Dodaj do ulubionych

co nam dzien dzisiejszy przyniosl?

05.05.10, 22:43
Trzeba przyznac,ze za ostatnie pare dni,dzien dzisiejszy byl dosc owocny.Po
pierwsze,okazalo sie,ze czarne skrzynki istnieja (czyli to zadna fikcja).po
drugie -okazuje sie, ze nie umarl w Polakach zryw do czynu
spolecznego-sprzataja smietnisko kolo Smolenska i jeszcze za to placa.
Obserwuj wątek
    • xemxija Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 22:50
      Z wydarzen dnia dzisiejszego: podobno Robitussina wcielo. On chyba nie mial
      zrywu czynu spolecznego?:)
      • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 22:54
        To jest fakt,nie widac robitussina.moze wzial dzis wolne?A moze rowniez chce byc
        slawny i pojechal cos posprzatac.
        • aleksandra.kozel Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 22:59
          igor_uk napisał:

          > To jest fakt,nie widac robitussina.moze wzial dzis wolne?A moze rowniez chce by
          > c
          > slawny i pojechal cos posprzatac.

          Dokładnie to samo mi przyszło do głowy...robitussin ratuje resztki pamiątek
        • igor_uk Ja odnalazlem robitussina!!! 05.05.10, 23:49
          forum.gazeta.pl/forum/w,1157,110409855,111030042,tak.html
          Ale maloslowny,chyba jednak wrocil z czynu spolecznego.Ciekawe,co przywiozl?
          • xemxija Re: Ja odnalazlem robitussina!!! 05.05.10, 23:53
            Haha, Igor, posta mi od ust odjales:))
            Dokladnie to samo napisalam jak zobaczylam to lakoniczne "tak" w ktoryms watku,
            ale nie wyslalam, bo znowu by bylo, ze obserwacje prowadze. A mozes ty mojego
            posta przechwycil jakims spektroflourymetrem, co???!!:)))
            • robitussin Re: Ja odnalazlem robitussina!!! 06.05.10, 01:04
              Haha, Igor, posta mi od ust odjales:))
              Dokladnie to samo napisalam jak zobaczylam to lakoniczne "tak" w
              ktoryms watku, ale nie wyslalam, bo znowu by bylo, ze obserwacje
              prowadze. A mozes ty mojego posta przechwycil jakims
              spektroflourymetrem, co???!!:)))


              Wy jesteście normalnie nienormalni :-DD
              Kurczę, człowiek nie może na spokojnie postów z całego dnia
              przejrzeć i podelektować się, bo w każdym wątku czyta o sobie ;-)
    • dv69 Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 22:53
      Mnie bol glowy:/ to raz, a dwa, strach przed glupota niektorych ludzi.
      • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 22:58
        dv69,pozwol ludziam byc glupszymi od sebja,dzieki temu wiesz, ze nie jestes
        glupia. A na bol glowy mam dobra rade.Wez gleboki oddech,wstrzymaj powietrze na
        3-4 minuty(dla pewnosci mozno i na 5),bol glowy jak reka odejmie.Zreszta to
        pomaga na kazda dolegliwosc,do tego jest skuteczna w 100%.
        • dv69 Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:09
          Igor napisal:)
          dv69,pozwol ludziam byc glupszymi od sebja,dzieki temu wiesz, ze nie jestes
          > glupia.

          Kochany Igorze forum to dla mnie najlepsza rozrywka:) tak fajnie po calym
          zabieganym dniu, tutaj posmiac sie z matolkow:)nawet tv nie trzeba.


    • aleksandra.kozel Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 22:57
      igor_uk napisał:


      > okazuje sie, ze nie umarl w Polakach zryw do czynu
      > spolecznego-sprzataja smietnisko kolo Smolenska i jeszcze za to placa.

      To juz chyba jakas wyższa forma czynu..bo za komuny to czyn, owszem był, ale
      całkiem darmowy w obie strony. Ale teraz jest kapitalizm i nawet za czyn trzeba
      płacić. O tempora, o mores.!
      • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:02
        aleksandra.kozel napisała: O tempora, o mores.!<, o cos nowego dowiedzialem
        sie,to rowniez zasluga tej katastrofy.Nie wiem co to znaczy,ale brzmi
        zajebiscie,jutro popisze sie przed Anglikami w prace (mam nadzieje ze nie
        zapytaja co to znaczy)
        • aleksandra.kozel Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:04
          Nie martw się, Anglicy nie wiedza, więc wal śmiało!
          • ingeborga.dapkunaite Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:05
            A jak stwierdzą, że chyba ich Igor obraża? Chociaż nie - to naród
            jakiś mało podejrzliwy. :-)
      • moreandmore Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:08
        Igor, to nie czyn społeczny, tylko te rzeczy trafią na Ebay i Allegro.
        Spotkałam się już z tym, że próbowano tam sprzedać (nowi właściciele domu) stare
        okna z domu mordercy i wannę, w której utopił żonę. A nawet czapkę z jego
        autografem (10,000 dolców). Rzecz miała miejsce USA, i policja ich dzięki Bogu
        zblokowała.
        Ja tam już nie wierzę w czyny społeczne. Nie w dzisiejszych czasach :)

        Najśmieszniej będzie, jak taka relikwia, jak pusta puszka po coca-coli z
        wysypiska trafi do kościoła, że niby wypił ją Lech.


        • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:14
          moreandmore napisała: > Igor, to nie czyn społeczny <.Nu i tak,czlowiek wierze w
          cos pieknego,w ludzka bezinteresownosc,w cos wielkiego,a tu przyjdzie taka
          moreandmore, i wrzuci cie do tego bagna,morda w bloto i zyj teraz z tym .
    • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:07
      Mnie tam dzien dzisiejszy przyniósł rozmowę telefoniczną z tajemniczym, ale
      jakże uprzejmym panem, którego nawet na oczy jeszcze nie widziałam...

      Ciekawskim powiem tylko tyle, że to nie żadne randki w ciemno... to tylko
      przedstawiciel handlowy firmy z którą zamierzamy zrobić interes :-)
      • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:10
        state.of.independence,uwierzymy cie na slowo,ze to tylko interes.
        • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:15
          Interes i nic więcej
      • moreandmore Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:11
        state.of.independence napisała:

        > Mnie tam dzien dzisiejszy przyniósł rozmowę telefoniczną z tajemniczym, ale
        > jakże uprzejmym panem, którego nawet na oczy jeszcze nie widziałam...
        >
        > Ciekawskim powiem tylko tyle, że to nie żadne randki w ciemno... to tylko
        > przedstawiciel handlowy firmy z którą zamierzamy zrobić interes :-)
        >

        Otwieracie sklep z pamiątkami? ;)
        • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:17
          Nie, nie otwieramy sklepu z "pamiątkami" :-)

          Po pierwsze - nie ta branża, po drugie - jesteśmy bezbożnikami, żadnych relikwii
          nam nie potrzeba :-)
        • aleksandra.kozel Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:19
          Byłam kiedyś w Hawanie w Muzeum Rewolucji. Zestaw pamiątek, ktore trzeba było o
          b o w i ą z k o w o tam obejrzeć ( każde ominięcie jakiegos obiektu było
          natychmiast korygowane przez czujny personel i delikwent musiał wracać pod
          gablotę) był łudząco podobny do zestawu hmmm.."smoleńskiego": kawałki materiału
          z plamami krwi Castro, jakieś blachy, łuski od nabojów, stare, zniszczone
          paszporty...
          Obawiam się, że komuś przyjdzie do głowy zorganizowanie muzeum...
          Kolejny obowiązkowy punkt po Katyniu i Wawelu????
          • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:22
            leksandra ,wypluj to!
            • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:23
              igor_uk napisał:

              > leksandra ,wypluj to!< Mialo byc Aleksandra.widzisz co ty robisz?
              • aleksandra.kozel Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:30
                igor_uk napisał:

                > igor_uk napisał:
                >
                > > leksandra ,wypluj to!< Mialo byc Aleksandra.widzisz co ty robisz?

                Mogę wypluć, ale niesmak pozostanie...
      • xemxija Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:18
        Kurcze, rzeczywiscie co za fugitive of circumstances;) - Igor, nie zapomnij
        zablysnac przed Anglikami tym zwrotem!
        :-D
        Ja tez mialam dzisiaj rozmowe telefoniczna z przemilym, przeelektrycznie
        brzmiacym panem, ktorego na oczy jeszcze nie widzialam...i tez nie zadne randki
        w ciemno. Normalnym trybem powinien miec dokument wyslany poczta do podpisu, ale
        powiedzial, ze osobiscie przyjedzie w tym celu. Moze ja tez brzmie w telefonie
        elektrycznie?;)))
        • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:22
          Ty może brzmisz elektrycznie... Do mnie pan i bez elektryczności przyjechać
          będzie musiał. Urządzenie nie przyjdzie samo, nie zainstaluje się i nie
          przeszkoli pracowników jak je obsługiwać :-(
          • xemxija Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:26
            Juz sie boje pomyslec co to za urzadzenie. Jakies ustrojstwo do rozszczepiania
            atomu, sie domyslam:))
            • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:30
              Nie no, na rozszczepianie atomu nie mamy zezwolenia :-)))
              To tylko spektrofluorymetr do badania fluorescencji i fosforescencji różnych
              materiałów :-)))
              • xemxija Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:34
                Aaaa! Aha! Spektrofluorymetr! No tak! No trzeba bylo od razu tak mowic! Moj
                domowy sie wlasnie deko popsul, to moze sobie nowy zakupie jakby cena byla
                korzystna:))))))))
                Matko, dziewczyno, w czym ty robisz???:))) Spektrofluorymetr, boj sie Boga!!:)))
                • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:54
                  No bez problemu kupisz: najtańszy już za jakieś 130 tysięcy złotych polskich
                  można nabyć. Ale są i takie wypasione modele za pół miliona.

                  A w czym ja robię? W fartuchu i rękawiczkach :-)))
                  • xemxija Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:57
                    No wlasnie taki mi odpowiada:)
                    Potrzebuje do pomiarow widm domowych, gdyz podobno byly widziane:)
                    Obstalunek przyjdzie na dniach:))
                    A rekawiczki gumiannne? A fartuch bialy?:)
                    • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:03
                      Ha, tym sprzętem nie tylko widma domowe, ale i widma smoleńskie pomierzysz jak
                      się patrzy. I jeszcze ich czasy zaniku można zmierzyć (cokolwiek to jest) :-)))

                      A rękawiczki i fartuch to niby jakie mają być? Przecież ja nie grabarz, żeby w
                      rękawicach roboczych i czarnym kaftanie chodzić :-)
                      • xemxija Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:11
                        No nie wiem, mogly byc jakies blekitne albo zielone te kitle, abo co:)
                        • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:13
                          Zielone to będą jak się wytarzam w trawie :-)
                  • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:03
                    ja mam lepszy i tanszy( to do xemxija)

                    Spektrofluorymetr
                    Fluorolog 3-2-IHR320-TCSPC
                    (Horiba - Jobin Yvon)

                    Opis przyrządu:
                    Spektrofluorymetr Fluorolog-3 z opcją TCSPC (ang. Time-Correlated Single Photon
                    Counting)jest spektrofotometrem o bardzo wysokiej czułości wykonujący pomiary
                    fluorescencji. Umożliwia on pomiary widm steady-state próbek ciekłych oraz
                    stałych (opcja "front-face") w zakresie od ultrafioletu do bliskiej podczerwieni
                    oraz rejestrację zaniku sygnału fluorescencyjnego po wzbudzeniu krótkim impulsem
                    świetlnym dla czasów rzędu od piko- do mikrosekund. W trybie steady-state próbki
                    wzbudzane są światłem lampy ksenonowej rozdzielonym na podwójnym monochromatorze
                    natomiast w trybie czasowym źródłem światła są diody luminescencyjne (340 nm,
                    460 nm, 560 nm). Światło emitowane rejestrowane jest na fotopowielaczu (zakres
                    250 nm - 800 nm) lub detektorze CCD chłodzonym ciekłym azotem (zakres 300 - 900
                    nm). Spektrofotometr jest wyposażony w przystawkę do prowadzenia pomiarów przy
                    całkowitym wewnętrznym odbiciu światła wzbudzającego (ang. Total Internal
                    Reflection Fluorescence).

                    Serwis:
                    W trybie steady state aparatura pozwala na rejestrowanie widm emisyjnych i
                    wzbudzeniowych próbek ciekłych (np. roztwór związku o właściwościach
                    fluorescencyjnych, roztwór koloidalny nanocząstek) oraz stałych (np. płytka
                    kwarcowa modyfikowana monowarstwą molekuł o właściwościach fluorescencyjnych). W
                    trybie TCSPC spektrometr umożliwia wyznaczanie czasów życia fluorescencji oraz
                    pomiarów anizotropii.

                    Zastosowanie:

                    * Rejestracja widm emisyjnych i wzbudzeniowych (molekuły o właściwościach
                    fluorescencyjnych, nanocząstki, itp.)
                    * Pomiar czasów życia fluorescencji dla czasów powyżej 100 ps
                    * Pomiary dynamiki molekuł w roztworach, układach micelarnych, itp. (pomiary
                    anizotropii)
                    ______________________________________________________________-
                    Jak cie pasuje,to za ta stowe ,ze Smolenska ,mozesz to miec.
                    • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:09
                      Oj, Igorek, Igorek... Fluorolog 3 razem z TCSPC (Time Corelated Single Photon
                      Counting, jakbyś nie wiedział od czego ten skrót) to stówkę... ale euro może w
                      tej chwili kosztować. Od tej samej firmy kupujemy więc katalog mam obcykany na
                      pamięć :-)))
                      • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:13
                        state.of.independence,stowka (100 PLN) powinna byc ta sama,co pokazywali w
                        TV,ktora moze nalezala wczesniej do Gwiazdy Wawela.Musi miec sertyfikat
                        autentycznosci,zadnych Euro nie przyjmujemy.
                        • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:15
                          Aaaa, to mów od razu, że o tę konkretną stówkę chodzi. Igor, ja mam dwie
                          identyczne w tej chwili przy sobie. Wytaplam jedną w błocie i też będzie w sam
                          raz :-)))
                          • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:18
                            state.of.independence ,a co z sertyfikatem autentycznosci? Nie mysl,ze byle
                            falszywke da sie mnie wcisnuc.sertyfikat musi byc wypisany osobiscie przez
                            Rydzyka,w obecnosci Dziwisza.
                            • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:21
                              Igor, jedną stówkę wytaplam w błocie, drugą - dam na tacę Rydzykowi i mi wtedy
                              każdy certyfikat z Dziwiszem wystawią :-)
                              • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:22
                                state.of.independence,myslisz ,ze te dwaj ,tak tanio sie cenia?
                                • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:30
                                  Może się tanio nie cenia, ale pomyślą, że jak raz dałam stówkę na tacę to co
                                  niedziela będę z kolejną stówka latać. A w skali roku uzbierałoby się trochę...
    • vobo7 Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:11
      Igorze drogi, będący agentem różnych trzyliterowych organizacji, za wyjątkiem
      tych, których nazwy zaczynają się od "CB" (i nie mam tu na myśli Customs and
      Border Protection), wiedz iż:

      a) szczątki samolotu lotnictwa państwowego należą, jak i nazwa wskazuje do państwa.

      b) szczątki rzeczone podlegają szczególnej ochronie, podobnie jak ochronie
      podlega rozdział kościoła od państwa.

      c) wobec czego, jeśli jakaś osoba zbierze jakiś kawałek samolotu, a następnie
      tenże kawałek ma być umieszczony w sukni najświętszego obrazu, to wszystko jest
      z porządku z punktu widzenia konstytucji, państwa, obywateli oraz prasy

      d) jeśli jednak tak zebrany kawałek nie miałby być umieszczony w stosownej
      sukni, a - zamiast tego - sprzedawany w okolicznym kiosku, to sprawa - od tego
      momentu - staje się poważna.

      Moim zdaniem, powinniśmy się zwrócić do Rosji, aby wycięła z ziemi i sprzedała
      nam cały kawałek wokół lotniska Smoleńsk-Siewiernyj w promieniu 3 kilometrów.
      Oczywiście wraz z samym lotniskiem, na którym moglibyśmy wtedy lądować oraz się
      rozbijać wg naszych własnych, niezawisłych przepisów.
      • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:20
        vobo7 napisał:

        > Moim zdaniem, powinniśmy się zwrócić do Rosji, aby wycięła z ziemi i sprzedała
        > nam cały kawałek wokół lotniska Smoleńsk-Siewiernyj w promieniu 3 kilometrów.
        > Oczywiście wraz z samym lotniskiem, na którym moglibyśmy wtedy lądować oraz się
        > rozbijać wg naszych własnych, niezawisłych przepisów.

        Popieram tę część petycji! Ja już się zobowiązywałam do pilotowania jakiegoś
        statku kosmicznego lub samolotu i rozbicia go, byle ktoś ważny wsiadł na pokład.
        Smoleńskie lotnisko byłoby świetnym miejscem do ponawiania corocznej męczeńskiej
        ofiary.
        • vobo7 Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:31
          Ty się może wstrzymaj z tymi (górno)lotnymi pomysłami.
          Bo dopiero po wyborach mogą się okazać... niezwykle przydatne :P
          • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:56
            Aj, masz rację. Wezmę się tymczasem6 za miotłę i szmatę, coby przygotować
            wygodny salonik dla kota :-))))
            • aleksandra.kozel Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:01
              state.of.independence napisała:

              > Aj, masz rację. Wezmę się tymczasem6 za miotłę i szmatę, coby przygotować
              > wygodny salonik dla kota :-))))
              >

              No i ja muszę, bo oba koty sie domagają...a apele do dziecka nie odnoszą
              skutku...tez siedzi na jakims forum...
              • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:05
                Eeee, nie dla mojego kota salonik i nie u mnie w domu tylko w tym samolocie :-)))

                Nie wiadomo kogo przyjdzie mi wozić tym samolotem po wyborach :-)))
                • aleksandra.kozel Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:11
                  tate.of.independence napisała:

                  > Eeee, nie dla mojego kota salonik i nie u mnie w domu tylko w tym samolocie :-)
                  > ))
                  >
                  > Nie wiadomo kogo przyjdzie mi wozić tym samolotem po wyborach :-)))
                  > , m

                  EEe, myslałam, że dla Twojego...
                  Moje koty nie maja saloniku i nie lubia latać...
                  Ale TEN kot, kto wie????
                  • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:17
                    TEN kot jeszcze Pierwszą Damą może wkrótce zostać :-)
      • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:21
        vobo7,interes to interes,czy ty kawalek samolotu umiescisz w kiecki,czy
        sprzedasz go w kiosku i tak zarobisz.W kiosku gotowke ze sprzedazy,a w kosciele
        gotowke z tacy.A co dotyczy ziemi pod ASmolenskiem,to mysle Rosja nie bedzie
        miec nic przeciwko temu,moze jeszcze i Katyn dorzuci,zeby nikt o nic nie
        upominal sie.
        • vobo7 Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:28
          Igor, Ty nie bądź taki mądry i nie wiąż Katynia ze Smoleńskiem, bo od tego to my już mamy specjalistów :P

          My Katynia z Rosji nie będziemy zabierać, bo musimy mieć o coś do Rosji - całkiem zresztą słuszne - pretensje. A skoro business is business, to my ewentualnie ten Katyń może i byśmy wzięli (za skromną dopłatą), jeśli wy zrezygnujecie z ciągnięcia tej całej dennej rury.
          • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:42
            vobo7,my oczewiscie mozemy zrezygnowac z tej dennoj rury,o ile wy zadeklarujecie
            dozganna milosc do matyszki-Rossii.
            • aleksandra.kozel Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:53
              igor_uk napisał:

              > vobo7,my oczewiscie mozemy zrezygnowac z tej dennoj rury,o ile wy zadeklarujeci
              > e
              > dozganna milosc do matyszki-Rossii.

              Igor, Ty chyba naprawdę jesteś tu z jakąś misją!!
              Ale co tam, ja mogę zadeklarować, ja Rosję lubię. Mam jednak wrażenie, że moja
              deklaracja niewiele w sprawie rury pomoże...
              • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:07
                Aleksandra,zadnej misji nie mam,tylko lubie ,jak mnie lubia. A z dennoj rury,to
                na pewno nie zrezygnujemy-sprawy zaszli bardzo daleko.
            • vobo7 Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:03
              Igor, my oczywiście zapałamy miłością do Rossii i wszystkich innych, jeśli wy z
              tej rury zrezygnujecie, pod warunkiem, że my wam tą rurą wcześniej wyślemy
              Jarosława, jako kandydata na prezydenta. Myślę, że wszystkie strony będą
              zainteresowane. Wy nie macie żadnej demokratycznej opozycji. No to będziecie
              mieli. Jarosław też się zainteresuje, bo to i splendor większy, no i fucha na
              lat sześć a nie cztery, no i u was to się premiera z prezydentem wymienia co
              rusz, byle tylko dynastię zachować, a tu przecież o to właśnie biega.

              To, co? Machniom? :P
              • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:06
                vobo 7,koniec interesow,domysl sie sam,dla czego.
                • vobo7 Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:09
                  Ja od początku wiedziałem, że dla was najważniejsza była rura :P
                  • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:15
                    A ja od poczatku wiedzialem,ze dla was najwazniejsze bylo pozbyc sie Jarka.
                    • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:19
                      Dajcie mi tylko samolot z Jarkiem w środku, to już się dla dobra sprawy poświęcę
                      i rozwalę gdzieś we wskazanym miejscu ;-)
                      • xemxija Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:21
                        state.of.independence napisała:

                        Dajcie mi tylko samolot z Jarkiem w środku, to już się dla dobra sprawy
                        poświęcę i rozwalę gdzieś we wskazanym miejscu ;-)

                        Nie! Nie! fartuch sie ubrudzi!!:)
                        • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:22
                          Pal diabli fartuch, byle Ojczyznę ratować! :-)))
                      • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:21
                        state.of.independence ,co znaczy "dajcie mnie"? Sama chcesz weijsc do historii,a
                        co z planami wspolnymi,co z moim graniem na pokladzie?
                        • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:25
                          Igor, ja naprawdę sama się poświęcę i bez niczyjej pomocy rozpierniczę ten
                          samolot w drzazgi. Ja nie mogę pozwolić, żebyś ginął w takich okolicznościach :-(
                          • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:29
                            state.of.independence nie wierze w twoi czyste intencje.Widze ze chcesz sama
                            ,jednoosobowo,przejsc do historii.Zawiodlem sie na tobie.W summie
                            teoretycznie,dzieki katastrofie i forum,ja juz umiem,to sam polece z Jarkiem i
                            tak go rozpiernicze,ze nawet DNA nie pomoze.
                            • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:33
                              Ale czym polecisz jak samolotu nie masz? Ja przynajmniej koło lotniska
                              sportowego mieszkam, jakiegoś starego Antonowa mogę zapierniczyć.
                              • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:40
                                Hi,Hi,ja mieszkam kolo lotniska wojskowego (Lakenheath),nalezacego do US Air
                                Force.Wiesz ile ja mam tu roznosci?
                                • xemxija Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:46
                                  Ja mam w poblizu baze NATO. Moge tam rzucic oko za jakims zelastwem, dla dobra
                                  sprawy;)
                                • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:48
                                  Uwierzę dopiero jak zobaczę :-)
                                  • aleksandra.kozel Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:52
                                    A mam bardzo blisko..Okęcie, tam został jeszcze jeden Tupolew..
                                    • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:54
                                      Nieprawda - podobno jest w remoncie.
                                      • aleksandra.kozel Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:58
                                        Ale jak wróci ( o ile wróci) to będzie stał właśnie tam.
                      • aleksandra.kozel Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:22
                        state.of.independence napisała:

                        > Dajcie mi tylko samolot z Jarkiem w środku, to już się dla dobra sprawy poświęc
                        > ę
                        > i rozwalę gdzieś we wskazanym miejscu ;-)
                        >

                        No nie, aż takiego poświęcenia nie wymagamy....
                        Chociaż, gdyby tak sie mozna bylo katapultować????
                        • xemxija Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:26
                          aleksandra.kozel napisała:

                          Chociaż, gdyby tak sie mozna bylo katapultować????

                          Z tym katapultowaniem sie to przepraszam, czy pilot musi wlasna fryzura przebic
                          sobie otwor w suficie czy tez sie to jakos automatycznie otwiera w momencie
                          uruchomienia katapulty?:)
                          • aleksandra.kozel Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:32
                            Z tym katapultowaniem sie to przepraszam, czy pilot musi wlasna fryzura przebic
                            > sobie otwor w suficie czy tez sie to jakos automatycznie otwiera w momencie
                            > uruchomienia katapulty?:)
                            >

                            Nie ma pojęcia, ale mam nadzieję, że state.of przygotuje konstrukcje własnego
                            pomysłu...

                            • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:36
                              Własnego pomysłu... No ja tak myślę, że gdyby mogło być według mojego pomysłu to
                              wsadziłabym do środka Jarka z kotem, po czym grzecznie wyszłabym z kokpitu i
                              sterowała samolotem zdalnie. A ponieważ takie zdalne sterowanie jest zawodne -
                              samolot rozpierniczyłby się nawet bez mojej złej woli :-)
                          • vobo7 Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:34
                            Grunt to prawdziwy patriotyzm.
                            Byle fryzura przetrwała.
                            Jak to się ten lakier nazywał, co to trzymał nawet po kilku lądowaniach?
                            • aleksandra.kozel Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:38
                              vobo7 napisał:

                              >
                              > Jak to się ten lakier nazywał, co to trzymał nawet po kilku lądowaniach?

                              Nie dam głowy, ale chyba Schwarzkopf...cholera...czarna głowa...nie za dobrze to
                              brzmi..
                              • state.of.independence Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:43
                                A owszem Schwarzkopf :-) Ja tam używam wprawdzie nie lakieru, ale farby do
                                włosów tej marki :-)
                    • vobo7 Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:24
                      To jest wredna insynuacja, wyssana z brudnego palca, trzymanego w wątpliwej
                      jakości zupie, do której napluły określone siły. Ja wiem, że wstępna lista
                      pasażerów jest znana. Ale to nie my mamy broń magnetyczną, broń laserową oraz
                      Iły-76 wyposażone w urządzenia do produkowania mgły i wywoływania turbulencji.
                      To nie my dobijamy tuda!

                      A poza tym, to ja mam jeszcze w zanadrzu gaz łupkowy, a tobie się argumenty
                      właśnie wyczerpały:P
              • aleksandra.kozel Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:16
                vobo7 napisał:

                > Igor, my oczywiście zapałamy miłością do Rossii i wszystkich innych, jeśli wy z
                > tej rury zrezygnujecie, pod warunkiem, że my wam tą rurą wcześniej wyślemy
                > Jarosława, jako kandydata na prezydenta.

                To bardzo cenna inicjatywa! Popieram obiema łapkami!
                Jarosław na prezydenta...Rosji!
      • 1_am Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:17
        Vobo7, z całym szacunkiem, ale pomysł do dupy z tym wycinaniem
        kawałka ziemi wokół lotniska, jak i samego lotniska, bo nie podałeś
        na jaką głębokość mają "wycinać"...:). I znów będzie problem, że
        ryli za płytko (lub za głęboko, w zależności od tego, co komu będzie
        pasowało do jakiej teoryji).
        • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:26
          1_am,bardzo cenna uwaga.
          • moreandmore Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:38
            Niemieckim zwyczajem,jak onegdaj do Gdańska, proponuję rozszerzyć roszczenia
            terytorialne o "korytarz" do Smoleńska, żeby mogły tam przybyć piesze pielgrzymki.
            • aleksandra.kozel Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:42
              moreandmore napisała:

              > Niemieckim zwyczajem,jak onegdaj do Gdańska, proponuję rozszerzyć roszczenia
              > terytorialne o "korytarz" do Smoleńska, żeby mogły tam przybyć piesze pielgrzym
              > ki.

              No uważaj, jak Łukaszenka to przeczyta...
        • vobo7 Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 01:19
          1_am napisał:

          > Vobo7, z całym szacunkiem, ale pomysł do dupy z tym wycinaniem
          > kawałka ziemi wokół lotniska, jak i samego lotniska, bo nie podałeś
          > na jaką głębokość mają "wycinać"...:).

          Przecież to sprawa wojskowa jest, tak?
          Czyli mają kopać: od ściętej brzózki w dół, aż do wieczora.
          I z tego im wyjdzie głębokość.
    • kzet69 Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:21
      Dzień przyniósł szum informacyjny i przecieki z rosyjskiej strony,
      najpierw "5 głos na taśmach", potem "głos był kobiecy"... W Rosji
      ktoś zacząl grac... czy to odpowiedź na "Solidarni 2010"?
      • igor_uk Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:28
        kzet69 ,watpie ze ten przeciek pochodzenia rosyjskiego,to jest swoj.Rosyjski
        przeciek byl by ze wszystkimi szczegolami,nie tylko ze byl tam ktos jeszcze ,a i
        kto to byl.Nie zapominaj,ze to Polace przypisuja glosy do poszczegolnych
        osob,czyli wiedza na temat tego co jest w skrzynkach,nie mniej niz Rosjanie.
    • ingeborga.dapkunaite Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:29
      Jak dla mnie przyniósł dziwny szum informacyjny. Było cicho i
      spokojnie, nawet jak ktoś na forum twierdził - nudno. I raptem piąty
      głos, i raptem wycieczka z trofeami... ykhym...
      pamiątkami...ykhym... relikwiami. Nieważne - jak kto to zwie, niech
      zwie. Nie jestem zwolenniczka teorii spiskowych ale mam osobiście
      wrażenie, że to odwracanie uwagi ludzi od czegoś bardziej istotnego
      lub też pewna forma kampanii wyborczej lub też (o tym piatym
      głosie) - przeciek (celowy lub nie - to już tu odpowiednio obeznani
      dopowiedzą). Ciekawy dzień.
      • insert0 Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:34
        piąty głos to głos kobiecy.


        ingeborga.dapkunaite napisała:
        "odwracanie uwagi ludzi od czegoś bardziej istotnego"

        od czego ?
        • ingeborga.dapkunaite Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:38
          Nie mam pojęcia. Ale czytałam kiedyś o robieniu informacyjnej
          zasłony dymnej. Wszyscy rzucają się na newsa, a coś ważnego
          przechodzi dzięki temu niezauważone, a było ważne lub istotne z
          jakiegoś względu. A jak nawrzuca się podobnych newsów dostatecznie
          dużo, to jest większa szansa, że wszyscy zajmą się tymi newsami i
          przegapią istotną rzecz.
          • insert0 Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 05.05.10, 23:41

            > Nie mam pojęcia. Ale czytałam kiedyś o robieniu informacyjnej
            > zasłony dymnej. Wszyscy rzucają się na newsa, a coś ważnego
            > przechodzi dzięki temu niezauważone, a było ważne lub istotne z
            > jakiegoś względu. A jak nawrzuca się podobnych newsów dostatecznie
            > dużo, to jest większa szansa, że wszyscy zajmą się tymi newsami i
            > przegapią istotną rzecz.




            chyba że tak
      • moreandmore Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:34
        ingeborga.dapkunaite napisała:

        > Jak dla mnie przyniósł dziwny szum informacyjny. Było cicho i
        > spokojnie, nawet jak ktoś na forum twierdził - nudno. I raptem piąty
        > głos, i raptem wycieczka z trofeami... ykhym...
        > pamiątkami...ykhym... relikwiami. Nieważne - jak kto to zwie, niech
        > zwie. Nie jestem zwolenniczka teorii spiskowych ale mam osobiście
        > wrażenie, że to odwracanie uwagi ludzi od czegoś bardziej istotnego
        > lub też pewna forma kampanii wyborczej lub też (o tym piatym
        > głosie) - przeciek (celowy lub nie - to już tu odpowiednio obeznani
        > dopowiedzą). Ciekawy dzień.

        Moje wrażenie jest podobne. Co do motywów, to wydaje mi się prosty. PO zamiast
        zająć się kampanią, zajmować się będzie odpowiadaniem na zarzuty. Kiedy będzie
        się bronić - a więc gadać - to może coś chlapnąć. Jak coś chlapnie, to straci
        wyborców. Najtrudniej tłumaczyć się z tego, czego się nie zrobiło (teoria
        wielbłąda), a ludzie i tak w to uwierzą, albo w natłoku informacji, pogubią się
        w sprostowaniach. I wtedy utracą zaufanie, i uznają PiS za lepszą opcję (tj.
        nastawioną na prawdę)...

        Jarek siedzi cicho. Cierpi żałobę, ale umawia się z Super Expresem na
        "przypadkową" sesję zdjęciową... i chce być taki ludzki i rodzinny... Chce nawet
        zostać dziadkiem, choć nie ma dzieci. Chce nawet wciągnąć męża Marty K.

        Był już w historii (nie jeden) mały człowiek, którego ambicja zaniosła na
        wyżyny, a ludzi do tragedii.

        Chciałabym się mylić.
        • fox1984 Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:52
          Obawiam się moreandmore że masz niestety rację.
        • insert0 Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 00:58
          co do szumu informacyjnego też się zgodzę . Tylko zastanawia mnie po co to
          wszystko ?
          www.fakt.pl/Piaty-glos-w-kabinie-pilotow-to-falszywka-,artykuly,71113,1.html
        • vobo7 Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 01:35
          moreandmore napisała:

          > Był już w historii (nie jeden) mały człowiek, którego ambicja zaniosła na
          > wyżyny, a ludzi do tragedii.


          Tylko co tu się martwić jednym małym człowiekiem. Przecież jego ambicja musi być uwieczniona krzyżykiem postawionym przez nas samych - tym samym jeszcze mniejszych.
          • joanna_on-line Re: co nam dzien dzisiejszy przyniosl? 06.05.10, 01:43
            vobo7 napisał:

            > moreandmore napisała:
            >
            > > Był już w historii (nie jeden) mały człowiek, którego ambicja zaniosła
            > na
            > > wyżyny, a ludzi do tragedii.

            >
            > Tylko co tu się martwić jednym małym człowiekiem. Przecież jego ambicja musi by
            > ć uwieczniona krzyżykiem postawionym przez nas samych - tym samym jeszcze mniej
            > szych.

            dokładnie! nie dajmy się zwariować - mimo wszystko w Polsce żyje wielu w miarę
            trzeźwo myślących ludzi, powinno wystarczyć :-)
    • xemxija Vobo 06.05.10, 00:22
      Wlaczyles panel! Mowilam nie wlaczac panelu, tak czy nie?
      Autarkia na forum:)
      • vobo7 Re: Vobo 06.05.10, 00:26
        Xemxija, przepraszam.
        Już się czołgam do wyra i więcej nie będę.
        Mam dziś taki nastrój, że mnie taki agent-Igor byle czym jest w stanie sprowokować;)
        • igor_uk Re: Vobo 06.05.10, 00:32
          vobo7,domyslam sie,ze mam premie za dobra prace.

          vobo7 napisał: agent-Igor byle czym jest w stanie sprowokować.
          • vobo7 Re: Vobo 06.05.10, 00:37
            Chciałbyś premię za byle co? Trza się postarać trochę.
        • fox1984 Re: Vobo 06.05.10, 00:39
          Biedactwo <przytul>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka