Dodaj do ulubionych

NeverEnding Story

14.09.03, 14:11
Na Polsacie trwa film "Nigdy niekończąca się opowieść".
Kultowy film z nieśmiertelną piosenką Limahla w czołówce.
Jest to ekranizacja powieści Michaela Endego na motywach której nakręcono tą
jedną z najlepszych fabularnych baśni, jest przesłaniem do przyszłych pokoleń
aby nie zapomnieć o wyobraźni, fantazji i marzeniach, gdyż to przez nie, cała
cywilizacja jaka nas otacza, zawdzięcza swe istnienie. Może ktoś się zapytać:
czym we współczesnym świecie jest fantazja - oprę się tutaj o cytat z
filmu:"(...)Czyżbyś nie wiedział czym jest Fantazja? Przecież to kraina
stworzona przez ludzką wyobraźnię. Każda jej część, każda istota, to twory
ludzkich marzeń i nadziei, dlatego też fantazja nie ma granic. . .(...)"
------------------------------------------------------------
"A mnie właściwie nie ma i mogę robić to co chcę" L.Janerka
Sloggiego Salon Odrzuconych
Obserwuj wątek
    • ann.k Re: NeverEnding Story 14.09.03, 17:20
      To jeden z tych filmów, które w dzieciństwie oglądałam z zapartym tchem, a do
      dzisiejszego dnia nie przegapię żadnej okazji, żeby go obejrzeć ponownie. Dziś
      przegapiłam sad, ale tylko dlatego, że wyciągnęłam rodziców na spacer do Ogrodu
      Botanicznego.
      • ceper_pepper Re: NeverEnding Story 14.09.03, 19:09
        A ja znów dochodzę do wniosku, ze jestem dziwny. Nie oglądałem. Nie oglądałem
        też gwiezdnych wojen... smile
        • koszysta Re: NeverEnding Story 14.09.03, 21:52
          Ja też nigdy nie obejrzałem w całości "Niekończącej się historii" Może kiedyś?
          Mam natomiast swoją inną, poniekąd kultową fantazję-"Ostatniego Jednorożca",
          też z fajnymi pioseneczkami. Nagrałem i oglądamy sobie od czasu do czasu z
          córką. Czytał ktoś z Was lub oglądał historię Jednorogini i Szmendryka?
      • sloggi Re: NeverEnding Story 15.09.03, 09:18
        Pocieszę Cię, że w tej emisji nic się nie zmieniło, ale jak zwykle byłem pod
        wrażeniem.
    • kreskator Re: NeverEnding Story 15.09.03, 09:27
      to jest jeden z tych filmów który zawsze wzbudza mój podziw
      oglądałem 3 części fabularne i moge je oglądać bardzo często
      są mi bliskie---dziecięce marzenia z których się nie wyrasta
      a najbardziej lubię latającego psa....he
      • sloggi Re: NeverEnding Story 15.09.03, 09:39
        A ja zawsze wyję, gdy topi się ten biały koń.
        A dech zapierają mi sfinksy, które są tapetą na moim domowym kompie.
        • jeremy27 NeverEnding Story 15.09.03, 10:36
          tak...pamietam z kina jak kon sie topil to mi malo serce nie peklowink))...oj
          jak to dawno było...ale taka bajka przerywana reklamami calkowicie traci swoja
          magie...wiec nie ogladam, zeby nie psuc wspomnienwink))
          • sloggi Re: NeverEnding Story 15.09.03, 10:37
            W przerwach na reklamę robiłem sobie herbatę, sikałem, pisałem na Salonie i
            umawiałem się z Ciocią Lusii na spacer.
            • kreskator Re: NeverEnding Story 15.09.03, 10:41
              i tak oto rzeczywistośc splata się z Fantazją...cóż za mariażsmile
        • ann.k Re: NeverEnding Story 15.09.03, 10:44
          Ja już nie, ale jak widziałam te scene pierwszy raz to sie plakalo smile A potem
          imie Artaks stalo sie ukochanym imieniem dla konia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka