Dodaj do ulubionych

Protomajonez - pomocy!

25.03.10, 18:30
Ucieram mikserem to draństwo od piętnastu minut, a to to nadal ma konsystencję
wody! Co robię nie tak?
Obserwuj wątek
    • tosi-mama Re: Protomajonez - pomocy! 25.03.10, 20:54
      Ja zawsze buteleczkę z parafina wstawiam na chwilę do bardzo gorącej wody.
      Gorącą wodą przelewam też miseczkę, w której bedę miksować majonez. Jajko też
      wyciągam z lodówki wcześniej aby miało temp. pokojową. Do miski wbijam jajko i
      zaczynam ubijać mikserem i bardzo ale to bardzo powoli wlewam parafinę.
      Nie wiem skąd u Ciebie ta woda bo mi zawsze ładnie gęstnieje A proporcje masz
      dobre? Na 1 jajko -100 g parafiny.....
      • aribeth1 Re: Protomajonez - pomocy! 26.03.10, 08:55
        Tak mniej więcej robiłam, tzn trzymałam się przepisu, który jest przyszpilony na
        forum. Plastikową miseczkę przelałam wrzątkiem. Parafinę 100 ml podgrzałam (ale
        w garnuszku, bo nie wiedziałam, że mam podgrzać w butelce), wlewałam powoli do
        żółtka (o którym też nie wiedziałam, że ma być w temperaturze pokojowej, bo to
        nijak z przepisu nie wynika). A co to znaczy "wlewać powoli"? Bo ja kapałam po
        kilka kropel łyżeczką, więc chyba bardziej powoli już się nie da? Kurcze, muszę
        poćwiczyć, bo chcę mieć majonez na święta!
        • tosi-mama Re: Protomajonez - pomocy! 28.03.10, 14:16
          No ja tez wlewam tak po kropelce. Ja o temp. pokojowej jajek wyczytałam gdzieś w
          necie. Jak robiłam pierwszy swój protomajonez tego forum jeszcze nie było
          Trzymam kciuki za powodzenie.
          • aribeth1 Re: Protomajonez - pomocy! 28.03.10, 15:17
            Dzięki:) Zawzięłam się i zrobiłam kolejne podejście - tym razem udane:) Wyszedł
            tak gęsty, że musiałam rozcieńczać wrzątkiem. Tym razem nie grzałam parafiny,
            lałam po kropelce taką w temp. pokojowej. Strasznie długo to trwało, aż mąż
            krzyczał, że zepsuję mikser:)Tylko co do smaku się nie wypowiem, bo... brakuje
            mi odwagi, by spróbować;)W każdym razie - pachnie jak mój ulubiony Kujawski;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka