stosować reżim żywieniowy. Zwłaszcza obiadki. Zupełnie nie moja bajka. Może dlatego, że bardziej roślinożerny jestem i podprawiona surowizna bardzo mi odpowiada. Odpowiedz Link
goska_32 Re: Discovery teraz 23.07.07, 23:15 carpaccio z łososia w sosie śmietanowym... do tego oliwki... dużo oliwek... i sałatki... dla mnie tylko to mogłoby istnieć... Odpowiedz Link
mabiwy Re: Discovery teraz 23.07.07, 23:22 do zjedzenia .. raz na jakiś czas, niezbyt często. Oliwki .. oddam potrzebującemu, bez żalu. Za to sałatki i surówki w ilościach hurtowych. Odpowiedz Link
goska_32 Re: Discovery teraz 23.07.07, 23:32 sałatki bez oliwek?... nie dla mnie... ja uwielbiam ryby pod każdą postacią... owoce morza, coś pysznego... za to mięso mogłoby nie istnieć... natomiast wracając do biadków, to wolę zupy ale w formie kremów... Odpowiedz Link
mabiwy Re: Discovery teraz 23.07.07, 23:42 smak czarnej oliwki wiąże się nierozerwalnie z jedną z wiekszych skuch mojego młodzieńczego życia. Nigdy nie polubiłem jej tak naprawdę. W sałatce zjem. Jeśli robię sam na pewno oliwkę pominę albo dodam w ilościach homeopatycznych. Lubię ośmiornice i kraby, nie przepadam za krewetkami. Mięso chętnie, byle rzadko. Ryby tak, ale nie gotowane, ani w galarecie. Pomidory zawsze i w każdej ilości. Z rarytasów poziomki i zielony groszek. Słoneczniki, rany już mam czarne pazury . Odpowiedz Link
goska_32 Re: Discovery teraz 23.07.07, 23:52 w galarecie to jedynie karp na święta... oliwki - zielone, chociaż czarnymi nie pogardzę... kalmary, krewetki, ostrygi i malże... aż ślinka leci... pestki ale dynii, orzechy - nerkowce i laskowe... owoce - ananasy, grapefruity (pochłaniam niezliczone ilości bez dodatków) i arbuzy... a poza tym to brokuły, kalafior, pomidory (mimo, iż uczulają), frasolka szparagowa i tony marchewki... Odpowiedz Link
mabiwy Re: Discovery teraz 24.07.07, 00:08 ostrygi tak, małże, jak kiedy. Kalmary kiedyś, już prawie nie pamiętam ich smaku. Pestki i orzechy wszelkie. Włoskie mnie nie lubią. Jedzone w nadmiarze, dają temu wyraz. Owoce , wspomniane poziomki, truskawki skolko ugodno, jagody Na jabłka, brzoskwinie, winogrona, ananasy, grapefriuty zawsze ma chęć ale nie w każdych ilościach. W poprzednią zimę pochłaniałem pomarańcze. Jak odkurzacz. Odpowiedz Link
goska_32 Re: Discovery teraz 24.07.07, 00:19 ja niestety jestem alergikiem i na truskawki (jak i wiele innych produktów) jestem uczulona... chociaż w zeszłym roku znalazłam i na to wyjście... jadłam ile wlezie i zagryzałam wapnem aby zminimalizować efekty uboczne niestety z tym roku już to nie wyszło... chyba się starzeję a i organizm się szybciej na nowinki uodparnia... Odpowiedz Link
mabiwy Re: Discovery teraz 24.07.07, 00:33 moja alergia bardzo łaskawa, produktów spożywczych nie dotyczy i dzięki Ci Panie. Spróbuj z antyhistaminocem, powinien być skuteczniejszy niż wapno żartowałem. Odpowiedz Link
goska_32 Re: Discovery teraz 24.07.07, 00:42 już wielu rzeczy próbowałam... nie ma to jak wstrzemięźliwość... Odpowiedz Link
mabiwy Re: Discovery teraz 24.07.07, 00:47 przecież żartowałem. Zresztą sama wiesz, co istotniejsze, chwila przyjemności czy skutki (cały czas o alergii mowa Odpowiedz Link
goska_32 Re: Discovery teraz 24.07.07, 00:50 chociaż czasami chwila zapomnienia jest warta odrobiny cierpienia... Odpowiedz Link
mabiwy Re: Discovery teraz 24.07.07, 00:54 cóż.. nic nie ma za darmo. I dobrze , że tak jest. Trudno byłoby docenić to, co jest. Odpowiedz Link
mabiwy Re: bez kolacji 24.07.07, 01:00 żołądek przywyczajony. Lżejszy Tobie obfitości pokarmów i snów.. Odpowiedz Link
goska_32 Re: Discovery teraz 23.07.07, 22:22 Ale to jeszcze nic... Kiedyś był program o pewnej angielce, która ważyła ponad 340kg. To był dopiero widok... Ona to wogóle z łóżka nie wstawała, no i się w końcu pod nią się pod nią zarwało... Takie filmy powinni puszczać jako edukacyjne... Odpowiedz Link
mabiwy powinni karać 23.07.07, 22:30 za takie marnotrawstwo ludzkiego ciała i potencjału.Zupełnie poważnie mówię. Kiedyś oglądałem taki film o młodym chłopaku. Na zdjęciach było widać jak "puchł w oczach". Udało mu się zapewnić przedłużenie gatunku (!), ale potomka nie doczekał. Umarł oczekując na zmniejszenie żołądaka. Nie uratowała go nawet wcześniej założona opaska uciskowa. Inne organy odmówiły współpracy. Odpowiedz Link
goska_32 Re: powinni karać 23.07.07, 22:34 Jest to wina cywilizacji. Coraz więcej fast foodów i mniej ruchu. Teraz nie wychodząc z domu, ba nawet nie wstając z fotela można wszystko załatwić... Odpowiedz Link
mabiwy Re: powinni karać 23.07.07, 22:36 żadna tam cywilizacja. Wenętrzne rozchełstanie i przyzwolenie na zgnuśniałość albo przesadną dbałość. Odpowiedz Link
goska_32 Re: powinni karać 23.07.07, 22:41 No nie wiem... Jakby tak Tobie wszystko pod nosek podsuwali to byś nie brał? Odpowiedz Link
mabiwy Re: powinni karać 23.07.07, 22:46 nie teoretyzuję raczej samorządny , samodzielny i samowystarczalny jestem. Prawie jak przedsiębiorstwo państwowe . I bardzo to sobie cenię. Odpowiedz Link
goska_32 Re: powinni karać 23.07.07, 22:54 samowystarczalny? coś podobnego... już myślałam, że ten gatunek na wymarciu... Odpowiedz Link
tjbazuka Re: powinni karać 23.07.07, 22:41 goska_32 napisała: > Jest to wina cywilizacji. Coraz więcej fast foodów i mniej ruchu. Teraz nie > wychodząc z domu, ba nawet nie wstając z fotela można wszystko załatwić... albo... sie zalatwic. Jeden gosciu siedzial przed kompem bez przerwy trzy czy cztery tygodnie tak walil w klawiature ze zapomnial o posilkach i niestety ..wykitowal. Jedna z pierwszych ofiar gier komputerowych. Odpowiedz Link
goska_32 Re: powinni karać 23.07.07, 22:55 skąd wiadomo, że dorosłemu? chociaż, faceci nawet dorośli to takie duże dzieci... Odpowiedz Link
mabiwy Re: powinni karać 23.07.07, 22:57 Skłonność do bycia Piotrusiem Panem nie zależy od płci. Dziecko, chciałbym zachować w sobie na zaś, do mauzalemowej starości, o ile taką osiągnę . Odpowiedz Link
goska_32 Re: powinni karać 23.07.07, 23:11 Muszę przyznać Tobie rację, co wcale nie przychodzi mi łatwo... Czasami łapię się na tym, iż im jestem starsza tym większą mam ochotę na szaleństwa małej dziewczynki... Odpowiedz Link
mabiwy Re: powinni karać 23.07.07, 23:17 przynawaj, to nie boli ja sobie na drobne szaleństwa tamtego okresu co raz chętniej pozwalam, nie zważając na reakcję otoczenia. Skakanie w kałuży sprawiło mi naprawdę dużą przyjemność. Odpowiedz Link
goska_32 Re: powinni karać 23.07.07, 23:28 wiem coś o tym... kąpiele w fontannie, gra w klasy na chodniku, a nawet strzelanie z procy do gołębi... najlepsze są reakcje ludzi na około... Odpowiedz Link
mabiwy Re: powinni karać 23.07.07, 23:29 a puszczałaś ostatnio zajączki. Ludzie tak fajnie reagują. Odpowiedz Link
goska_32 Re: powinni karać 23.07.07, 23:35 oj nie... będę musiała spróbować... ale w czasie deszczu robię coś okropnego za to... wiesz co takiego? Odpowiedz Link
mabiwy Re: powinni karać 23.07.07, 23:45 kiedyś lubiłem łapać deszcz wprost do ust i smakować gwiazdki śniegu. Teraz przy śniegu pozostaję nie mów , że ochlapujesz przechodniów.. Odpowiedz Link
goska_32 Re: powinni karać 23.07.07, 23:57 ja za to lubię sople lodu... a na śniegu robić orła albo na tyłku zjeżdżać a góry na dół na ulicę pod koła samochodów (to mi zostało z dzieciństwa)... Odpowiedz Link
goska_32 Re: powinni karać 23.07.07, 23:54 bardzo lubię rozpędzona wjeżdżać w kałuże kiedy na chodniku stoją ludzie... ale tylko latem... aż tak bezduszna i wredna nie jestem... Odpowiedz Link
mabiwy Re: powinni karać 23.07.07, 23:59 o rany, jesteś.. z nadzieją, że Ty, odpicowana będziesz stać na chodniczku i .. miło sobie wyobrazić.. Odpowiedz Link
goska_32 Re: powinni karać 24.07.07, 00:02 może właśnie dlatego, iż kilkakrotnie sama tego doświadczyłam teraz sama to robię... taka słodka zemsta... ale mam zasady, nigdy osób starszych, schorowanych, dzieci w wózkach i babeczek, które widać, że śpieszą się na spotkanko... Odpowiedz Link
mabiwy Re: powinni karać 24.07.07, 00:10 rany, co za przewrotność ale co dajesz, to wraca . Niekoniecznie natycmiast. Co się odwlecze.. Odpowiedz Link
goska_32 Re: powinni karać 24.07.07, 00:26 a Ty to może świętoszkiem jesteś? każdy ma małe grzeszki na sumieniu, które mogą do niego powrócić... Odpowiedz Link
mabiwy Re: powinni karać 24.07.07, 00:29 grzesznik jak się patrzy. Ale nie dręczyciel ;P Odpowiedz Link
mabiwy Re: powinni karać 24.07.07, 00:39 skąd taka rozkoszna rozbawiaczka. Bardzo Ci chodnikowcy rozbawieni ? Odpowiedz Link
goska_32 Re: powinni karać 24.07.07, 00:43 czasami tak... nawet potem ładnie machają na pożegnanie Odpowiedz Link
mabiwy Re: powinni karać 24.07.07, 00:49 popatrz, jak to trudno przweidzieć , co innym sprawi przyjemność. To wdzięczne pożegnanie, to taka dłoń zasiśnięta w pięść i energiczne ruchy przedramieniem ? Odpowiedz Link
goska_32 Re: powinni karać 24.07.07, 00:56 oj nie... to czasami uniesiona w górę, razem z ręką parasolka... czasami to tylko wielkie oczy ze zdziwienia... ale zobacz jaka to przyjemność w tak ponurym dniu pobudzić ludzi do odrobiny wysiłku, skocznego tańca, lekkiego przytupu... Odpowiedz Link
goska_32 Re: powinni karać 23.07.07, 22:49 Kurcze, wykitował chyba ze zmęczenia a nie z głodu... Ja mam czasami takie odloty, że zapominam o jedzeniu skupiając się na pracy... Ale są obok ludzie, którzy mi w końcu o nim przypominają... Odpowiedz Link
tjbazuka Re: powinni karać 23.07.07, 22:58 mabiwy 23.07.07, 22:48 + odpowiedz ciekawe, co dorosłemu facetowi mózg zalało? "bullet games". Adekwatna nazwa gry do zaistnialej sytuancji Odpowiedz Link
mabiwy Re: powinni karać 23.07.07, 23:00 mówisz o nazwie zabawki, mnie powód interesuje Odpowiedz Link
goska_32 Re: powinni karać 23.07.07, 23:43 Powodów może być wiele... Niektórzy mylą fikcję z rzeczywistością... Zatracają się całkowicie... To jest jak nałóg, hazard... Można porównać to do pracoholizmu... Tylko, że większość z nas potrafi w pewnym momencie odejść od tego, powrócić do świata realnego... Niestety, jemu się to nie udało... Myślał, że jeszcze może jeszcze jeden dzień, jedna godzina, jedna minutka... Odpowiedz Link
mabiwy Re: powinni karać 23.07.07, 23:46 to takie książkowe tłumaczenie. Co musi dziać się w życiu człowieka, albo czego mu brak, że się tak w fikcji zatraca ? Odpowiedz Link
goska_32 Re: powinni karać 24.07.07, 00:24 właśnie tak... jedni zostają wchłonięci przez gry i neta a drudzy przez fikcję literacką... ja wychodzę z założenia, że do wszystkiego trzeba mieć umiar i nie popadać z jednej skrajności w drugą... to nigdy nie wróży nic dobrego... Odpowiedz Link
goska_32 Re: powinni karać 24.07.07, 00:40 jak widać po przykładzie dla kolesia nie skończyło się dobrze... Odpowiedz Link