jjana
27.08.10, 07:55
Witam. Niestety z dużym żalem muszę napisać, że dieta Dukana nie
jest dla wszystkich. Pewnie zaraz posypią się na mnie gromy, że coś
źle robiłam, głupoty opowiadam itd. Ale niestety, drogie Panie, nie
jest dla wszystkich i już. Jakiś czas temu założyłam tu wątek, że
nie chudnę. Wszyscy mi pisali, że potrzeba czasu, cierpliwości itd.
Wiec czekałam. Ponad dwa miesiące. I nic. Wyniki? Zaczęłam 17
czerwca z wagą 92 kg. Dziś jest 27 sierpnia i ważę... 89,5 kg, czyli
przez ponad dwa miesiące schudłam 2,5 kg. Rewelacja, prawda? Co
ciekawe już po trzech dniach diety ważyłam 89,2 kg. I przez dwa
miesiace waga się wahała - ood 91 do 88 kg. W ogóle bym w tą dietę
nie wierzyła gdyby nie wyniki mojego męża, który zaczął tydzień po
mnie i schudł 10 kg. Czyli można - przyznaję. Trzeba jednak też
przyznać, że nie u wszytskich to działa. Co ciekawe, mój mąż w tym
czasie "grzeszył" - kilka razy piwo, lody, "normalny obiad". Ja zero
grzechów - mam bardzo silną wolę i potrafię utrzymać się w ryzach.
Poza tym ja i mąż jedliśmy to samo. Po 2 tygodniach odstawiłam
kakao, mleko w proszku, skrobię. Problemy zdrowotne? Nie mam,
wszystkie wyniki, hormony itd w normach. Nie piszę tego posta, by
się kłócić, tylko by pokazać, że niepotrzebnie wmawiacie ludziom, że
to działa na WSZYSTKICH. Niestety nie działa. A chciałabym, żeby
działało, bo dla mnie to super dieta - nie głoduje się. Niestety ja
muszę wrócić do starego poczciwego liczenia kalorii. Wam życzę
dalszego gubienie kilogramów. Pozdrawiam.