03.02.03, 09:13
Chciała bym schudnąc jakieś 5 - 8kg. Nie wiem jaką dietę wybrać. Pomocy.
Dodam, że nie jem słodyczy i nie słodzę, więc z tym nie będzie problemów.
Obserwuj wątek
    • zizzzy Re: Pomocy 07.02.03, 14:38
      czesc. ja tesh sie wlasnie odchudzam, mam w tym spore doswoadczenie. Wlasnie
      rozpoczelam nowy watek Dieta 100o kalorii na pewno pojawi sie tam troche
      informacji wiec zapraszam.
      A co do odchudzania - zmien pieczywo na WASA lekkie (tylko 20 kalori - jedna
      piata normalnej kromki chleba), ogranicz tluszcz - maslo - tylko co drugi dzien
      pol plaskiej lyzeczki na caly dzien, jesli jesz serki - wybieraj mleczne te 30%
      tluszczu, nie np. o smaku szynki, czy pieczarek - 67%.
      Nie jedz bananow ani winogron, nie pij mleka tlustego, kompotow, sokow 100 %,
      jesli pijesz Colę i inne - zamien je na light. To na razie na poczatek
      Calusy Asia
      • easy123 Re: Pomocy 07.02.03, 16:21
        zizzzy napisała:
        zmien pieczywo na WASA lekkie (tylko 20 kalori - jedna
        > piata normalnej kromki chleba),

        Wszelkie chrupkie pieczywa zawieraja ogromna ilosc akrylamidu (niedawno odkryta
        substancja rakotworcza powstajaca powszechnie przy pieczeniu i smazeniu).
        Akrylamid tworzy sie w duzych ilosciach w pieczonych ziemniakach, frytkach i
        chipsach. Ale tez troche w chlebie i roznego rodzaju platkach sniadaniowych
        (zwykle 2 razy mniej niz we frytkach).
        Wlasciwie wszyscy powinninsmy zmodyfikowac troche nasza diete by nie spozywac
        produktow bogatych w akrylamid. Akrylamid jest silnie rakotworczy dla zwierzat
        choc w przypadku ludzi nie ma jeszcze konkretnych dowodow. Zebranie dowodow
        moze byc wszakze trudne z uwagi na bardzo szerokie rozpowszechnienie akrylamidu
        w spozyciu i niejako brak grupy kontrolnej ludzi.
        Ja proponuje dmuchac na zimne. Kazdy czlowiek ma przeszlo 60% szans na raka w
        calym okresie zycia a okolo 25% umiera z powodu raka (pozostali zdaza umrzec na
        cos innego zanim rak ich dopadnie). Tylko czesc rakow mozna wyleczyc. Jak wiele
        z rakow nigdy by sie nie pojawilo gdyby nie akrylamid? Pytanie moze na razie
        retoryczne i kazdy niech sobie sam na nie odpowie. Prasa naukowa juz jakis czas
        temu donosila ze spozywanie produktow smazonych (zabrazowionych jakakolwiek
        metoda) skrace srednio zycie o 3 lata. Akrylamid jest byc moze wyjasnieniem
        tego.

        Chleb zawiera 10 razy mniej akrylamidu niz np frytki czy chipsy wiec jest
        znacznie od nich bezpieczniejszy.
        Ale juz chleb zytni zawiera 2 razy tyle akrylamidu co chleb pszenny. Ciekawe,
        nie?
        A pieczywa chrupkie potrafia miec 2 razy tyle akrylamidu niz frytki dlatego ze
        robi sie je dlugo i w wysokiej temperaturze. Pieczywo chrupkie moze
        potencjalnie byc bardzo niebezpieczne.
        Akrylamid tworzy sie produktach prawie zawsze i to w duzych ilosciach gdy ich
        temperatura przekroczy 175 stopni Celsjusza.
        Ja przeszedlem na platki owsiane ktore sobie sam rano gotuje: 1/4 szklanki
        platkow owsianych + 3 razy tyle wody gotuje przez ok 15 min na malym ogniu.
        Dolewam szklanke 1% mleka i podaje do stolu. Wszystko to, to okolo 220 kalorii
        i prawie bez akrylamidu. Mozna polubic.



        • zizzzy Re: Pomocy 07.02.03, 16:46
          Zycie ogolnie jest niekorzystne dla zdrowia... Chociazby glupia salata...
          A proces odchudzania nie trwa dlugo (2-5,6 miesiacy zalezy od ilosci zbednych
          kg.)
          • easy123 Re: Pomocy 07.02.03, 17:17
            zizzzy napisała:

            > Zycie ogolnie jest niekorzystne dla zdrowia... Chociazby glupia salata...
            > A proces odchudzania nie trwa dlugo (2-5,6 miesiacy zalezy od ilosci zbednych
            > kg.)

            Boze! A co zlego jest w salacie?
            • zizzzy Re: Pomocy 07.02.03, 17:41
              Stezenie olowiu i innych paskudnych...
              • easy123 Re: Pomocy 07.02.03, 17:49
                zizzzy napisała:

                > Stezenie olowiu i innych paskudnych...

                No tak. Ale to tylko czasami jak salacie zdarzy sie rosnac na zatrutej ziemi.
                Na pewno z tego powodu nie zrezygnowalbym z salaty.
    • nowamloda Re: Pomocy 09.02.03, 14:54
      Ja po podwojnej ciazy poszlam do dietetyczki, bo nie moglam zrzucic nadmiaru
      ciala mimo braku pociagu do slodyczy. Okazalo sie, ze jem za duzo weglowodanow
      (chleba, kartofli, itp. ) oraz sera.
      Ogolnie przestawilam sie na diete polegajaca na:
      1. dzieleniu talerza przy glownych posilkach na 3 czesci - ½ warzyw, 1/4
      weglowodanow (chleb, kartofle, ryz)i 1/4 protein (chude mieso, ryby).
      2. niejedzeniu sera, jogutow (te niskotluszczowe maja wbrew pozorom dosc wysoka
      zawartosc cukru), no i oczywiscie slodyczy
      3. ograniczeniu alkoholu do max. 2 kieloszkow wina tygodniowo (chodzi glownie o
      to, ze im mniej jesz, tym wieksze wrazenie robi na Tobie alkohol, a po alkoholu
      trudniej kontrolowac swoj pociag do jedzenia).
      Poza tym, ze liczylam kalorie az schudlam, liczylam tez ilosc czasu spedzonego
      na instensywnym wysiloku fizycznym - zapisywalam codziennie ile sie ruszam -
      minimum w moim przypadku to 5 godzin tygodniowo INTENSYWNEGO wysilku.
      Schudlam 20 kg (czyli 10 ponizej wagi sprzed blizniaczej ciazy). Dzisiaj jem
      normalnie, chociaz napewno duzo wiecej jarzyn niz wiekszosc moich znajomych,
      ale pociag do aktywnosci fizycznej mi zostal - teraz zajmuje mi to prawie 8
      godzin tygodniowo.
      Zycze powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka