27.11.08, 14:26
Kto to jest ta "hereczka"? Juz dawno mam sie ochote dopytać.
Obserwuj wątek
        • uyu Re: do uyu 27.11.08, 19:36
          dede smile)
          hereczka to aktorka od hrat czyli grac.
          Wystarczy wymienic H na G i juz wiadomo.
          A divadlo to teatr, bo tamsie ludzie divaja (patrza) na hercow wink
          Stad juz bardzo blisko do polskiego podziwu. W ogole nauka
          czeskiego to pasjonujaca i zabawna sprawa. No bo jak sie nie smiac
          jesli smiech to sranda, pokrzywa - koprzywa a karp - kapr?

          Kiedys byl ponad godzinny program poswiecony Lubie Skorepowej
          noszacy ten tytul. To bylo podsumowanie radosci zycia tej bardzo juz
          starszej ale wciaz pelnej wigoru, pani.
          Interesujaca postac, ciekawy umysl i radosc zycia, ktora mozna
          obdzielic pol swiata.
          Radosc z tego ze idzie w zycie, ze jeszcze ma na to sily i chec, co
          jest zrodlem jej codziennej radosci.
          Prosta, bezpretensjonalna radosc z tego ze zyje.
          • dede43 Re: do uyu 13.12.08, 16:32
            Dzieki uyu i przepraszam, że tak późno. Przeczytałam we właściwym
            czasie, ale jakoś nie odpowiedziałam, a potem mi umknęło. Odnosnie
            nauki czeskiego, to wiem co nieco o tym języku - kiedyś, tak ze 20-
            25 lat temu pracowałam w biurze eksportu właśnie na rynek czeski i
            spędzałam w Pradze z 10 dni w każdym m-cu przez prawie 2 lata. Mówić
            biegle sie co prawda nie nauczyłam, ale zdanie potrafiłam sklecić no
            i prawie wszystko rozumiałam. Nawet probowałam czytać Szwejka po
            czesku, bo piękne wydanie tej ksiązki podarowali mi moi czescy
            współpracownicy. Płakalismy z mężem ze śmiechu. Ten czas wspominam
            bardzo miło. Szkoda, że to se ne vrati
      • uyu Re: teraz ja do uyu 14.12.08, 02:19
        margala,
        w blogu jest i o Czechach. Problem w tym, ze ostatnio jakos czasu mi
        brak, a i regularne pisanie bloga przez dwa lata troche "zmeczylo
        material" czyli mnie.
        Na stronie otwierajacej blog sa linki do kategorii i spisu tresci
        wiec dosc latwo sie odnalezc.
        Ostatnio zmobilizowal mnie komentarz do wpisu o klubie nordic
        Walking, bo dzieki niemu Polak mieszkajaca od dwoch miesiecy w
        Hodoninie trafila do klubu. Jutro idzie na pierwszy trening. Ja mam
        nadzieje, ze takze pojde, ale to nie takiepewne, bo dzis zrobilismy
        sobie nocny rajd i mam 20 kilometrow w nogach. No i trzeba sie
        obudzic na 9:30 a jest juz wpol do trzeciej smile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka