martatm5
24.05.11, 10:32
Dawno nie pisałam na forum, ale cały czas obserwuję i wszystkim kibicuję :)
Nie mogłam się już doczekać kiedy zobaczę "6" z przodu na wadze i dzisiaj... tadammmm 69,5kg. Jeszcze 10kg do pokonania, ale co tam, dam radę!
Ta dieta to po prostu "cud, miód i orzeszki":)
POZDRAWIAM!