Dodaj do ulubionych

sernik w piatkowy wieczor

09.04.10, 21:19
Wlasnie robie pieczony twarog z jajami czyli sernik bezprzepisowy. Nie
wiem czy cos z tego wyjdzie bo nadal ma postac chlupoczaca. Pewnie zly
ser wzielam, kurde faja.
Obserwuj wątek
    • krasulas Re: sernik w piatkowy wieczor 09.04.10, 22:18
      ja też dzisiaj zrobiłam - dziwny wyszedł
      ser dałam Lidlowski - 3% w kuble 500gram, 4 jaja, mąka kukurydziana,
      proszek do pieczenia, aromat
      piekłam 50 min na 150st. i memła powstała
      no i słodzika za mało - buuuuuu
      ale zjedliśmy z małżem cały:-)
      cynamonem lekko sypnęłam
      • chce_schudnac Re: sernik w piatkowy wieczor 09.04.10, 22:44
        Oj moj byl zupelnie inny, zadnej maki w nim nie bylo. Pisze w czasie
        przeszlym bo juz pochlonelam go w calosci na goraco. Nawet zjadliwy. byl.
        • bernimy Re: sernik w piatkowy wieczor 09.04.10, 22:47
          Pierwszy był "zjadliwy" bo bez maki. Do drugiego dodałam mąkę
          kukurydzianą i niczym się nie różnił od przeciętnego sklepowego ;)
        • krasulas Re: sernik w piatkowy wieczor 09.04.10, 22:47
          taktak - teraz doczytuję propozycje sernikowe!
          u mnie mąka była, pochłonięty w kwadrans
          jutro ciasteczka owsiane robię
    • samantha.jones Re: sernik w piatkowy wieczor 09.04.10, 22:53
      Własnie w innym watku wkleiłam przepis na sernik bezprzepisowy
      trochę zmodyfikowany przeze mnie - robię go co 2 dni i zawsze
      wychodzi :) Ser daję zwyczajny - twaróg w kostce chudy.
      forum.gazeta.pl/forum/w,95274,109667560,109842943,Sernik_bezprzepisowy.html
      • chce_schudnac Re: sernik w piatkowy wieczor 09.04.10, 23:26
        Jutro taki zrobie. Prawdziwa wanilia to dobry pomysl. Jak gruby ci
        wychodzi twoj sernik? Moj by bardzo cienki.
        • samantha.jones Re: sernik w piatkowy wieczor 09.04.10, 23:42
          Piekę w formie silikonowej o wymiarach 21x8cm i sernik wychodzi
          wysoki na 5cm.
          • gosiakos85 Re: sernik w piatkowy wieczor 10.04.10, 11:11
            Ja biorę serek Piątnica 0% (tam jest chyba 200g), 2 jajka, jogurty 0% mam tylko
            duże, więc daję tak "na oko", cynamon, słodzik (albo i nie, różnie z tym jest) i
            kilka kropelek aromatu waniliowego. Miksuję. Zawsze wychodzi taka rzadka masa,
            ale w piekarniku się ładnie ścina i normalnie można kroić jak ciasto i się nie
            rozlatuje. Ot taki zapiekany twarożek, ale autorce przepisu na "sernik
            bezprzepisowy" jestem baaaaaaardzo wdzięczna, bardzo mi pomaga gdy chcę coś
            podjeść :)
    • gusia210 Re: sernik w piatkowy wieczor 10.04.10, 16:09
      piekę dziś sernik z kilograma sera i 7 jajek z łyżką mąki kukurydzianej.Ciekawe
      jak mi wyjdzie?Poprzedni nie był zbyt dobry ale i tak go zjadłam.:)
    • gusia210 czy sernik zawsze opada? 10.04.10, 17:49
      taki byl piękny.wystawał 1 cm ponad blachę i co?Opadł.buuu
      • kubasiowo Re: czy sernik zawsze opada? 10.04.10, 18:23
        Nie wiem jak innym, ale mi zawsze opada;-)
        • gusia210 Re: czy sernik zawsze opada? 25.04.10, 18:59
          piekę dziś po raz trzeci.I jak zwykle mam nadzieję że nie opadnie.:)Zobaczymy.
          • anja_maciejka Re: czy sernik zawsze opada? 25.04.10, 19:05
            Zawsze opada-moim skromnym zdaniem;) Ale trzymam kciuki by opadł mniej niż
            poprzednim razem:) Pewnie teraz siedzisz w kuchni przed piekarnikiem i
            zaglądasz?:) Ja tak zawsze robię:)
            • gusia210 Re: czy sernik zawsze opada? 25.04.10, 19:53
              dokładnie:)
    • gusia210 Re: sernik w piatkowy wieczor 25.04.10, 22:23
      ten dzisiejszy wyszedł mi najsmaczniejszy z 3 które robiłam.Ale wyszedł jakiś
      taki piankowy,cos ala ptasie mleczko.
    • gusia210 Re: sernik w piatkowy wieczor 25.04.10, 22:27
      może jeszcze napiszę jak go robiłam.Może ktoś się skusi.:)
      1kg twarogu dr Oetker
      4 cale jajka
      łyżeczka proszku do pieczenia
      4 łyżki slodzika w proszku
      1 łyżka mąki kukurydzianej
      do połowy dałam łyżkę kakao
      Wszystko razem zmiksowałam i na godzinkę do piekarnika na 180.Po poł godzinie
      zmiejszyłam do 150 a po godzinie do 100 jeszcze na 15 minut.Zostawiłam do
      wystygnięcia w piekarniku.Nic się nie przypiekło jak poprzednio.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka