Dodaj do ulubionych

Wojna o islamskie chusty

13.10.03, 13:08
We Francji wyrzucono z liceum 2 siostry ponieważ chodziły w hidżabach. Szef
francuskiego MSW stwierdził,że"muzułmanie muszą przestrzegać praw Republiki
Francuskiej i odrzucić to, co jest przeciwne jej tradycji".
Jeszcze inne zdanie Nicolasa Sarkozy: "Kiedy wchodzę do meczetu, zdejmuję
buty. Kiedy młoda muzułmanka wchodzi do francuskiej szkoły, musi zdjąć
chustę."
Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Wojna o islamskie chusty 13.10.03, 13:10
      Chyba zapomnieli podstawowych haseł Rewolucji.
      • very_famous Re: Wojna o islamskie chusty 13.10.03, 13:15
        Francja miała przynajmniej swoje hasła, w Niemczech jest podobnie. Też nie
        lubią hidżabu...
        • sloggi Re: Wojna o islamskie chusty 13.10.03, 13:19
          Czy tak objawia się w XXI wieku tolerancja?
          • very_famous Re: Wojna o islamskie chusty 13.10.03, 13:29
            Francuzi sądzą, że muzułmanie zagrażają ich wolności. Sprawa z chustami jest na
            ostrzu noża od połowy lat 90. W 2002 r. w 84% szkół odmawiano muzułmankom
            przyjęcia do szkoły z tego powodu.
            • sloggi Re: Wojna o islamskie chusty 13.10.03, 13:31
              A ciekawe co przemawia przeciwko chustom?
              • very_famous Re: Wojna o islamskie chusty 13.10.03, 13:37
                Chusta to symbol noszony wg słów dyrektora szkoły - zbyt ostentacyjnie(!!!).
                • sloggi Re: Wojna o islamskie chusty 13.10.03, 13:40
                  W Izraelu jest problem z ortodoksyjnymi Palestyńczykami - oni myja się raz w
                  tygodniu.
              • geograf Re: Wojna o islamskie chusty 14.10.03, 13:32
                przeciw chustą są zarówno radykalne głosy walczących o równouprawnienie i
                feministek (chusta-znak zniewolenia kobiety), ale i słowa, ze nie noszenie chust
                nie oddzielałoby tych dziewczyn od reszty, tak, jak robią to muzułmanie w
                normalnym życiu. Uniformizacja.

                Sloggi-z resztą po co pytasz jakie są argumenty przeciw,skoro w artykule mniej
                więcej je zawarto?wink
                • sloggi Re: Wojna o islamskie chusty 14.10.03, 13:37
                  Pytam o Wasze argumenty.
          • geograf Re: Wojna o islamskie chusty 14.10.03, 13:30
            zapewne nie.
            ale po drugiej stronie tolerancji stoi jawne alienowanie sie muzułmanów i
            mieszkanie w hermatycznych środowiskach,dzielnicach...
            • very_famous Re: Wojna o islamskie chusty 14.10.03, 13:37
              Tyle że to ma być powód do takiego traktowania tych dziewczyn? Jeśli mają swoją
              tradycję, chcą tak żyć to czemu nie? Zachód niestety dąży do tego aby powstała
              jedna wielka szczęśliwa rodzina z zachodnimi tradycjami. Coś takiego już kiedyś
              było. Nazywało się ZSRR.
              • geograf Re: Wojna o islamskie chusty 14.10.03, 14:22
                hmm..czy dąży?
                ja bym się zastanowił czy gorszą sprawą nie jest alienowanie się czesci
                społeczeństwa i tworzenie gett...chociaż wiem, że taka jest kolej rzeczy,jednak
                można temu przeciwdziałać.
            • anahella Re: Wojna o islamskie chusty 18.01.04, 10:04
              geograf napisał:

              > zapewne nie.
              > ale po drugiej stronie tolerancji stoi jawne alienowanie sie muzułmanów i
              > mieszkanie w hermatycznych środowiskach,dzielnicach...

              Hermetyczne muzulmanskie dzielnice to dzielo Mitteranda. On wybudowal wokol
              miast blokowiska, gdzie sa tanie mieszkania. Chodzilo o to, zeby pozbyc sie z
              miast emigrantow pochodzenia nieeuropejskiego.

              Francuzi sa ksenofobami nie mniejszymi niz Polacy. Dziwne, bo oni ze zjawiskiem
              masowej emigracji spotykaja sie od dawna - powinni nauczyc sie z tym zyc.
    • frunze Re: Wojna o islamskie chusty 13.10.03, 13:16
      Rodzi to we mnie bunt. Uważam, że każdy ma prawo do wyrażania swoich uczuć
      religijnych. Chrześcijanie robią to na lekcjach religii i w trakcie modlitwy,
      one noszą chusty. Poza tym zastanawiam się jakie będą reakcje dzieci w tej
      szkole po rozdmuchaniu całej sprawy.
      • very_famous Re: Wojna o islamskie chusty 13.10.03, 13:33
        Katolickie dzieci noszą na szyjach krzyżyki, żydowscy chłopcy-kipy. Nikt nie
        karze im zdejmować tych symboli wiary. A gdyby?
        Bunt się rodzi zawsze przy takich ograniczeniach.
        • dorota.28 Re: Wojna o islamskie chusty 13.10.03, 13:34
          SZKODA SŁÓW
          • very_famous Re: Wojna o islamskie chusty 13.10.03, 13:45
            No własnie nie. Milczenie jest przyzwoleniem.
    • anahella Re: Wojna o islamskie chusty 13.10.03, 13:48
      very_famous napisała:

      > We Francji wyrzucono z liceum 2 siostry ponieważ chodziły w hidżabach.

      Znowu? Pare lat temu byla rozroba w mediach z tego samego powodu. Wtedy
      tlumaczono to tym, ze szkola publiczna we Francji jest laicka.

      Francuska tolerancja jest jednak mocno sprochnialasad Mialam przyjaciela we
      Francji - muzulmanina ktory w francuskim wojsku byl maltretowany z powodu
      wieprzowiny. Tam nie bylo mozliwosci po prostu nie jesc tego, czego mu religia
      zabrania. On musial jesc wieprzowine a jak odmawial jedzenia to byl karcer albo
      inne szykany.
    • geograf Re: Wojna o islamskie chusty 14.10.03, 13:27
      Mam dylemat- bo z jednej strony nikt takich rzeczy nie powinien zakazywać
      (uważam, ze w granicach wolności każdy może pokazywać jakie ma poglądy,opinie,
      kim jest), jednak z drugiej-przykład meczetu, czy prozaiczne starania na rzecz
      integracji (nie oszukujmy się: ten problem to świadectwo przeszłych zaniedbań,
      ta kwestia powinna być poruszana dosyć dawno,ale widać, ze iście amerykańska
      poprawnośc polityczna w tym wtedy przeszkodziła)- są powaznym argumentem.

      nie mam jednoznacznej opinii w tym temacie,.
    • ryza_malpa1 Re: Wojna o islamskie chusty 15.10.03, 09:05
      Nie nie nie. KAżdy ma prawo żyć zgodnie ze swoim sumieniem i religią. Chusta
      nikomu krzywdy nie czyni a muzułmanka bez chusty? Nie bardzo może się pokazać.
      Co do ostentacji..pojawiłam się kiedyś w górnych klasacg szkoły podstawopwej z
      malutka gwiazdka dawida na szyj- jaka była afera! pANI DEREKTOR WEZWAŁA MNIE NA
      DYWANIK , ZE SIĘ AFISZUJE I PROWOKUJE. ( sorry za caps)Noż kurna, jak panienki
      zakładają na gołe biusty wielkie krzyże a la Madonna to to nie jest
      prowokacja? Przenisołam się do innej szkoły. Ciekawe jakby zareagowała na
      muzułmankę.
      Choć z drugiej strony w POlsce ludzie przepisy religijne innych traktuja z
      wielkim namaszczeniem: jak na pezyjęciu na którym mnie za bardzo nie znają bnie
      mam ochoty czegoś jeśc a ktoś mnie usilnie namawia , wystarczy ze powiem że
      religia mi nie pozwala. Cichną wszelkie prynuki...hihihi.

      No i jeszcze poruszę temat...moaj siostra mieszka w Belgii, tam jest dużo
      muzułmanów. Wdałam się z nią w dyskusje ponieważ ona twierdzi, ze chusta jest
      dyskryminacja kobiet. JA akurat uważam że to tylko kwestia innej
      obyczajowości , innego podejścia do ciała. Ona na to, ze jakby muzułmanka
      wyszła z gołym łbem na ulicę gdziećs w kraju bardzo muzułmańskim to byt ja od
      razu zamknęli. No wiec ja tłumaczę że tam razi goła głowa a u nas goła dupa i
      jakby wyszła z gołą dupą nna ulice to trez by ją wsadzili za nieobyczajność . A
      w takiej Japonni np. nieobyzajne są buziaki na ulicach ( heh, z mojim byłym ,
      jak byliśmy młodzi i gupi , lubiliśmy gorszyć w Krakowie japońskie wycieczkismile
      • geograf Re: Wojna o islamskie chusty 15.10.03, 18:27
        chyba po prostu po raz kolejny mamy dowód na zderzenie kultur, z którym nijak
        potrafimy sobie radzić, a nawet za bardzo nie wiemy jak do tego podejść...

        a z tym gorszeniem wycieczek-niezła sztukawink
        Ale-tak swoją drogą- takie wycieczki muszą wyjechać z Europy całkowicie
        odmienione...przecież my nie uklrywamy pocałunków..czasami-niestety...uncertain
        • very_famous Re: Wojna o islamskie chusty 15.10.03, 18:56
          Taaak, z tym podchodzeniem to niestety najłatwiejsza jest agresja, zakazy,
          nakazy itp.
          >
          >A wycieczki po to przyjechały bo ponoć podróże kształcą, więc wyjadą
          wyedukowani wink))
    • sloggi Muzułmanki bronią chust 17.01.04, 22:44
      fakty.interia.pl/news?inf=463179
    • anahella Re: Wojna o islamskie chusty 18.01.04, 09:59
      Ciekawa jestem co nauczyciele na to, ze chrzescijanskie dziewczynki chodza po
      szkole w bejsbolowkach - przeciez to tez jest nakrycie glowy? Czy obowiazuje
      zakaz noszenia krzyzykow na szyi?

      Ot - zwykla dyskryminacja i tyle. Niestety dotyka ona nie te nieliczne
      jednoski, ktore namawiaja do nienawisci do nie-muzulmanow, tylko dzieci.
    • chaladia Zastanówcie się, dlaczego... 18.01.04, 11:47
      Proponuję zastanowić się, dlaczego rząd Republiki Francuskiej podejmuje takie
      działania. Lat tem kilkadziesiąt podjęto w wielu krajach EWG decyzję o
      ściągnięciu kilku milionów Gastarbeiterów, żeby wykonywali najczarniejsze
      prace. W kilka lat później zaczęto tym ludziom dawać prawa polityczne, nie
      bardzo dbając o ich integrację z nowymi ojczyznami. Za prawami politycznymi
      szły prawa socjalne, w szczególności zapomogi dla rodzin wielodzietnych i
      opieka medyczna. No i niedługo trzeb było czekać na efekty. Starczyło dwa
      pokolenia i inwazja francuskich czy niemickich obywateli o czarnej skórze i
      obcej kulturze zalewa swe nowe ojczyzny. Przeciętna niemiecka rodzina to 2+1
      lub 2+Hund. Jak ktoś bardzo kocha dzieci, to 2+3, ale to są wyjątki
      potwierdzające regułę. Tymczasem przeciętna rodzina Turków, Bośniaków czy
      Algierczyków to 2+8 i żyje z sutego socjalu "za wielodzietność", robić im się
      nie chce, a za następne kilkadziesiąt lat będziemy mieli za Odrą i Nysą Łużycką
      Islamische Bundesrepublik Deutschland z Imamem na czele wybranym w
      demokratycznych wyborach, w których większość głosujących będą stanowić Niemcy
      pochodzenia tureckiego, bałkańskiego lub arabskiego...
      Stąd nauczka dla nas, Polaków: OSTROŻNIE Z NADAWANIEM PRAW IMIGRANTOM!
    • geograf zakazano 14.02.04, 23:51
      Właściwie już ostatecznie zakazano we francuskich szkołach noszenia chust i
      innych symboli religijnych:
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34209,1907548.html
      ciekawi mnie egzekwowanie tego rpzepisu i...coś jeszcze.

      w artykule napisano:
      "...uczniowie francuskich szkół publicznych nie będą mogli stawić się w klasach
      w muzułmańskich chustach, żydowskich kipach czy z dużymi krzyżami na piersiach."

      ważnym słowem w tym cytacie jest "dużymi" gdyż,mjak okazuje się z dalszego
      tekstu, małe krzyże nosić będzie można. Wątpię aby Żydzi zaczeli nosić "mini"
      jarmułki, o chustach nie wspominając.
      Czy nie jest to jawna dyskryminacja?
      Co o tym myślicie?
      • zdzicha Re: zakazano 19.02.04, 01:21
        Zajrzałam tu po raz pierwszy od baaaaardzo długiego czasu i znalazłam
        interesujący temat.
        Cos bym Wam powiedziała, ale czy poza Chaladią ktokolwiek ma jakiekolwiek
        pojęcie o muzułmanach? Czy tylko gadacie o tolerancji, bo w Polsce nie ma tylu
        Murzynów i innych kolorowych, żeby zostać rasistą, nie ma pedałów nachalnych ze
        swą odmiennością, Meksykanów, a nienawiśc do Żydów i niemców jakoś pomału co
        pokolenie wygasa? Łatwo jest tak sobie dywagować, jezeli nie zna się podłoża
        takiego zachowania we francuskich szkołach. Ja tez osobiście go nie znam, ale
        na pewno jakieś tam powody mają, że tak robią i nie jest to bynajmniej
        dyskryminacja. Shukran, merci.
    • geograf Niemcy też. 12.04.04, 16:32
      Jak donosi zeszłotygodniowy "Przekrój"
      (w przekroju tygodnia, zagranica):
      "Berlińskim nauczycielom nie będzie wolno nosić kip, krzyżyków, chust ani turbanów. Za przykładem Francuzów Niemcy wprowadzają zakaz noszenia symboli religijnych.

      W ubiegłą środę rząd landu Berlin zakazał wszystkim osobom zatrudnionym przez władze noszenia widocznych symboli religijnych: chrześcijanom - krzyżyków, żydom - kip, muzułmanom - chust, a sikhom - turbanów. Zakaz obejmuje także nauczycieli berlińskich szkół.
      Dzień później podobny przepis wprowadziła Badenia-Wirtenbergia, choć w tym landzie dotyczy on tylko nauczycieli. Tym samym zakończyła się sześcioletnia epopeja sądowa Afganki Fereshty Ludin, której odmówiono pracy w szkole podstawowej, bo upierała się przy zamiarze noszenia chusty. Decyzja landowej legislatury jest ostateczna, Ludin nie zostanie przywrócona do pracy. W zeszłym roku niemiecki sąd najwyższy pozostawił wolną rękę w rozstrzyganiu problemu chust. Nad wprowadzeniem zakazu debatuje w tej chwili jeszcze sześć krajów związkowych. Decyzja rządu Berlina musi zostać zatwierdzona przez miejscową legislaturę, z czym mogą być kłopoty. W stolicy Niemiec mieszka ponad 136 tysięcy Turków, którzy na pewno będą protestować."
      • vika411 Muzulmanie ... 12.04.04, 17:09
        ...sa tutaj istna plaga! zachowuja sie bezczelnie, uwazaja, ze im sie wszystko
        nalezy bo sa azylantami, ucisnionymi mniejszosciami, wyalienowanymi imigrantami
        itd.
        Demonstracyjnie rzadaja coraz wiekszych praw w krajach, w korych sa
        przybyszami. Niejako daza do przeszczepiania swojej kutury na goszczacy ich
        narod. Nie podobaloby sie zapewne nikomu, kiedy gosc zaczyna sie szarogesic w
        domu goscinnego gospodarza. Oni od przybyszow w swoich krajach egzekwuja
        bezwzglednego przestrzegania swoich zwyczajow. Tymczasem tu, w Austri juz sa
        knaj´py na przyklad do ktorych kobieta nie ma wstepu. Jest tez wiele innych
        przejawow nietolerancji wobec innowiercow przez wyznawcow Islamu.Oni rzadaja
        tolerancji a sami tolerancyjni nie sa!
        • survey Re: Muzulmanie ... 12.04.04, 20:41
          masz rację vika. pracowałem 4 lata w wiesbaden w niemczech. wiadomo że
          frankfurt/main jest jednym z największych skupisk muzułmanów róznej
          narodowości. ich ignorancja, buta i chamstwo przerasta wszystko co do tej pory
          o nich wiedzialem. być może wynika to z ich religii która z zalożenia jest
          bardzo agresywna i nietolerancyjna. mieszkają w oddzielnych dzielnicach w
          których rządzą się swoimi prawami. dziwne jest tylko to, że np polskie
          dziewczyny tak do nich lgną mimo wielu przykladów FATALNEGO traktowania (bicie,
          zamykanie w domach, zabieranie wszystkich pieniędzy itp - znam przykłady)
    • zenta1 Re: Wojna o islamskie chusty 12.04.04, 18:44
      ano własnie. Pisała o tym Oriana Falacci. W imię durnie pojętej poprawności
      politycznej dzielną Włoszke - wyklęto !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka