Dodaj do ulubionych

10,5 mca - menu

05.10.10, 09:20
Synek ponad 10miesieczny, wciaz na piersi (w dzien 2-3 karmienia, w nocy o jedno, dwa wiecej), ok. 9200g wagi. od 4 mies juz zajada inne jedzonko niz moje mleko, jednak od poczatku nie toleruje kaszek niemowlecych i dan papkowych (tylko na poczatku jadl troszke dan ze sloiczkow, ale szybko sie skonczyla ta przygoda...). Sprawdza sie u nas metoda BLW oraz w ogole podawanie synkowi jedzenia do gryzienia, w kawalkach (radzi sobie super, ma juz 9 zebow). Zatem je zwykle z nami, to co my (prowadzimy w miare mozliwosci zdrowa kuchnie, teraz jeszcze do tego mniej solimy lub wcale), w porach posilkow, czyli:
- rano zwykle kanapka z razowego pieczywa z maslem+ natka+pomidor/ogorek kiszony/rzodkiewka statra/avokado/buraczki duszone starte...+ co drugi dzien zoltko jaja, jesli ma ochote, to cale jajo
- na obiad jada z nami kasze grube (wszystkie, bardzo chetnie), ryz naturalny, makaron, ziemniaki, itd z warzywami duszonymi, sosami warzywnymi z dodatkiem oliwy i innymi odpowiednimi dla niego, soczewice, zupy roznego rodzaju, rybe duszona (czesto dosyc jemy, bo w naszym domu nie jada sie innego miesa)...
- na kolacje bardzo lubi platki razowe (owsiane, zytnie...) lub kasze jaglana zwykla z owocem/owocami swiezymi, czasem do tego kilka lyzeczek jogurtu naturalnego - uwielbia takie musli i potrafi zjesc sporo.
miedzy posilkami chetnie je swieze owoce prosto z naszej reki lub samodzielnie w kawalkach, pije wode, czasem lekka herbate z cytryna.

czy takie menu nie jest zbyt 'dorosle' na dzieciatko w tym wieku? synek wyraznie jest zadowolony z tego, co jada... choc nie zawsze jeszcze porcje sa jakies ogromne.
czy cos powinnam zmienic? cos dodac/ podac jeszcze warto synkowi w tej chwili?

synek jada w malych ilosciach przetwory mleczne (jogurt, kefir nat). kiedy najlepiej wprowadzic twarog?
czy moge podawac juz synkowi zmielone pestki dyni, slonecznika? z dyni juz dwa razy mial podane w malej ilosci do kolacji... wiem, ze sa bogate w zelazo, co dla nas jest wazne, bo synek nie dostaje miesa.
czy kawa zbozowa, tzw inka jest juz odpowiednia dla synka? mozna jej troche podac?


bede wdzieczna za sugestie. wiem, ze synek je troszke nietypowo, jak na takiego malucha... ale grunt, ze je chetnie i jest zdrowy :)
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • k.nowicka_ekspert Re: 10,5 mca - menu 07.10.10, 16:23
      Witam! Dieta bezmięsna nie jest polecana dla niemowląt i małych dzieci, bo niesie za soba ryzyko niedoborów żelaza, witamin gr.B, wit.D za to ma za dużo fitynianów, taniny, glikozydów . Menu małego wegetarianina powinno być skomponowane przez specjalistę, dziecko wymaga stałej kontroli rozwoju. Ryby może maluch jeść 3 x w tygodniu, podobnie jajka, jogurty, kefiry lub twarozki codziennie. Kiszonki zwykle wprowadza sie po 1 roku życia, do picia herbatki owocowe, a nie czarna. Do zupek dodajemy masło. Zmielone orzechy i nasiona-proszę bardzo! Pozdrawiam
      • verticale Re: 10,5 mca - menu 08.10.10, 10:24
        dziekuje za odpowiedz :)
        wiem, ze prowadzenie diety bezmiesnej takiemu maluchowi wymaga wyjatkowej uwagi (bardzo urmozmicone jedzenie, madrze dobierane, itd), jednak nie obawiam sie az tak bardzo - sama od czasow szkoly podstawowej nie jem miesa a jestem okazem zdrowia (np. wyniki krwi mam bardzo dobre). ponoc maluchy, kiedy od poczatku nie dostaja miesa, jeszcze lepiej sobie radza z przyswajaniem tego, co im potrzeba, z innych pokarmow.
        oczywiscie, bardzo 'starannie' karmie synka, kontrolujemy morfologie, itd. na razie wciaz synek ssie piers. synek jest zdrowy, bardzo aktywny i pieknie sie rozwija. nigdy nie mial alergii, ja od poczatku karmiac go piersia jadlam wszystko (co zdrowe).
        tak jak Pani napisala, staram sie, by synek jadl 3x w tyg ryby i jaja lub zoltko srednio co drugi dzien (tez wychodzi ok 3 razy na tydz). jogurty jada bardzo chetnie. teraz zaczne mu podawac twarozek - czy w tej kwestii moze cos pani podpowiedziec? jaki najlepiej?
        kiszonki juz 'weszly', bo ja znam inne zalecenia i jakos nie mialam obaw wprowadzic synkowi. zwlaszcza, ze uwielbia kwasne (np cytryne!), a przeciez takie ogorki wlasnej produkcji to samo zdrowie.
        czasem z rana synkowi robie bardzo lekka herbate z cytryna - che, zeby pil cos cieplego po sniadaniu. czasem dostaje tez herbatki owocowe Herbapolu - czy takie moga byc? szukam takich niearomatyzownych i nieulepszanych w inny sposob. nic nie slodzimy.
        no i poza tym duzo wody.
        jak pisalam, synek nie jada w poludnie wylacznie zupek. je z nami, to co my mamy akurat na obiad, ale zawsze sa tam min warzywa. dostaje na zamiane do obiadku maslo i oliwe. czy jakis inny tluszcz roslinny mozna jeszcze wprowadzic, np olej lniany? wiem, ze jest bardzo cenny, zdrowy... ale moze to za wczesnie?...
        nie napisala mi pani, czy moge synkowi podac juz kawe zbozowa, tzn inke. bede wdzieczna za odp.

        chcialabym zaczac robic synkowi pasty do kanapek, itd, z fasolki, cieciorki. wzbogacac je mielonymi orzechami, pestkami. mysle takze juz o aramantusie, moze najpierw w postaci maki np do nalesnikow na wodzie... popingu do 'musli'.czy to dobry czas na to zboze?

        jakie platki, kasze moge jeszcze podac? na razie synek je: jaglana, gryczana, platki owsiane, zytnie, zarodki pszenne, ryz naturalny.

        pozdrawiam serdecznie!
        • ma_niusia Re: 10,5 mca - menu 08.10.10, 10:43
          Mój Synek amarantus jadł od 7 miesiąca i w formie ziaren do zupy i w formie poppingu z owocami czy mlekiem.
          Olej lniany można podawać odp oczątku rozszerzania diety, niektórzy wogóle nie używają innego tłuszczu.

          Ja osobiście bym kawy inki jeszcze nie dawała, ale nie wiem co na to ekspert?

          Ja jeszcze podaję kaszkę kukurydzianą i ziarno quinoa.

          Pozdrawiam :-)
          • verticale Re: 10,5 mca - menu 08.10.10, 19:41
            DZIĘKI ma_niusia! :)
            pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka