sloggi 15.10.03, 13:18 Znacie kujonów, nie tylko tych tępo wbijających sobie wiedzę do głowy ale też tych przeambicjonowanych? Podziwiacie ich, współczujecie im, czy potępiacie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jeremy27 Re: Kujony 15.10.03, 13:30 słowo kujon mam wydżwięk negatywny dla mnie...kujon kojarzy mi sie z osoba tępo kujacą materiał bez zrozumienia posiadanie ambicji natomiast uważam za cos jak najbardziej pozytywnego ...i nie cierpię ludzi udających wiecznie nienauczonych zgarniających zawsze same piąteczki - i osób przerażonych, bo sostały czwórkę...dziwne i obce mi bardzo. Odpowiedz Link
bbkk Re: Kujony 15.10.03, 14:25 Znałam (bo to już przeszłość) dwie kujonice. Jedną w podstawówce, drugą w liceum. Jedna gorsza od drugiej. Generalnie brała mnie litość. Nie znoszę tego typu osób. Odpowiedz Link
kolczatka Re: Kujony 15.10.03, 14:38 Znam i darzę wyjątkową "sympatią". Dwóch rzeczy nietoleruję u ludzi: chamstwa i głupoty, a kucie na pamięć będące podstawową cechą kujona uważam za objaw kretynizmu. Odpowiedz Link
l2m to chyba zależy 15.10.03, 18:43 Ech, dawne czasy... W szkole znałam jedną, innych uczuć oprócz szacunku w stosunku do niej nie miałam. Ta dziewczyna "kuła" nie po to, żeby mieć piątkę, ale po to, by się nauczyć. No a że błyskotliwego umysłu ona nie miała, to musiała nauczyć się "na pamięć", a już po tym mogła zrozumieć "wykuty" material. Teraz wykłada filologię angielską (i chyba hiszpańską) na pewnej uczelni. Od dawna straciłam z nią kontakt, ale życzę jej wszystkiego najlepszego. Drugiego poznałam na uniwerku. Był po prostu żałosny. Potrafił żebrać u wykładowcy wyższy stopień. Gdzie jest teraz - właściwie nie wiem. Odpowiedz Link
geograf Re: Kujony 15.10.03, 19:41 przerost ambicji-smutne, ale pamiętajmy, że punkt widzenia... jednkaże najczęściej z jednej strony podziwiam (że im tak się chce), a zdrugiej-żałuje...bo szkoda ich. nie znam- jak na obecny czas-kujona Odpowiedz Link