Wstydliwa antykoncepcja

22.07.09, 20:54
Czy nie jest dla was smieszne,kiedy slyszycie (czytacie na forum) od
rodzica,ze jego corka zazywa srodki antykoncepyjne,ale "to na tradzik albo na
uregulowanie cyklu"lub jakis inne problemy zdrowotne.
Takie informacje najpierw wprawiaja mnie w oslupienie, a pozniej w smiech.
Nie posadzalabym tych ludzi od razu o zasciankowsc,bo to chyba dla nich nie
wstyd ,ze 17-18 letnia corka uprawia seks.

A moze to jest jakas asekuracja przed atakiem?
Przeciez nie mozna bezkrytycznie zalecac tabletek hormonalnych kazdej
kobiecie,nie oszukujmy sie-tabsy nie sa obojetne dla naszego zdrowia i naszych
corek.

no ale jezeli jest to na tradzik albo inne zdrowotne sprawy to kamien z
serca...)?) smile

    • ikol3 Re: Wstydliwa antykoncepcja 22.07.09, 23:35
      żarcik mi się przypomniał

      Przychodzi 18 letnia dziewczyna do apteki i mówi :
      - Poproszę dowcipne środki antykoncepcyjne
      - Jakie ? - pyta się sprzedawczyni
      - No dowcipne - odpowiada dziewczyna - koleżanka mi mówiła, ze środki
      antykoncepcyjne dzieli się na doustne i dowcipne

      smile
    • sibeliuss Re: Wstydliwa antykoncepcja 27.07.09, 17:27
      Dobrabianie legend (nawet gdy nikt nie pyta o szczegóły) to częsta
      norma.
Pełna wersja