madziarna100 06.05.10, 09:35 Czy można w diecie ,,od czasu do czasu" skubnąć żelowe misie (Haribo)? Link Zgłoś Obserwuj wątek
hanuulka Re: Żelowe misie 06.05.10, 10:19 No oczywiście ze mozna :D:D:D Jesli tylko sa w wykazie produktow dozwolonych przez mistrza Dukana ;) Kobieto albo dieta albo przyjemnosci Link Zgłoś
donnaanna Re: Żelowe misie 06.05.10, 10:43 moja kolezanka jadla "dukana" od lat, tak po prostu lubila. jedynym grzechem byly zelowe miski, czyli solidna dawka cukru. jak je odstawila, bez zadnych innych zmian w diecie, schudla ok 2 kg. Link Zgłoś
dolmadakia Re: Żelowe misie 06.05.10, 11:06 To już bym wolała czekolady kawałek.Jak grzeszyć to grzeszyć:-) Czasem grzeszę... Link Zgłoś
iwoniaw Re: Żelowe misie 06.05.10, 11:23 Zgodzę się w całej rozciągłości - jeśli bym już miała popełniać wykroczenie, to szkoda by mi było zmarnować to na jakąś badziewną żelkę. Na razie się trzymam co prawda, ale już zauważyłam, że w momentach wątpliwości jakoś się wybredna zrobiłam i ochoty na bylejakie słodycze w sumie nie mam. Jak już będę mogła, to sobie kupię coś naprawdę wartego tego, żeby zjeść. Jak już mam jeść cukier, to niech to będzie coś wyjątkowego, a nie byle śmieć z sacharyną ;-) Link Zgłoś
dolmadakia Re: Żelowe misie 06.05.10, 11:37 Masz nasłuszniejszą słuszność:-) ja jadam teraz li i tylko Lindta,starcza mi na dłuuugo,choć nie powiem-zjeść tabliczkę na raz to dla mnie żadna sztuka. Link Zgłoś
luulajka Re: Żelowe misie 06.05.10, 17:34 mojej mamy powiedzenie: jak sobie rozpychac d**ę to czymś dobrym :P Ale znam dwie osoby uzaleznione od miśków Haribo. Link Zgłoś
imasumak Re: Żelowe misie 06.05.10, 17:55 W niedzielę sobie gawędziłyśmy z Leą i doszłyśmy do wniosku, że gorzka czekolada (70% kakao) jest "prawie dozwolona" przez Dukana - 5,5% tłuszczu, około 5% węgli (mniej niż w jogurcie z pulpą owocową ;)) oraz około 3% węgli. Do grzeszenia w sam raz ;). Link Zgłoś
kaga9 Re: Żelowe misie 06.05.10, 18:02 Oooo, a gdzie znalazłyście czekoladę z tak małą zawartością tłuszczu? Ja też chcę! Link Zgłoś
imasumak Re: Żelowe misie 06.05.10, 18:03 kaga9 napisała: > Oooo, a gdzie znalazłyście czekoladę z tak małą zawartością tłuszczu? Ja też ch > cę! Wedlowska, kupiona w biedronce. Link Zgłoś
luulajka Re: znów korekta ;) - nie wedlowska, a wawelska : 06.05.10, 19:09 Imasumak! ja Cię chyba zabiję !!! lezy taka wlasnie czekolada u mnie w szafce. I jak mam teraz zdusic pokuse??? :D Link Zgłoś
rozalia30 Re: znów korekta ;) - nie wedlowska, a wawelska : 06.05.10, 20:33 I jestescie pewne, ze sa to zawartosci na 100g? jak tych 3 rzeczy ma ok 5% to co stanowi reszte? woda?;) Link Zgłoś
imasumak Re: znów korekta ;) - nie wedlowska, a wawelska : 06.05.10, 21:36 A co za różnica w ilu gramach? Wartości na czekoladzie podane są w procentach. Parafrazując Twoje pytanie, jeżeli w odtłuszczonym kakao jest tylko 10-12% tłuszczu, to co stanowi w nim resztę? ;) Link Zgłoś
rozalia30 Re: znów korekta ;) - nie wedlowska, a wawelska : 06.05.10, 21:43 no niewatpliwie na tluszczu w kakao sie nie konczy ;) dla przykladu: www.tabele-kalorii.pl/kalorie,Kakao-ciemne-Baroque.html Wartość energetyczna w 100 g: 311,50 kcal Białko w 100 g: 28,30 g Węglowodany w 100 g: 24,30 g Tłuszcz w 100 g: 11,10 g Link Zgłoś
rozalia30 Re: znów korekta ;) - nie wedlowska, a wawelska : 06.05.10, 21:44 a czy mozesz podac kalorycznosc tej czekolady? Link Zgłoś
rozalia30 Re: znów korekta ;) - nie wedlowska, a wawelska : 06.05.10, 21:50 a tu 70%kakaowa czekolada Wawel /tylko ze skorka pomaranczowa;)/ www.tabele-kalorii.pl/kalorie,Czekolada-gorzka-Dark-70-za-sk%C3%B3rk%C4%85-pomara%C5%84czy-Wawel.html Wartość energetyczna w 100 g: 572,00 kcal Białko w 100 g: 5,40 g Węglowodany w 100 g: 46,30 g Tłuszcz w 100 g: 34,60 g ;) nie wiem, co napisali na czekoladzie z Biedronki, ale przy takich zawartosciach to rzeczywiscie byloby cudownie... ale raczej w to nie wierze ;)) Link Zgłoś
l.e.a Re: Żelowe misie 06.05.10, 22:06 imasumak napisała: > W niedzielę sobie gawędziłyśmy z Leą i doszłyśmy do wniosku, że gorzka czekolada > (70% kakao) jest "prawie dozwolona" przez Dukana - 5,5% tłuszczu, około 5% węgli > (mniej niż w jogurcie z pulpą owocową ;)) oraz około 3% węgli. Do grzeszenia w sam raz ;). Tiaaa i w trakcie tejże gadki polazłam do lodówki i czując rozgrzeszenie Imasumak oraz swoje ( okres miałam :P pożarłam 1 kosteczkę gorzkiej czekolady po całych 3 miesiącach ! To było COŚ ! Link Zgłoś
rozalia30 Re: Żelowe misie 06.05.10, 22:09 smacznego :) grzeszmy, nie ma sprawy, ale ta czekolada nie moze byc tak dietetyczna, jak piszecie;) nie ma takich czekolad, niestety :D Link Zgłoś
rozalia30 Re: Żelowe misie 06.05.10, 22:14 Jeszcze co do tych % to mi przyszlo do glowy, ze na jedzeniu Biedronkowym czesto jest napisane , ile % zapotrzebowania dobowego czlowieka na dany skladnik dostarcza 1 porcja /tu rozne masy dla roznych produktow/ i taka wersje obstawiam :) ale jutro sie tam wybieram, to obejrze ;) Link Zgłoś
imasumak Niestety masz racje 06.05.10, 22:46 Niestety nie mam już tego opakowania (mąż pożarłwszy czekoladę, papierek wyrzuciwszy ;)), ale to chyba były wartości podane w gramach na porcję 25 gr. Więc dziewczyny, proszę już nie robić pielgrzymek do lodówek czy gdzie tam jeszcze trzymacie te czekolady ;). Link Zgłoś
kubasiowo Re: Żelowe misie 06.05.10, 22:12 Też polazłam do szafki i zeżarłam kawałek 70% gorzkiej, ale Lindta. Leżała już jakiś czas i mi nie smakowała, a dziś była taka słodka!!!;-) Mniam... Link Zgłoś
lapisturela Re: Żelowe misie 06.05.10, 22:29 Hmmm.... czy to aby napewno jest "wspieranie sie nawzajem" i "pomoc" w diecie, i "wspolnie latwiej chudnac" itd., co my tu robimy? Zaczynam watpic w dobry wplyw grupy ;-)... jedna po drugiej idzie do lodowki po czekolade. Link Zgłoś
kubasiowo Re: Żelowe misie 06.05.10, 22:35 O przepraszam- ja poszłam do szafki, a nie do lodówki :-D Link Zgłoś
imasumak Re: Żelowe misie 06.05.10, 22:41 Rany boskie! Co ja narobiłam!!!! ;) P.S. Sama się jeszcze nie skusiłam :P Link Zgłoś
lapisturela Re: Żelowe misie 06.05.10, 23:22 A jutro, prosze, wszystkie, ktore dzisiaj zjadly czekolade, jako pokute jedza caly dzien KURCZAKA... od sniadania, do kolacji ;-). No, czyba ze Rozalia jednak zaswiadczy ze czekolada sklada sie glownie z niczego... ;-) Link Zgłoś
kubasiowo Re: Żelowe misie 06.05.10, 23:27 Ja byłam dziś na katorżniczym aerobicu, więc chyba ta kostka została spalona:-) Link Zgłoś
rozalia30 Re: Żelowe misie 06.05.10, 23:28 Ja sie napchalam piersia z indyka jakis czas temu ;] ale na pocieszenie moge powiedziec, ze przestalam podkradac takie platki do mleka 'jaski-poduszkowce' jak podkradlam pol torebki;)) w zeszlym tygodniu ;) poki mam cos w zamknietym opakowaniu, latwiej mi to ignorowac;) Link Zgłoś
l.e.a 25g czekolada gorzka Wedla 06.05.10, 22:34 w lodówce mam akurat Wedla więc spiszę :P porcja 25g zawiera: 4,2% białka węglowodanów 3,6% w tym 9,7% cukrów ( yyyy ? zawsze byłam tępa z matmy ) tłuszcz 11,3% w tym kwasy nasycone 25% nawet błonnik jest :P 12,4% sód < 0,4% Link Zgłoś
rozalia30 Re: 25g czekolada gorzka Wedla 06.05.10, 22:36 i jestes pewna, ze nie jest to % zapotrzebowania dobowego? co zwykle jest dopisane malym druczkiem;) Link Zgłoś
kubasiowo Re: 25g czekolada gorzka Wedla 06.05.10, 22:43 No, ale to są wartości dla 25g, a nie 100. czy to aby nie trzeba razy 4 pomnożyć? Link Zgłoś
rozalia30 Re: 25g czekolada gorzka Wedla 06.05.10, 22:48 Zwracam uwage, ze jesli podam, ze 'czekolada XXX' ma 11% tluszczu -to nie musze podawac masy porcji-bo zarowno w porcji 25g, jak i porcji 100g tluszczu nadal bedzie 11%. A ze ilosc tluszczu w g bedzie inna-wiadomo ;) dlatego uwierze w takie cudowne czekolady, jak zobacze :)) a nie zobacze, na pewno nie.. /i nawet nie wiecie, jak mi przykro z tego powodu :D / Link Zgłoś
kubasiowo Re: 25g czekolada gorzka Wedla 06.05.10, 22:56 rozalia, ale może to nie były % tylko g ? Wtedy już proporcje są gorsze. No nic, jutro pójdziesz i sprawdzisz:-) Link Zgłoś
imasumak Re: 25g czekolada gorzka Wedla 06.05.10, 22:59 forum.gazeta.pl/forum/w,95274,111039427,111088101,Niestety_masz_racje.html Link Zgłoś
luulajka Re: 25g czekolada gorzka Wedla 06.05.10, 23:15 do domu wrócił mój syn i zapomniałam o czekoladzie :) teraz leżę juz w łóżku, wiec na pewno się po nią nie ruszę :> Link Zgłoś