Dodaj do ulubionych

muszę to napisać

26.06.09, 12:21
jestem przerażona....nawet po smierci nie liczy to jakim kto był
człowiekiem tylko to ile szumu robił wokół siebienawet kosztem innych

tego samego dnia zmarła Sarah Fawcett i Michaek Jackson
ona....ostatnimi czasy wiodła normalne zycie, a kiedy zachorowała
nakręciła ilm ku pokrzepieniu serc
on skandalista, muzycznie-miał tylko swoje pięć, no może piętnaście
minut, medialnie-co chwila jakaś akcja uncertain
no i po kim lamantuja na ulicach?, o kim co drugi news?, o kim
wypowiadają się nwet nasi politycy?

dla mnie to chore
może niedługo będzie Michael wiecznie żywy??
Obserwuj wątek
    • kriss67 Re: muszę to napisać 26.06.09, 13:03
      Czołem Agulaszkusmile

      Na TVN 24 dzis rano Jarosław Kuźniar z pełnym przejeciem co chwile
      podawał, że Jackson zmarł o 23.36 czasu polskiego. Powtórzył to
      chyba ze sto razy. Tylko nie podał, w której sekundzie
      dokładnie..Ot, i niedosyt.

      Bałwochwalstwo pełną gebą..
    • sibeliuss Re: muszę to napisać 26.06.09, 13:06
      Był ikoną popu, był też ekscentrykiem. Żal mi człowieka, bo tworzył
      dla wielu, którzym był potrzebny. Ciężko mi więcej napisać, bo nigdy
      go nie rozumiałem.
      Jestem za pochwałą skromności i to skromności znanym ludziom
      zazdroszczę.
      • projek Re: muszę to napisać 26.06.09, 13:10
        Skromność bardz rzadko jest medialna, lepiej sprzedaje się
        ekscentryczność i show. Żałuję że nie wyważono odpowiednio akcentów
        obu śmierci. Czy to co jest obecnie robione z faktem śmierci MJ nie
        przypomina 'show' sprzed kilku lat kiedy to Karol Wojtyła umierał?
        • sibeliuss Re: muszę to napisać 26.06.09, 13:15
          Skromność Sarah Fawcett, a także jej dzieło oswojenia ludzi z
          cierpieniem, to mnie przekonuje.
          • agulaszek Re: muszę to napisać 26.06.09, 13:32
            to jest tysiąc razy cenniejsze niż krok księżycowy
        • agulaszek Re: muszę to napisać 26.06.09, 13:31
          też mam niestety podobne skojarzenie
          • marguyu Re: muszę to napisać 26.06.09, 16:07
            Szczerze mowiac, to humanizm, cierpienie i smierc Sarah Fawcett
            poruszyly mnie o wiele bardziej niz smierc Jacksona, ktory od lat
            igral z wlasnym cialem, zdrowiem i zyciem.
            • kriss67 Re: muszę to napisać 26.06.09, 18:24
              Jakie życie, taka śmierć...

              Zywot spędzał w swietle jupiterów, to i po zgonie zapewnił gawiedzi
              atrakcje.
    • leez5 Re: muszę to napisać 26.06.09, 19:06
      > może niedługo będzie Michael wiecznie żywy??

      Wcale bym sie nie zdziwila.
      • prazanka44 Re: muszę to napisać 26.06.09, 19:14
        Dla mnie MJ był ofiarą show biznesu. Nie wiem, czy bym też nie zbzikowała, gdyby
        tłumy wyły na mój widok, a cały świat był ciekawy
        przeżyć mojego dzieciństwa.
    • zwierze_futerkowe Re: muszę to napisać 27.06.09, 22:22
      Można się oburzać, ale nie da się ukryć, że Jackson był milion razy bardziej
      znany na świecie niż Fawcett. Poza tym, ona była śmiertelnie chora i wiadomo
      było, że jej dni są policzone, a on umarł nagle, niemal w przededniu wielkiego
      powrotu na scenę. Nagła śmierć zawsze jest lepszym newsem niż śmierć osoby
      chorej na raka. Brutalne, ale prawdziwe.
    • zwierze_futerkowe Re: muszę to napisać 27.06.09, 22:25
      agulaszek napisała:

      > jestem przerażona....nawet po smierci nie liczy to jakim kto był
      > człowiekiem tylko to ile szumu robił wokół siebienawet kosztem innych

      Jakim kto był człowiekiem, to możemy wiedzieć o swoich najbliższych, a i to nie
      zawsze. Znałaś osobiście Jacksona albo Fawcett? Nie znałaś, więc nie masz
      pojęcia, jacy byli NAPRAWDĘ; oceniasz ich - podobnie jak reszta świata - tylko
      na podstawie tego, co mówiono o nich w mediach.
      • agulaszek Re: muszę to napisać 28.06.09, 01:36
        nie mniej jednak kibla otworzyć nie można, żeby nie zobaczyć info związanego ze
        śmiercią Jacksona, te same media, które łowiły każdą sensację i łoiły mu skórę
        teraz okrutnie lamentują, jak słowo daję tym razem wyłącznie Radio Maryja jest
        szczere
        ja go nie lubiłam, nie przepadałam za jego muzyką i teraz mierzi mnie ta
        fałszywa żałoba
        • zlota-puma Re: muszę to napisać 28.06.09, 08:13
          No właśnie: nie lubiłaś go, dlatego tak irytuje Cię co się dzieje po jego
          śmierci. Gdybyś go lubiła miałabyś takie same odczucia? - pewnie nie.

          I jak słusznie zauważono- żadnej z dwóch osób nikt z nas nie znał osobiście,
          więc etyczny wymiar ich życia jest dla nas znakiem zapytania = nie nam to osądzać.
          • fedorczyk4 Re: muszę to napisać 28.06.09, 09:26
            Czy ja wiem, mnie on ani grzębił, ani ział. Nie moja bajka. No i też
            mnie z lekka szokuje ta światowa żałoba. Penicyliny, ani szczepionki
            na Aids w końcu nie wymyślił. Nie ujmując wagi jego roli w tworzeniu
            współczesnej pop kultury, jednak nie uważam jego roli w dziejach
            świata za aż tak istotną.
    • agulaszek Re: muszę to napisać 30.06.09, 23:14
      zwracam honor
      w555.wrzuta.pl/audio/6bc0ZtsuzFy/michael_jackson_-_maria
      • iryska2604 Re: muszę to napisać 01.07.09, 17:21
        Nagła śmierc...Od lat eksperymentował,tyle zabiegów,operacji-ludzie!!!Ile
        prochów mozna bezkarnie łykać?Normalny to on nie był.Mnie denerwuje co innego -
        ma swoich fanów,niech ma ale teraz na jego smierci wszelakie hieny beda
        majątek zbijac .To mnie wkurza ze z wszystkiego robi sie biznes.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka