Dodaj do ulubionych

Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę

24.10.10, 12:33
Już zdecydowałam. Data może nie najlepsza, (hi, hi) ale to początek miesiąca i zarazem początek tygodnia. Razem ze mną odchudzać będzie się mąż, tylko on zacznie 2 dni wcześniej, bo ma więcej do zrzucenia a chcemy iść wspólnym systemem.

Trzymajcie za nas kciuki i liczymy na Wasze wsparcie.

A może dołączy ktoś do nas ?
Obserwuj wątek
    • lilka208 Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 24.10.10, 12:38
      witam
      kazda data jest dobra, dobrze ze sa chęci do dietowania, trzymam za was kciuki i powodzenia:)
      • nescafffe Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 24.10.10, 12:54
        Dziękujemy. Wsparcie, szczególnie w bardzo trudnych chwilach, może okazać się bardzo pomocne.

        Pozdrawiamy wszystkich którzy już dukają lub dopiero przymierzają się do diety.
        • iwonesik Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 25.10.10, 11:52
          Ja zaczynam 01.11.10 r. Zrobiłam sobie test Ducana, faza uderzeniowa u mnie wynosi 3 dni. Mam do zrzucenia ok 5 kg. Meldujemy się 01 listopada wieczorem:) Zgromadziłam juz przepisy, muszę kupić jeszcze niezbędne produkty. Pozdrawiam:):)
    • bigandreass Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 25.10.10, 17:53
      cześć, to ja może tez zaczne z wami, 1.11 odpowiada mi tylko musze zakupić patelenkę do beztłuszczowego smażenia, mam zamiar wcinać kotleciki, steki i inne podobne, tylko nie wiem dokładnie gdzie nabyć takie beztłuszczowe cudo do smażenia?,,,
      • aissa75 Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 25.10.10, 19:12
        W takim razie życzę dużo wytrwałości i wiem,że wszystko się uda bo na diecie, na której się je, a nie głodzi musi się udać ;-)
        • nescafffe Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 25.10.10, 19:53
          Lilka208 i Aissa75, dziękujemy za dobre słowa.
    • nescafffe Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 25.10.10, 19:51
      Dziewczyny, już mi raźniej.

      Iwonesik - u mnie też z wyliczeń Dukana faza uderzeniowa powinna wynieść 3 dni, lecz ja przeciągnę do 5 dni (tak jak wg książki), i mam więcej do zrzucenia niż Ty :-(. Ja również teraz przeglądam przepisy i zaopatruję kuchnię w pewne produkty. Hi, hi, hi - idzie mi nieźle.

      Bigandreass - no dawaj, poniedziałek i kropka. Co do patelni to ja też o to się martwiłam, ale zakupiłam już wcześniej (z niewiedzy) a potem okazało się, że to właśnie taka "beztłuszczowa" :-). Ja mam patelnię Tefal z taką jakby "pomalowaną" siateczką na dnie. Tak w ogóle to ja bardzo lubię patelnie Tefala. Są super !

      Pozdrawiam Was dziewczyny i meldujemy się wszystkie w poniedziałek wieczorem.
    • bigandreass Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 27.10.10, 16:43
      patelnie juz mam, teraz tylko produkty, ehhhh nieznosze zakupów, ale słowo sie rzekło 01.11 start
      • nescafffe Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 27.10.10, 20:19
        Bigandreass, nie masz pojęcia jak ja się cieszę. To chyba telepatia. Dziś cały dzień o Tobie myślę (i o twojej patelni również).

        > słowo sie
        > rzekło 01.11 start

        Jupiiiiiiiiiiiiii [url= http://emoty.blox.pl][img]https://emoty.blox.pl/resource/23_134_5.gif[/img][/url]
        • lilka208 Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 28.10.10, 09:47
          bardzo dobrze że sie dziewczyny przygotowujecie do diety a nie tak jak niektorzy z dnia na dzien i potem okazuje się ze nie maja pojecia o podstawach diety, zycze wam powodzenia w dietowaniu! do boju dziewczyny , 1 listopada tuz tuz :)
    • myszorka23 Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 28.10.10, 10:00
      Cześć :)
      Ja też ponownie zaczynam od pierwszego.
      Wcześniej schudłam 7 kg, ale przestałam stosować dietę ponieważ to co się działo z moim włosami to jakiś koszmar. Wypadały mi garściami poprostu....
      Teraz zrobiłam im 2 miesiace kuracji skrzypem. capivit, szampony ,odżywki i jest już super :)
      Napiszę 1.11 wieczorem jak mi poszło.
      Trzymam za Nas kciuki
      • nescafffe Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 28.10.10, 15:22
        Witam [url= http://emoty.blox.pl][img]https://emoty.blox.pl/resource/th_WelcomeSign.gif[/img][/url]

        7 kg to dobry wynik. Szkoda, że musiałaś wtedy przerwać dietę, ale .... "co się odwlecze to nie uciecze".

        Pozdrawiam i życzę diety tym razem bez przykrych niespodzianek.

        P.S. Melduj się w poniedziałek wieczorem.
        • iwonesik Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 29.10.10, 09:25
          Witam,
          Meldujemy sie w poniedziałkowy wieczór, ewentualnie wtorek rano. Ja jednak przedłużę I fazę do 4 dni hehe. Dzisiaj kupię płaty śledziowe, przeczytałam, że można w I fazie jeść nawet tłuste ryby więc z jogurtem będzie ok. Do tego placuszek Dukana:):)
          • cappricio Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 30.10.10, 13:19
            Witajcie,

            chciałabym się przyłączyć do listopadowej grupy :) z tym że ja startuję we wtorek 2.11 :)
            Mam nadzieję, że damy radę razem! Póki co zbieram z forum przepisy, żeby się nie zanudzić samym twarożkiem :P

            Kasia
    • kasiulka25 Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 31.10.10, 20:16
      to i ja sie do Was przylacze, razem razniej. Moze tym razem mi sie uda ??

      pozdrawiam
      kasia
      • nescafffe Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 31.10.10, 21:08
        Cześć Dziewczyny. Jak Wasze samopoczucie przed jutrzejszą dietą ?
        Ja, mimo że zaczynam jutro, to już miałam chrzest bojowy od soboty, ponieważ dietę zaczął mój mąż. Jedzonko wydaje mi się być smaczne, ponieważ wszyscy domownicy z cieknącą ślinką zaglądali mojemu mężowi w talerz. Mąż zachwycony, jedzenie mu smakuje i waga mu spada.

        Cappricio i Kasiulka25, witam. Im więcej nas w tej niedoli tym będzie raźniej.

        Kasiulka25 trzymam kciuki, aby tym razem się udało. W razie czego będziesz mieć nas.
        • kasiulka25 Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 01.11.10, 17:47
          W nocy snila mi sie tarta wisniowa i ptysie :) Rano sie obudzilam przerazona, ze to naprawde zjadlam, a przeciez mialam dzisiaj z Wami diete zaczac i co? Sama z siebie sie smieje. Ale to dobrze, w sumie, nawet przez sen sie pilnuje.

          Zjadlam rano sniadanie, tunczyka, zagryzajac twarozkiem, ze soba zabralam tez jedzenie, ale co z tego, skoro nie mialam czasu zjesc?? Mam kolowrotek, bo normalnie pracuje i studiuje dziennie do tego i to wszystko w ciagu tygodnia i w zwiazku z tym czasem nie wiem jak sie nazywam, ehh
          • nescafffe Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 01.11.10, 18:58
            Kasiulka25, ja podobnie jak Ty przez cały czas chodzę i się pilnuję, żeby się nie zapomnieć, ale z innego powodu. Mamy dzieci więc im nie zawsze będę gotowała to samo co nam (jak np. dziś) i aż mnie korci, żeby spróbować (ale jestem twarda). A poza tym wczoraj było Halloween, więc dzieci przyniosły całe wiaderka słodyczy, więc gdzie nie spojrzę - słodycze. Chociaż nigdy za słodyczami tak bardzo nie przepadałam, to dziś jakby na złość. Wszystkie się na mnie patrzą i proszą: "Zjedz mnie!"
    • bukati Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 31.10.10, 21:24
      Powodzenia! Popieram decyzję chudsza, dzięki dukanowi, o 14 kg :)
      • cappricio Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 01.11.10, 09:16
        ja jestem podekscytowana perspektywą uciekających kg :D
        mam jednak obawy, że będę chodziła głodna przez pierwsze dni... często mam zajęcia od rana do wieczora na uczelni i ciężko raczej zabrać II śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację ze sobą...
        wczoraj zrobiłam sobie do (zwykłego jeszcze) obiadu jajko sadzone bez tłuszczu i powiem szczerze, że było super :)
    • lenka.33 Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 01.11.10, 20:44
      No to ja tez sie dopisze do watku. Kiedys juz zaczynalam diete, to byl koniec maja a ja wazylam wtedy o matko 87kg, zakupilam ksiazki, nawet dodatkowe mamie i mama pieknie schudla a ja.. w sumie to nie jest tak zle bo czasem mi sie udaje przestrzegac zasad i do dzisiaj zjechalam 7kg czyli jest dzisiaj 80. Ale to wciaz duzo za duzo bo chcialabym te no.. 66.. a wiec przylaczam sie tez do Was, naprawde obiecuje:-)
      Nie wiem tylko ja Wy sobie radzicie w imprezami, ja np. mam w najblizsza sobote panienski kolezanki, no nie da rady niczego nie wypic.. a za tydzien to wesele.. ciesze sie i boje jednoczesnie jak to wytrwac..
    • bigandreass Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 02.11.10, 11:45
      cześć wszystkim, pierwszego dnia spoko, śniadanie- twarozek z tunczykiem, obiad- wedzona piers z kurczaka (troche chyba za słona), jajko w koszulce, kolacja- twarozek z jogurtem, dzisiaj na śniadanie 2 łyzki twarozku i łyk kefiru i zamuliło mnie kompletnie, nie wchodzi.
      Nescafee jakie to smakowitości przyrządzasz???????????
      pozdrawiam i życze wytrwalości.
      • iwonesik Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 02.11.10, 12:19
        Ja dzisiaj zjadłam przed wyjściem do pracy otręby z ciepłym mlekiem. Zawsze lubiłam zupy mleczne więc dla mnie było ok. Nie zapominajcie o otrębach:):)
        • cappricio Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 02.11.10, 13:37
          albo mi umknęło albo w książce nie było nic o otrębach... czyli codziennie możemy jeść otręby?
          • sweet_pink Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 02.11.10, 13:47
            Otręby są obowiązkowe tak samo jak płyny. Nie ma przebacz.
        • nescafffe Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 02.11.10, 13:58
          "Nescafee jakie to smakowitości przyrządzasz??????????? "

          Bigandreass, wydaje mi się, że nic specjalnego np. sałatka: łosoś z puszki (oczywiście w wodzie), korniszony, gotowane jaja. Wszystko popieprzone i skropione niewielką ilością cytryny
          (cytryna jako dodatek do potraw, a szczególnie ryb, jest dopuszczona). I z cytryną jest dużo lepsze.
          lub
          Udko kurczaka (bez skórki) pieczone z przyprawami (gałka muszkatołowa, słodka i ostra papryka, majeranek, oregano i czosnek granulowany - ja dałam świeży, bo lubię czosnek). Właśnie dziś na obiad znowu robimy tego kurczaka. W II fazie do tego kurczaka można dodać do pieczenia cebulę i to nawet sporo. Będzie pycha. Już nie mogę się doczekać.

          Co do otrębów .... Ja np. codziennie zjadam 2 kromki chlebka Klary. Myślę, że może być.
    • kasiulka25 Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 03.11.10, 17:48
      No, drogie panie, czemuz to nikt sie nie odzywa he??????
      Jak poczynania??

      Ja spoko (w sensie, nie grzesze niedozwolonym zarciem), ale tez dosc malo jem, bo po pierwsze jakos nie jestem glodna, jak sie zapcham rano proteinami, a po drugie - srednio mam czas zeby sie dopieszczac kulinarnie. Przed napadami na slodkie ratuje mnie cola diet.
      Mam ja zawsze w torbie i popijam od czasu do czasu, tak jak kiedys a to cukiereczek, a to czekoladka...;)


      jak tam u was??????
      • cappricio Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 03.11.10, 18:46
        u mnie w porządku :) dziś pierwszy dzień poza domem, zrobiłam sobie sałatkę z kurczaka, jajka i ogórka i głód mnie nie dopadł. Wypiłam też 1,5l wody.
        A co do słodkości to wczoraj zrobiłam sobie naleśniki... bałam się, że nie będą słodkie, a że nie mam doświadczenia jeszcze ze słodzikiem, to... przesłodziłam... i słodkości mi wystarczy na kilka dni :P

        kiedy się ważycie? dziś przed śniadaniem było prawie 1,5kg mniej niż wczoraj, ale oczywiście potem waga wróciła prawie do stanu z dnia pierwszego... kiedy najlepiej się ważyć zatem?
        • siula5 Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 03.11.10, 18:49
          podobno trzeba ważyć się rano na golasa
          • mamma.80 Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 03.11.10, 19:12
            Jak robicie naleśniki bez mąki ????
            mam ochotę i już kilka osób pisze tu o naleśnikach a nie wiem jak zrobić?
            • siula5 Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 03.11.10, 19:40
              ja robię z mąką kukurydzianą albo skrobią kukurydzianą, wedle przepisu z góry
        • anja_maciejka Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 03.11.10, 19:10
          Tylko przed śniadaniem,po sikaniu,na golasa. I po umyciu zębów;) Był kiedys taki wątek-jak często się ważycie-tak sobie prawie że zacytowałam:)
          Potem zapomnij o wadze-bo i po jedzeniu przecież normalne,że wzrośnie.
          Chociaz ja,weteranka, ważę się jeszcze po przyjściu z pracy. Wtedy wiem ile będę ważyć następnego dnia rano;) ale to na podstawie obserwacji mojej własnej, wcale nie musi się sprawdzić u Ciebie.
          • cappricio Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 03.11.10, 20:28
            naleśniki robię z przepisu też stąd:
            jajko, 2 łyżki odtłuszczonego mleka w proszku, 1 łyżka mleka w postaci cieczy, odrobinka zapachu... można też słodzik dodać.
            takie puszyste wychodzą, jak się grubiej poleje :)
            • nescafffe Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 04.11.10, 01:11
              Dziewczyny, ależ mi smaka na naleśniki narobiłyście. Już mi ślinka cieknie. Nie mogę się oprzeć, żeby nie wypróbować tych przepisów. [url= http://emoty.blox.pl][img]https://emoty.blox.pl/resource/cook1.gif[/img][/url]
              Z czym będziecie wcinać te naleśniki ?

              P.S. Ja ważę się rano.
    • kasiulka25 Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 04.11.10, 17:44
      Trzymam sie! :) chociaz wczoraj z zalu oblizalam lyzke po obiedzie reszty domownikow (pasta z pysznym sosem carbonara).

      Dwie sprawy:
      na smierc zapomnialam o jedzeniu otrebow
      kupilam sobie dzisiaj wage
      (ciekawe ile pokaze, w pn zwazylam sie na takiej w sklepie, co to mierzy wzrost i wylicza rozne cuda, wyszlo mi 76 kg :( buuu, ale wazylam sie w kurtce zimowej, ciuchach i martensach, wiec moze z 1.5kg moge od tego odjac...?)No nic, zobaczymy.

      Dzisiaj dzien proby bo siedze w pracy do pozna (tzn 18stej), ale potem idziemy na pokaz fajerwerkow (w UK jutro jest dzien Guya Fawkesa i fajerwerki, ale moja korpo musi byc zawsze do przodu;) i robia dzisiaj. Razem z tym festyn i festynowe zarcie. I browary. Aaaaaaaaa! trzymajcie kciuki!! mocno.

      A wy jak tam?? Myslicie ze to bardzo zle I faza bez otrab??

      Pozdrawiam
    • bigandreass Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 05.11.10, 08:19
      witajcie,
      jak wasze efekty????, u mnie po 4 dniu minus 2,5 kg, teraz druga faza, jaki model wybieracie??, 1/1, 2/5, 5/5????
      • kasiulka25 Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 05.11.10, 17:11
        :D:D:D
        udalo sie udalo sie ja tez schudlam!! 2.4 kg, ale zawsze!!
    • bigandreass Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 17.11.10, 11:01
      i co tu taka cisza???? czyżby porazka na całej linii???????????????
      • kasiulka25 Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 17.11.10, 22:31
        dlaczego zaraz porazka??
        zlosliwoscia zalecialo, kolego.
      • nescafffe Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 18.11.10, 00:59
        Porażka ?? Nieeeeee. Ja wiernie trwam nadal. Pomalutku, pomalutku, ale ważne, że waga schodzi w dół.

        Nawet nie przypuszczałam, że tak łatwo można dietować.
        A poza tym ... Kupiłam grill elektryczny. I to okazał się strzał w dziesiątkę. Mmmmmmmm .... jakie super rybki z niego wychodzą i nie tylko rybki ... a najważniejsza jego zaleta to to, że grilluję bez tłuszczu !! Polecam jeśli któraś z Was zastanawia się nad takim zakupem. Warto!!!

        Jaki system wybrałyście ? Mi na razie odpowiada 5/5.

        Dużo kilogramów już zrzuciłyście ?

        Pozdrawiam Was wszystkie/kich, również nowe "Listopadówki".
        • kasiulka25 Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 20.11.10, 17:36
          No to prawie 3 tyg za nami. Jak u Was??

          uprzejmie donosze ze u mnie 69.7 waga zameldowala dzisiaj rano. Czyli ze w sumie ok.- 4kg.
          z jednej strony dobry wynik, a z drugiej jednak mnie zazdrosc podgryza ze nie leci szybciej.
          Z trzeciej strony - nie upaslam sie w 3tyg, wiec trudno w 3 tyg zrzucic balast.

          Moze byloby wiecej na minusie - ale ja wiem ze za malo jem. Jak wczoraj wyczytalam ze ktoras dziennie zjada calego kurczaka, to oniemialam:) tyle nie zmieszcze w siebie, nie ma bata, nie chce sobie zoladka rozepchnac. Zreszta, utylam nie bo jadlam za duzo tylko bo jadlam po nocach, nieregularnie, piwo i chipsy oraz wino, pasta i sery dopelnily dziela.
          A inna przyczyna dlaczego za malo jem - po prostu, w ciagu dnia naprawde nie mam czasu. Zwykle zabieram ze soba mnostwo zarcia, z czego polowa wraca ze mna do domu.
          No i powinnam pic wiecej wody, to fakt.

          z dukanowych rzeczy to zaryzykowalam z zupa golabkowa, salatka z lososia, korniszona i twarozku ,z koperkiem, sernik (pycha!!)pieke co 2 dni i zzeram sama praktycznie, no i dzisiaj zrobilam cos co mialo byc blokiem czekoladowym, ale zmodyfikowalam pod siebie i.... teraz czekam co mi wyjdzie :)

          aha, jak chudniecie, jednostanie i codziennie cos, czy skokami?? bo ja z mojego excela widze ze napierw jest 3-4-5dni zastoju, a potem -1.5kg, -1kg. W sumie moze byc, ale te zastoje sa jednak denerwujace.

          trzymam za was i za siebie kciuki :)
          • kasiulka25 Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 20.11.10, 17:46
            z dukanowych rzeczy to zaryzykowalam z zupa golabkowa, salatka z lososia, korni
            > szona i twarozku ,z koperkiem, sernik (pycha!!)pieke co 2 dni i zzeram sama pra
            > ktycznie, no i dzisiaj zrobilam cos co mialo byc blokiem czekoladowym, ale zmod
            > yfikowalam pod siebie i.... teraz czekam co mi wyjdzie :)

            zeby nie bylo - to co powyzej nie stanowilo mojego wylacznego menu przez ostatnie 3 tyg:D
          • nescafffe Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 20.11.10, 19:10
            kasiulka25 napisała:

            > uprzejmie donosze ze u mnie 69.7 waga zameldowala dzisiaj rano. Czyli ze w sumie ok.- 4kg.
            > z jednej strony dobry wynik, a z drugiej jednak mnie zazdrosc podgryza ze nie l
            > eci szybciej.

            Kasulka25 - 4 kg w 3 tygodnie, to uważam, że bardzo dobry wynik. Gratuluję. [url= http://emoty.blox.pl][img]https://emoty.blox.pl/resource/23_130_2.gif[/img][/url] U mnie waga spada dużo wolniej (oj, też chciałabym, żeby spadała dużo szybciej), ale nie przejmuję się tym za bardzo. Najważniejsze, że leci w dół.

            > Zreszta, utylam nie bo jadlam za duzo tylko bo jadlam po nocach

            Niestety u mnie pod tym względem też było podobnie. W ciągu dnia człowiek zabiegany, a dopiero wieczorem jest czas, żeby pomyśleć o sobie (i nie chodzi mi tu tylko o jedzenie), bo ogólnie tłusto wcześniej nie lubiłam jeść.

            > z dukanowych rzeczy to zaryzykowalam z zupa golabkowa, salatka z lososia, korni
            > szona i twarozku ,z koperkiem, sernik (pycha!!)pieke co 2 dni i zzeram sama pra
            > ktycznie, no i dzisiaj zrobilam cos co mialo byc blokiem czekoladowym, ale zmod
            > yfikowalam pod siebie i.... teraz czekam co mi wyjdzie :)

            U mnie jak wcześniej pisałam pychotka to rybki z grilla, oprócz tego sałatka gyros, no i ostatnio numer jeden wśród deserów - Tiramisu zmodyfikowany przeze mnie. Tak nam posmakował ten deser (piszę nam, bo odchudzam się razem z mężem), że moglibyśmy jeść go w całości codziennie, ale niestety ze względu na ograniczenia np. skrobi kukurydzianej, jest to ciasto "pod wydziałem". [url= http://emoty.blox.pl][img]https://emoty.blox.pl/resource/beczy.gif[/img][/url]

            > aha, jak chudniecie, jednostanie i codziennie cos, czy skokami?? bo ja z mojego
            > excela widze ze napierw jest 3-4-5dni zastoju, a potem -1.5kg, -1kg. W sumie
            > moze byc, ale te zastoje sa jednak denerwujace.

            Podpisuję się pod tym dwoma rękami i dwoma nogami. U mnie jest identycznie.
        • bigandreass Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 23.11.10, 08:13
          u mnie minus 6 kg, stosuje system 1/1, sa minimalne wahania 200-300 gram ale na koniec tygodnia ubywa 1,2-1,5 kg. Nie wciagam zbyt dużo. Polubiłem tez warzywa takie jak kalafior, brokuły, kiedyś było to nie do pomyslenia ( z warzyw uznawałem tylko ogórki, pomidory, marchewke, i kapustę), a teraz spozywam z wielkim smakiem zwłaszcza brokuły. Poza tym duzo biegam codziennie ok. 12 km., jeżdzę na rowerze, gram w tenisa, do pracy chodzę na piechote ok. 2,5 km. Jeszcze tylko z 10 kg i bedzie git.
          pozdrawiam i życzę wytrwalości.
    • snor-snow Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 17.11.10, 22:05
      no dobra, to pozwolesie dołączyć do Was - zazczęłam dietę 3 11 i też staram sie dalej trzymać
      O tych nalesnikach pomysle, ale właśnie dzis wypróbowałam pieczenie a własciwie grilowanie udek kurzęcych w mojej mikrofali...
      są rpzepyszne...
      i właściwie dziś bez jakiś większych szaleństw
      za to jutro mam już pyszny ugotowany rosołek i zrobię sobie ciasto lane na maizenie z jajkiem
      i będzie pyyyyyyyyyyyyyyysznie
    • kasiaaaa24 Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 17.11.10, 22:35
      Ja zaczęłam 2.11 :)
    • bigandreass Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 06.12.10, 08:54
      minus 10,5-
      • nescafffe Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 06.12.10, 14:43
        Bigandreas, super wynik. Gratulacje.[url= http://emoty.blox.pl][img]https://emoty.blox.pl/resource/23_130_2.gif[/img][/url] Mój mąż podobnie jak Ty.

        Ja natomiast dużo wolniej (pewnie dlatego, że mam mniej do zrzucenia). A pewnie, że chciałabym, aby było więcej, ale z drugiej strony najważniejsze, że do przodu (tzn. w dół) a i dla organizmu to nie taki wielki szok. Pomalutku, pomalutku ale najważniejsze, że do celu.
        • bigandreass Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 06.12.10, 17:15
          Cieszę się niezmierniernie Nescaffe, damy rade, trzymaj sie ciepło.
          • nescafffe Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 06.12.10, 17:48
            Dziękuję Bigandreass.

            Po zrzuceniu tych ponad 10 kg różnicę już na pewno czujesz sporą, prawda ?
            Dużo kg masz jeszcze do zrzucenia ?(jeśli mogę spytać)
            • bigandreass Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 07.12.10, 08:41
              O tak Nescaffe różnice czuję, spodnie mi spadają, w pasie mniej o 10 cm. Obecnie mam 83 kg. i chciałbym zejść do 72-74 kg. ( przy wzroście 177 cm). Mysle,że do końca stycznia mi się uda to osiągnąć. stosuje bardzo wygodny system 1/1, ostatnio przez kilka dni waga utrzymywała sie na poziomie 83,9 niezaleznie od dni P czy PW, a dziś rano 83,1 kg.:))))))))))).Małymi kroczkami do sukcesu!!!. Mam do Ciebie Nescafffe pytanie, może sie orientujesz a chodzi mi o wodę: mineralna czy źródlana? Są różne opinie na ten temat ( w kręgach poza dietą Dukana). Niektórzy twierdzą, że woda źródlana nic nie daje korzystnego organizmowi, a tylko wypłukuje z niego minerały ( jest więc szkodliwa), i że najlepsza jest mineralna, a inni fachowcy twierdzą, że jest odwrotnie. Pytam ponieważ u nas wody idą ogromne ilości. Ja kupuję żywiec zdrój w biedronce za ok 1,89 i okazuje sie że jest to woda żrodlana, wobec niej jest alternatywa rownież w biedronce wody żródlanej za 0,56 pln. Wiem ,że znaczenie ma zawartość . Pozdrawiam i życzę miłego dnia.:))))))))))))))))))))))))
              • nescafffe Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 08.12.10, 11:33
                > Małymi kroczkami do sukcesu!!!

                Dokładnie o to mi chodzi.

                > Obecnie mam 83 kg. i chciałbym zejść do 72-74 kg.

                Czyli jesteś na półmetku. Gratuluję. I życzę dalszych tak rewelacyjnych wyników.


                Jeśli chodzi o wodę to zacytuję Dukana co mówi na jej temat:

                "Ci, którzy mają zwyczaj pić filtrowaną wodę z kranu, mogą to robić nadal. Najważniejsza jest taka ilość wypitej wody, by pobudzić nerki, a nie jej specyficzny skład chemiczny."

                Podsumowując, wychodzi na to, że najważniejsza jest ilość wody a nie jej skład. Także spokojnie możesz pić wodę jaka Tobie bardziej odpowiada.

                Tylko w fazie uderzeniowej Dukan zaleca picie wód o określonym składzie ale przecież faza uderzeniowa dawno już za nami. :-) :-) :-)

                Pozdrawiam i również życzę miłego dnia.
                • kasiulka25 Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 08.12.10, 20:42
                  i jak tam dziewczeta ?

                  u mnie ok, choc mogloby byc juz pewnie z 68, albo i 67 (a jest 69.2-3)kg, ale na tydzien pojechalam do PL no i tam trzymalam sie w miare,az mi pod nos podstawiono przepyszne ciasto. Poleglam, nie obzeralam sie, raczej skubnelam to tu to tam, no ale z powrotem kilo na plusie bylo. Wrocilam tydzien temu i grzecznie przeprosilam sie z wujciem, kilo juz zniknelo (ciesze sie), no i walcze dalej.

                  na chwile obecna jest wiec 69.2-3kg, roznicy w ciuchach wciaz nie widze (no, moze mam mniejszy brzuch)

                  a wy jak tam??
                  • whati Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 13.02.11, 22:44
                    witam,
                    ja rowniez zaczelam w listopadzie, tylko dzien pozniej, czyli 2.11. od tamtego czasu schudlam z 76 na okolo 64kg (najnizsza zanotowana waga to 62.9, ale mi waga strasznie skacze, wiec to 64 to takie usrednienie). chcialam sie dowiedziec jak u was poszla dieta, czy jestescie juz na 3 fazie? ja planowalam zrzucic do 58kg, ale chyba sobie daruje, bo nie chcialabym juz nigdzie schudnac poza brzuchem, a ten po ciazy jakos idzie mi najoporniej:( i tak rozwazam wiec 3 faze. chyba dociagne 2 faze do konca lutego, a potem ta upragniona 3:))) napiszcie, prosze, jak wam poszlo, zaczynalysmy razem, wiec byloby fajne porownanie.
                    pozdrawiam was wszystkie:))
                    • mama23lipca Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 15.02.11, 08:12
                      ja zaczęłąm 18 pażdziernika ..do Bożego narodzenia..potem pojechalam na 3 tygodnie na maksa..nie powiem ile wróciło bo wstyd.
                      Ale od 18 pażdziernika do dziś ( z 3 tygodniowa masakrystyczna przerwa na mega obżeranie) schudłam 9 kg.zaczynałam z wagi 78.8

                      mocno za to mam wrazenie mi polecialy obwody.
                      grzechów na sumeiniu troche mam.piję hektolitry coli light i nie zawsze jem mięso..
                      • whati Re: Zdecydowałam - 01.11 zaczynam dietę 16.02.11, 15:32
                        ja rowniez pijam ogromne ilosci coli light. mieso jem, bo zawsze je lubilam:))ale czesto przesadzam z iloscia otrebow lub skrobii. ale postanowilam juz, ze faktycznie przechodze na 3 faze na koniec lutego bez wzgledu na wynik. jak mi jednak bedzie brakowac zrzucenia jeszcze tych paru kilogramow to wroce do 2 fazy za jakis czas, jak troche odpoczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka