herr.doktor
04.06.02, 04:32
Na opakowaniach produktów spożywczych w Stanach podaje się zawartość sodu, jest
to jedna z kilku wielkości (oprócz kalorii, tłuszczów, cukrów), których ilość w
diecie należy redukować. Rozumiem sens ograniczania spożycia kalorii, cukrów
czy tłuszczów, ale dlaczego akurat sód jest szkodliwy? Czy ma to jakiś związek
z nerkami, czy chodzi o coś więcej? Czy nadmierne spożycie sodu ma np. istotny
wpływ na tycie? Często słyszy się też, że koniecznie należy unikać produktów
przetworzonych, takie zalecenia można znaleźć w każdej książce o odchudzaniu.
Czy chodzi tu o to, że produkty przetworzone mają prawie zawsze stosunkowo
wysoką zawartość sodu? Czy też o coś innego? Dlaczego należy unikać takich
produktów?