Gość: domza2
IP: *.rzeszow.vectranet.pl
16.08.10, 22:34
Pani Doktor, córka (14 msc) niefortunnie przewróciła się na nosek. Ja upadku
nie widziałam, ale mąż twierdzi, że raczej przejechała noskiem po dywanie.
Płakała mocno, ale krótko. Zaraz po tym na nosku wyszło kilka czerwono-sinych
znaków/pręg. Teraz nosek jest trochę zaczerwieniony i spuchnięty z jednej
strony. Czy jest się czym martwić? Czy to stłuczenie, które przejdzie?