Dodaj do ulubionych

Anonimowość

03.06.08, 19:58

Jestem na Gazecie od niedawna. W nowym miejscu zagląda się tu i tam,
szuka się ciekawych tematów, interesujących ludzi...
W czasie moich wędrówek na jednym forum trafiłam na komentarz
dotyczący anonimowości. Może bym minęła, gdyby nie dotyczył
konkretnej osoby. Autor komentarza bardzo zgryźliwie wypowiedział
się o staraniach utrzymania anonimowości przez innego uczestnika
forum - że bardzo się stara utrzymać anonimowość, że jest taki
tajemniczy, a i tak wszyscy o nim wszystko wiedzą. Skąd wiedzą? Bo
powiedział jednej osobie...

Hmmm... do czego ludzie są w stanie się posunąć? Dla niektórych
opanowanie zasad netykiety może jest zbyt trudnym zadaniem. Ale czy
nie wiedzą - z życia realnego - co to jest DYSKRECJA???

Tak myślę, że skoro ktoś bardzo dbający o swoją anonimowość coś
powiedzial jednej osobie, osoba ta musiała zdobyć jego zaufanie. Nie
była więc to z pewnością znajomość krótka i pobieżna. Czy mona być
tak podłym, żeby czyjeś zaufanie podeptać?

Nie daje mi to spokoju. Może jestem naiwna, wierząc w wartości dla
mnie święte - czyjeś zaufanie, dyskrecję, honor... i kilka jeszcze
innych. Moze teraz nie tylko są niemodne, lecz wręcz szkodliwe?
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: Anonimowość 03.06.08, 21:29
      A czy w realu jestesmy tacy dyskretni?
      jedna pani drugiej pani i tak leci w swiat...

      Jedna z regul gry 'sieciowej' jest ograniczone zaufanie.
      Jezeli o mnie chodzi,daje kredyt zaufania danej osobie i jezeli mnie zawiedzie
      no to trudno.
      To juz jest to ryzyko sieciowesmile
    • agulaszek Re: Anonimowość 03.06.08, 21:32
      niestety w sieci jest chyba jeszcze gorzej niż w realu...
      • skiela1 Re: Anonimowość 03.06.08, 21:37
        ale czyja to wina?
        nie tego,ktory rozpowiada to co ktos w przyplywie sprzyjajacej atmosfery
        naopowiadal.
        Ile razy jest tak,ze sama cos napisze, a pozniej sobie mysle,ze wlasciwie to nie
        powinnam.I to nie ma znaczenia czy forum jest otwarte czy zamkniete.
        • pmisiek_kosmaty Re: Anonimowość 03.06.08, 21:44

          Piszesz - w przyplywie szczerości. I każdy, kto przeczta powinien
          uszanować, co napisałaś. Inaczej też traktujemy, jeśli ktoś coś
          napisał publicznie, a inaczej, gdy powiedział poza forum, w zufaniu.
    • pmisiek_kosmaty Re: Anonimowość 03.06.08, 21:41

      Macie rację - obowiązuje zasada ograniczonego zaufania. I to chyba w
      większym stopniu niż w realu. To nie podlega dyskusji.

      Jednak i w realu nie zdradzamy tajemnic osobom przypadkowym. I cenimy
      (?) czyjeś zaufanie do nas.

      Dlaczego ludziska się nie zastanowią przed puszczeniem w świat
      czyjejś tajemnicy? Przecież z pewnością by nie chcieli, żeby ich
      tajemnice znał cały świat...
      • skiela1 Re: Anonimowość 03.06.08, 22:50
        Przypadkowym forumowiczom tez nie zdradzamy swoich sekretowsmile
        widocznie osoba ta nie byla godna zaufania.
        Przeciez my w sieci w ogole sie nie znamy,stad u niektorych brak skrupulow...
    • sibeliuss Re: Anonimowość 03.06.08, 23:30
      Pies drapał netykietę, wystarczą podstawowe zasady kultury i tzw. ludzka
      przyzwoitość.
    • cycolinia Re: Anonimowość 03.06.08, 23:47
      No, to jest naiwność. Tutaj nie powinno się nikomu ufać. A jeśli się zaufa
      trzeba mieć świadomość tego, że nie wszystko zawsze idzie po naszej myśli.
      • sibeliuss Re: Anonimowość 03.06.08, 23:55
        Zasada ograniczonego zaufania smile
        • cycolinia Re: Anonimowość 04.06.08, 12:19
          To dobra zasada i na drodze życiowej, pozwala unikać zbyt mocnych rozczarowań i
          szoków psychicznych.
    • 4.ola Re: Anonimowość 04.06.08, 20:19
      pmisiek_kosmaty napisała:


      > Nie daje mi to spokoju. Może jestem naiwna, wierząc w wartości dla
      > mnie święte - czyjeś zaufanie, dyskrecję, honor... i kilka jeszcze
      > innych. Moze teraz nie tylko są niemodne, lecz wręcz szkodliwe?

      Jestes naiwna wierzac ,ze ludzie w sieci potrafia zatrzymac cos dla
      siebie.Czasami mam wrazenie ,ze tu sie czlowiek kompletnie nie liczy.
      • skiela1 Re: Anonimowość 04.06.08, 21:29
        aferki sie liczasmile0
        • 4.ola Re: Anonimowość 06.06.08, 22:21
          Wystarczy poczytac niektore fora.
    • kejsi1975 Re: Anonimowość 04.06.08, 20:54
      W sieci, burdelasie na zrytych oponach powleczonych zużytym
      kondomem, anonimowość to podstawa. Nigdy nie posunęłabym się do
      wyjawienia nawet ostatniej litery imienia, chociaż i tak wiadomo, że
      na 99 % musi to być "a" big_grin
      • skiela1 Re: Anonimowość 04.06.08, 21:30
        Masz cos do ukrycia?big_grinbig_grin
        • kejsi1975 Re: Anonimowość 05.06.08, 00:26
          Nomsmile bieliznę big_grin
          • skiela1 Re: Anonimowość 05.06.08, 04:58
            kejsi1975 napisała:

            > Nomsmile bieliznę big_grin

            Jak ladna to nie trzebatongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka