16.03.10, 22:04
Czy Wam też jest tak zimno na proteinach?Szczególnie stopy i dłonie.brrrr
Obserwuj wątek
    • edycia274 Re: zimno mi 16.03.10, 22:06
      Mnie gorąco hehe..jeszcze wróciłam z basenu i jeszcze mi goręcej niż przed :)

      herbatkę ciepłą kochana
    • pierzak_w_szpilkach Re: zimno mi 16.03.10, 22:17
      A wiesz, że chyba tak?
      Od zawsze mam problemy z krążeniem w stopach i dłoniach ale na samych proteinach
      rzeczywiście, jakby częściej mnie dopadało takie przenikliwe zimno. Ale gorącym
      mlekiem ze słodzikiem wtedy sobie radzę :)
    • kaga9 Re: zimno mi 16.03.10, 22:27
      Po raz drugi dzisiaj okażę się wywrotowcem, bo ja OD ZAWSZE mam zimne dłonie,
      stopy i nos, a na proteinach jakby mniej...
    • lenaga2 Re: zimno mi 17.03.10, 08:19
      Bardzo, w pracy siedzę w getrach (dojeżdżam do pracy pociągiem )
      oraz w kozakach. Jak to zdejmę to od razu mam lodowate stopy i
      dłonie. Ciepło mi jest tylko pod gorącym prysznicem i w cieplutki
      łóżeczku :-). Pocieszam się tylko, że za chwilę wiosna i będzie mi
      cieplej.
      • aniak.1 Re: zimno mi 17.03.10, 08:25
        Gusia tez tak mam :)
        • jmama Re: zimno mi 17.03.10, 08:29
          mnie też jest strasznie zimno - wczoraj piłam jedną herbatę za drugą.
          • ka_enigma Re: zimno mi 17.03.10, 09:00
            A ja podobnie jak koleżanka zawsze mam zimne stopy, dłonie i nos a jakoś
            ostatnio nie :-)

            JA CHCĘ WIOSNĘ!!!! MAM DOSYĆ ZIMY!!!!
            Przepraszam, musiałam się wyżyć :)
    • bebe.lapin Re: zimno mi 17.03.10, 11:13
      A ja mam tak dziwnie, bo mam bardzo ciepla, wlasciwie goraca twarz, glownie
      policzki; cos jakby po lekkim poparzeniu slonecznym (jak nie ma zadnych
      "niezdrowych" oznak poparzenia, ale jednak czuje sie to cieplo na skorze). wtf??
      • moorella Re: zimno mi 17.03.10, 13:36
        Ja również marznę. Herbatę piłam litrami do tej pory. Na diecie mdli
        mnie po szklance herbaty. Dziwnie reaguję na niektóre rzeczy. Ryby
        nie tknę mimo, że uwielbiałam do tej pory. A na zapach sera
        pleśniowego przewraca mi się żołądek. Mąż się podśmiewa, że
        zachowuję się jak ciężarna ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka