failte
25.01.13, 10:53
Witam!
Jestem mamą 2,5-letniego alergika. Po błędach dietetycznych Synek ma zaczerwienioną, suchą (atopową) skórę na policzkach, brodzie i nosku. Rano, bez podawania czegokolwiek, skóra wraca do normy (jest jeszcze kilka dni sucha, ale to schodzi).
Jest to alergia IgE-niezależna. Radzimy sobie dobrze, choć zdarzają się okresy, że 2-3 razy w tygodniu mamy reakcję alergiczną i przez dłuższy czas nie umiemy wyłapać co uczula. Synek nie jada glutenu, nabiału (prócz jajek) i kilku innych rzeczy. Lekarz zapytał ostatnio o dietę, kiedy powiedziałam że się zdarzają "wpadki" - przepisał Azomyr, 2,5ml/dzień, żeby "zlikwidować stan zapalny w organizmie" i umożliwić rozszerzanie diety pod osłoną leku.
Moje pytania są następujące:
- po ilu dniach podawania Azomyr powinien zadziałać (staramy się trzymać dietę)?
- czy działanie powinno polegać na zahamowaniu wyrzutu histaminy i w zw. z tym reakcji powinno nie być? podajemy Azomyr już 10 dni...
- jaki jest wg Pani sens rozszerzania diety pod osłoną leku? Przecież reakcja na alergen nadal nie zniknie, będzie tylko wyciszona (zakładając, że lek zadziała) i jedynie Synek nauczy się jeść wiele zakazanych dotychczas rzeczy i zacznie sięgać po dotychczas pomijane przez niego bez zainteresowania produkty (np. wszelkie słodycze). Spowoduje to konieczność bycia cały czas na leku - sytuacja dla nas zdecydowanie nie do zaakceptowania. Uzasadnienie lekarza było takie: "Jest coraz większy i zacznie ściągać ze stołu rzeczy uczulające, co jest niemożliwe do kontrolowania" .
Dziękuję!
failte