Dodaj do ulubionych

Pytanie czysto teoretyczne

18.12.09, 21:06
Zadała mi je znajoma , która nie mieszka w Polsce, a ja nie znam
odpowiedzi

Jaś w III klasie gimnazjum w kwietniu zdaje egzamin. W czerwcu
dostaje bardzo dobre wyniki egzaminu np 90%.

Niestety Jaś nie zdaje (wszystko jedno dlaczego, np. wredny
nauczyciel-teoretycznie jest taka możliwość)

I co dalej? Drugi raz podchodzi do egzaminu w następnym roku? Czy
może korzystać z wyników z roku poprzedniego?

Nie chodzi mi o ocenę na ile prawdopodobna jest taka sytuacja, tylko
co na to przepisy.
Obserwuj wątek
    • Gość: menodo Re: Pytanie czysto teoretyczne IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.09, 11:18
      Glowy nie daje, ale wydaje mi sie, ze oceny koncoworoczne w III klasie gim.
      wystawiane sa i zatwierdzane sa przed ujawnieniem wynikow egzaminu gimnazjalnego.
      Teoretycznie wiec mozliwe jest, ze uczen powtarza III klase a jednoczesnie ma
      wysokie wyniki z egzaminu. I wtedy pisze egazmin jeszcze raz - za rok.

      W klasie mojej corki dwojkowo-trojkowa uczennica miala ponad 80 pkt. z testu,
      rodzice w zwiazku z tym probowal podwazac jej koncowe slabe oceny, ale nic to
      nie dalo - bo stopnie byly juz "zatwierdzone przez rade pedagogiczna."
      • joa66 Re: Pytanie czysto teoretyczne 20.12.09, 08:28
        Dzięki.

        Ale jak tak się głębiej zastanowić to ten system nie ma sensu, a
        jako tako działa, bo takie przypadki (teoretycznie mozliwe) nie
        zdarzają sie jednak.

        Dobry wynik egzaminu wskazuje, że uczeń opanował materiał z
        gimnazjum na dobrym poziomie. A szkoła może twierdzić, że musi
        powtarzać rok nauki.


        p.s. cały czas mówię o systemie, a nie o mozliwej przypadkowości
        ocen na egzaminie i świadectwie.
        • morekac Re: Pytanie czysto teoretyczne 20.12.09, 15:42
          Sądzę, że możnaby zażądać egzaminu komisyjnego...
          • Gość: menodo Re: Pytanie czysto teoretyczne IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.09, 23:04
            morekac napisała:

            > Sądzę, że możnaby zażądać egzaminu komisyjnego...

            W gimnazjum mojej corki nie bylo czegos takiego jak egzamin komisyjny "na
            zadanie". Wymagana byla zgoda nauczyciela i dyrekcji. Najczesciej tej zgody nie
            bylo albo egzamin (zwykly test) byl tak trudny, ze nie dawal zadnej szansy na
            poprawe oceny.
        • nchyb Re: Pytanie czysto teoretyczne 21.12.09, 14:59
          > Dobry wynik egzaminu wskazuje, że uczeń opanował materiał z
          > gimnazjum na dobrym poziomie.
          o nie nie nie!

          Pozytywny wynik egzaminu wskazuje, że uczeń:
          potrafi rozwiązywać tego typu testy
          posiadł umiejętność czytania ze zrozumieniem

          często również wskazuje na przeciętny poziom rozumowania na poziomie
          Familiady - bez twórczych odkrywczych przemyślen - lecz to już na
          wyższym poziomie nauczania ;-)

          Z prawdziwą wiedzą jako taką - wynik testu niewiele ma wspólnego!!!
          • joa66 Re: Pytanie czysto teoretyczne 21.12.09, 15:10
            Oczywiście, że "o nie, o nie, o nie":)Taka naiwna nie jestem:)

            Ale oficjalnie o tym świadczy. Taka jest "moc prawna" tego
            dokumentu, a może się mylę?

      • Gość: dede Re: Pytanie czysto teoretyczne IP: 217.11.129.* 21.12.09, 07:13
        Wręcz przeciwnie. Czekamy z wystawieniem ocen do ostatniej chwili,
        do wyników egzaminów. Żeby uprzedzić domniemania dodam, czekamy,
        żeby ew podnieść. Nigdy obniżyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka