Dodaj do ulubionych

Zaparzyłem kawę...

    • czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 26.12.04, 08:40
      Druga kawa się robismile
      • adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 26.12.04, 10:20
        dużą, czarną i gorącą.
        • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 26.12.04, 10:50
          adhamah napisał:

          > dużą, czarną i gorącą.

          ja dodam : z mlekiem smile
        • wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 26.12.04, 10:50
          Adhamah napisał:

          > dużą, czarną i gorącą.

          Moja już wystygła smile
          • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 26.12.04, 11:35
            Dziś w filiżance, z mlekiem rzecz jasna.
            • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 27.12.04, 09:55
              Nareszcie można powiedzieć.
              Dla mnie chwila z nią w ręku, jest czymś wyjątkowym, to ciepło, ten aromat, smak.
              smile)) mniam
              • herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 27.12.04, 10:03
                Chyba nigdy nie zrozumiem tych kawoszy... Jak można to lubić?? smile)
                • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 27.12.04, 16:41
                  Można, można smile
                  Nesca bez mleka raz smile
                  • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 27.12.04, 16:45
                    frida2 napisała:

                    > Można, można smile
                    > Nesca bez mleka raz smile
                    >

                    podano kawe
                    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 27.12.04, 16:50
                      Igorze - jesteś nieoceniony. Mówiłam Ci to już? smile))
                      • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 27.12.04, 16:57

                        dziekuje
                        smile
                    • herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 27.12.04, 16:56
                      Na tak podaną kawę to i ja bym sie skusiła smile)
                      • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 27.12.04, 17:13
                        herbacianka napisała:

                        > Na tak podaną kawę to i ja bym sie skusiła smile)

                        Więc prosze się częstować smile)
    • frida2 Moze filizanka kawy? 28.12.04, 13:57
      ... tjaa to zdecydowanie dobry pomysl.
      • igor_max Re: Moze filizanka kawy? 29.12.04, 11:12
        To jest bardzo dobry pomysł - aromatyczna kawusia.
        Pozdrawiam przy tej okazji Herbaciankę smile
        • herbacianka Re: Moze filizanka kawy? 29.12.04, 11:18
          Mnie?? A to trafiłeś smile) Bo ja dziś zaczęłam od kawy smile)
          • igor_max Re: Moze filizanka kawy? 29.12.04, 11:28
            Zawsze to rażniej wypić filiżankę kawy we dwoje. Jestem z tych co przedkładają
            towarzystwo nad samotność smile
            • herbacianka Re: Moze filizanka kawy? 29.12.04, 11:34
              No to się zgadzamy w 100% smile)

              Co zamierzasz zrobić z dzisiejszym dniem?
              • igor_max Re: Moze filizanka kawy? 29.12.04, 11:48
                herbacianka napisała:


                >
                > Co zamierzasz zrobić z dzisiejszym dniem?
                Właśnie dopijam kawę przeglądając portal, jak skończę to jadę na biznesowe
                spotkanie. Pewnie wrócę po południu.
                pozdrawiam smile
                • herbacianka Re: Moze filizanka kawy? 29.12.04, 12:00
                  Miłego dnia smile)
    • ejno Re: Zaparzyłem kawę... 29.12.04, 13:02
      i ja też, dobra mniaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaam, pychotkasmilesmileChyba sobie makowca
      wtrzachne do tej kawusismile jeszcze swiatecznegosmile
    • igor_max coffee time. 31.12.04, 11:32
      Siadam wygodnie w fotelu pod jemiołą i delektując sie kawusią rozpoczynam
      lekturę Salonowego Przeglądu smile
      • herbacianka Re: coffee time. 31.12.04, 11:33
        Witaj - przyłączę się, jeśli pozwolisz smile)

        Skąd ta jemioła nad fotelem?
        • igor_max Re: coffee time. 31.12.04, 11:39
          Zapraszam będzie mi bardzo miło smile
          Nie wiem kto ją zawiesił ale może to dobry pomysł wink
          • herbacianka Re: coffee time. 31.12.04, 11:43
            Pewnie tak... Chociaż podobno jemioła swą magiczną moc objawia w wigilię...

            Poranny relax przed obowiązkami ostatniego dnia roku?
            • igor_max Re: coffee time. 31.12.04, 11:55
              Nie mam już dziś obowiązków smile jeśli już to tylko przyjemności.
              Co do jemioły to może mam coś z druida wink
              Ważne jest kiedy się ją zbiera (przesilenie) później juz tylko magiczne
              właściwości oddaje tym co pod nia siedzą, itd wink
              co u Ciebie ?
              • herbacianka Re: coffee time. 31.12.04, 11:59
                U mnie dzień jak co dzień... Teraz jest południowy czas salonowania, tym razem
                z kawą - skusił mnie ten fotel pod jemiołą smile)

                Jakie przyjemności przewidujesz na dziś dla siebie?
                • igor_max Re: coffee time. 31.12.04, 12:06
                  herbacianka napisała:

                  > skusił mnie ten fotel pod jemiołą smile)
                  Więc niech spełnia sie wszystkie Twoje nawet najskrytsze marzenia smile
                  >
                  > Jakie przyjemności przewidujesz na dziś dla siebie?
                  Sądzę że najważniejsza to ta wieczorem smile a do tego czasu totalny luzik smile

                  ps. możesz napisać coś o swojej kolekcji kubków ?
                  • herbacianka Re: coffee time. 31.12.04, 12:23
                    Chwilowo zostawię cię samego pod tą jemiołą, mam gościa... Wrócę później. Może
                    ty coś napisz o sobie przez ten czas?

                    Kolekcja kubków jest u mnie malutka - ale za to mam ciut większą kolekcję
                    innych rzeczy...
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 31.12.04, 12:50
      Widzę, że kawkujecie już od dłuższego czasu. Jeśli można dosiądę się z kubkiem
      czarnej smile
      • igor_max spokojnie popijam sobie kawe :) 01.01.05, 13:05

        Wygodnie siadając w fotelu.
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 03.01.05, 20:16
      Czas na wieczorną kawę.
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 03.01.05, 20:23
        frida2 napisała:

        > Czas na wieczorną kawę.

        Oj, kusisz.
        • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 03.01.05, 20:25
          Zrób sobie i wypij razem ze mną smile
          • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 03.01.05, 20:38
            frida2 napisała:

            > Zrób sobie i wypij razem ze mną smile

            Teraz piję rumianek.
            • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 03.01.05, 21:11
              To po małej czarnej, mam wolna chwilę to sobie podczytam smile
    • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 04.01.05, 11:29
      Pozwole sobie przysiąść na chwilke i wypić filiżankę kawy,
      pogoda brrr ...
      • herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 04.01.05, 11:31
        Witaj smile) Mogę zaherbacić twoją kawę?
        • jinaa Re: Zaparzyłem kawę... 04.01.05, 11:41
          Hmm...mój termometr właśnie obwieścił mi stan podgorączkowy,więc chyba porzucę
          kawę na rzecz herbaty z cytrynąsmile
        • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 04.01.05, 18:52
          herbacianka napisała:

          > Witaj smile) Mogę zaherbacić twoją kawę?

          Możesz nawet zabatonić smile moją kawę.
          Kupiłem sobie dziś w Mediamarket zestaw 4 płyt dvd z Live Aid i właśnie sobie
          puściłem... odpływam...to były czasy.
          pozdrawiam smile)
      • candycandy Re: pogoda brr... 04.01.05, 19:17
        Właśniesad Ja już po 2 kawach a czuję się tak jakbym żadnej z nich nie wypiłasad
        Przyszła pora na kawę z kahluasmile))
        • igor_max Re: pogoda brr... 04.01.05, 19:34
          andycandy napisała:


          > Przyszła pora na kawę z kahluasmile))

          Lubisz wanilię, Herbacianka też ją lubi smile
          Zapraszam
          • herbacianka Re: pogoda brr... 04.01.05, 19:43
            Hmm... Znów poczułam się wywołana do odpowiedzi smile) Wanilię potwierdzam -
            uwielbiam, nawet kawę łatwiej przełykam z tym dodatkiem...

            Wątek oczywiście zaherbacam jednak smile) Igor, zrobiłeś sobie ucztę muzyczną?
            • igor_max Re: pogoda brr... 04.01.05, 19:54
              herbacianka napisała:



              > Wątek oczywiście zaherbacam jednak smile)

              Zaherbacaj bedzie fajnie w tak miłym towarzystwie wypić kawę smile

              zrobiłeś sobie ucztę muzyczną?
              Dokładnie tak, to jest prawdziwy odjazd.
              • herbacianka Re: pogoda brr... 04.01.05, 19:57
                Uczty muzyczne mają zbawienny wpływ na samopoczucie, prawda?

                Jak minął dzień?
                • igor_max Re: pogoda brr... 04.01.05, 20:10
                  Masz stuprocentową rację z tym zbawiennym wpływem smile
                  Dzień minął bez niespodzianek, co bardzo sobie chwalę. Pogoda u nas pod psem
                  ..pada..
                  • herbacianka Re: pogoda brr... 04.01.05, 20:14
                    I u nas pada... Taką jesień mamy tej zimy, niestety.
                    • igor_max Re: pogoda brr... 04.01.05, 20:22
                      U Ciebie to zimy raczej są deszczowe ?
                      Przyznaję nie lubię zimy w ogóle. Ciepełko to jest polococta smile
                      • herbacianka Re: pogoda brr... 04.01.05, 20:29
                        No u mnie to niestety, raczej nie snieżne te zimy... Z dwojga złego wolę jednak
                        śnieg zimą niż deszcz - ale z polococtowym ciepełkiem to się zgadzam z tobą w
                        100% smile)
                        • igor_max Re: pogoda brr... 04.01.05, 20:37
                          Z tego co zauważyłem jesteś nieśmiałą ale pełną ciepła smile)
                          • herbacianka Re: pogoda brr... 04.01.05, 20:54
                            Porównujesz mnie do polococty? wink)
                            • igor_max Re: pogoda brr... 04.01.05, 21:06
                              herbacianka napisała:

                              > Porównujesz mnie do polococty? wink)

                              Herbacianka jest jedna jedyna, jej nie da się porównac nawet do Hennessy.
                              smile
                              • herbacianka Re: pogoda brr... 04.01.05, 21:09
                                To kolejny komplement?

                                Ty czegoś ode mnie potrzebujesz może? smile)
                                • igor_max Re: pogoda brr... 04.01.05, 21:21
                                  herbacianka napisała:

                                  > To kolejny komplement?
                                  Nie może to być komplement jeśli stawiasz znak zapytania.

                                  >
                                  > Ty czegoś ode mnie potrzebujesz może? smile)
                                  W moim świecie bycie miłym to standart.
                                  A w Twoim ?
                                  Może jest inaczej jeśli Cię to dziwi smile)
                                  • herbacianka Re: pogoda brr... 04.01.05, 21:24
                                    Droczę się z tobą trochę, Igorze... Oczywiście, że bycie miłym powinno być
                                    standartem, przyznasz jednak, że nie wszyscy się do tego stosują...
                                    • igor_max Re: pogoda brr... 04.01.05, 21:37
                                      Przyznaję Ci racje smile
                                      Dobrze że mamy kawiarenkę w Salonie. Możemy spokojnie się oddać rozmowie w miłym
                                      towarzystwie. smile

                                      ps. masz jakieś hobby ?
                                      • herbacianka Re: pogoda brr... 04.01.05, 21:48
                                        Hobby... Hmm.. Nigdy nie wiem, co tak naprawdę kryje się pod tym określeniem -
                                        dlatego chyba jeszcze nie zdarzyło mi się uzyc tego słowa... Czy to znaczy, że
                                        jednak hobby nie mam? Z drugiej strony jednak, coś tam przecież lubię robić -
                                        kiedy staje się to hobby?

                                        A ty - masz jakieś?
                                        • igor_max Re: pogoda brr... 04.01.05, 22:00
                                          W zależności od nastroju, czy pory roku mam różne smile
                                          W lato można np. spędzać czas pod wodą, rajdować w terenie a zimą bawić się grafiką.
                                          Więc co lubisz smile
                                          • herbacianka Re: pogoda brr... 04.01.05, 22:06
                                            Na czym polega twoje bawienie się grafiką?
                                            • igor_max Re: pogoda brr... 04.01.05, 22:13
                                              Pomysł-szukanie narzędzi, środkow wyrazu-realizacja.
                                              Aktualnie pracuję nad nową sygnaturką.
                                              Temat całowanie smile
                                              • herbacianka Re: pogoda brr... 04.01.05, 22:16
                                                Całowanie? smile) Przyjemny temat smile) Ciekawa jestem efektów...
                                                • igor_max Re: pogoda brr... 04.01.05, 22:24
                                                  A co TY lubisz ?
                                                  smile)
                                                  • herbacianka Re: pogoda brr... 04.01.05, 22:29
                                                    A ja lubię literki... Lubię pisać - ręcznie oczywiście, a nie klepiąc w
                                                    klawiaturę - uwielbiam kaligrafię i moim marzeniem byłoby zrobienie kursu
                                                    kaligrafii... I takie tam różnie bzdurki z literkami związane...
                                                  • igor_max Re: pogoda brr... 04.01.05, 22:40
                                                    Z tego co pamiętam to są kraje gdzie sztuka kaligrafi jest porównywalna z
                                                    malarstwem. Domyślam sie że jesteś bardzo dokładna w tym co robisz smile
                                                    Na marginesie pisania, bardzo sobie cenię listy pisane atramentem.
                                                    Mam i używam wieczne pióro smile
                                                  • herbacianka Re: pogoda brr... 04.01.05, 22:46
                                                    Ja to w ogóle bardzo sobie cenię listy - maile są ich pochodną jedynie, jako
                                                    ten rydz przysłowiowy - a pisane piórema nie długopisem to ho ho... wyższa
                                                    szkoła jazdy.. Facet piszący piórem zawsze wydawał mi się być na wyższym
                                                    poziomie (bez urazy dla tych co długopisem piszą)... No ale niestety, listów
                                                    nie otrzymuję ani piórem pisanych, ani długopisem, ani żadnych w ogóle
                                                    niestety... Tym samym również nie piszę niestety, co pozbawia mnie przyjemności
                                                    wykonywania ulubionego zajęcia...
                                                  • igor_max Re: pogoda brr... 04.01.05, 22:57
                                                    Dobrze że wpadasz na herbatkę do Salonu, to zawsze możesz oddać się jej czarowi
                                                    smile
                                                  • herbacianka Re: pogoda brr... 04.01.05, 23:01
                                                    Czarowi herbatki nie potrafię się oprzeć, zwłaszcza w miłym towarzystwie smile)
                                                  • igor_max Re: pogoda brr... 04.01.05, 23:09
                                                    herbacianka napisała:

                                                    > Czarowi herbatki nie potrafię się oprzeć, zwłaszcza w miłym towarzystwie smile)
                                                    Dziękuję smile)

                                                    Muszę Cie już opuścić sad
                                                    Więc zamykam kompa i zostawiam Ci cieplutkie dobranoc.
                                                    Śpij dobrze i życzę miłej środy smile)
                                                  • herbacianka Re: pogoda brr... 04.01.05, 23:10
                                                    Dobrej nocy i tobie.
          • candycandy Re: pogoda brr... 04.01.05, 19:58
            Wanilię? - nieee... Ostatecznie może być mocca z białą czekoladąsmile
            • igor_max Re: pogoda brr... 04.01.05, 20:27
              candycandy napisała:

              > Wanilię? - nieee... Ostatecznie może być mocca z białą czekoladąsmile
              >
              Ja jestem więc profanem, wystarczy mi kawa zabielana mlekiem z kartonu smile
              • candycandy Re: pogoda brr... 05.01.05, 10:19
                Jeśli spienionym mlekiem to nie jest tak źlesmile Ale jeśli kawa-plujka z mlekiem
                zagęszczonym niesłodzonym z niebieskiego kartonika czy zwykłym łaciatym to ....
                Igor, co ty wiesz o kawie?uncertain
                ps. Jak tam poszukiwanie sygnaturki?
                • igor_max Re: pogoda brr... 05.01.05, 13:46

                  Piję rozpuszczalną z mlekiem od polskiej krowy, domyślam się że jest łaciata.

                  > ps. Jak tam poszukiwanie sygnaturki?
                  Dziękuję, dobrze smile
                  • candycandy Re: pogoda brr... 05.01.05, 17:25
                    Jak dobrze to zaprezentujsmile
                    • igor_max czy facet to naprawdę świnia ? 05.01.05, 17:51
                      candycandy napisała:

                      > Jak dobrze to zaprezentujsmile

                      pozdrawiam
                      smile
                      • herbacianka Re: czy facet to naprawdę świnia ? 05.01.05, 17:54
                        Igor, super to buzi-buzi smile) Skąd ty masz takie pomysły smile)
                        • igor_max Re: czy facet to naprawdę świnia ? 05.01.05, 18:02
                          Nie lubię stereotypów, każdego należy oceniac osobno smile
                          inspiracją był post Fridy smile

                          ps. muszę znikać, będę na wieczorną kawkę smile
                          • frida2 Re: czy facet to naprawdę świnia ? 05.01.05, 18:10
                            igor_max napisał:

                            > Nie lubię stereotypów, każdego należy oceniac osobno smile
                            > inspiracją był post Fridy smile

                            wiedziałam, wiedziałam smile)))
                            ale nie każdy to świnia, nie każdy smile)) (ten egzemplarz co go miałam na myśli
                            niech sobie będzie kim chce - mi to lotto!!!!!!!!) smile))))
                            • igor_max dzien dobry 06.01.05, 09:55
                              Pozwoliłem sobie wpaść na kawę, aha i podlewam fikusa poniewaz juz zaczął
                              przysychać.
                              smile
                              • herbacianka Re: dzien dobry 06.01.05, 09:57
                                Witaj smile) Mogę prosić o kawę dziś?
                                • igor_max Re: dzien dobry 06.01.05, 10:03
                                  Bardzo proszę, co u Ciebie ?
                                  U mnie szaro, buro itd...
                                  • herbacianka Re: dzien dobry 06.01.05, 10:05
                                    U mnie deszcz, więc też szaro... Ale humorek dopisuje jak zawsze smile)

                                    Co planujesz na dziś? Zapowiada się pracowicie czy spokojnie raczej?
                                    • igor_max Re: dzien dobry 06.01.05, 10:11
                                      Pracowicie jak zwykle, wpadłem na kawę i poczytaać wiadomości. Przyznam się że
                                      brakuje mi światła, czekam wiosny smile
                                      Taka pogoda to nawet optymistę zdołuje na dłuższą metę.
                                      smile
                                      • herbacianka Re: dzien dobry 06.01.05, 10:13
                                        Jak na razie nie daję sie zdołować smile) Ale rzeczywiście z utęsknieniem czekam
                                        juz na dłuugie wiosenne spacery... Albo chociaż na otwarcie szeroko okien i
                                        wpuszczenie zapachu wiosny...
                                        • igor_max Re: dzien dobry 06.01.05, 10:18
                                          Lubię leżeć na łące i gapić się w szybujące po niebie obłoczki smile
                                          a jak dodam do tego zapach kwiatów, cykanie świerszczy oraz trele ptaków....eh
                                          smile
                                          • herbacianka Re: dzien dobry 06.01.05, 10:23
                                            Bardzo blisko mojego domu jest duża łąka - taka prawdziwa, z makami, chabrami,
                                            pszczołami i motylami... Cisza, spokój, zapach traw i kiatów - i słońce...
                                            Mmmm... Kurcze Igor, teraz to mnie rozmarzyłeś tą łąką smile)
                                            • igor_max Re: dzien dobry 06.01.05, 10:32
                                              Dla mnie wiosna kojarzy się właśnie z umajoną łąka. Wydaje mi się wtedy, że
                                              czas stoi w miejscu i nic nie jest ważne poza ta chwilą.
                                              smile
                                              • herbacianka Re: dzien dobry 06.01.05, 10:36
                                                igor_max napisał:

                                                > Wydaje mi się wtedy, że czas stoi w miejscu i nic nie jest ważne poza ta
                                                chwilą.
                                                > smile

                                                Mhm... Szkoda tylko że na krótko tak jest... No ale przecież w życiu piękne są
                                                tylko chwile smile)
                                                • igor_max Re: dzien dobry 06.01.05, 10:40
                                                  herbacianka napisała:
                                                  No ale przecież w życiu piękne są
                                                  > tylko chwile smile)
                                                  Mssz rację
                                                  i właśnie muszę wracać do pracy.
                                                  życzę miłego dnia smile)
                                                  • herbacianka Re: dzien dobry 06.01.05, 10:43
                                                    I tobie miłego smile)
                      • candycandy Re: czy facet to naprawdę świnia ? 06.01.05, 10:32
                        Hmmm... a nie miało być o całowaniu?smile
                        • igor_max Re: czy facet to naprawdę świnia ? 06.01.05, 10:35
                          candycandy napisała:

                          > Hmmm... a nie miało być o całowaniu?smile
                          >
                          Miało być właśnie o całowaniu smile
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11207&w=9448032&a=19122410
    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 10:52
      Czas na kawę.
      • herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 11:14
        Wyjątkowo się zgodzę.
        • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 17:16
          Czas na druga kawę w dniu dzisiejszym.
          • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 17:24
            U mnie rónież kawa nr 2
            smile
            • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 18:39
              frida2 napisała:

              > U mnie rónież kawa nr 2
              > smile
              Witam smile
              nie będe wymieniał która...
              • herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 18:50
                Ależ dziś mam dzień... Wypiję drugą kawę - możecie sobie to gdzieś zapisać, bo
                rzadko się zdarza... smile)
                • muraszka1 Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 18:53
                  Tak,zapisuje.
                  Sadzilam,ze wystukam post 74 000 ,ale on jest Twoj!
                  • lady.oracle Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 18:55
                    weszłam po schodach do komputera
                    tymczasem woda ostygła
                    muszę zejść na dół
                    zagotować wodę jeszcze raz
                    i wreszcie zrobić sobię kawę
                  • herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 19:03
                    No proszę smile) Tym bardziej trzeba to zapisać smile)
                • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 19:08
                  herbacianka napisała:

                  > Ależ dziś mam dzień... Wypiję drugą kawę - możecie sobie to gdzieś zapisać, bo
                  > rzadko się zdarza... smile)

                  Naprawdę smile
                  Proszę ...poczęstuj sie Trianon pychotka smile
                  • herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 19:09
                    O jesteś smile) A już cię poszukiwano smile)

                    Poczęstuję się chętnie, dzięki.
                    • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 19:21
                      Nie jestem na Salonie tyle ile bym sobie życzył, ale życie ma swoje prawa smile
                      Ciesze się że jesteś smile
                      smile
                      • herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 19:26
                        Oczywiste jest, że nie samym salonem żyjemy smile)

                        Jak minął dzień?
                        • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 19:37
                          Sympatycznie minął bo na spotkaniach w miłym towarzystwie. Wspominaliśmy sobie
                          sylwestrowe wyczyny, był niezły ubaw smile
                          a co u Ciebie ?
                          • herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 19:42
                            A u mnie dziś jakiś kryzys odpornościowy - zasypiałam na stojąco... Stąd te
                            kawy smile)
                            • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 19:53
                              Może jesteś podatna na spadki ciśnienia ?
                              lub markowanie daje o sobie znać smile
                              • herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 20:03
                                Ciśnienie mam żadne prawie - więc prędzej to... Markowanie myślę że nie, w
                                końcu nie wstaję o bladym świcie smile)
                                • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 20:09

                                  Zawsze jak gdzieś jestem to szukam ładnej wody,
                                  z Twoich okolic to pamiętam J. Szmaragdowe smile
                                  smile
                                  • herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 20:14
                                    No proszę smile) To nawet bardzo z moich okolic, bo w tej dzielnicy gdzie ono
                                    jest mieszkałam w dzieciństwie smile) Cóż tam porabiałeś?
                                    • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 20:17
                                      Zgodnie ze swoimi zainteresowaniami szukałem ładnej wody, znam dzięki temu
                                      prawie całą okolicę bliższą i dalszą smile
                                      • herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 20:21
                                        Nurkowałeś tam? Bo podobno można tam znależć wiele ciekawych rzeczy na dnie...
                                        • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 20:24
                                          Nic nie znalazłem, może szukałem nie tam gdzie trzeba
                                          smile
                                          • herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 20:34
                                            Kiedyś była tam kopalnia kredy - ale zatopione wagoniki to juz pewnie wszystkie
                                            wyciągnięto smile)

                                            Nurkowałes w jakichś ciekawych miejscach? Widziałeś coś wyjątkowo
                                            interesującego?
                      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 19:28
                        igor_max napisał:

                        > Nie jestem na Salonie tyle ile bym sobie życzył, ale życie ma swoje prawa smile
                        > Ciesze się że jesteś smile
                        > smile
                        >

                        Już się martwiliśmy, żeś zbłądził.
                        Czas na trzecią kawę.
                        • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 19:38
                          Sądzę że w Salonie zagoszczę na dłużej smile
                          • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 20:13
                            igor_max napisał:

                            > Sądzę że w Salonie zagoszczę na dłużej smile
                            >
                            Miła nowina smile
                            • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.05, 20:34
                              Miło jest poznać ciekawych ludzi smile
    • czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 08.01.05, 08:21
      Już mamsmile
      Ciekawe kto wypije tysięczny kubeczek?
      • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 08.01.05, 08:41
        czarna33 napisała:

        > Już mamsmile
        > Ciekawe kto wypije tysięczny kubeczek?
        też sią nad tym zastanawiałem!! smile
        zostało 3 kubki
        • igor_max Re: Zaparzyłem kawę... 08.01.05, 09:50
          Witam i pozwolę sobie wypić filiżankę porannej kawy. Pospałem sobie dziś dłużej.
          smile
    • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 08.01.05, 09:18
      No to już 2 kawy do końca, Moja następna dzisiaj
    • adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 08.01.05, 10:13
      no i 1000 kawa moja smile)))))))))
    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 08.01.05, 12:12
      Aby otworzyć prawe oczko i lewe oczko - kubek kawy.
      • herbacianka Re: Zaparzyłem kawę... 08.01.05, 12:15
        Poprosze i ja o kubek - aby utrzymać się w pionie... To ta wiosenna pogoda zimą
        tak działa?
        • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 08.01.05, 13:48
          Pierwsza - zapewne nie ostatnia - kawka + mleczko smile
    • wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 08.01.05, 13:49
      Zaparzyłem, zaraz piję.
    • malinka48 Re: Zaparzyłem kawę... 08.01.05, 13:54
      no to wypij i daj spokój,ja lubie plujkę,więc taka jak proponujesz nie leży
      mi.smacznego
    • wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 09.01.05, 08:59
      Pora napić się kawy, jeszcze dziś nie piłem, a już prawie dziewiąta smile
    • czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 09.01.05, 10:11
      Mam już drugą kawkęsmile
      • igor_max poniedziałek 10.01.05, 09:32
        Witam z kawą w ręku,
        idę odrobić zaległości w życiu salonowym smile
        • mika_1 Re: poniedziałek 10.01.05, 17:56
          Pyszna kawa z mlekiem i cynamonem...smile
          • igor_max Re: poniedziałek 10.01.05, 22:16
            Siadam w swoim ulubionym fotelu i słucham radia...
            Kawę też mam smile
            • frida2 Re: poniedziałek 10.01.05, 22:18
              Mam herbate i szlag mnie trafia bo radio mi non stop przerywa uncertain
              • igor_max Re: poniedziałek 10.01.05, 22:25
                Spokojnie to nie koniec świata smile
                będzie jeszcze nie jedna audycja.
                smile
            • herbacianka Re: poniedziałek 10.01.05, 22:18
              Zaherbacę wątek, mogę? Witam wieczorkiem...

              Igor, mam nadzieję, że oczytałeś podziękowania za życzenia? Dziekuję raz
              jeszcze na wszelki wypadek - za ostatnią poprawę mi nastroju...
              • igor_max Re: poniedziałek 10.01.05, 22:27
                Witaj smile
                zaherbacaj ile tylko chcesz smile
                Czytałem i dziękuje za podziękowania smile
                Co u Ciebie ? jakieś zmiany
                • herbacianka Re: poniedziałek 10.01.05, 22:31
                  U mnie zwyczajnie, humor jak trzeba smile) Poniedziałek spokojny był...

                  A Tobie jak minął?
                  • igor_max Re: poniedziałek 10.01.05, 22:36
                    Pracowicie smile
                    niedawno wróciłem z miasta, spotkanko ze znajomymi (ploteczki)
                    • herbacianka Re: poniedziałek 10.01.05, 22:42
                      A teraz ploteczki salonowe? smile)
                      • igor_max Re: poniedziałek 10.01.05, 22:51
                        Teraz podczytuję fora, słucham radia, plotkuje na Tlenie itd.

                        ps. Błagam załóż nowy wątek kawiarniany bo tutaj okropnie długo trzeba czekać na
                        pojawienie się postu smile
                        • herbacianka Re: poniedziałek 10.01.05, 22:55
                          Dla ciebie wszystko smile Wątek założony, zapraszam smile)
                        • frida2 Re: poniedziałek 10.01.05, 22:55
                          tjaaa u mnie to samo. czekam i czekam...
              • frida2 Re: poniedziałek 10.01.05, 22:27
                to jak wam poniedziałek minął robaczki hmmm?smile)))
                • igor_max Re: poniedziałek 10.01.05, 22:37
                  U mnie pracowicie na ploteczkach, kawkach i planach karnawałowych smile
                  • frida2 Re: poniedziałek 14.01.05, 18:16
                    igor_max napisał:

                    > U mnie pracowicie na ploteczkach, kawkach i planach karnawałowych smile

                    Czyli przyjemnie, i tak być powinno smile
                    • jackussi Re: poniedziałek 15.01.05, 09:45
                      witam Piję druga kawę dzisiaj
                      Za oknem wiosennie. Ehhh... życie
    • frida2 Zaparzyłam kawę... 13.01.05, 19:44
      Czas na porządną czarną w sporym kubku, bo dziś rano piłam tylko malutkie
      espresso.
      smile
      • herbacianka Re: Zaparzyłam kawę... 13.01.05, 19:52
        Dobra, nie będę zaherbacać kolejnego wątku... Też wypiję kawę - inkę smile)

        Witaj Frid smile)
        • frida2 Re: Zaparzyłam kawę... 13.01.05, 20:00
          Witaj Herba smile)

          Nareszcie piję dobrą kawę - swojej roboty smile)
          Właśnie wróciłam, zmarzłam, czyżby zima wracała?
          • herbacianka Re: Zaparzyłam kawę... 13.01.05, 20:06
            Tak mówią, że idzie dopiero... Jak dla mnie to niechby już wiosna przyszła...
            Kurcze, chyba stara juz jestem skoro na śnieg nie czekam smile)
            • frida2 Re: Zaparzyłam kawę... 13.01.05, 20:11
              Ja też nie czekam i co starzeję się niby? smile)) Ja też już chciałabym wiosnę,
              chciałabym schować głęboko w szafie kurtkę, szaliki itp. Niech zima już nie
              wpada smile
              • jackussi Re: Zaparzyłam kawę... 14.01.05, 16:18
                Ecch.. napije się kawy przed końcem weekendu w pracysmile)
                A dzisiaj podsumowanie roku w knajpce > szef funduje.
                • frida2 Re: Zaparzyłam kawę... 14.01.05, 18:12
                  jackussi napisał:

                  > A dzisiaj podsumowanie roku w knajpce > szef funduje.

                  Miłego świętowania smile)
                  • wgfc Re: Zaparzyłam kawę... 15.01.05, 10:31
                    I ja kawę zaparzyłem.
                    • sloggi Re: Zaparzyłam kawę... 15.01.05, 13:02
                      Czas na ogromną kawę.
                      • frida2 Re: Zaparzyłam kawę... 15.01.05, 13:03
                        Z czego pijesz?
                        • jackussi Re: Zaparzyłam kawę... 15.01.05, 14:53
                          Teraz kawa - z ogromnego kubka z misiami i serduszkami
                    • sloggi Re: Zaparzyłam kawę... 15.01.05, 13:03
                      I ja.........
                      • frida2 Re: Zaparzyłam kawę... 15.01.05, 14:58
                        To ja wstawiam czajniczek i lecę z piesem, jak wrócę to sobie posączę przy The
                        Cardigans smile
    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 15.01.05, 21:12
      Czas na wieczorną kawę.
      • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 16.01.05, 10:09
        sloggi napisał:

        > Czas na wieczorną kawę.

        Czas na niedzielną kawę smile

        Witam Wszystkich Salonowiczów
        • wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 16.01.05, 10:51
          Tak, pora na kawę smile
          • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 16.01.05, 12:42
            wgfc napisał:

            > Tak, pora na kawę smile

            Coffee time - jak mawiaja starzy polacy.
            • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 16.01.05, 13:55
              Czas najwyższy zakawić.
    • czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 16.01.05, 14:48
      Kawka po obiedziesmile
    • czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 17.01.05, 08:00
      Czarna fusiasta mniam smile
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 17.01.05, 18:27
      Pierwsza dziś poobiednio - wieczorna kawka smile
    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 18.01.05, 23:22
      Nie rozumiem dlaczego tak wiele osób jest zdziwionych, że przed snem piję kawę.
      • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 18.01.05, 23:24
        Mnie to już nie dziwi - sama walnę sobie kawulca smile
        • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 22.01.05, 07:12
          O kurde - tyle wpisów w tym wątku .Sukces nieazamierzony . No.. sam odnawiam ,
          opiekuję się smile
          dzisiaj to juz druga moja kawasmile
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 22.01.05, 14:07
      Zaparzyłam, może mnie w końcu przestanie łeb boleć.
    • wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 23.01.05, 10:00
      Już zaparzyłem!
    • lekia Re: Zaparzyłem kawę... 23.01.05, 11:56
      zastanawiam się,czy kawa ta będzie różniła się od poprzednich
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 23.01.05, 12:06
        lekia napisała:

        > zastanawiam się,czy kawa ta będzie różniła się od poprzednich

        Będzie to kawa o 11,56 w dniu 23.01.2005.
        • lekia Re: Zaparzyłem kawę... 23.01.05, 12:30
          ..i jest to kawa o 2 tony jaśniejsza,ma subtelniejszy smak i niepokojąco
          przypomina mi melisę
          • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 23.01.05, 12:37
            Może melassę?
            • lekia Re:Parzę nową... 23.01.05, 13:07
              by nastepnie poddać ją wnikliwej analizie,moze cos sie wyjaśni
              • sloggi Re:Parzę nową... 23.01.05, 13:12
                lekia napisała:

                > by nastepnie poddać ją wnikliwej analizie,moze cos sie wyjaśni

                będziesz wróżyć z fusów?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka