loczek62 08.10.08, 21:28 .. A tam Juszczenko parlament rozwiązuje.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uyu Re: My tu sobie "pierdu, pierdu..." 08.10.08, 22:52 No popatrz, a tu ani slowa o tym. Pewnie dlatego zyje w blogiej nieswiadomosci Odpowiedz Link
muraszka1 Re: My tu sobie "pierdu, pierdu..." 08.10.08, 22:59 Ukraina,a co na to Polacy,ktorym udalo przezyc bestialskie mordy? Odpowiedz Link
sibeliuss Re: My tu sobie "pierdu, pierdu..." 10.10.08, 11:22 A co Ukraińcy, którzych zabili Polacy? Odpowiedz Link
muraszka1 Re: My tu sobie "pierdu, pierdu..." 08.10.08, 23:01 i znowu ta muraszka1,ktora zyje az 65 lat Odpowiedz Link
dede43 Re: muraszka 09.10.08, 00:23 Ja tez żyję 65 lat. A coż to za powód do dumy urodzić sie wcześniej? Nie przeginaj. Odpowiedz Link
uyu Re: muraszka 09.10.08, 02:31 muraszka, czy ty sie dobrze czujesz? Jak Polacy walcza z okupantem do jest cacy, a jak jacys tam Ukraincy - ludnosc slowianskia trzeciego sortu- to juz nie jest cacy! Czy ty kobieto pomyslalas choc chwile o tym, ze ten narod z pogarda i ostro za morde trzymalismy przez kilka stuleci. Pol mojej rodziny pochodzi z Wolynia, z ktorego ledwie z zyciem uszli ale nie upowaznia mnie to do niemyslenia i klapek na oczach i mozgu. Idz do archiwow i poczytaj wspomnienia niektorych polskich 'szlachcicow'. Poczytaj o tym, ze jak zabraklo zwierza w lesie to panowie za zwierzyne wybierali ukrainskich chlopow i strzelali do nich jak do kaczek. Ty i inni przekonani, ze jestesmy dziewica narodow ! Jak kazdy inny narod mamy wady i zalety ale daleko nam do idealu. Trudno znalezc kraj w ktorym nauczanie jego historii w jakis sposob nie omijaloby 'wstydliwych' tematow. Jesli juz chcesz komentowac historie, to bez osobistych emocji. Jesli tego nie potrafisz, to raczej milcz, bo robisz wiecej zla niz dobra. Odpowiedz Link
amesia Re: muraszka 10.10.08, 10:33 uyu na prezydenta! Polacy na Wołyniu też święci nie byli, nie. A trzeba powidzieć, że Niemcy wkraczając na te ziemie bardzo umiejętnie podsycili narodowościowe spory napuszczając jednych na drugich. Swoją drogą bardzo martwię się Ukrainą, czy tam czasem wychodząc od Krymu nie będzie druga Gruzja, czy się opamiętają. Odpowiedz Link