Pilnie zatrudnię osobę (płeć, wiek, rasa, wyznanie, przekonania, credo
życiowe obojętne), która z czystej sympatii i życzliwości będzie pilnować mi
rękawiczek. Właśnie zgubiłam 3 parę w ciągu ostatnich 3-4 miesięcy! Czarna
rozpacz w kratkę! Dotychczas nigdy mi się to nie zdarzało! Ja zupełnie nie
wiem, co to wszystko znaczy

Dziś posiałam tylko 1 jedną rękawiczkę, ale co
ja z drugą samotną, pojedyńczą zrobię? Jakieś leki trzeba mi podawać czy
kwalifikuję się już na leczenie zamknięte? Proszę o szybką diagnozę i
ekspresowego ochotnika. Z poważaniem