Dodaj do ulubionych

obiady zgodne z porą roku

26.09.10, 14:29
lubię posiłki które są typowo związane z porą roku. Myślałam że w tym roku to mnie ominie z racji dukana (wiecie: wiosenna micha nowalijek z młodymi ziemniakami, letnie truskawki ze śmietaną, zimowa kasza z gęstym sosem, grzaniec itp).
Na szczęście jesienne potrawy są w pełni dukanowe :) Zrobiłam dzisiaj kurczaka w sosie grzybowym i leczo pachnące jesienią. Na stole mam bukiet liści, mnóstwo kasztanów i żołędzi (prezenty od dzieci) a na parapecie przyjemnie uschniętego kwiatka.
Zimą będę piła wieczorami dukanowe kakao :) i herbatę z cynamonem i aromatem jabłkowym.
A w najbliższym czasie zrobię Nomyaowy dżem dyniowy - znowu jesień zamknięta w słoiku.

Jestem człowiekiem bardzo związanym z naturą. Lubię poczuc ze gramy razem w jednym rytmie. Tam-tam tam-tam. Jesień. Grzyby. Leczo. Tam-tam Dynia-a-a

dopadł mnie ludzki, atawistyczny romantyzm :D
Obserwuj wątek
    • ven.to hehe 26.09.10, 14:32
      zabiłam nastój szklanką slica pomarańczowego z lodem :D
      łyk cywilizacji - i już po rytmie zgodnym z naturą
      • nancy_callahan Re: hehe 26.09.10, 14:49
        ven.to
        a próbowałaś żurku z tego zakwasu, który zrobiłaś?
        Bo dla mnie najbardziej jesienno - zimowa potrawa to żurek właśnie:)
        Latem nie przeszedłby mi przez gardło...
        • ven.to Re: hehe 26.09.10, 14:54
          już drugi kwaszę :)
          był pyszny
          rewelacyjnie pyszny
          zjadłam go z chudą cielęcinką (tak, ja zjadłam cielęcinę) i mnóstwem pokrojonego białka gotowanego + dwa żółtka i chrzan tarty ręcznie
          to było boskie
          absolutnie boskie
          • nancy_callahan Re: hehe 26.09.10, 15:18
            To muszę nabyć zakwas i też zakisić:)
            Ale mi narobiłaś ochoty....
            Kolejną jesienno-zimową potrawą jaką mam w planach jest z całą pewnością bigosik no i kapuśniak mocno kwaśny...
            • ven.to Re: hehe 26.09.10, 15:23
              o tak - bigosik też idealny i w zgodzie z naturą :)
              i kalarepka na zimno i ciepło - cała jesień :)
              hmmm
              i piernik na zimę
              i kruche ciasteczka robione z dziecmi na choinkę (tych nie będę jeśc ale robic je uwielbiam)
          • nomya Re: hehe 26.09.10, 15:49
            Ven.to ja akurat jutro będę żurek znowu gotować :) Miałam go już wczoraj robić, ale ostatecznie jadłam coś innego. Nie wiem czy zauważyłaś, ale choć żurek jest pyszny, to jednak otręby w nim zawarte nie spełniają swojej roli w jelitach :D Przez te dni, w których go jem nie chodzę do kibelka :D hihihi
        • anet81 Re: hehe 26.09.10, 20:33
          jak robicie ten zakwas???
          ja też chcę żurku!!!
          :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka