losoid
07.11.10, 00:34
Dużo się mówi o systemowych przyczynach katastrofy po stronie polskiej (np. niewłaściwe szkolenie pilotów). A przecież przyczyny systemowe po stronie rosyjskiej są równie ważne - szkolenie pracowników wieży kontrolnej. Ich błędem systemowym, wynikjącym najwidoczniej ze złego wyszkolenia, było to, że nie potrafili podjąć sami decyzji, wyłącznie na podstawie warunków pogodowych, ale dzwonili po decyzję do Moskwy. Nie byli dostatecznie wyszkoleni, niekoniecznie w zakresie technicznym, ale na pewno w zakresie proceduralnym. A jeśli procedury nakazywały telefon do Moskwy, to tym bardziej jest to błąd systemowy - nie można się spodziewać, że w Moskwie będzie lepsza wiedza o warunkach lądowania niż w Smoleńsku na lotnisku.