28.09.13, 21:57
Ile czasu Wasi 4-klasisci poświęcają na prace domowe? Chodzi mi o czas efektywnej pracy. U nas wychodzi ok 2 godzin łącznie z weekendem. Prac pisemnych jest mało, ale mają łącznie 8 godzin języków wiec ciągle coś.
Wygląda na to że moje dzieci mają 48 godzinny tydzień. To więcej niż etat!
Obserwuj wątek
    • tagliatele Re: ile czasu 28.09.13, 22:02
      Moja twierdzi (najczęściej odrabia lekcje w świetlicy), że lekcje zajmują jej maksymalnie godzinę dziennie... Słyszę i czytam jak wszyscy narzekają i nie wiem czy w jej klasie mało zadają, czy ona taka sprawna. Sprawdzam czasami i mało błędów robi. Chyba w tym tygodniu dokładnie prześledzę, co mają do zrobienia w każdy dzień tygodnia.
      • dorek3 Re: ile czasu 28.09.13, 22:10
        U moich przez to że jest mało pisemnych to praktycznie wszystko zostaje do zrobienia w domu. tyle że ja ich gonię aby rzucili okiem na materiał z poprzedniej lekcji nawet jak nic nie było zadane, bo kartkówki mnożą się jak króliki.

        Tylko z bieżącego weekendu:
        - nauka słówek i zwrotów na angielski
        - praca pisemna z angielskiego
        - nauka wiersza na polski
        - praca pisemna z polskiego
        - dodatkowa karta pracy z niemieckiego
        - nauka podziału administracyjnego (jeden młody zawalił i chce poprawić)
        - przygotowanie zeszytu do techniki

        Dwa ostatnie punktu nie miałyby miejsca gdyby panowie wcześniej przygotowali się jak należy, ale i bez tego maja co robić.
        • asik_w Re: ile czasu 28.09.13, 22:47
          Różnie od godziny do dwóch, jeżeli nie ma nic zadane z matematyki to sama zadaje kilka przykładów żeby trenował i pilnuję żeby tematy czytał na bieżąco, odpowiedział sobie na pytania itp.
          • 4nana Re: ile czasu 29.09.13, 08:04
            U mnie ma zawsze z matematyki ,z polskiego też już pisała opowiadanie i jakieś krótsze prace,ale nie ma tak dużo kartkówek .były jakieś z matematyki ale chyba 2 z angielskiego 1 i z polskiego dyktando.W porównaniu do klas 1-3 jest to jednak przeskok
            • little_fish Re: ile czasu 29.09.13, 13:45
              u nas bardzo dużo zależy od zadań z matmy - pani dużo zadaje, ale zadania są różnego typu,więc w zależności od dnia trwa to różnie. Dość dużo ma też z języka - lekcje ma dzień po dniu, więc jak się skumuluje angielski z matmą to dobra godzina wychodzi. Nauki jeszcze jakoś bardzo nie odczuwam - młody dużo pamięta z lekcji i z tego, co przeczyta, więc jakoś to ogarnia. wiersza jeszcze nie było, dłuższych prac z polskiego też nie. Zobaczymy później...
    • iwoniaw Re: ile czasu 29.09.13, 22:13
      Od godziny do dwóch dziennie (średnio), bez weekendów zdecydowanie. Ale ma tylko 1 język obcy. Oczywiście wszystko zależy od tego, czy mają zapowiadane kartkówki i czy dużo ćwiczeń. Zdarzają się dni, że po pół godzinie już wszystko z danego dnia napisane, przeczytane i powtórzone, a były i takie, że i 3 h dziecię siedziało.
      Uważam, że 48h obowiązkowych zajęć dla 9-10-latka to bardzo dużo, mój ma jednak mniej i wolę, żeby na razie tak zostało.
      • malgosiann Re: ile czasu 30.09.13, 10:04
        Bardzo trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, ze względu na matematykę.... Ale z innych przedmiotów mają zawsze coś zadane: z polskiego zawsze coś do napisania, często krótkiego ale jednak trzeba zeszyt otworzyć...trochę czasu to zajmuje. Bardzo dużo mają zadawane z przyrody, stopień trudności różny ale znowu choćby samo wypełnianie tabelek trwa. Z angielskiego też zawsze coś zadane, a że angielski mają prawie codziennie... Niestety, ale w weekendy córka odrabia lekcje: w piątki ma m.in. 2 godziny w-f i basen i ostatecznie w domu jest po 18- piątkowy wieczór jest wolny.
    • anndelumester Re: ile czasu 30.09.13, 14:46
      Nie ma reguły.
      Na pewno to, że plan jest sensownie ułożony pomaga, bo nie ma zadanych lekcji z dnia na dzień (np. polski i matematyka jest w blokach dwugodzinnych - tak chcieli nauczyciele, żeby wprowadzany materiał omówić i utrwalić). Codziennie jest odrabiany angielski, bo jest codziennie, tak samo niemiecki, ale to nie są ogromne ilości. W ramach świetlicy jest sala, gdzie dzieci mogą odrobić lekcje w ciszy i pod okiem opiekuna świetlicowego.
      • aste Re: ile czasu 04.10.13, 16:40
        od godziny maksymalnie do dwóch bez weekendów tzn w weekendy pokatujemy co najwyżej słówkami z angielskiego czy obejrzymy odcinek Charliego i Loli w oryginale (dziecko tłumaczy co umie ja resztę;)) no i czasem jak coś wypadnie w piątek to piątkowe musimy przełożyć na sobotę ale to raczej wyjątek od reguły niż reguła.
    • jagoda2 Re: ile czasu 10.10.13, 22:03
      U nas w tygodniu niewiele, max. pół godziny dziennie i to pewnie nie codziennie, ale za to trzeba przysiąść fałdów w weekend i nauczyć się con. do środy włącznie (zajęcia dodatkowe praktycznie uniemożliwiają naukę w pon. i wt.). W środę i czwartek trochę oddechu od zajęć dodatkowych, więc można się pouczyć do szkoły ;-). W piątek po szkole - luz totalny. Sobota i niedziela, przeplatana różnymi sportowymi aktywnościami, służy nauce do kartkówek, sprawdzianów i powtórkom z języków obcych (2). Generalnie prze... dzieciństwo :-(.
    • balladyna22 Re: ile czasu 25.10.13, 19:56
      Początkowo, kiedy nie było sprawdzianów góra godzina dziennie. Teraz około dwóch. W szkole 27 lekcji tygodniowo.
    • ania2003i2011 Re: ile czasu 06.11.13, 09:29
      od 10 minut do prawie godziny
    • maadzik3 Re: ile czasu 06.11.13, 13:50
      Ja jestem w ogóle załamana, może samej pracy domowej mniej za to godziny szkolne długie, i jeszcze parę zajęć popołudniowych nie do przeskoczenia. W efekcie mam notoryczne poczucie że jestem poganiaczem i nadzorcą niewolników a nie mamą a na zwyczajne życie rodzinne czasu brak. Moje dziecko też pracuje jak na etacie i na pewno więcej (dużo) niż wynosi nauczycielskie pensum
      • aste Re: ile czasu 06.11.13, 14:40
        a moje sprytne dziecko zadziałalo racjonalizatorsko- ostatnio pracę domową z angielskiego odrobiła na przyrodzie bo :" był test z przyrody, bardzo łatwy szybko skończyłam i odrobiłam angielski"- 5 potwierdza że test był bardzo łatwy ale i tak jestem pełna podziwu że wpadła na pomysł odrobienia innej pracy domowej zamiast patrzenia w sufit. No i Ida jako nie chodząca na religię ma w tyg dwa okienka- ostatnio robiły z koleżankami projekt na historię w ramach okienka z religii tak się udało że cała jej 3 osobowa grupka była "niereligijna" a jak nie ma takich atrakcji to też często prace domowe nadgania.
        • maadzik3 Re: ile czasu 06.11.13, 15:04
          nasza szkoła ma etykę (zresztą bardzo dobrą i fajnie prowadzoną) a religia jako dla innowierców jest dla nas dodatkowym zajęciem wieczornym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka