jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 31.12.05, 09:58 czarnaandzia napisała: > Jest kawa .Hmm coraz dłużej śpię. Do Ciebie to niepodobne Coffee time. Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 31.12.05, 10:44 jackussi napisał: > czarnaandzia napisała: > > > Do Ciebie to niepodobne > Coffee time. Dzis jestem usprawiedliwiona spaniem. Kawa Odpowiedz Link
eevvaa Re: Zaparzyłem kawę... 01.01.06, 10:59 poczułam mój ukochany zapach kawy. Mleczka jeszcze poproszę. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku - samych pozytywnych myśli ewa Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć. Odpowiedz Link
eevvaa Re: Zaparzyłem kawę... 01.01.06, 11:02 Poczułam zapach mojej ulubionej kawusi. Mleczka poproszę... Wszystkiego dobrego w Nowym Roku i samych pozytywnych myśli. ewa Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć. Odpowiedz Link
eevvaa Re: Zaparzyłem kawę... 01.01.06, 11:24 ciekawe dlaczego wcześniej się nie zapisało? Czyzby Ktoś mnie zaprosił na forum a teraz się rozmyślił? ewa Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć. Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 01.01.06, 15:40 Tu drzwi są zawsze otwarte Kawa przede mna i placek drożdzowy Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 01.01.06, 12:53 Pierwsza kawa w tym roku w moim ulubionym wątku) Dzień dobryyyyyyyyy Odpowiedz Link
danway1 Re: Zaparzyłem kawę... 01.01.06, 12:55 Kawa w Nowy Rok, bo inaczej człowiek by nie wydolił Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Zaparzyłem kawę... 03.01.06, 19:42 Późno już na kawkę, ale muszę umysł zdopingować do wysiłku Sterta papierów przede mną leży Odpowiedz Link
zonaniezona1 Re: Zaparzyłem kawę... 03.01.06, 21:22 Kawa, a po kawie pewnie pójde spac . Chwilowo zdecydowanie nic mi się nie chce.... Odpowiedz Link
eevvaa Re: Zaparzyłem kawę... 04.01.06, 15:13 -poproszę o drugą z mlekiem bez cukru i jakieś ciacho ewa Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć. Odpowiedz Link
maximilianna Re: Zaparzyłem kawę... 05.01.06, 11:17 sloggi napisał: > Duża i biała. I słodka, ale już bez papierosa. Rzuciłam Odpowiedz Link
maximilianna Re: Zaparzyłem kawę... 07.01.06, 12:56 sloggi napisał: > Rzuciłaś się? > U mnie mega kubas. Rzuciłam papiersoy. Nie czekalam, aż one rzucą mnie Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 09.01.06, 09:05 Kawyyy w dużych ilościach poproszę. Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 09.01.06, 23:53 czarnaandzia napisała: > Kawyyy w dużych ilościach poproszę. Ja nie w duzych ale tak w sam raz na wzmocnienie. Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Zaparzyłem kawę... 11.01.06, 18:11 lekko skołowana i zmęczona, ale z kawa się przysiądę, w sumie co by się nie działo, życie biegnie dalej. Oczywiście chciałam "szybciej" i przelewacz z filtrem od razu na kubek położyłam... chlusnęło mi za dużo wody i przelało się przez kubek... chyba pójdę spać, całą noc nie spałam Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 17.01.06, 21:39 frida2 napisała: > No to cyk. No to sruuuuuuuu. Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 20.01.06, 06:19 Gorąca kawa w ciepłym domu,a za oknem mróz straszny. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zaparzyłem kawę... 22.01.06, 08:24 Za chwile nalewam sobie repete espresso z mlekiem i miodem. Trudno sie dobudzic. Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 25.01.06, 06:30 Kawa a do tego ..rogalik,który zagląda mi przez okno na niebie) Odpowiedz Link
bigot8 Re: Zaparzyłem kawę... 25.01.06, 10:27 A ja mam czas będę się delektował kawusią. Tak jak lubię. Odpowiedz Link
bigot8 Re: Zaparzyłem kawę... 25.01.06, 10:30 A ja będę się delektował kawusią. Mam czas.Tak jak lubię Odpowiedz Link