Dodaj do ulubionych

jojo po diecie

30.07.11, 06:30
widzieliście zdjęcia super niani na pudelku - antyreklama diety proteinowej. Boję się kiedy do mnie wrócą kg
Obserwuj wątek
    • drogadodomu Re: jojo po diecie 30.07.11, 08:25
      Oczywiście, że boję się jojo. Nie mniej pocieszam się, że akurat niania to była na zupełnie innej diecie. Ona podobno mdlała z głodu. Tu na forum raczej trudno spotkać kogoś kto by się głodził. W otoczeniu mam przykłady pozytywne podietowców - to osoby które zmieniły nawyki, trzymają się zasad i nie przytyły od ponad 2 lat. Są również tacy co przytyli, ale po prostu pofolgowali sobie z jedzeniem. Czas pokaże w której grupie będę ja.
      • ola_mi Re: jojo po diecie 30.07.11, 09:45

        dziewczyny a Wy co takie naiwne i łykacie każda informcję sprzedana przez Pudelka.
        • lilka208 Re: jojo po diecie 07.08.11, 13:07
          jo-jo mnie dopadło ale to tylko z mojej winy na własne życzenie bo jadlam na co mi przyszła tylko ochota i po kilku miesiacach na plusie 6 kg od jutra zaczynam na nowo!
    • dziub_dziubasek Re: jojo po diecie 07.08.11, 14:26
      Ale ona chyba nie stosowała Dukana?
      Mój mąż jest już na IV fazie. po urlopie i tygodniu żarcia po wrąbek (lody, ciasta, dokładki mięs) waga stoi. Ja tam wierzę, że przy odrobinie zdrowego rozsądku i zachowaniu zasad kg nie wrócą.
    • margotka28 Re: jojo po diecie 07.08.11, 14:33
      u mnie jojo wniosło na plusie trzy kilogramy, ale nie winie Dukana, to tylko moja wina (bo te drozdzowki takie pyszne etc).
      • bebe.lapin Re: jojo po diecie 25.08.11, 23:59
        u mnie jakies 5 kg, bo tez jadlam zupelnie nie to, co trzeba, ale w ostatecznym rachunku i tak jestem ponad 16 kg na plusie (czy raczej na minusie); choc przyznam, ze nawet z najnizsza waga nie osiagnelam jeszcze celu odchudzenia, ale tak akurat sie zlozylo...teraz powoli wracam na tory bialkowe i od razu widac poprawe.
    • madzioreck Re: jojo po diecie 07.08.11, 23:52
      > widzieliście zdjęcia super niani na pudelku - antyreklama diety proteinowej. Bo
      > ję się kiedy do mnie wrócą kg

      Kilogramy wracają od żarcia, a nie od samego faktu, że się było na dukanie.
      Albo od diet ograniczających drastycznie kalorie - jak ktoś sobie wyhamuje porządnie metabolizm. Vide pseudodukan, jak ludzie się głodzą.
    • zebra12 Re: jojo po diecie 08.08.11, 08:18
      Jedzenie ciast czy lodów, albo innych tuczących potraw w końcu przyniesie zwyżkę wagi. Niestety. Kiedyś juz się odchudzałam i schudłam na swojej autorskiej diecie 35 kg. Potem się okazało, że to dieta zblizona bardzo do Dukana. Gdy osiągnęłam moją wymarzoną wagę zaczęłam sobie pozwalać na więcej i co? CHUDŁAM! Troszkę się przeraziłam, że może chora jestem. Ale po czasie waga się zatrzymała, a potem zaczęła iść w górę. Nigdy już jednak nie wróciłam do wagi prawie 100 kg. Teraz po kolejnej ciązy i diecie znów przybrałam na wadze, ale za każdym razem jest to mniej, bo szybko się biorę za siebie. Obecnie mam 4 kg nadwagi, bo jestem na diecie - miałam prawie 9. Ale chciałabym zrzucić więcej niz te 4... :)
    • iwoniaw Nie mam joja po diecie 11.08.11, 11:54
      Może dlatego, że przede wszystkim, byłam na Dukanie, a nie na jakiejś twarogowej głodówce, co słusznie podniesiono powyżej ;-)
      Poza tym ja się ważę; wchodzę na wagę codziennie po wstaniu z łóżka i widzę, czy waga stoi, czy wskazówka niebezpiecznie przesuwa się w kierunku kolejnego kilograma (jednego! nikt mi nie powie, że 10 czy choćby 5 kg przybrał w jedną noc) - jeśli tak, to po prostu znak, że w najbliższych dniach trzeba więcej wody, a mniej ciastek ;-)
      Dzięki diecie nauczyłam się zwracać większą uwagę na to, co kupuję i jeść więcej warzyw i ryb. Znacznie ograniczyłam słodycze. Oczywiście, że zjem i kawałek tortu z kremem i lody ze śmietaną i czasem nawet frytki, ale zdaję sobie sprawę, że chcąc utrzymać wagę (czy to po _jakiejkolwiek_ diecie czy bez diety) nie może to być podstawa pożywienia ani codzienne przekąski. Przecież nie jest strzeżoną tajemnicą fakt, że aby nie przybierać na wadze należy dostarczyć organizmowi ilość kalorii bez nadwyżek, a aby być zdrowym, niezbędne składniki odżywcze. Dobra dieta to taka, która umożliwia powyższe bez odczuwania straszliwego dyskomfortu i katuszy. Mi Dukan pod tym względem odpowiada idealnie, przede wszystkim dzięki ujarzmieniu nałogowego pochłaniania słodyczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka