Dodaj do ulubionych

Przechodzę na 3 fazę nie osiągnąwszy celu ;]

24.02.11, 10:39
Niestety moja 2 faza w chwili obecnej nie daje pożądanych przeze mnie rezultatów, chudnę za wolno, a przyjemności z jedzenia nie mam prawie żadnej. Postanowiłam odpocząć i przejść na jakiś czas (może dłuższy, może krótszy) na 3 fazę. Wolę skupić się na tym, co osiągnęłam do tej pory niż popłynąć i znowu utyć. Efekty, jakie osiągnęłam nie są zadowalające dla mnie, ale mogę bez obciachu pokazać się na ulicy :D Na tym na razie poprzestanę, a jak zatęsknię za mniejszym rozmiarem- wrócę do 2 fazy, przecież tak niewiele mi zostało.
Obserwuj wątek
    • slimakpokazrogi Re: Przechodzę na 3 fazę nie osiągnąwszy celu ;] 24.02.11, 10:42

      nomya, po pierwsze gratulacje wspaniałego wyniku!! Jesteś tu chyba rekordzistką (no albo prawie). Pewnie, pobądź sobie na 3 fazie - ja myślę, ze nawet trzecia faza powinna dać jeszcze mały spadek wagi.
    • nesska85 chyba zrobię tak samo 24.02.11, 11:05
      Nomya - chyba zrobię tak ja Ty. Waga spada mi bardzo powili, a zostało już niedużo do celu. Mimo, że II faza mi odpowiada, to chyba nadszedł czas żeby zjeść jabłko po raz pierwszy od 15 czerwca 2010 :D.

      Może zaczniemy razem w poniedziałek? Zawsze to raźniej.
      • romantic30 Re: chyba zrobię tak samo 24.02.11, 11:09
        dziewczyny Gratuluje Wam wspaniałych wyników!!! Jesteście wielkie! no może teraz już nie dosłownie;) :))
      • nomya Re: chyba zrobię tak samo 24.02.11, 11:15
        nesska85 bardzo chętnie :) Mogę zacząć w poniedziałek razem z Tobą. Wiesz, uważam, że tak naprawdę będzie dla mnie najlepiej, bo 2 faza po takim długim stosowaniu nie jest zbyt dobra dla organizmu, a skoro on już nie chce chudnąć i zapiera się jak może, to znaczy, że trzeba mu dać po prostu trochę oddechu, a nie na siłę się katować. Ja oczywiście wiem, że 3 faza to nie miód a dalsze wyrzeczenia, ale wolę jednak psychicznie wiedzieć, że mam nie oczekiwać żadnych spadków, bo stabilizuję wagę, niż tkwić w drugiej fazie bez żadnych efektów
        • nesska85 Re: chyba zrobię tak samo 24.02.11, 11:25
          Mam zamiar podzielić III fazę na 3 etapy (po 133 dni każdy) wg schematu w pierwszym etapie:
          - Proteiny i warzywa z fazy naprzemiennej przez 6 dni z 7
          - 1 porcja produktów skrobiowych na tydzień (środa), zamiast 2
          - 1 posiłek królewski na tydzień (chyba w niedzielę) , zamiast 2
          - żółte sery dopiero w drugim etapie
          - 2-3 kawałki chleba dziennie (40-50 g).
          - 1 owoc rano
          - proteinowy czwartek.
        • ven.to Re: chyba zrobię tak samo 24.02.11, 11:28
          Nomyau - gratulajce ogromne!
          Szacun za włożoną pracę, za walkę którą stoczyłaś. Trzymam kciuki za dalej. z całego serca życzę Ci dobrej stabilizacji. Jestem przekonana że to bardzo dobra decyzja dla Ciebie i Twojego organizmu. I dla utrzymania dobrej wagi, dla metabolizmu - to też krok do przodu :)
          Umiec posłuchac swojego ciała, czasem odpuścic - to nie łatwizna.
          Czekam na Ciebie na III fazie :) tam się dalej będziemy zmagały :)
          pozdrawiam serdecznie
    • piergiorgio Re: Przechodzę na 3 fazę nie osiągnąwszy celu ;] 24.02.11, 12:17
      gratuluję Ci wytrwałości i wspaniałego wyniku. A do upragnionej wagi dojdziesz, zaczyna się wiosna ...będzie cieplej, będzie łatwiej :) Masz rację, postaraj sie utrzymać ,to co zdobyłaś,to też duża sztuka. Pozdrawaim serdecznie.
    • mamalideczki Re: Przechodzę na 3 fazę nie osiągnąwszy celu ;] 24.02.11, 14:32
      Nie martw się, to co osiągnęłaś to wielka rzecz :-) Podejrzewam, że na III fazie jeszcze zrzucisz ten nadmiar. Spójrz na mój suwaczek - na III fazę przeszłam ważąc 82 kg, a nie miałam do zrzucenia tak dużo jak Ty. Najważniejsze, to nie zaprzepaścić tego co już osiągnęłaś.
      Życzę osiągnięcia upragnionego celu i radości z "odkrywania" nowych smaków :-D
    • magdziorek84 Re: Przechodzę na 3 fazę nie osiągnąwszy celu ;] 24.02.11, 16:49
      Nomya i nesska jesteście FANTASTYCZNE! Bez dwóch zdań! Serdecznie Wam gratuluje!
      Przejdzcie na tą III fazę i spokojnie stabilizujcie wagę. A jak będziecie chciały jeszcze coś zrzucić to za 2-3 miesiące pełne nowych sił i zmotywowane wrócicie na II.
      • mama_twinsow Re: Przechodzę na 3 fazę nie osiągnąwszy celu ;] 24.02.11, 17:24
        Ja tez sklaniam nisko glowe, wielki szacun :) 3 z przodu przy utracie wagi, fiu fiu :) bede trzymala za Was kciuki!!
    • nesska85 start? 28.02.11, 10:39
      nomya - zaczęłaś
      • nomya Re: start? 28.02.11, 10:56
        Zaczęłam :)
        • nesska85 Re: start? 28.02.11, 11:01
          to super ja też :) Czytałam, że będziesz robić modyfikacje? Ja robię tak jak pisałam.

          Będę relacjonować jak mi idzie.

          Powodzenia.
    • nesska85 chleb 02.03.11, 14:53
      Nomya - jak sobie radzisz z chlebem na III fazie? Bo ja znalazłam coś takiego i jak na razie jem jedną taką bułę dziennie. Będę obserwowała mój organizm po czymś takim, jak by to powiedzieć pieczywie montignacowo-dukanowym...

      [url=http://forum.montignac.com.pl/buleczki-twarogowe-i-faza-vt4741.htm][/url]
      • nomya Re: chleb 02.03.11, 14:59
        Na razie jem pumpernikiel- 2 kromki na śniadanie i do tego ratuję się swoją bułką dukanową, bo mi te 2 kromki nie wystarczają i jestem głodna :/
    • nesska85 pierwszy tydzień minął 07.03.11, 09:11
      nomya i jak tam u Ciebie. U mnie -0,1 kg :D
      • nomya Re: pierwszy tydzień minął 07.03.11, 09:52
        Ja się nie ważyłam, bo mam okres. Zważę się po.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka