Dodaj do ulubionych

hop hop! nowy rok, nowy start ;>?

01.01.13, 19:18
Cześć Proteinki
Mam na imię Ania. Dukanie zaczynam jutro. Czy ktoś się dołączy :)? byłoby super!

Czy mam się bać niedotrzymania dietowych postanowień noworocznych :P? jak myślicie :)?
Będzie mi ciężko, bo waga zawsze mi ciężko schodziła, ale jestem przygotowana na dłuuugą walkę!

[url=http://straznik.dieta.pl/][img]https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=354250e3247d8581c.png[/img][/url]
Obserwuj wątek
    • janadiecie Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 01.01.13, 19:20
      właśnie w radiu powiedzieli, że nie powinno się postanawiać na nowy rok rzeczy typu' schudnę 20 kg" .czy to ZNAK lol :D?
      • robak.rawback Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 01.01.13, 19:29
        skorzystaj z tego ze jest 1 stycznia wiec psychologicznie wiecej motywacji etc - i tez zaloz sobie ze schudniesz co najmniej 5 kilo przez nastepne 5-7 tygodni - to latwiej niz - musze schudnac 10.
        jak juz schudniesz te 5 to nastepne postanowiene na nastepne 5 .
        • janadiecie Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 02.01.13, 19:23
          Dzięki Robaku za radę :). Masz rację, 5 kg tak nie przeraża, jak 18 :D
    • anulkaluto Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 01.01.13, 19:56
      hej. rowniez mam na imie Ania i dolaczam do ciebie. Dietke zaczelam dzisiaj. zobaczymy ile wytrzymamy:)
      • janadiecie Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 02.01.13, 19:25
        Ania, trzymam kciuki! jak Ci minął drugi dzień diety? ja byłam dziś strasznie zmulona, nie wiem, czy to już przez tę nagłą zmianę żywienia, czy przez powrót do pracy po długim urlopie :D
        • anulkaluto Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 02.01.13, 21:02
          hehe, wczoraj upieklam piers z indyka, porazka jak guma do zucia az mnie szczeka boli ale dzisiaj zaopatrzylam sie w troche jedzonka wiec jakos poszlo. Jutro ostatni dzien pierwszej fazy juz sie nie moge doczekac tych warzywek: a jak u ciebie??
          • madz.ia82 Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 02.01.13, 21:59
            hej a powiedz ile byłas na pierwszej fazie? Pierwszy dzień nie był zły najgorzej z piciem poprostu zapominam......
            • anulkaluto Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 02.01.13, 23:23
              mi z testu wyszlo ze mam byc 3 dni, a wode pije staram sie 2 litry dziennie ale moj pecherz tego nie wytrzymuje siusam caly dzien i cala noc:)
          • janadiecie Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 06.01.13, 13:27
            Hej Ania,
            ja powoli się przyzwyczajam do białkowych. Dukan wyliczył mi 8 dni uderzeniowej fazy, więc jeszcze dni przede mną. dużo pracy teraz mam, a niestety sporo czasu mi schodzi na planowaniu, co zrobić do jedzenia, żeby zabrać do pracy :|
    • bennyk Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 01.01.13, 20:05
      Hej, tu Dorcia..zaczynam od jutra. Wiem, ze łatwo nie będzie, ale...oglądałam zdjęcia z Sylwestra..brrr kanciak, gęba jak księżyc w pełni. A skąd wiem, że łatwo nie będzie? to już 2 czy 3 podejście...mam problemy z kręgosłupem i jak nie zmobilizuję się do zrzucenia wagi, to będzie kiepsko ze mną. I nie traktuję tego jako postanowienie noworoczne..To do dzieła.
      • madz.ia82 Dukan 02.01.13, 11:00
        Witam.W takim razie dołańczam do Was razem zawsze raźniej dziewczyny.powiem że dieta działa byłam na niej 2 moze 3 lata temu i schudłam, więc warto-naprawdę.Jestem teraz po 2 ciąży i nie mogę zejść z wagi od 1,5 roku.Brak mi motywacji.Ale z Nowym rokiem mówie dość.Nie akceptuję siebie taką jaka jestem,więc trzeba się wziąść w garść i doprowadzić do porzadku. Polecam wejść na stronkę dukana tam wylicza ile można schudnac i okres trwania każdej fazy.Pierwszy tydzień jest najgorszy ale potem to już z górki.więc walczymy razem.Pozdrawiam i miłego dzionka.Startuję z 78------dojdę do 62 (przewidziany okres trwania diety do kwietnia) Licze na wsparcie od WAS.
        pozdrawiam
        • anulkaluto Re: Dukan 02.01.13, 21:06
          hoho,dlugo zamierzasz walczyc ja od pierwszego lutego planuje przejsc na 3 faze niezaleznie od ilosci zrzuconych kilogramow. im krocej tym wieksze prawdopodobienstwo ze wytrzymam, a w planach mam 10 kg zrzucic.
      • janadiecie Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 02.01.13, 19:28
        Docia, też trzymam kciuki :). może też spróbuj rady Robaka, żeby ustawić sobie małe cele- po pare kilogramów, a nie od razu całość. Jak wyglądał Twój pierwszy dzień dietowania?
    • ania26a Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 02.01.13, 13:56
      ja też jestem z wami :)
      co prawda na Dukanie od zeszłego roku, ale dieta idzie mi opornie więc bedę kontynuować dalejmoje odchudzanie
      • janadiecie Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 02.01.13, 19:31
        Ania, masz super wynik! zazdroszczę i nie mogę się doczekać, aż osiągnę to co Ty! masz może jakieś rady dla początkujących? masz jakieś ciężkie chwile za sobą? jak sobie radzisz?
        • ania26a Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 02.01.13, 20:51
          wynik marny jak na tyle miesięcy na Dukanie ale ja już gubie ostatnie kg i dlatego idzie tak opornie zaczynałam z wagą 84 kg ( po 2 ciąży)
          jak dla mnie ważne jest
          m- jedzie 4-5 razy dziennie (inaczej u mnie waga stoi w miejscu) małe porcje
          - nie je produktów light i 0% bo na dłuższą metę sa one dla mnie za kwaśne i przez to okropne
          - uważanie na zaparcie - codziennie jem otręby na śniadanie
          - dużo picia
          - urozmaicenie diety czyli nie tylko serek i jajka oraz kurczak
    • bennyk Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 02.01.13, 20:45
      Hej, tu Dorcia...
      Pierwszy dzień na pół gwizdka...jestem przeziębiona, ratowałam się herbata z cytryną i miodem...2 litry wody ( pić mi się chce..usta zaschnięte, nos zawalony..pić). Z apetytem gorzej, twarożek light, 2 jajka i już...nijak to to 5 posiłków. Ale wola walki jest dalej..apsik..o czyżby katar???
      • madz.ia82 Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 02.01.13, 21:34
        a jak zapatrujecie się na chlebek w pierwszej fazie zamierzam jutro upiec.Jakieś doświadczenia?
        • madz.ia82 Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 02.01.13, 21:35
          no i zdrówka życzę :-)
        • madzioreck Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 03.01.13, 01:08
          W pierwszej fazie powinno się wstrzymać z bajerami, ale jak tam chcesz :)
        • anulkaluto Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 03.01.13, 16:51
          wlasnie pieke chlebek, zobaczymy co z tego bedzie. dzisiaj 3 dien diety i musialam w witaminy sie zaopatrzyc bo tak mi sie w glowie kreci ze hej...
          • anulkaluto Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 03.01.13, 17:40
            wlasnie prubuje swoj chlebek... przepyszny mniam tego mi brakowalo na dzisiaj porcja otrebow juz zjedzona, ale jutro na sniadanko jajeczko na miekko, chlebek i suroweczka:)
            • madz.ia82 Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 03.01.13, 22:32
              Ja dzisiaj też zjadłam dwie kromki tego chlebka,ale on jest znakomity,takie urozmaicenie pomaga przetrwać.A jak rdzicie sobie z ochotą na coś słodkiego? jakies sprawdzone metody???
              • anulkaluto Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 03.01.13, 23:15

              • janadiecie Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 06.01.13, 13:32
                ja tak jak Ania- ratuję się coca-colą i liftem. jak skończę fazę uderzeniową, to będę piekła dukanowe słodycze :).
          • madzioreck Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 04.01.13, 00:57
            Witaminy nie mają tu nic do rzeczy :) To bunt organizmu na odcięcie węglowodanów, a nie brak witamin, nikt w 3 dni nie dorabia się niedoborów :)
            • anulkaluto Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 04.01.13, 11:46
              moze nie ale niw zaszkodza:)
              • madzioreck Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 04.01.13, 20:10
                Syntetyczne - mogą :)
                • madz.ia82 Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 04.01.13, 21:43
                  No dobrze 3 dzień diety jak u mnie ii trochę mi nudno w tym jadłospisie, był kurczak jajka,ryba,serek,jogurt,nawet 2 kromki chlebka dukana, oraz znakomite placuszki z jajka i serka bez tłuszczu.Ale wytrwać jeszcze 4 dni na tym samym to ciężko-może macie jakieś sprawdzone pomysły (przepisy) aby urozmaicić dietę w tej pierwszej fazie.będę wdzięczna za pomoc.
                  Ps.dzięki za radę z colą-genialnie pomaga na słodycze
                  • madzioreck Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 05.01.13, 23:25
                    W stopce forum masz linki z przepisami, trochę się tego uzbierało :) Zachęcam też do skorzystania z przepisów na dukan. blox.pl - genialne rzeczy dziewczyna wymyśla do jedzenia :)
                    Niestety coś musisz pokombinować i urozmaicać, bo jeśli po 3 dniach Ci się asortyment znudził... a to dopiero początek :)
                  • janadiecie hej Madzia 06.01.13, 13:42
                    mnie jadłospis nie nudzi, aczkolwiek mam problemy z dostępnością niektórych produktów. np- marzy mi się mielone mięso z fileta z kurczaka, żeby zrobić dukanowe parówki. Niestety, u mnie w pobliskich sklepach nie mielą :(
                    Polecam czipsy z polędwicy- zkotemwkuchni.blogspot.co.at/2010/11/chipsy-miesne-chipsy-serowe-dukan.html . Fajnie chrupią jak prawdziwe chipsy:D
                    Bardzo mi też smakuje taka sałatka-kawałki surimi+ podsmazone kawaleczki fileta+ sererk wiejski+pokrojony ogórek kiszony+ duużo natki pietruszki+ 2 łyżeczki chrzanu. Ja użyłam kupnego chrzanu, ale on ma w składzie niedozwolony olej i cukier.. przymkęłam oko, ale można pewnie też zetrzeć korzeń i dodać do jogurtu :)
                    • robak.rawback Re: hej Madzia 06.01.13, 18:39
                      urozmaicenie na pierwsza faze -
                      w rondelku albo patelni co nie przywiera do niej nic mozna zrobic jajka sadzone - ja opiekam po obu stronach - wiec wychodzi jak oomlet sadzony hehe - daje 3 lub 4 na raz - bardzo dobrze zapycha - potem sobieposole.
                      lekko psikam dno garka/patelni takim zero procent olejem w psikaczu - wlasciwie to nei zawsze bo na srednim ogniu nic mi nie przywiera do takiej patelni.

                      albo jajecznica - pare jaj a potem szczypiorek mniam

                      albo jajka + mleko + szynka w kosteczke = omlecik

                      ze slodyczy - jakos bardziej od coca coli smnakuje mi lightowa pepsi i tonic zero procent - dodaje do tego troche kropli soku z cytryny albo mieszam tonic z pepsi - umne w sklepach jest tonic scweppsa dietetyczny z dodatkiem cytyny lub lemonki - bardzo smaczny jest - poszukajcie moze cos takiego innej firmy macie u siebie w sklepach.

                      bialy jogurt (3-4% tlusczu) na 150 gram czubata lyzka kakao (10% tluszczu) - cacao DecoMorreno (brazowe pudelko), szczypta cynamonu -tak zeby nie dal mocnego smaku, slodzik sypki - wymiesszac - kakao ma byc tyle zeby bylo dosc ciemne - wtedy smaczne wychodzi.

                      ja bym specjalnie sie nie przejela i jakbym juz nie mogla to smaczne jest zrobic -
                      twarog bieluch albo podobny - tak kolo 200 gram - kostka twarogowa light/zero procent
                      puszka makreli w pomidorach (bez dodatku cukru)
                      cebula w kostke albos zczypiorek - wymieszac dodac natke pietruszkii troche piepszu lub soku z cytryny
                      to jest pare weglowodanow z tego sosupomidorowego ktore ne zrobi roznicy.

                      albo mozna sobie strzelic po prostu wedzona makrele - wymieszac z cebula w kostke i natka i rzodkiewka i jajkiem na twardo - w sam raz na pierwsza faze - oj ale teraz mi sie tego zachcialo. musze pojsc i kupic skladniki
                      ja dosc czesto kupowalam sobie wedzona makrele i zarlam sama bez niczego - z jakiegos powodu bardzo mi smakowala.

                      a ze jest tlusta to calkiem niezle zapycha
                      • robak.rawback Re: hej Madzia 06.01.13, 19:02
                        jeszcze dodam a propos szynki do smazenia - zauwazam ze jak dam zwykla szynke pokrojona to jak sie robi omlet albo ogolnie podgrzeje to te szynki troche taki swinski smak dostaja.
                        wiec do omletow i podgrzewania uzywam takich o smaku wedzonym - dosc mocno wedzone wiec nie przebija ten dziwny swinski smak po podgrzaniu.

                        wlasnie poszlam za wlasna rada i zrobilam omleta - jajka, szynka wedzona w cienkie paseczki, mleko 2% (nie zadne zero procent - fu)
                        • madz.ia82 Re: hej Madzia 06.01.13, 21:34
                          Dzięki wielkie za podpowiedzi,omlecik też jadłam pysznotka, smaczne też placuszki z otrębami i serkiem-uwielbiam je.Nie mogę przełknąc jogurtu naturalnego i dlatego nie polewam tym mięska.Ale jakoś daje rade.Troche brak mi czasu na szykowanie, dlatego łapie rzeczy gotowe.Kurczę a łososia można jeść?Jutro upieke chlebek dukana, dwie kromki dziennie nie zaszkodzą a pomagaja. Nie zabardzo zroumiałam ten przepis z cacao ale może jeszcze raz się w niego zagłębie. To już 5 dzień a ze byl zabiegany to szybko zleciał jeszcze dwa dni I fazy,potem faza II. Powiedzcie mi dziewczyny jak robicie 1/1 czy 5/5.??
                          • janadiecie planuję robić 07.01.13, 15:27
                            3 dni proteinowe i 3 proteinowo-warzywne :D. kiedy dobiję do 68, to zastanowię się nad wdrożeniem 1/1 :D
                            • madz.ia82 Re: planuję robić 08.01.13, 08:45
                              hej dziewczyny ja dzisiaj ostatni dzien faza uderzeniowa a jak uwas spadła wam waga po tej fazie.JA nie ważyłam się ale widze po ubraniach i czuje się wyśmienicie, mam ochote na dalszy etap.dopinguje mnie to.włączyłam jeszcze do swojej diety zieloną herbatę i oczyszczanie.Macie rację dobrze by było przyzwyczaić się na stałe do takiego jedzenia a nie po diecie objadac się.Mam nadzieję ze te orzyzwyczajenia zostaną :-))) Walczymy dalej jutro dam znac ile spadło na i fazie
                        • ewencja83 a'propos omleta 15.01.13, 18:31
                          Robaku napisałaś ,że dajesz szynkę wędzoną do omleta.....a ona jest zakazana :-(
                          Ja robię na zwykłej o zawart.tł 4%. Też jest smaczny ;-)
                          • robak.rawback Re: a'propos omleta 15.01.13, 20:23
                            hmm nie wiem dlaczego zakazana ?? nie pamietam ? moja ma 2.3 % tluszczu , 0.9 weglii 18.4 protein w 100 g

                            ewencja83 napisała:

                            > Robaku napisałaś ,że dajesz szynkę wędzoną do omleta.....a ona jest zakazana :-
                            > (
                            > Ja robię na zwykłej o zawart.tł 4%. Też jest smaczny ;-)
                            • ewencja83 Re: a'propos omleta 15.01.13, 20:59
                              nie wiem czemu,ale jest... Może dlatego,że zawiera więcej soli i zazwyczaj te szynki są wędzone sztucznie. Jest w tabeli zakazanych :-(
                              • ostryga11 Re: a'propos omleta 16.01.13, 09:07
                                Też mnie dziwiło, że zakazana, ale wytłumaczyłam sobie, że Dukan nie znał tej, którą kupuję w lidlu z bardzo dobrymi parametrami ( nie pamietam dokładnie, ale ponad 20 białka i 2 tłuszczu) i jem od początku od czasu do czasu :-)
                                • ewencja83 Re: a'propos omleta 16.01.13, 10:05
                                  Jeśli wam nie szkodzi,to pewnie nie ma się czym przejmować ;-)
                                  Przy tym jak wcześniej jadłam mi też by pewnie nie zaszkodziło,ale ta dieta to dla mnie nadzieja,że już nie wrócę do takiego odżywiania. Dużo tych śmieciowych dań ,które pochłaniałam mogę zastąpić dukanowymi i jest sporo takich które mi smakują. Więc póki co-jestem w 7 niebie. Najbardziej tęsknię za chlebem pełnoziarnistym,jakąś kaszą czy makaronem ale to już w III fazie :-)
                                  • madz.ia82 Czekoladowa szarlotka dukana 16.01.13, 10:53
                                    Mniam chyba warto spróbować

                                    www.dietadukan.pl/czekoladowa-szarlotka-dukana

                                    • ewencja83 Re: Czekoladowa szarlotka dukana 16.01.13, 13:12
                                      jak zrobisz -daj znać jak smakowało :-)
                                      Ja chcę wypróbować przepis na Mufinki,ale dużo osób mówi ,że smakuje jak chleb...
                                      Robiłyście może?
                    • madz.ia82 Re: hej Madzia 06.01.13, 21:37
                      te chipsy muszą być pycha jutro na sniadanko zjem:-) dzięki.jak jeszce jakies sprawdzone słodycze macie to poproszę to moja zmora......ale coraz mniej mam na nie ochotę
                      • robak.rawback Re: hej Madzia 07.01.13, 01:39
                        ten deserek z jogurtu - bierzesz jakis dobry jogurt zwykly - ja uzywam taki 4% na 150 gram tego dajesz czubata lyzeczke tego cacao - jak dla mnie najmniej gorzkie jest wlasnie decomorreno,
                        do tego lekka szczypte zmielonego cynamonu - tylko szcypte aby dalo posmak a nie zdominowalo. i do smaku sypkiego slodzika
                        w kolorze powinno wyjsc dosc ciemne bo jak za malo dasz kakao to jest troche nijakie. oczywiscie nie dowal pol pudelka bo bedzie za gorzkie. musisz probowac po trochu. wedlug mnie ma to po zrobieniu ciekawy smak - nie zbyt cynamonowy ale porzadnie kakaowy.
                        ja sie wogole nie przejmuje ze jogurt ma 4%, mleko tez co najmnej 1.5-2% uzywam.

                        aha a ewentualnie mozesz zrobic kakao z mlekiem gorace dodac slodzik i np aromat do pieczenia ciast - jakis smaczny znajdz - ja uzywam migdalowy albo pomaranczowy albo waniliowy - do takiego napoju goracego dodasz to jest calkiem niezle.
                        takie gorace kakao z pomaranczowym smakuje troche jak delicje hehe
                        • robak.rawback Re: hej Madzia 07.01.13, 16:57
                          ja za pierwszym razem po pierwszych paru dniach proteinowych robilam 1 na 1, ale teraz to mi sie nie chce tego przestrzegac wiec w sumie caly czas jade na warzywach i miesie bez robienia oddzielnego dnia proteinowego.
                          mam czasami takie dni ze tylko jem mieso i proteiny ale to dlatego ze mam ochote a nie ze przestrzegam, albo ze zjem malo warzyw danego dnia. waga leci wolniej. tym bardziej ze tez sie soku napije jak mam ochote etc. wlasciwie codziennie ze 2 szklanki pije.

                          ale teraz troche inaczej do tego podeszlam po prostu chce na takim zdrowym zywieniu troche dluzej pojechac niz jakbym robila tylko do odchudzania wiec musze sobie urozmaicic i umilic. dochodze do wniosku ze powinnam na tym schudnac i tak. najwyzej dluzej zajmie. ale takie skakanie z diety w obzeranie nic nie dalo wiec moze po prostu powinnam zmeinic nawyki na duzej.
                          jak zupelne nie bedzie szlo to wtedy zacisne pasa.
                          • anulkaluto Re: hej Madzia 08.01.13, 09:14
                            wczoraj mialam pierwszy kryzys ale sie nie dalam.. dzisiaj na wadze 3,5 kg mniej w ciagu 7 dni:)
                            • wrotka1987 Cześć:) 08.01.13, 12:29
                              witam wszystkich i ja dołączam się do grona odchudzających. To jest mój drugi raz kiedy biorę się za tą dietę:) Za pierwszym razem udało mi się zrzucić 20 kg, ale zaszłam w ciąże i na sporo sobie przyzwalałam. Teraz muszę dużo zrzucić po ciąży bo aż 30 kg ale mam nadzieje że jakoś wytrwam. Mam nadzieję że na tym forum jakoś będziemy się w spierać w chwilach kryzysu :) ja od nowego roku zrzuciłam 3 kg
                              • madz.ia82 Re: Cześć:) 09.01.13, 10:58
                                no to gratulacja utraconych kg i zachęcam do walki dalej:-)warto tu zaglądać jakoś się wspieramy.pozdrawiam
                                Ps. ja też jestem po 2 ciaży, po pierwszej schudłam dzięki ćwiczeniom, teraz brak mi czasu, dzieci prac, dom, nauka...ale wierzę że dzięki diecie sie uda :-)
                              • janadiecie Hej Wrotka 11.01.13, 20:02
                                Trzymam kciuki! jak Ci idzie? na której fazie teraz jesteś P czy PW?
                                • wrotka1987 Re: Hej Wrotka 14.01.13, 08:05
                                  Cześć ja już jestem na etapie naprzemiennym czyli proteiny i warzywa. Pierwsza fazę trzymałam 10 dni jak narazie zrzuciłam 3,5 kilo. Powiedzcie mi czy lepiej utrzymywać fazę druga 1 dzień protein i potem 1 dzień warzyw czy lepiej 5 dni protein i 5 dni warzyw
                                  • ewencja83 Re: Hej Wrotka 14.01.13, 09:58
                                    Co do systemu poszczególnych faz,czytałam,że jeśli ktoś ma dużo do zrzucenia to najlepsza jest 5/5,ta 3/3 dla osób ,które mają średnio do zrzucenia,a 1/1 dla osób ,które mają niewiele do stracenia jak i również nie posiadają silnej woli by wytrzymać na tej 5/5 czy 3/3.
                                    • ewencja83 znacie olej 0 % tłuszczu? 14.01.13, 10:17
                                      ..bo tu wyczytałam,że któraś z was stosuje. Gdzie takowy można kupić?- W jakimś sklepie z żywnością ekologiczną?
                                      Bo cokolwiek robię na patelni to jakoś nie wychodzi...i nie smakuje :-(
                                      Chciałabym tortillę dukanową zrobić ale raczej mi naleśnik nie wyjdzie....
                            • madz.ia82 zaczynam II faze 09.01.13, 10:56
                              Hej no i stanęłam na wadze po 7 dniach I fazy i 3 kg w dół :-) dobry zastrzyk siły na kolejne dni diety.Zaczynam drugą fazę no i dziewczyny jakie warzywka można jeść-podpowiecie? :-)
                              czuję się znakomicie :-0
                              • ostryga11 Re: zaczynam II faze 10.01.13, 09:07
                                Ja też dzisiaj przechodzę na II - po 3 dniach I mam 2 kg mniej! Na śniadanie zjadłam sobie do mięsa pół koszyka koktajlowych pomidorów i czuję się jak nowo narodzona. Na obiad planuję ugotować kapustę kiszoną z grzybami, a do pracy zabrałam pieczarki - uwielbiam je na surowo z kilkoma ziarenkami soli.
                                Warzywa wolno jeść wszystkie oprócz marchwi, buraków (te tylko w niewielkich ilościach, ja za pierwszym razem nie jadłam ich wcale) i awokado oraz grochu i fasoli suszonych. Tyle pamiętam z książki. No i pamiętać o tym ,że dni PW to dni PW, a nie tylko W.
                                A jak cudownie słodka jest surowa papryka to wie tylko ten, kto był kilka dnia na proteinach i odkrył jej smak na nowo.
                                • janadiecie Re: zaczynam II faze 12.01.13, 15:18
                                  haha, Ostrygo, doskonale Cię rozumiem :D. Również delektuję się smakiem warzyw. ale upycham mięso gdzie tylko się da :D
                                  • ewencja83 Re: zaczynam II faze 13.01.13, 19:28

                                    Witam wszystkich. Ja także na Dukanie-postanowienie noworoczne odkładane przez lata.... ale tym razem jakoś łatwo się zebrałam do walki ;-). Pierw oczywiście studiowałam różne fora,szukałam przepisów,robiłam listy dozwolonych produktów dla każdej z faz... No i tak już mi zleciał 10 dzień diety. Już w fazie II na PW także łatwiej ;-). Rzeczywiście dużo łatwiej.Ale początki były straszne. Z przyzwyczajenia szłam do kuchni ,otwierałam lodówkę i ....na szczęście sie ogarniałam. Tak samo ze słodyczami,nie jestem ich fanką,ale łapałam się na tym ,że brałam je w rękę zupełnie nieświadomie. W trakcie I fazy było mi często (prawie cały czas) słabo-kręciło sie mi w głowie i robiło czarno przed oczyma,pewnie z braku moich ulubionych fast-foodów. No ale już to za mną,daję radę. Życzę wszystkim wytrwałości i chętnie będę śledzić wątek. Może wspólnie będzie raźniej . Pozdrawiam :-)
                                    • wrotka1987 Cześć ewencja83 14.01.13, 08:17
                                      Witamy w gronie:) Zawsze jest lepsza motywacja jak jest parę osób które też są na diecie:)
                                      • wrotka1987 Re: Cześć ewencja83 14.01.13, 08:21
                                        Dziewczyny co sądzicie o kupnych kotletach sojowych można je jeść??
                                        • ewencja83 hej ;-) 14.01.13, 09:55
                                          No też myślę ,że będzie raźniej ;-)
                                          Nigdy nie próbowałam tych sojowych "rarytasów". Zawsze byłam fanką tłuściutkich kotletów w panierce.... Ale spróbuję,jeśli oczywiście w składzie nie będzie żadnych środków niedozwolonych . Musze przestudiować skład przy najbliższych zakupach :-).
                                        • ewencja83 kotlety sojowe 14.01.13, 10:57
                                          Skład i wartości w linku ;-)
                                          www.ilewazy.pl/5-kotletow-sojowych-a-la-schabowy
                                          odtłuszczona mąka sojowa pewnie by podeszła pod tą dietę ,jest jej 96 %,ale skrobia ziemniaczana?
                                          • robak.rawback Re: kotlety sojowe 14.01.13, 18:21
                                            jak chcecie make to przeczytajcie o mace kokosowej.

                                            forum.gazeta.pl/forum/w,95274,141163984,141163984,maka_kokosowa_omlet_.html
                                            ma chyba ze 20 wegli w 100 gr - wiec malo w porownaniu z innymi makami, ale za to tluszczu ma chyba z 14. tak czy siak na 1 omleta starczy jedna lyzka stolowa tej maki - i bardzo duzy rosnie. ja uzywam bo kokos jest zdrowy i bakteriobojczy. z tymze jest taka troche malo klejaca wiec omlety wychodza troche takie piaszczyste/sypkie w smaku (no bo bez glutenu etc)

                                            a soi to chyba nie mozna za duzo jesc o ile pamietam? ale moge sie mylic.
                                            • ewencja83 Re: kotlety sojowe 14.01.13, 20:40
                                              trzeba więc sobie darować kotlety sojowe ;-)....
                                              A co do mąki,myślę ,że tak jak mówisz...2 łyżki nie powinny zaszkodzić,zwłaszcza,że nie zamierzam jej jeść co dziennie,chcę tylko zaspokoić pragnienie. Nie mogę patrzeć jak mąż sam się objada :-(
                                              Kiedyś robiliśmy to razem ;-)
                                              • ewencja83 a czym smarujecie pieczywo? 14.01.13, 20:59
                                                ja smaruje serkiem homo odtłuszczonym naturalnym,ale szczerze powiem,że bardzo mi nie smakuje. Jeszcze jakoś go znoszę w dni PW ale w P już nie.
                                                • ania26a Re: a czym smarujecie pieczywo? 14.01.13, 21:26
                                                  ponieważ można jeść nabiał do 5% tłuszczu ja jadam serek President on ma 4% i jest bardzo dobry czysty, ze szczypiorkiem lub rzodkiewką

                                                  na początku jadłam 0% ale po miesiącu miałam już odruch wymiotny
                                                  • ewencja83 Re: a czym smarujecie pieczywo? 14.01.13, 21:32
                                                    O :-) dzięki... jutro kupię. Tak..to na pewno będzie mi smakowało.
                                                  • robak.rawback Re: a czym smarujecie pieczywo? 15.01.13, 00:54
                                                    jakie pieczywo?
                                                    nie mozna pieczywa
                                                    co ty jesz?
                                                  • madz.ia82 Re: a czym smarujecie pieczywo? 15.01.13, 11:01
                                                    można można ale chlebek dukana na otrębach i serze polecam manim mniam dwie komki dziennie zamiast otrębów zwykłych a ja znów kolejne 5 dni samego nabiału....
                                                  • boze8362 Re: a czym smarujecie pieczywo? 29.01.13, 19:34
                                                    Witam! Do smarowania używam jogurtu greckiego light f-my Zott (tł. 3,5%). Składam dużą gazę 1mx1m na cztery i odsączam na niej jogurt całą noc. Smakuje "prawie jak masło. Pozdrawiam
                                                  • ewencja83 Re: a czym smarujecie pieczywo? 29.01.13, 22:45
                                                    Hej.. Dzięki za radę co do smarowaanka,na pewno spróbuję.
                                                    Aleś to wymyśliła,no,no... ;-)
                                                  • ewencja83 Re: jaki chlebek? 15.01.13, 15:41
                                                    Właśnie jem chlebek dukana... ;-)
                                                    Pycha może był jak jadłam pierwszy raz....teraz już troche gorzej ;-). Ale cóż,zawsze jakaś kanapka :-).
                                          • janadiecie Re: kotlety sojowe 27.01.13, 21:32
                                            O skrobi ziemniaczanej na diecie dukana jest w tym wątku: forum.gazeta.pl/forum/w,95274,124125469,,rozgryzlam_skrobie_.html?v=2
                                            Generalnie jest to zamiennik skrobi kukurydzianej, wiec można tyle samo, co skrobi kuk.
                                            Jeśli chodzi o kotlety sojowe, to można jako ziarno w dni PW, a jako odtłuszczone przetwory w P. Na tym blogu dziewczyna wszystko wyjaśnia
                                            zkotemwkuchni.blogspot.co.at/2011/11/soja-zakadka.html
    • barry.white Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 16.01.13, 20:58
      hej! ja jestem Asia dukanie zaczęłam od 7.01 więc powodzenia jesteśmy już dwie:)
      • ewencja83 hej Asia ;-) 16.01.13, 21:13
        A z jakiej wagi startujesz i do jakiej chcesz dojść ?
        Pozdrawiam
        • robak.rawback ogolnie o diecie 16.01.13, 23:12
          jak pierwszym razem dukan robilam to strasznie paranoicznie przestrzegalam rygoru w sensie ze wlasciwie nie moglam sobie nawet zadnej szynki w sklepie dobrac bo jak na sklad popatrzec to prawie wszystkie miesa, kurczaki wedliny szynki maja dodany cukier.

          ale teraz troche olalam, wiec sie nei przejmuje -, wedzone jem bo lubie, wiec wcale z tego nie rezygnuje - uwazam ze nic sie nie stanie jak jest malo wegli w takim czyms. codziennie wypijam szklanke soku bez cukru, jak chce to dwie, albo jakis owoc - raczej unikam, powiedzmy winogron ale jaka mandarynke czy truskawki to tak, ze 100g.

          nabial to taki z 5% tluszczu - a reszta tak po dukanowsku czyli bez weglowodanow innych chleba czy makaronu. duzo protein, nie katuje sie a i tak czuc ze organizm teskni za weglowodanami, bo mam momenty ze mnie nosi na slodycze. wiec wtedy omleta robie z maki kokosowej. teraz nawet zrobilam tego omleta z cienko pokrojonymi plasterkami jablka - wyszedl troche taki jak dietetyczne placki z jablkami.
          mysle ze jak odpowiednio dlugo pociagne to tez schudne,
          • ewencja83 Re: ogolnie o diecie 16.01.13, 23:36
            A no pewnie,że schudniesz...Nie zajadasz się nie wiadomo czym,a tu szczególnie chodzi o dobre nawyki żywieniowe. W czasach,kiedy królują fast-foody ,jedynie rezygnacja z nich to już wielki sukces. Ja na razie przestrzegam bo dukanuję pierwszy raz i chcę zobaczyć efekty, a że do tego mam (to dziwne) niesamowitą silną wolę co do osiągnięcia celu to tym lepiej ;-).
            Bardzo ciągnie mnie do owoców...choć naprawdę nie przepadam za nimi,ale na razie wytrzymuję,na apetyt na słodycze i owoce służy mi mała Jogobella light. Także spoko ;-)
          • ewencja83 Re: ogolnie o diecie 16.01.13, 23:38
            Ale późno zasiadasz do komp/
            "Pracująca mama "zapewne ;-)
            • robak.rawback Re: ogolnie o diecie 19.01.13, 22:28
              nieee, pracujaca owszem, ale nie mama, tylko obibok ;b
              u mnie to kaktusy usychaja, to co dopiero zajmowac sie dzieckiem ha ha
              a ty pewnie mama, skoro pytasz? :)

              ewencja83 napisała:

              > Ale późno zasiadasz do komp/
              > "Pracująca mama "zapewne ;-)
              • ewencja83 Re: ogolnie o diecie 19.01.13, 23:48
                Tak,,,ja pracująca mama;
                Ale nie wszystko stracone robaku,mi też zawsze kwiaty usychały ;-) hehe..
                To bardzo ładnie,skoro leci ci kg/tydzień. Ja najbardziej się obawiam,że może mi zaszkodzić w szybkim chudnięciu problem z "wypróżnianiem",ale to nie od tej diety....odkąd pamiętam go mam. Brzuch jak balon i jak tu widzieć rezultaty :-(.
                A w dni P strasznie mi brakuje warzyw,ale jak nie dam rady to najwyżej przejdę na 3/3 albo 1/1
                • robak.rawback Re: ogolnie o diecie 20.01.13, 00:39
                  a jesz poltorej lub dwie lyzki otrebow na dzien? ja wlasciwie to nie jem teraz otrebow. ale pije grejfrutowy sok (z czerwonych grejfrutow wiec nie jest niedobry) albo obalam grejfruta (tez czerwonego z cyklu slodszych) to dosc dobrze przepycha kichy jak zauwazylam.
                  rozumiem ze robisz 5/5 ? mysle ze chyba niema sensu robic 5/5 - tylko sie za mocno umeczysz. tez napoczatku robilam 5/5 ale potem sobie odpuscilam. nie widzialam zadnej roznicy.

                  ewencja83 napisała:

                  > Tak,,,ja pracująca mama;
                  > Ale nie wszystko stracone robaku,mi też zawsze kwiaty usychały ;-) hehe..
                  > To bardzo ładnie,skoro leci ci kg/tydzień. Ja najbardziej się obawiam,że może m
                  > i zaszkodzić w szybkim chudnięciu problem z "wypróżnianiem",ale to nie od tej d
                  > iety....odkąd pamiętam go mam. Brzuch jak balon i jak tu widzieć rezultaty :-(
                  > .
                  > A w dni P strasznie mi brakuje warzyw,ale jak nie dam rady to najwyżej przejdę
                  > na 3/3 albo 1/1
                  • ewencja83 Re: ogolnie o diecie 20.01.13, 08:08
                    No jem otręby ale w postaci chleba dukana,bo bez niego ani rusz. TE dwie małe kromeczki dużo mi dają ;-).
                    Za grejpfrutami nie przepadam,kiedyś próbowałam-niby miał być słodki...ale dla mnie nie był wcale.
                    Zastanawiam się nad siemieniem lnianym.....ale nie wiem czy to pomoże. (?)
                    • robak.rawback Re: ogolnie o diecie 20.01.13, 17:00
                      nie mam pojecia o siemieniu lnianym. natomiast slodkosc grejfruta to zeczywiscie pojecie bardzo wzgledne hehe
                      dawno temu jadalam z cukrem pudrem ale teraz mam slodzik o tej samej konsystencji wiec gdybym musiala to posypalabym po prostu slodzikiem.

                      to moze lyzke wiecej otrebow w takim razie? no albo po prostu wiecej warzyw?
                      • ewencja83 Re: ogolnie o diecie 20.01.13, 17:43
                        Kurcze właśnie czytam o tym grejprucie i on ma dość dużo węglowodanów.... W 100 gr jest ich powyżej 7 a więc w całym przeszło 20... :-(
                        Może na początek spróbuje z tymi otrębami i warzywkami,postaram się jeść nie tylko przetworzone,pochrupię sobie papryczkę itp, hehe ;-).


                        A hej Madziak , pewnie ,że możesz. Im więcej nas tym lepiej :-)
                        A jaki system dla 2 fazy wprowadzasz? 1/1, 3/3 czy 5/5 ?
                        Mi w I fazie zeszło 1,5kg,trwała u mnie 3 dni.
    • wrotka1987 Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 19.01.13, 07:57
      Cześć
      jakie rezultaty już macie? ja już zrzuciłam 5 kg od nowego roku:). Jeszcze mi zostało 25 kg.
      Teraz jak wróciłam do pracy jest lepiej bo już nie zaglądam tak często do lodówki:).
      • ewencja83 rezultaty 19.01.13, 21:16
        hej,to ładnie ci spadła waga,mi od 3 stycznia 3 kg.
        Co prawda mam tę starą wskaźnikową wagę i do końca nie wiem,ale mam nadzieję ,że idzie w dobrą stronę. Jak znajdę jakąś nie za drogą wagę elekt. to kupię.
        Prawda ,że w pracy łatwiej,ale jak się ma gdzie podgrzewać zupki w dni PW....Ja nie mam.
        A szkoda,bo było by tak pięknie ;-)
        • robak.rawback Re: rezultaty 19.01.13, 22:25
          ja dopiero tak naprawde sie za to wzielam tydzien temu - bez fazy proteinowej, od razu faza druga i tez nie robie samych dni bialkowych tylko wszystkie bialkowo warzywne - schudlam kilogram.
          • madziaczek83 Re: rezultaty 20.01.13, 10:38
            Witajcie kobietki.Czy mogę dołączyć?Wczoraj skończyłam I fazę,która wg.testu trwała 6 dni i jestem w pozytywnym szoku na wadze -3,3kg:D Od dziś II faza.Pozdrawiam serdecznie
            • wrotka1987 Część 24.01.13, 16:31
              Gratuluję wszystkim którym udało się zrzucić parę kilogramów oby tak dalej:) Ja już nie mam pomysłów co mogę zrobić na obiad oczywiście wyłączając kurczaka indyka i rybę:)
              • ewencja83 Re: Cześć 24.01.13, 22:29
                Ja nie kupiłam jeszcze wagi elektronicznej,ale stając na tej mojej wskaźnikowej nie widzę rezultatów..... Cholirka,nie mam gdzie sie zważyć! I to mi odbiera nieco zapału. Mam wrażenie ,że nic się nie zmienia i ulegam pokusom :-(
                Dwa dni przedłużyłam PW i wczoraj zjadłam krówkę i kostkę czekolady gorzkiej-fuj! Nigdy tego nie lubiłam ale aż mnie trzęsło... Hmmmmm.
                Mam nadzieję,że gdzies się w końcu zważę,zobaczę efekt i dalej w podskokach będę gonić szczupłą sylwetkę. Bo to raczej mało, w II fazie zgubiłam 2,5 kg przez 18 dni. A trzymałam się regół, może za dużo jadłam,bo przyznam szczerze,że mam żołąd rozciągnięty-tyle wcześniej jadłam,że mój mąż-spory gabarytowo,-nie był w stanie tyle wciągnąć co ja.
                Mam ograniczać porcje? Dużo jecie?
                • madz.ia82 Re: Cześć 24.01.13, 22:40
                  Hej.napewno trochę chudniesz każda zmiana zywienia na lepsze powoduje w jakimś stopniu chudnięcie.Ja bym ci proponiwała jeść co 3 h, najlepiej ustaw sobie dzwonek w tel,to głupie ale pomaga bo tak naprawdę zapominamy o tych 3h.a potem jesteśmy bardziej głodne.Wiesz ja nie trzymam się aż tak regorystycznie tej diety tzn I faza była regorystyczna ale II faza jem warzywa i nabiał, niejem chleba tylko ten dukana i tylko 2 kromki.i dużo dużo pije.U ciebie może też zatrzymała sięwoda polecam DRENAFAST (nie jest to reklama) naprawdę pomaga oczyszcza organizm z gromadzącej się wody.ostatnio widziałam w rossman,lub allegro.Warto-bo działa i jest na ziołach. Mój jadłospis wygląda tak:może ci pomoże: śniadanko 7:00-trzy kromki chleka dukana z szyneczką, 11:00 jogurt, 14:00 (a to już różnie) czasami rybka z warzywami, czasami zupka na warzywach zależy co mam pod ręką, 17:00mięsko 20:00omlecik i dużo picia.jest do przetrwania.|Wierze w Ciebie:dasz radę.Porażki są po to aby siępodnieść.Co nie dziewczyny????
                  • madz.ia82 Re: Cześć 24.01.13, 22:43
                    U mnie 3,5 kg mniej może nie dużo ale czuję się dobrze, nie zależy mi aby szybko schudnąć ale pomału i już na zawsze...czas nauczyć się inaczej jeść. mój cel 64 kg wystartowałam z 78 kg.NIe ćwiczę bo brak mi czasu,praca, dzieci dom, może troche leń...ale na coś trzeba zwalić :-) ale dobrne do celu bo jesteście ze mna
                    • ewencja83 Re: Cześć 24.01.13, 23:11
                      Ale ten drenafast też wypróbuję- dzięki za pomysł,motywację i chustkę do przetarcia oczu.... :-)
                  • ewencja83 Re: Cześć 24.01.13, 22:54
                    Dzięki ci bardzo ;-),
                    zauważyłam swój wielki błąd.....
                    Mój przykładowy jadłospis:
                    10.00 dwie kromki chleba dukana z szynką i presidentem,kefir duży
                    13.00 twarożek,kefir duży
                    16.00 zupa warzywna (lub pierś cała z piekarnika,lub ryba w dni P), mała jogobella light
                    19.00 kromka chleba dukana ,twarożek lub troche zupy jak mi mało
                    21.00-22.00 kefir i czasem coś jeszcze....
                    ZA DUŻO I PEWNIE ZA PÓŹNO....ale ja chodzę spac ok. 1.00 i do tej pory byłabym bardzo głodna...
                    Boże -takie małe ilości...? Ja nigdy tak nie jadłam i dlatego tak wyglądam :-(
                    Od jutra się postaram opamiętać....
                    A tak piszą wszędzie,że nie trzeba sie ograniczać,ani ilościowo ani jeśli chodzi o porę spożywania posiłków. Raczej to nie prawda patrząc na wyniki innych.
                    --
                    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=626650f2ebfae9553.png[/img][/url]

                    I faza od 03.01.2013
                    II faza od 06.01.2013
                    • robak.rawback Re: Cześć 24.01.13, 23:16
                      2.5 kg w 18 dni to jest bardzo dobrze - co ty chcialas tak jak w reklamach internetowych ? - schudnij 10 kilo w tydzien? ha ha
                      ta dieta ma ci to dac ze jesz az sie najesz i nie chodzisz glodna i ten sposob wytrzymujesz dlugie dystanse i miesiace chudnac. na innych dietach sie tak nie da - najesc sie dobrze do syta.

                      pierwszy blad - nabial, mleko etc - to nie jest glowne zrodlo protein - chyba wszyscy ten sam blad popelniaja caly czas kazdemu sie wydaje ze mleko ma pelno protein - nie ma - przecietny jogurt w 100 ma pewnie wiecej wegli niz protein, protein bedzie ze 2-4 (szczegolnie przy malo tluszczowych), tluszczu malo i z 8 wegli. szynka albo kurczak zaleznie od czesci bedzie mial 20-25 protein w 100 g - roznica kolosalna.

                      jak dla mnie jesz malo - ale z drugiej strony sama zauwazam ze po paru dniach na tym sa dni ze mi sie nie chce jesc i jem duzo mniej niz powinnam - ale uwazam ze jak organizm nie chce to ja z tego korzystam, bo poza okresem diety nie zdarzaja mi sie momenty ze nie jestem glodna, wiec mi odpowiada ze nie mysle ciagle o jedzeniu.

                      ja rano jem 100 g kurczak, 200 gram salatki z jakis polaniem np tzatzikowym (rzodkiewka, rozne rodzaje salat, pomidor, ogorek, rozdrobniony kawalek fety malotluszczowej, szczypiorek albo cebulka (jak idziesz do pracy to to raczej na wieczor takie smierdziele he he)

                      albo zamiast kurczaka zmieszane z salatka drobno pokrojona szynka - tez ze 100 g, potem jak nie mam czasu w pracy to jakis jogurt i herbata z mlekiem, na obiad znowu ze 100 g miesa z jakas salatka, czasem jak jestem glodna to nim wyjde z pracy obalam jakis kawalek miesa np z tzatzikiem zeby nie wracac na glodniaka i zeby mnie nie zaciagnelo do sklepu po slodycze.

                      jak wroce do domu to jakis deserek dukanowski a jak mnie ciagnie mocno na slodycze i jestem glodna to znowu jakies inny rodzaj miesa i salatka, albo zupa z warzyw albo 3 jajka sadzone zrobione z poszatkowana szynka, albo jajecznica,.

                      jem tez swieze warzywne zupki - zupki jakie ja kupuje to sa z cyklu zmiksowanych wiec one nie sa wodniste z kawalkami warzyw tylko takie jak rzadkie puree - wiec sie dobrze je. mozna w domu takie cos zrobic.
                      podgrzewam w mikrofali tylko i juz. ja tez takie obiadowe rzeczy na sniadanie zaczelam tez jesc - np grillowany kurczak na cieplo (dobrze przyprawiony) albo jakis makaron z miesem po bolonsku. dobrze zapycha i od rana daje energie.

                      albo ryba wedzona z sosem pomidorowym, jajkiem, rzodkiewka, szczypiorkiem, ogorkiem konserwowym - salatka z tego ( o kurcze na pewno zjem jutro bo az mi slinka pociekla)
                      i nigdy nie ograniczam ilosci jedzenia, przed spaniem jak najbardziej jem jesli jestem glodna.
                      • ewencja83 Re: Cześć 24.01.13, 23:26
                        No teraz to ja tez jestem głodna ;-)...i tez mi ślinka cieknie..
                        Chyba po prostu za mało zróżnicowana ta moja dieta,bo jak idę na 10 godz. do pracy to biore to co mam i już.... zup tez nie mam gdzie podgrzać więc gotuję i jem jak mam 5-godz. zmianę, ale spróbuje te sałatki twoje zrobić :-) ,zawsze coś innego niż twarożek,kefir,twarożek... Masz rację,można dużo nawymyślać ale jak przychodzę wymarźnięta z pracy to nie mam siły nic sobie przygotować. Będę się żarliwie modlić o motywację,bo bardzo smaczne pomysły podrzucacie a szkoda zmarnować tego co już udało mi się zostawić w tyle ;-)
                        Jezu,dobrze ,że jutro mam wolne-ROBIĘ SAŁATKĘ..hehe..
                      • ewencja83 Re: Cześć 24.01.13, 23:27
                        No masz rację... wychodzi niecały kg/tydz.
                        To nie aż tak źle.
                        Dzięki ;-)
                        • ewencja83 Re: Cześć 24.01.13, 23:34
                          I jeszcze jedno- Jestem tak z siebie dumna,że muszę to wam powiedzieć:
                          3 tygodnie leży w lodówce mój ulubiony,kochany zielony Redss'ik....a ja mam go w nosie..
                          A przedtem 2 dziennie...czasem 3.... NAŁOG!!!! hehe.. ;-)
                          • robak.rawback Re: Cześć 24.01.13, 23:49
                            ja nie moge miec nic niedozwolonego bo natychmiast zjadam. jak na swieta kupilam rozne slodkie prezenty dla znajomych to nim swieta przyszly wszystko wyzarlam i musialam na nowo kupic.

                            jesli chodzi o salatki - to wieczorem sobie zestaw przygotuj na caly dzien - porwij salatki na kawalki etc - a oddzielnie trzymaj np pokrojonego pomidora - takie wodniste warzywa i oddzielnie polanie. ja sucha salatke biore rano w pojemniku a w drugim malym mam juz wieczorem przygotowane polanie ktore dopiero w pracy mieszam - wiec jest swieza na drugi dzien - bo jak przez noc zmieszana polezy to sie paskudna robi.
                            • ewencja83 Re: Cześć 25.01.13, 00:02
                              Hehe,to jak moja koleżanka z pracy... Czekała na święta,bo wiedziała,że dla jej córci wszyscy przyniosą....a ona nie mogła bo ma nadwagę,więc mamusia jej opróżniała..;-)
                              Mnie zwykle nie rusza,ale raz na jakiś czas taki dzień przychodzi.. Moje dziecię na szczęście szybko zjada słodkości,więc nie ma problemu ale czasem chodzi za mną cały dzień i się powstrzymuję,by nie wyskoczyć do kioseczku na przeciw mojego sklepu...
                              Oh,te pokusy..
                              Z sałatkami tak zrobię..przygotuję i do pracy jak znalazł :-).
                              W dni PW ,nie jest tak źle,bo kocham kalafiorową i zawsze ją gotuję.. Najgorzej w P...sam kurczak,albo goła rybka....
                              • ewencja83 Re: Cześć 25.01.13, 00:04
                                Swoją droga..nie mogę doczekać się 3 fazy...Kasza,ryż,jakis makaron...Mniam :-)
                    • madz.ia82 Re: Cześć 25.01.13, 08:35
                      Ja nie powiedziałam ze jesz za dużo.w tej diecie trzeba jeść bo białko spala.Tylko chciałam ci powiedzieć że często pozwala nam zapomnieć o głodzie.i białko syci.mięsko i jajka dają długo uczucie sytości.To że ja jem mniej-poprostu tak wychodzi, nie mam ochoty a uwierz mi przed dietą jadłam dużo, ciągle podjadałam już od roku wciąż zaczynam diete i wciąż ja przerywałam tylko dlatego ze raz skusiłam się na kawałek czegoś innego niż było w diecie.Teraz nie przerywam nawet jeżeli coś skubne gdzieś na jakiejś uroczystości.Nastepny dzięń jest taki jak pprzedni czyli dieta trwa nadal.Mięsa jem dużo,ryby też.a po czasie poprostu jestem syta.I uważam ze śniadanie i obiad jest najwazniejsze
                      • wrotka1987 Gazeta Vita 28.01.13, 10:20
                        Teraz w gazecie vita wydanie specjalne (koszt gazetki to 3,99) są przepisy z diety białkowej. Jest też ta gazeta z kalendarzem "156 przepisów z diety białkowej" (9,99zł)ja już sobie kupiłam te dwie gazetki i po mału będę coś pichcić:)
                        • ewencja83 Re: Gazeta Vita 28.01.13, 10:30
                          O super ;-) Ja u siebie nie znalazłam,ale jeszcze poszukam,koleżanka mi mówiła o nich.
                          Może wynajdę coś dla siebie :-)
                    • ania26a Re: Cześć 25.01.13, 16:37
                      ewencja83
                      patrzyłaś ile zjadasz węglowodanów? na śniaidanie i kolacje - przeliczałaś ile łyżek otrąb zjadasz?
                      ja uważam, że najlepiej jeść węgle do 12 g później już nie
                      • ewencja83 Re: Cześć 25.01.13, 17:45
                        Dzięki dziewczyny za rady,pomocne jesteście :-)
                        DZiś mam gorszy dzień,ale już mam silne wyrzuty i od jutra a raczej od teraz biorę się w garść.
                        Przyznam,że raczej nie liczę,ale skoro robię chlebek z 12 łyżek otrębów a starcza mi na 4 dni czasem 3,5 to znaczy że na pewno ze 3-4 łyżek. Pewnie,że za dużo,ale jak są dni kiedy nie mam możliwości zjeść żadnego mięska to nie daję rady na samym nabiale....zresztą już zaczyna mi się cofać.. i taka kromeczka pozwala mi pohamować apetyt,zwłaszcza na noc.
                        Skorzystam z waszego menu i poszukam jeszcze trochę,bo lepiej być przygotowaną na cały dzień niż zjadać to co mogę kupić w markecie gdy uda mi się wyskoczyć na przerwę..
                        Słaba jestem, ale nadal wierzę,że mi się uda. Nigdy nie wytrwałam tak długo na żadnej diecie(nawet dwóch dni chyba ;-) ).
                        A teraz tyłek w górę i na sanki z córcią,może spalę to co pochłonęłam :-(
                        • ania26a Re: Cześć 25.01.13, 20:20
                          ja rano np. jadam owsiankę robie ją na mleku + 2 łyżki otrąb gotuje a potem troszkę słodze, wiem, że dziewczyn jedzą z cynamonem ją ...mnie bardzo zapycha i jestem wręcz objedzona jak ja jem na śniadanie, jak zostawisz troszkę w garnku to ona napęcznieje i jest bardzoej treściwa
                          czasem piekę chleb ale żaden mi jakos super nie smakuje, a ty z jakiego robisz przepisu swój?
                          • ewencja83 Re: Cześć 25.01.13, 20:58
                            ja też bardzo lubię owsiankę ;-) tylko szkoda ,że tak mało jej można jeść.
                            Chlebek robię z podstawowego przepisu (chyba) tylko mielę (blenderem ) otręby,bo z niemielonych mi nie smakuje:
                            12 łyżek otrębów
                            200 gram twarogu 0%
                            1 jajko
                            trochę soli
                            szczypta czosnku
                            1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
                            wtedy wszystko łączę i jeszcze blenderem traktuję,aż nie ma dużych grudek twarogu,wkładam na papier do pieczenia i heja ;-)
                            Bardzo mi taki smakuje,mimo,że pewnie otręby działają lepiej nie mielone,ale nie mogę go strawić .
                            Ten chlebek nie starzeje się szybko i przez 4 dni jest taki sam w smaku,a tamten był twardy i suchy. I naprawdę różnica w smaku kolosalna
                            • ewencja83 Re: Cześć 25.01.13, 20:59
                              Nie raz jak twaróg jest suchy daję dwa jajka ;-)
                              • ania26a Re: Cześć 25.01.13, 22:43
                                no to i ja spróbuje :)
                                rozumiem że ciasto jest zwarte i nie pieczesz w keksówce tylko samo leży na papierze
                                • ewencja83 Re: Cześć 25.01.13, 23:51
                                  tak,nie mam takiej małej keksówki...
                                  Jak się da blendować to lepiej z jednym jajkiem bo się rozpłaszczy.
                                  I zapomniałam,że jeszcze dodaję połowę serka białego (druga połowa do następnego chlebka) taki zwykły z lidla light,ok 2zł,niebieskie płaskie opakowanie.... no chyba,że akurat nie mam,to nie... ale z nim na jednym jajku lepiej się miesza.
                                  Jak już będę po diecie,będę piekła sobie ten chlebek w większym rozmiarze z dodatkiem słonecznika ;-)
                                  • ewencja83 Re: Cześć 25.01.13, 23:53
                                    staram się wyłożyć ciasto by był nie "długi" a wysoki
                            • janadiecie Re: Cześć 27.01.13, 21:36
                              Ale chyba mielone otręby są niewskazane na dukanie?
                              • ewencja83 Re: Cześć 27.01.13, 22:08
                                Są " niezalecane", gdyż pewnie tracą jakieś właściwości... Ale te kupowane,gdyż znaczna "dobra " ich część jest odrzucana. I podobno mogą one wiązać więcej cukru.
                                Ja mielę sama,nic mi nie "ucieka" i używam wyłącznie do pieczenia chleba,do którego nie używam cukru. W smaku jest wspaniały,lepszy od kupnego grahama,bo nie jest czerstwy ani kwaśny.
                                • janadiecie Re: Cześć 28.01.13, 19:41
                                  to nie chodzi o to, że mielone otręby tracą na wartości, ale że zmienia się ich struktura fizyczna. duża powierzchnia porowata niemielonych otrębów chłonie tłuszcz (cholesterol) i cukry, generalnie spowalnia proces chłonięcia w jelicie. Niemielone otręby to jest taki wycior dla naszego jelita, . Ze względu m.in. na tę właściwość Dukan zaleca otręby w swojej diecie.
                                  Zmielone otręby mają natomiast inną strukturę fizyczną, nic nie absorbują i nie czyszczą jelita... mają natomiast nadal błonnik i inne wartości chemiczne :)

                                  o mamuś ,ale bym sobie zjadła takiego prawdziwego, chrupiącego chlebka!

                                  > Są " niezalecane", gdyż pewnie tracą jakieś właściwości... Ale te kupowane,gdyż
                                  > znaczna "dobra " ich część jest odrzucana. I podobno mogą one wiązać więcej cu
                                  > kru.
                                  > Ja mielę sama,nic mi nie "ucieka" i używam wyłącznie do pieczenia chleba,do któ
                                  > rego nie używam cukru. W smaku jest wspaniały,lepszy od kupnego grahama,bo nie
                                  > jest czerstwy ani kwaśny.
                                  • ewencja83 Re: Cześć 28.01.13, 20:55
                                    To pewnie racja....ale ja nie mogę przełknąć tego chleba z całych otrębów....Mam nadzieję,że mi te dwie łyżki nie zaszkodzą ;-)
                                    Też bym pochłonęła jakiś świeżutki chlebek albo bułeczkę,ale właśnie ten mi to rekompensuje :-)
                                    • boze8362 Re: Witam 29.01.13, 16:59
                                      Od kilku dni "podglądam" Wasze forum. Dzisiaj się zarejestrowałam. Mam kilka rad z których sama korzystam. 1. chleb Dukana będzie lepszy jeśli przed posiłkiem podpieczemy go w tosterze. 2. Osobom uzależnionym (jak ja) od słodyczy polecam sernik Dukana. Można jeść codziennie od fazy II. Pozdrawiam
                                      • janadiecie Re: Witam 29.01.13, 19:16
                                        Cześć cześć :). Fajnie że się przyłączyłaś. w kupie zawsze rażniej :D
                                        mnie też bardziej smakuje podpiekany chleb. niestety, w pracy nie mam możliwości podpiec, więc robię to jeszcze w domu- każdą kromeczkę do piekarnika albo na grill w mikrofali :).
                                        ja teraz na P, nie mogę się doczekać PW (mam od piątku), bo w lodówce czeka rukola i pomidory :D
                                      • madz.ia82 Re: Witam 29.01.13, 21:09
                                        poproszę przepis na ten serniczek-będę wdzięczna.U mnie 4 kg mniej ale pomalutku to idzie od początku roku więc pomału ale jestem wytrwała.A chlebek uwielbiam jadłam go nawet bez diety.troche brak czasu na przygotowanie choć robi się szybciutko...ale mimo wszystko czasu brak...
                                        • boze8362 Re: Witam 29.01.13, 21:41
                                          Przepraszam,to nie jest wątek na przepisy
                                          • boze8362 Re: Witam 29.01.13, 21:52
                                            Jeśli będziesz miała aktywny profil to Ci wyślę
                                        • ewencja83 Re: Witam 29.01.13, 22:51
                                          Ja robiłam ten serniczek juz kilka razy... i nawet mieszany-z kakaem,ale już mi zbrzydł.... Ale dziś wsadziłam do lodóweczki sernik na zimno ,jak był rzadki to był dobry ;-) i mam nadzieję,że taki zostanie.
                                          Ale a propos... Robię go bez galaretki, bo nie lubię tej z herbaty. Na allegro są galaretki Dr. Oetkera bez cukru ( w sklepach daremnie szukać) próbowałyście? Można je w ogóle? -Bo bym sobie zamówiła do deserków.... :-)
                                          • boze8362 Re: Witam 29.01.13, 23:14
                                            Poszukaj na innych forach przepisu - rolada waniliowo - czekoladowa. Super, robię na zmianę z sernikiem. (budyń na skrobi kukurydzianej mozna dostać w Aldim)
                                            • ewencja83 Re: Witam 29.01.13, 23:34
                                              Czytałam już o tej roladzie,myślę,że spróbuję jak będę miała wolny weekend ( czyli za jakieś 10 dni )
                                              ;-)
                                          • ewencja83 sernik na zimno 29.01.13, 23:20
                                            no...... posmakowałam....nie mogłam wytrzymać,
                                            I jest wspaniały ;-) nie mam pojęcia jak z jogurtu może wyjść takie cudo :-) tylko szkoda,że bez galaretki
    • owieczka_1983 Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 29.01.13, 20:03
      Witam wszystkich :) zaczęłam wczoraj i jest...cięzko :( niby 4 posiłki dziennie, ale cały czas jestem głodna :( też tak mieliście na początku? i do tego nie sprawdziłam wagi ani wczoraj ani dziś...trudno będzie ocenić postępy fazy 1, życzę wszystkim powodzenia!
      • ewencja83 Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 29.01.13, 23:44
        Hej Owieczka_1983 ;-)
        Kurcze....pewnie,że było ciężko.. Najgorsze jednak jak dla mnie były przyzwyczajenia-nocne podróże do kuchni...,łapanie za miskę ze słodyczami córki,albo widok męża zajadającego pyszny obiadek.. (hmmm..).
        Teraz po 3 tygodniach jest dobrze,odmawiam posiłku (teściowej) bez łezki w oku i nawet mogę patrzeć jak reszta rodzinki pochłania te węglowodany i tłuszcze ;-)
        I zawsze mam coś przy sobie w razie "w".....
        Ale możliwość wyżalenia się tu na forum w kryzysie- bezcenna. Dziewczyny podnoszą na duchu :-)
        • ewencja83 Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 29.01.13, 23:46
          I staraj się jeść 5 posiłków...a nawet 6, co trzy godzinki-jest lżej
          • owieczka_1983 Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 30.01.13, 09:17
            Dziękuję za cenne wskazówki :) moje stałe pory posiłków 7,10,13,16:30 i dodatkowo wprowadzę po godz 18! a jak to jest z surimi na 1 fazie, można czy nie można? z jednej strony to ryba,ale z drugiej zawiera cukier...
            • ewencja83 Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 30.01.13, 09:31
              Można każde ryby i owoce morza... zresztą jest dużo przepisów z surimi na różnych forach o diecie dukana ;-)
            • ewencja83 Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 30.01.13, 09:35
              Jeśli chodzisz spać ok. 21-22 giej to spokojnie możesz jeść kolację po 18,nawet 19. Ja chodzę spać ok. 1.00,ale leże już przed 24.00 a jem ostatni posiłek o 21.00 ;-)
              • wrotka1987 Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 30.01.13, 10:08
                ogólnie jest przyjęte żeby kolacje najpóźniej jeść 2 godz przed snem i kiedyś dietetyczka mi powiedziała żeby większą część posiłków spożywać w pierwszej połowie dnia (rano, popołudnie)
                • wrotka1987 Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 30.01.13, 10:13
                  i należy zawsze jeść śniadanie:) Chociaż jak czasami wstaje rano o 5 do pracy to właśnie idę bez śniadania i czasami coś zjem dopiero jak pójdę na przerwę ok 11.
                • ewencja83 Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 30.01.13, 10:30
                  Masz rację, ja wypijam duży kefir na kolację,ewentualnie trochę zupki lub jajko i warzywka :-)
                  Na początku nie mogłam zasnąć z głodu bo nie przyzwyczajona tak "wcześnie" jadać i kłaść się spać bez pochłoniętej zawartości lodówki ;-)
                  Jak sobie pomyśle ile ja potrafiłam jeszcze tak niedawno zmieścić w siebie........
                  • robak.rawback Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 31.01.13, 00:38
                    owieczko zabaw sie w wilka - spoko kolacja o ktorej chcesz, wlasnie zjadlam trzy jajka sadzone z szynka i 50g kurczaka - ide spac za godzine i bedzie spokojne kimanie.
                    - najgorzej sie zasypia na glodny brzuch - znaczy wtedy to ja wogole nie zasypiam tylko sie wierce do rana.
                    • ewencja83 Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 03.02.13, 16:59
                      Hej dziewczyny,czy któraś z was przyjmuje tabletki antykoncepcyjne?
                      Pytam o tabletki,ponieważ plastrów itp. raczej to nie dotyczy ,z tego co czytałam.
                      Jest inny wątek dot. tego ale już zamknięty.
                      Otóż jak wiecie na DD jestem od 3 stycznia, a od tygodnia "krwawię",mimo,że dopiero wczoraj przyjęłam ostatnią tabletkę i powinnam zacząć gdzieś od wtorku. Przyjmuję te tabletki dobrych kilka lat i nic takiego się nie wydarzyło. Wyczytałam na wspomnianym wątku,że dzieje się to od otrębów i jeśli zażywam tabletkę na noc,otręby winnam jeść rano. Tylko,że ja zawsze tak robię.... Chlebek jem rano ok 9-10,a tabletkę przyjmuję ok.24.00. Wkurza mnie to ,bo z tego co dziewczyny pisały, krawi się tydzień przed przerwą ,całą siedmiodniową przerwę i jeszcze trochę :-(
              • owieczka_1983 Re: hop hop! nowy rok, nowy start ;>? 31.01.13, 16:24
                Chodzę spać między 21-22, więc kolacyjka po 18 w sam raz :) a jutro sobie zrobię pyszną sałatkę z surimi :) muszę wymyślić sobie jakiś obiadek na sobotę bo zaczynam fazę II! ps. dziś mam 4 dzień i czuję się rewelacyjnie :D
                • robak.rawback otreby i leki 03.02.13, 18:54
                  otrebow nie mozna przyjmowac z lekami albo w okolicy brania lekow bo zamiast wchlaniac sie do organizmu, leki zostana zjedzone przez otreby.
                  wiec nie przy otrebach - dobrych kilka godzin zrob odstepu.
                  tak samo z sokami i lekami trzeba uwazac oraz niektorymi lekami i nabialem
                  • ewencja83 Re: otreby i leki 03.02.13, 21:36
                    Ale ja właśnie robię ten odstęp... Tabletka ok.24.00, otręby ok.9.00-10.00 ,zależy jak się wyrobię..Soków nie piję. Muszę poczytać o tym nabiale....
                    Ale dzięki.
                    • ewencja83 Re: otreby i leki 03.02.13, 21:59
                      Hmmm.. Nic nie ma..
                      Jest o dziurawcu,grapefrucie,antybiotykach,węglu i chromie,
                      ale co do nabiału to jest napisane ,że przy antykoncepcji hormonalnej powinnyśmy zwiększyć ilość białka w organizmie,tzn. jeść więcej chudego nabiału,który jest bogaty w wapń,gdyż ant. horm. obniża zawartość wapnia i źle wpływa na kośći.
                      I to tyle.
                      No ja jakby nie patrzeć zwiększyłam ;-)
                      Obawiam się,że te otręby dłużej w nas "siedzą" niż te pare godzin......
                      • robak.rawback Re: otreby i leki 04.02.13, 14:39
                        nie wiem jak to sie ma do tabletek anty ale moze warto wiedziec na wszelk wypadek


                        leki.wieszjak.pl/bezpieczenstwo-lekow/284201,Czy-leki-mozna-popijac-mlekiem.html

                        Wapń zawarty nie tylko w mleku, ale także we wszystkich jego przetworach (sery, jogurty) może tworzyć z niektórymi lekami kompleksy lub sole nierozpuszczalne w wodzie. Powoduje to zmniejszenie lub całkowicie uniemożliwia wchłaniania niektórych leków z przewodu pokarmowego do krwioobiegu. W efekcie stężenie terapeutyczne substancji leczniczej we krwi nie zostaje osiągnięte i brak jest działania leczniczego.

                        Dotyczy to m.in. leków, takich jak: tetracykliny (z wyjątkiem doksycykliny, na wchłanianie której wapń nie ma wpływu), fluorochinolony, sole żelaza (przyjmowane najczęściej przy anemii) czy stosowanego w przypadku osteoporozy kwasu etydronowego.

                        Działanie to dotyczy nie tylko wapnia, ale także jonów innych metali np. glinu, magnezu, żelaza. Dlatego podczas przyjmowania tych leków trzeba zwrócić uwagę na inne zażywane preparaty i produkty bogate w powyższe pierwiastki i zachować odstęp między nimi a lekami.

                        Przeczytaj też: Suplementy żelaza a leki

                        Dlatego powinnyśmy nie tylko unikać popijania leków mlekiem, ale także zachować, co najmniej dwugodzinny odstęp pomiędzy ich przyjęciem a spożyciem produktów bogatych w wapń lub leków go zawierających.


                        Suplementy żelaza a leki
                        leki.wieszjak.pl/suplementy-diety/284198,Suplementy-zelaza-a-leki.html
                        • boze8362 Re: otreby i leki 04.02.13, 17:12
                          Jeśli masz dostęp do książki Nie potrafię schudnąć to jest tam rozdział "Protal i pigułki antykoncepcyjne", nie ma tam nic o tym aby uważać na otręby
                          • ewencja83 Re: otreby i leki 04.02.13, 19:19
                            Jeśli chodzi o pierwiastki takie jak wapń,żelazo itp. to wiem,że nie należy ich łączyć z lekami,szczególnie antybiotykami.
                            Wiem,że nic nie jest napisane dlatego się tak przelękłam i zaczęłam szukać. Sporo jest takich przypadków jak ja,chodzą słuchy,że u niektórych dziewczyn stosujących DD poczęły się dzieciątka w trakcie. ;-)
                            Hehh... mi to chyba nie grozi...
                            Najgorsze,że poza tą czasową przerwą,która jest proponowana między otrębami a tabletką aby wyeliminować wchłonięcie tabletki antykoncepcyjnej, nie ma nic co mogło by mi pomóc. Przerwę robię,a krawię,co oznacza,że tabletka została wchłonięta i nie działa. Kilka razy jak zapomniałam tabletki też zaraz występowało krwawienie i wtedy trzeba się dodatkowo zabezpieczać.

                            --
                            [url=http://straznik.dieta.pl/][img]https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=65175108483c27edd.png[/img][/url]

                            I faza od 03.01.2013
                            II faza od 06.01.2013
                            • wrotka1987 Tłusty czwartek 07.02.13, 11:34
                              hej jak sobie radzicie z myślą że dzisiaj tłusty czwartek?? Skusiłyście się na jednego czy się trzymacie??
                              • pomilak1 Re: Tłusty czwartek 07.02.13, 13:06
                                Na razie się trzymam ;)
                                Kupiłam wyliczone dla męża i dzieci :P
                                a dla siebie makrelę:P
                              • ewencja83 Re: Tłusty czwartek 07.02.13, 13:18
                                Hehe...,mnie nawet nie ciągnie ;-)
                                Na 15 do pracy a po niej to ewentualnie kefirek. Nie myślę nawet o nich.
                          • madzioreck Re: otreby i leki 08.02.13, 20:47
                            boze8362 napisała:

                            > Jeśli masz dostęp do książki Nie potrafię schudnąć to jest tam rozdział "Prot
                            > al i pigułki antykoncepcyjne", nie ma tam nic o tym aby uważać na otręby

                            A szkoda, bo moje tabsy mimo 12-godzinnego odstępu się po prostu przestały wchłaniać. Bywa i tak.
                            • ewencja83 Re: otreby i leki 08.02.13, 21:31
                              No właśnie...
                              A brałaś kolejne opakowania,czy zrobiłaś sobie przerwę?
                              Do niedzieli mam czas się zastanowić czy brać dalej mimo,iż nie działają i krwawię (marnacja pieniędzy)...czy może zrobić przerwę (bardzo będzie boleśnie....)... Hmmm?
                              • madzioreck Re: otreby i leki 09.02.13, 00:37
                                Nie brałam, po co brać niedziałające tabletki? :D
                                Tabletki były sobie, a okres też sobie, w środku opakowania. Kolejny, choć wybrałam opakowanie do końca - wystąpił w terminie jak w zegarku od poprzedniego (cykl + tydzień, tak jak zwykle przy odstawieniu na dobre), a nie od końca opakowania, jak by się to normalnie stało. Byłam u lekarza. Potwierdziło się. "Ranyboskiektojeotrębyowsianeprzytabletach!!!" Wróciłam do piguł po odchudzaniu (otrąb zaś więcej nie spożywałam).

                                Uprzedzę uwagi - nie, to nie było śródcykliczne ani tabletkowe plamienie, ani rozregulowany odchudzaniem cykl ani nic innego. To były te cholerne otręby. U jednego przelecą przez jelita w kilka godzin, u drugiego leżą, aż piguła je dogoni. Uważajcie.

                                Nie bierz. Marnacja pieniędzy i marnacja wątroby na próżno. A boleśnie będzie i tak, skoro tabletki nie działają.
                                • ewencja83 Re: otreby i leki 09.02.13, 08:57
                                  Masz racje.. Też tak zrobię,choć się boję :-(
                                  U mnie też nie było to żadne rozlegulowanie,ani plamienia śródmiesiączkowe. Być może to ,że u jednych przelatują przez jelita a u drugich nie, mama się jakoś do przemiany materii,która u mnie pozostawia wiele do życzenia.
                                  Ale z tym też się rozprawię,po diecie i mam nadzieję,że tym razem lekarz mi uwierzy-pójdę prywatnie,więc raczej tak. ;-)
                                  • madzioreck Re: otreby i leki 09.02.13, 19:34
                                    Ja też się bałam. Przede wszystkim tego, czy aby nie zdążyłam zaciążyć, zanim plamienie przeszło w krwawienie. Ale koniec końców, ze względu na plusy braku tabletek i minusy ich zażywania, teraz ich nie biorę.

                                    Być
                                    > może to ,że u jednych przelatują przez jelita a u drugich nie, mama się jakoś
                                    > do przemiany materii,która u mnie pozostawia wiele do życzenia.

                                    Jeśli z przemianą materii chodzi o sprawy toaletowe, to też nie wiem, na ile ma to związek, bo u mnie wszystko jak w zegarku, więc to nie słaba przemiana, Dukan nic u mnie nie zmienił. A mimo to...
                                    • ewencja83 Re: otreby i leki 09.02.13, 20:02
                                      He,he..ja tam się nie boję,że zaciąże-mam embargo na te sprawy ,a raczej mężo ma ;-)
                                      A co do otrębów i ich wchłanialności powinni zrobić więcej badań ;-) ,skoro ty masz "jak w zegarku" (mówiąc o przemianie),bo ja nie,ale to już sprawa z przed jakichś 10 lat i głupoty związanej z wiekiem dojrzewania chyba....
                                      Jakiś czart w tych otrębach siedzi...
                                      • madzioreck Re: otreby i leki 09.02.13, 21:43
                                        Nie, nie czart :)
                                        Po prostu tak sobie kombinuję, że jakieś ewentualne zaparcia bardziej dotyczą jelita grubego chyba, a wchłanianie następuje z cienkiego. Może cienkie działać wolniej, niż grube? Wolna przemiana też niekoniecznie oznacza wizytę w toalecie co 3 dni.
                                        • ewencja83 Re: otreby i leki 09.02.13, 22:04
                                          Coś w tym jest,...
                                          ja sobie popaprałam przez herbatki "Xen...",mimo iż zaparć wtedy nie miałam,ale siostra się odchudzała i je piła...więc ja też. Tyle,że ja nie rezygnowałam z jedzenia(bo nie potrafiłam). Tak z biegiem czasu zwiększałam ilość torebek /na szklankę bo przestawały działać,aż już nawet 10 torebek w jednej szklance nic nie dawało.... Potem zmieniałam marki herbat i tak przez dwa lata zepsułam to,nad czym pracuję już 10 lat.....
                                          Także może to nie wina samej przemiany.... ale raz na trzy dni to by było fajnie....;-)
                                          • ewencja83 chleb mieszany proteiner i chleb Adama ???? 11.02.13, 21:54
                                            Hej ;-)
                                            Na stronce z kalkulatorem kalorii znalazłam chlebki w/w. Słyszałyście o nich? Mają bardzo niską zawartość węglowodanów (-85%) i dużo białka ,zwłaszcza ten chlebek Adama. Proszę luknijcie w linki,może któraś może się wypowiedzieć na ich temat? Nawet jakby nie można w 2 fazie,to może w 3? Oczywiście nie chodzi mi o duże ilości,tylko kromka,dwie dziennie?
                                            Co prawda jeszcze nie wiem gdzie można takie kupić,ale mogłaby być to dla mnie alternatywa dla rezygnacji z otrębów.....które nie pozwalają mi spożywać pigułek anty.
                                            www.tabele-kalorii.pl/kalorie,Chleb-mieszany-Proteiner.html
                                            www.tabele-kalorii.pl/kalorie,Chleb-Adama-Centro-Activo.html
                                            Z góry dzięki za każdą odpowiedź :-)
                                            • ewencja83 Re: chleb mieszany proteiner i chleb Adama ???? 11.02.13, 22:29
                                              Na allegro jest chleb Adama polecany na diecie Dukana.... hmmm ;-)
                                              • ewencja83 Re: chleb mieszany proteiner i chleb Adama ???? 11.02.13, 22:57
                                                tylko,że 16 zł kosztuje....
                                                • ewencja83 jak wam idzie i jakie macie rezultaty ? 02.04.13, 11:05
                                                  Hej dziewczyny. Długo tu nikogo nie było,napiszcie jak wam idzie na diecie,czy się trzymacie i jakie efekty w przełożeniu na czas.
                                                  Ja jestem w 2 fazie od 6.01 ,już powinnam przejść na 3 ale trochę pogrzeszyłam i się przeciągnęło. Wszystkie imprezy za mną więc teraz pełna kontrola ;-).
                                                  Mam 10 kilo mniej,w pasie 7 cm,w udku-4cm. Jest ok,ale to jeszcze nie to.
                                          • yerbokrata Re: otreby i leki 11.02.13, 22:04
                                            Dieta dukana tak nie doskwiera gdy stosujesz zioła w stylu Kruszyna Pospolita

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka