jadoris
04.03.10, 13:55
Witam, jestem mamą 8 miesięcznej dziewczynki karmionej piersią, u której nie dawno (podstawowy test patch)stwierdzonoo alergię na białko kurze. Ze względu na 3 tyg biegunkę (lużne śluzowato- zielone stolce)pediatra zleciła wykonanie posiewu kału, wyszła bakteria klebsiella oxytoca zlecono ponowne badanie kału, ktore nie wykazało bakterii ani pasożytów- jedynie to,że kał jest zasadowy i zawiera skrobię (nie zawiera tłuszczy)...Co to oznacza? w zaleceniach mamy podawanie dicofloru i konsultację w poradnii alergologicznej, ponowna wizyta u gastrologa dopiero możliwa jest w maju... Dodam, że nie wprowadziłam jeszcze glutenu, mała je kaszki ryżowe, sinlac, jabłka, gruszki, dynię, szpinak, ziemniaki ostatnio indyka i kurczaka, podejrzewam, iż uczula ją poza tym białkiem kurzym (czego nie zauważyłam sama jedząc jajka a ją karmiąc piersią) marchewka i banan.
Czy wykonać ponowne badania kału, jakieś inne?? Czy mogę wprowadzać gluten??