edzioszka 25.09.03, 15:31 słyszałam słowa owe wielokrotnie, zastanawiam się tylko, czy skoro nie wierzę w miłość nie wierze również w Niego? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nowamloda Re: Bóg jest miłością 25.09.03, 15:33 Czyli jak sie zakochasz to sie nawrocisz? Odpowiedz Link
frunze Re: Bóg jest miłością 25.09.03, 15:34 Na szczęście miłość ma różne wymiary i znaczenia. Odpowiedz Link
edzioszka Re: Bóg jest miłością 25.09.03, 15:36 zakochanie nie jest miłością, to jedynie fascynacja, pragnienie otrzymania czegoś dla siebie Odpowiedz Link
frunze Re: Bóg jest miłością 25.09.03, 15:38 Mówiłam o Bogu, nie zakochaniu. Miłość ma różne oblicza, możesz kochać wiele rzeczy i wielu ludzi, ale ta miłość będzie zawsze inna. Dlatego można powiedzieć, że Bóg jest miłością, i nie kochając go nie negujesz istnienia miłości. Odpowiedz Link
gitman Re: Bóg jest miłością 25.09.03, 15:39 a skad wiadomo ze bog jest miloscia? slyszal ktos a hiobie i o tym jak bog go doswiadczal? to samo z abrahamem i jego pierworodnym synem - izaakiem, ktorego bog kazal poswiecic w ofierze (co prawda w ostatniej chwili zmienil rozkaz, ale i tak dziekuje za takie psychiczne tortury). o bogu jahwe rzec mozna, ze jest okrutny, nei toleruje zdrady ("nei bedziesz mial bogow cudzych przede mna") i sie msci na tych ktorzy go zawiedli. ja sie wole trzymac od niego z daleka i od tak pojmowanej milosci... Odpowiedz Link
kreskator Re: Bóg jest miłością 25.09.03, 19:40 nie chcę sie tu wdawac w dysputy teologiczne..... ale powiem tak: każdy wróbel jest ptakiem ,nie każdy ptak jest wróblem..... są różne rodzaje miłości -jedną z nich można uważac za Boga---lub jego manifestację.....no i tu już dałem powód do czepnięcia się bo skoro Bóg jest nie ylko miłością to jest również ......czymkolwiek co mu przypiszemy...przynajmniej tak powiedziałby staruszek Freud......i Prattchet....że bogowie istnieja tylko dzięki ludziom...... ale przeceiz o Bogu wiemy tylko tyle że nic nie wiemy. wszystko jest kwestią wiary. można przecież Pismo podważyć twierdząc że jest apokryfem oa a do z. W gruncie rzeczy Bóg jest na potrzebny. Jeżeli nie jako Bóg to po prostu absolut.I doprawdy, już nawet wychodząc poza język KK, pięknie pomyślec że największą siła we wszechświecie jest właśnie miłośc.Tak -odezwał sie naiwny.... może i tak Odpowiedz Link
gitman Re: Bóg jest miłością 26.09.03, 09:49 zeby wyrazic co mysle o bogu musialbym albo napisac bardzo dlugi post, albo krotki wiersz. wybralem ta druga mozliwosc: www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=11971&w=8181675 Odpowiedz Link
kreskator Re: Bóg jest miłością 26.09.03, 12:52 mnie czxasem rusza myśl , ze i Bóg ostał się samotny tam na krzyżu i nie było nikogo Odpowiedz Link