jestem przerażona....nawet po smierci nie liczy to jakim kto był
człowiekiem tylko to ile szumu robił wokół siebienawet kosztem innych
tego samego dnia zmarła Sarah Fawcett i Michaek Jackson
ona....ostatnimi czasy wiodła normalne zycie, a kiedy zachorowała
nakręciła ilm ku pokrzepieniu serc
on skandalista, muzycznie-miał tylko swoje pięć, no może piętnaście
minut, medialnie-co chwila jakaś akcja

no i po kim lamantuja na ulicach?, o kim co drugi news?, o kim
wypowiadają się nwet nasi politycy?
dla mnie to chore
może niedługo będzie Michael wiecznie żywy??