Dodaj do ulubionych

Ile kosztuje ludzkie życie?

21.01.11, 16:42
Ja wiem, że niektórzy odsądzą mnie od czci i wiary ale bezczelnie się pytam ile kosztuje życie ludzkie?
Dla niektórych jest wprost bezcenne inni mogą je sobie wycenić prawie dowolnie.
Jeśli nie chce się kłócić to podpisuje po prostu ugodę...

Reszty nie chcę komentować bo mi przed chwilą ziemniaki czwórkami z piwnicy spieprzają. Muszę łapać!
Obserwuj wątek
    • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 17:01
      Jotesik, a kto kuźwa za to zapłaci? To znaczy już się domyślam, że pieniądze zostaną tak czy owak wydojone z szarego podatnika. No i jeśli dobrze rozumiem - gdy ofiara katastrofy miała 10 najbliższych krewnych, to każdy z tych krewnych zgarnie taką samą kasę?
      • jot-es49 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 17:07
        No więc właśnie na tym polegać ma ta ugoda!
        Teraz chyba rozumiesz dlaczego nawet moje ziemniaki emigrację wybrały?

        A najśmieszniejsze jest to, że podpisanie ugody nie ogranicza wcale możliwości dalszych roszczeń przed sądami.

        Za konusa płacić będą jeszcze nasze wnuki...
        • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 17:21
          Zaczynam w końcu wierzyć w zamach. Tylko jeszcze nie wiem, która z tych "wdów smoleńskich" najwięcej się nachapie więc nikogo konkretnego nie potrafię wskazać jako sprawcy.

          A tak serio to my żyjemy chyba w państwie dla wybranych? Bo nad przeciętnym obywatelem, któremu ktoś zginie tragicznie aż tak bardzo się nie litują (w sensie - na taką kwotę).
          • jot-es49 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 17:28
            Widzisz! Dlatego często mówi się, że życie człowieka jest cenne lub bezcenne.

            Tych z autobusu z Niemiec, tych zbieraczy jabłek na chleb - ich życia były bezcenne.

            Państwo Dubienieccy załapią się na kolejny okrągły milionik (dwoje dzieci i ich dwoje) a Jaruś z Matką niestety tylko pół bańki...

            Ale są tu lepsi matematycy - niech liczą...
            • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 17:37
              Dubienieccy to się teoretycznie powinni załapać tylko na pół bańki, bo "najbliższą rodziną" jest jedynie Martusia, ale weźmie kasę za dwoje rodziców, stąd 250 tys x 2.
              Co mnie zresztą mało pociesza, bo po pierwsze to już zgarnęli kupę szmalu z naszych podatków , po drugie - zgarnęli to co miało być na nasze emerytury czy leczenie :-(
              • jot-es49 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:20
                Dubienicki i wielu innych określają ta kwotę jako żenująco niską!!!
                • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:28
                  No wiesz, jak już 3 bańki skasował, to przydałoby się drugie tyle, a nie jakieś ochłapy. W końcu facet musi jakoś związać koniec z końcem :-P
                  • jot-es49 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:34
                    No tak! Szczególnie jak ma dwa a nie jak inne biedne chłopy tylko po jednym końcu którego nijak nie da się związać...
                    • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:40
                      Aż mi przyszło na myśl, że Dubienieckiemu zapewne należy się od życia jakaś rekompensata za "urodę" żony, ale ugryzłam się w język. W końcu nawet jak co piąty facet zacznie wyciągać łapę po kasę pod tym samym pretekstem... to nie wiem co będzie z Polską...
                      • maccard Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 19:07
                        state.of.independence napisała:

                        > Aż mi przyszło na myśl, że Dubienieckiemu zapewne należy się od życia jakaś rek
                        > ompensata za "urodę" żony, ale ugryzłam się w język. W końcu nawet jak co piąty
                        > facet zacznie wyciągać łapę po kasę pod tym samym pretekstem... to nie wiem c
                        > o będzie z Polską...

                        Nie wszyscy, nie wszyscy. Ja za swoją to chyba bym musiał dopłacić. Nie żeby zaraz jakieś wielkie pieniądze, ale parę groszy by szarpnęło ;)

                        Na szczęście od rządu jej nie dostałem :)))
                        • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 19:19
                          No wiesz, Rząd IV RP rozdawał co miał. A że nic oprócz Marty się nie znalazło...
          • leser.1 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:42
            Z pobieżnych obliczeń najbardziej nachapie się rodzina Putry.
            Wdowa plus osiem sierot po 250k zadośćuczynienia.
            Dożywotnie renty i jednorazowe 40k.
            Prawdziwa kasa wpadnie jednak dopiero za jakiś czas.
      • baranek_shaun Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 17:54
        Dzień dobry
        czytam Was od dłuższego czasu, ale musiałam założyć nowego nicka, bo do tej pory głównie udzielałam się na dziecięcych, a nie chcę by Macierewicz sprawdzał, jakie miałam problemy z laktacją:)

        mnie się wydaje, że to nie tak
        nie każdy z krewnych zgarnie po 250 tysięcy, tylko chodzi o to, że najbliższa osoba (małżonek, rodzic, dzieci) tyle dostanie - na jedną rodzinę.
        Rzeczywiście w tekście nie jest to jasno napisane

        • jot-es49 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:07

          No to jeszcze raz...
          "Po 250 tysięcy dla każdej bliskiej osoby ofiar katastrofy smoleńskiej - taka jest ugodowa propozycja Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa. Nawet jeśli rodziny przyjmą propozycję, będą mogły dochodzić kolejnych odszkodowań.
          Każdy z najbliższych członków rodziny ofiar (małżonek, dzieci i rodzice), który wyrazi wolę zawarcia ugody, otrzyma zadośćuczynienie za krzywdę niemajątkową związaną ze śmiercią osoby bliskiej. Podstawą takiego kroku jest art. 446 paragraf 4 Kodeksu cywilnego."

          Może by tak sprzedać choćby ten nowy stadion w Warszawie np. Ukrainie (jak Stocznię Gdańską na przykład)?
          • baranek_shaun Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:37
            No tak, jednak nie miałam racji, ale już się zaczęło
            "To skandaliczne, żenująco niskie propozycje, próba przykrycia raportu MAK - powiedział mec. Bartosz Kownacki, reprezentujący sześć rodzin ofiar katastrofy: gen. Andrzeja Błasika, Sławomira Skrzypka, Tomasza Merty, Grażyny Gęsickiej, Bożeny Mamontowicz-Łojek i Wojciecha Seweryna. Kownacki uznał te kwoty za "żenująco niskie", porównując je z odszkodowaniami, jakie musiałaby wypłacić bliskim ofiar katastrofy cywilna linia lotnicza, która z tytułu Prawa lotniczego ma obowiązek ubezpieczać każdy lot. - Tam minimalne odszkodowanie to jest milion złotych - podkreślił. - Tutaj, jeśli ofiara katastrofy pozostawiła np. żonę i trójkę dzieci, to uzyska się ten milion. A jeśli pozostała tylko jedna osoba - to ma jedynie ćwierć miliona. Przecież do Katynia nie leciały przypadkowe osoby. Taka propozycja nie przystoi - ocenił prawnik"
            inna sprawa, że powinni być ubezpieczeni przez organizatora
            • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:42
              Powinni być ubezpieczeni przez organizatora. I najlepiej by było, żeby organizatorzy wypłacił odszkodowania - nie z tego, co z nas zedrą, tylko z własnych kieszeni.
              • maccard Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 19:03
                state.of.independence napisała:

                > Powinni być ubezpieczeni przez organizatora. I najlepiej by było, żeby organiza
                > torzy wypłacił odszkodowania - nie z tego, co z nas zedrą, tylko z własnych kie
                > szeni.

                To bez różnicy, bo organizatorem była Kancelaria Prezydenta. Tak czy siak, zapłaci podatnik czyli: Pan płaci, Pani płaci, społeczeństwo płaci.

                Podobnie jak z Macierewiczem, który obrażał ludzi jako weryfikator WSI, ale za jego ekscesy odszkodowania musi płacić MON już nawet pod innym kierownictwem.
                Tak się przejawia niezwykła troska PiS o stan finansów publicznych.
                • jot-es49 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 20:08
                  Większość, moim zdaniem, wydatków na to co nazywamy funkcjonowaniem państwa, można byłoby spokojnie i bez żadnego uszczerbku dla tegoż państwa zlikwidować.
                  Wycieczki przedstawicieli rządu, sejmu czy prezydenta powinny być finansowane przez osoby zapraszające. Nie zapraszają - nie wyjeżdża się.

                  Teraz do tych wydatków przyjdzie nam dodać jeszcze sprowadzenie złomu ze Smoleńska,
                  a jak wkurzymy jeszcze rusków to nam jeszcze za usługi swoje rachunek wystawią.
                  Winy im i tak nie będziemy w stanie żadnej wcisnąć...
    • gadagad Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 17:31
      Z życiem, to dość proste. Kłopoty z kosztami ,zaczynają się z pytaniem - jak droga ma być ta śmierć?
      • jot-es49 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 17:56
        Może inaczej! Ile jeszcze będzie nas kosztował ten, w końcu nieudany, początek kampanii reelekcyjnej prezydenta Kaczyńskiego?

        I nie mówcie mi, że była to pielgrzymka w celu oddaniu hołdu komukolwiek bowiem aby się pomodlić i zapalić świeczkę wcale nie trzeba jechać na grób. Jarosław co miesiąc nam to udowadnia...
        Część pasażerów właśnie na patriotyzm dała się nabrać...
        • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:06
          Ile to nas będzie jeszcze kosztować? No, nawet nie pytaj, skoro te 250 tysięcy na łeba to podobno żenująca propozycja (znaczy się "zrozpaczonym" krewnym za mało na otarcie łez):
          wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Po-250-tys-zl-dla-czlonkow-rodzin-ofiar-ze-Smolenska-zenujaca-propozycja,wid,13061223,wiadomosc.html
          • maccard Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:27
            state.of.independence napisała:

            > Ile to nas będzie jeszcze kosztować? No, nawet nie pytaj, skoro te 250 tysięcy
            > na łeba to podobno żenująca propozycja (znaczy się "zrozpaczonym" krewnym za ma
            > ło na otarcie łez):
            > wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Po-250-tys-zl-dla-czlonkow-rodzin-ofiar-ze-Smolenska-zenujaca-propozycja,wid,13061223,wiadomosc.html
            >

            No właśnie. Rodziny smoleńskie znowu czują się znieważone. Najpierw bezczelnie premier powiedział, że nie życzy sobie aby nazywać go zdrajcą i mordercą. Teraz chcą wcisnąć groszowe ćwierć miliona złotych na osobę. Skandal!

            Żądamy natychmiastowej wypłaty 2 milionów za każdy palec zmarłego i rozstrzelania Donalda Tuska. Tylko spełnienie tych bardzo umiarkowanych postulatów spowoduje, że możliwe będzie podjęcie negocjacji nad właściwym zadośćuczynieniem.
            • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:32
              maccard napisał:


              > Żądamy natychmiastowej wypłaty 2 milionów za każdy palec zmarłego i rozstrzelan
              > ia Donalda Tuska. Tylko spełnienie tych bardzo umiarkowanych postulatów spowodu
              > je, że możliwe będzie podjęcie negocjacji nad właściwym zadośćuczynieniem.

              Nie żartuj - zaraz Gosiewska czy Wassermanówna polecą po zaświadczenia, że ich ukochani zmarli mieli po 6 albo nawet 7 palców u każdej kończyny. Aby tego dowieść zażądają natychmiastowej ekshumacji, a gdy faktyczna liczba palców nie zgodzi się z liczbą zadeklarowaną - podniosą lament na pół Polski, że w grobie pochowano kogoś innego, a więc należy im się jeszcze dodatkowe 5 milionów za cierpienia moralne.
              • maccard Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:59
                Wcale nie żartuję. Wyraźnie się obawiam, że mamy do czynienia nie ze zbolałymi wdowami, ale z szantażystkami.
                • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 19:24
                  Ja miałam takie podejrzenia już w kilka dni po katastrofie. Mocno mi nie pasowało do wizerunku zbolałych wdów czy córek wyciąganie łap po pieniądze i szlochanie w telewizji nad wszystkim, oprócz śp. męża/ojca. Osoba w szoku i żałobie nie miałaby siły robić publicznego widowiska z własnych łez a tym bardziej poruszać na antenie spraw, których w tamtej sytuacji (jeszcze) poruszać nie wypadało.
            • jot-es49 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:32
              Najbiedniejsze wdowy, bez środków do życia to oczywiście pani Błasik i pani Skrzypek.
              Nie wiem jak to będzie w przypadku pani Błasikowej, bo pan generał w czasie czynności służbowych był pod wpływem...
              A pani Skrzypkowa to za co? Bladego pojęcia nie mam po co tam był pan Skrzypek...
              • flying.onyx Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 03.02.11, 18:09
                Zgadzam się z wypowiedziami, że wszystkie tragedie są jednakowo bolesne i nie rozumiem dlaczego rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej maja być traktowane w wyjątkowy sposób. To dziwne , że wybrali się tam jak na majówkę za miasto- beztrosko, ze skowronkami w głowie. A teraz publiczne darcie szat, oskarżanie wszystkich po przeciwnej stronie. Jest to żenujące i niesmaczne i u postronnych osób zamiast budzić współczucie prowokuje niechęć, niesmak, obrzydzenie. Chciałoby się powiedzieć ,,skończcie z tym Smoleńskiem!''
                • zuzkazuzka111 nie podszywaj się pod cudze nicki. 03.02.11, 18:15
                  jak cię nie interesuje temat, po co piszesz.

                  A rodziny mają święte prawo domagać się zadośćuczynienia.
                  Trzeba było ubezpieczyć ten lot.

                  Takie mendy jak ty budzą obrzydzenie. Piszące za parę groszy by kogoś opluć.
    • madameblanka Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:03

      hmm, Protasiuk z Grzywną długo by musieli latać żeby takiego grosza się dorobić. Ale wystarczy spowodować zagrożenie życia w ruchu powietrznym, żeby rodzina miała spokój praktycznie do końca żywota (jak dobrze zainwestuje, fundusz jakiś?)...aha nie wspominając o awansach, orderach...


      • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:09
        To może również rodzinom sprawców i ofiar śmiertelnych wypadków drogowych należałoby takie odszkodowania zacząć wypłacać, nie wnikając w to czyja była wina?
        • jot-es49 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:15
          Słusznie!
          Albo Polska jest krajem demokratycznym albo nie!
          • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:36
            To w ramach demokracji proponuję jeszcze wypłacać po 250 tysięcy krewnym tych wszystkich, którzy uskutecznili jakiś wyjątkowo udany skok "na główkę", albo po spożyciu alkoholu zaprezentowali swoje umiejętności pływackie - ze skutkiem śmiertelnym, rozumie się.
      • jot-es49 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:13
        Madame! Znakomita większość naszego społeczeństwa nie zarabia 2.000 zł, nie mówiąc o rencistach czy emerytach...
        10 lat bez kiwania palcem w bucie na normalnym poziomie (liczę np. wdowa z dwójką dzieci) bo 6000 zł miesięcznie to nieosiągalne marzenie wielu polskich ludzi...
    • bandierarossa Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:45
      Najwięcej przytuli Putrowa. Oszust Putra-afera w Białymstoku z oczyszczalnią nadymał kupe dzieciaków chyba 6 czy 7 + wdowa to daje jakies 1750000 do 2000000. To sie nazywa ustawic rodzinke
    • pszb Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:54
      Kilka wypowiedzi reprezentantów rodzin:

      "To skandaliczne, żenująco niskie propozycje, próba przykrycia raportu MAK - powiedział PAP mec. Bartosz Kownacki. ...... Taka propozycja nie przystoi - ocenił prawnik. Dodał, że rodziny, które reprezentuje, są "oburzone upublicznieniem tej informacji". Zaznaczył, że tego typu negocjacje zwykle prowadzone są niejawnie"

      "Pełnomocnik Marty Kaczyńskiej, mec. Marcin Dubieniecki, powiedział z kolei, że w jego opinii decyzja o propozycji odszkodowań to kolejna "propagandowa zagrywka rządu". ..... Kwota 250 tys. zł jest, według mnie jako pełnomocnika, w ogóle nie do przyjęcia - dodał Dubieniecki."

      Jawność im się wybitnie nie podoba. To są właśnie prawdziwi patrioci, prawdziwi zatroskani katolicy, kwiat naszego narodu, broniący racji stanu, drogowskazy naszego życia - zaraz zwymiotuję :/
      • bling.bling Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 19:03
        pszb napisał:

        > Dodał, że rodziny, które reprezentuje, są "oburzone upublicznieniem
        > tej informacji". Zaznaczył, że tego typu negocjacje zwykle prowadzone są niejaw
        > nie"
        >

        Tylko jeśli dotyczy to odszkodowań pomiędzy podmiotami prywatnymi. W postępowaniu gdzie odszkodowania są w całości pokrywane z pieniędzy publicznych obowiązuje transparentność.
      • madameblanka Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 19:15

        >"Pełnomocnik Marty Kaczyńskiej, mec. Marcin Dubieniecki, powiedział z kolei, że .... Kwota 250 tys. zł jest, według mnie jako pełnomocnika, w ogóle nie do przyjęcia - dodał Dubieniecki."

        no co się dziwisz? Po 3 milionach jakie zgarnęli, to te 250 tysia na waciki im nie starczy...

        • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 19:26
          Ja tak myślę - jak dla Dubienieckich ta kwota jest nie do przyjęcia to niech dadzą ją mnie. Ja na pewno chętnie przyjmę to drobne wsparcie finansowe, choć żebranie nie leży w mojej naturze ;-ppp
          • madameblanka Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 20:14

            > Ja tak myślę - jak dla Dubienieckich ta kwota jest nie do przyjęcia to niech da
            > dzą ją mnie.

            najpierw musisz rozpi*erdolić jakiś samolot albo zacznij od samochodu firmowego, no wiesz musisz mieć jakiś łamanie przepisów na swoim koncie, inaczej kasy się dziś jak widać nie dostaje za free....:)
            • jot-es49 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 20:19
              No dobra dziewczyny! Wracamy do naszego starego projektu! Przeprowadzamy lot testowy drugiej tutki. Na pokład zabieramy Drugiego jako Pierwszego i cały zespół Antoniego...
              Sami pojedziemy pociągiem. Trudno kasy i tak nie dostaniemy ale jakaś sprawiedliwość będzie bez prawa ale i poza Polską...
              • maccard Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 20:37
                Minusem tego rozwiązania jest, że kolejne pomacierewiczowskie wdowy dostaną po worku pieniędzy. Tyle, że koniec końców, to się może Ojczyźnie opłacać.
                • madameblanka Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 20:51

                  >że kolejne pomacierewiczowskie wdowy dostaną po worku pieniędzy.

                  trza wsadzić jeszcze Dubienieckiego, Kępe, Brudzińskiego......wypełnić tutke małpkami, uchlają się, wtedy może nie dostaną odszkodowania za chlanie podczas wykonywania obowiązków służbowych...

                  • jot-es49 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 21:01
                    Otóż to! Jest to wyjście niemal doskonałe. Dodać Rogalskiego i tego tam szwabskiego papugę...
                    A naprowadzał będę osobiście. Na starych radarach się znam. Coś niecoś od 1968 się zmieniło ale biorąc pod uwagę szczytny cel to i tak nie będę tych urządzeń wcale używał. Po co! Nawet nie będę im mówił na kursie, ścieżce!
                    Powiem tylko: "A tiepier, blat, sadities. Posadku razreszaju. Pryniać ugoł 45 gradusow. Priwietstwujem was na smoleńskiej ziemli i bietonie! Bieriozy uże niet..."
                    A z tyłu za nimi Iła załatwię aby zbytnio do góry nie odchodzili.
                    A potem śledztwo wg umowy z 1993 roku...
                    • madameblanka Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 21:18

                      >Nawet nie będę im mówił na kursie, ścieżce!

                      nie nie, musisz na początku mówić zgodnie z instrukcją, niech sie jeszcze zapytają o rozreszenie na posadku, bo jak za szybko wydasz zgodę, mogą być podejrzliwi (nie znasz policmajstra macierewicza) i a nóż odejdą na wtaroj krug...i klapa.



                      • jot-es49 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 21:24
                        Macierewicza znam ale on ruskiego nie zna;-) Poza tym po kilku małpkach na ten krzywy ryj (tak jak w usa) on będzie potulny jak Protasiuk. Nie odezwie się słowem.
                        A tyłów ma Ił pilnować zgodnie z teorią zuzki...
                    • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 21:28
                      jot-es49 napisał:

                      > Priwietstwujem was na smoleńskiej ziemli i bietonie! Bieriozy uże niet..."

                      Jotes, czy to miało być sadystyczne poczucie humoru? Bo wiesz, z moim rosyjskim to tak nierewelacyjnie i mogłam coś doczytać między wierszami ;-p
                      • jot-es49 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 21:34
                        To jest przecież nasz stary, dobry beton a to tylko tak aby pewność była całkowita. A beton tam dobry, niemiecki jeszcze!

                        No może jest w tym coś z Topora, ale swój dowcip na nim kształciłem (bezskutecznie zresztą)...
                        • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 21:37
                          No ale gdzie ten beton? Jak dopiero na pasie startowym to jest to chybiona inwestycja - dadzą jakoś radę.
                          • jot-es49 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 21:45
                            State - pod kątem 45 stopni? Zresztą Absurdello może wyliczyć nam jak najbardziej korzystną (z naszego punktu widzenia) ścieżkę schodzenia.
                            Mgłę naturalnie wyprodukujemy sami...

                            No i specjalnie dla ciebie coś z Rolanda Topora, kogo opisuje zapewne tłumaczyć nie muszę:
                            "Istocie, której podłość
                            Osiągnęła szczyty,
                            Żeby się rozmnażać,
                            Nie trzeba kobity."


                            • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 21:52
                              Ja bym tam jednak uważała nawet przy tych 45 stopniach. Nasi lotnicy dowiedli nam, że dla nich ostre podejście to pikuś.

                              > Żeby się rozmnażać,
                              > Nie trzeba kobity."

                              A to co znowu? O Jarku jakaś poezyja? No to ciekawe jak on się rozmnaża? Przez pączkowanie?
                              • jot-es49 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 22:07
                                Wygrałaś bilet w jedną stronę;-)
                                Zapewniam cię jednak, że Topor Jarka nie znał. Ale znał ludzkie łajdactwo...
                                No i chyba chodzi o rozmnażanie się poprzez paranoję jednak. To przechodzi na ludzi drogą, można powiedzieć, oralną...
                                Nawet w Smoleńsku na wieży o tym mówili: "Jobanyj ty w rot.."
                                • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 22:14
                                  Zaraz, zaraz - Ty mnie z tym biletem na ten smoleński beton chcesz wysłać? Protestuję. No chyba, że chodzi o bilet w jedną stronę w jakiś piękny zakątek Ziemi.

                                  Jak się Jarek rozmnaża to tak do końca nie wiem. Raczej jednak zaraża, drogą zarówno oralną, mentalną jak i kropelkową, tudzież przez podanie ręki.
                                  • jot-es49 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 22:17
                                    Ależ nie do Smoleńska tylko po Smoleńsku i nie na beton tylko na Hula-Gula czy gdzie to tam Igor proponował te balety szczęśliwości organizować!
                                    • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 23:11
                                      Ale to co Igor proponował to mi nie odpowiadało. Ja bym do Szkocji wiosną albo latem prosiła - tam podobno bardzo ładna przyroda.
            • state.of.independence Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 20:49
              madameblanka napisała:

              > najpierw musisz rozpi*erdolić jakiś samolot albo zacznij od samochodu firmowego

              Prościej mi samolot rozpi*erdolić - mieszkam koło aeroklubu i oni oferują krótkie loty dla pospólstwa. Wykupię lot, nawalę się, stanę za pilotem i powiem "ląduj dziadu". Jak nie wyląduje, to go sterroryzuję i sama przejmę stery. Z samochodem firmowym gorzej - dają od razu firmowego kierowcę, a to kawał chłopa i boję się go terroryzować :-(
    • bling.bling Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 18:57
      Skoro państwo nawaliło to niech państwo płaci. Pomimo całego wymiary tej katastrofy cena którą jako podatnik będę musiał zapłacić i tak nie denerwuje tak bardzo jak cena którą płacę każdego dnia za niekompetencje tego czy kolejnych rządów i ich lekką rękę w wydawaniu moich pieniędzy. Życzył bym sobie tylko takie wydatki były kontrowersyjne.
      Najbardziej mnie bulwersuje oportunizm rządu w kompensowaniu szkód przy okazji "dużych wypadków" To najbardziej obłudny i obrzydliwy sposób zachowania władz które niewspółmiernie 'nagradzają' rodziny czy bliskich. Śmierć w katastrofie narodowej po prostu się opłaca. Czym większe 'bum' tym więcej orzechów spada w ręce przypadkowych ludzi. Tym bardziej jest to nieproporcjonalne gdy porównane do wyrywanych odszkodowań po wieloletnich sądowych bataliach za błędy państwowych szpitali, wypadki spowodowane rozpadającą się infrastruktura za które nikt nie bierze odpowiedzialności, szkody górnicze itp itd. lista jest przecież długa. Tutaj każdy z rodziny czy bliskich dostanie 250tyś i nie chodzi o to czy to dużo czy mało tylko że zupełnie niewspółmiernie do szkody. Komunistyczna urawniłowka. Niby sprawiedliwie bo życie każdego jest warte tyle samo, ale to chyba tylko w niebie jeśli ktoś w nie wierzy. Na ziemi obowiązują inne reguły.
    • leser.1 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 21.01.11, 19:08
      Wyraziłem swoje zdanie na ten temat.
      Niestety, po przeczytaniu podglądu doszedłem do wniosku, że ani jednego słowa cenzura by nie puściła.
      Dlatego pozdrawiam Was tylko wszystkich serdecznie!
    • stv5h Ile z odszkodowania dostanie pinczer w okularkach? 21.01.11, 21:41
      Ten który tym wqrwiający głosikiem ujada w tv jak "reprezentant części rodzin ofiar"? Przecież za darmo to on nie reprezentuje? Bo mąż Martusi pokazał jawnie że jest na kasę pazerny.
      • jot-es49 Re: Ile z odszkodowania dostanie pinczer w okular 21.01.11, 21:52
        Pytasz o tego co w dzieciństwie wyrżnął mordą w beton doznając poważnych uszkodzeń mózgu i mu to do dziś zostało?

        On mi wygląda na co najmniej 50%...
        • state.of.independence Re: Ile z odszkodowania dostanie pinczer w okular 21.01.11, 22:16
          No to jednak muszą wydusić większe odszkodowania, żeby się i pinczerowi, i rodzinom opłaciło.
          • leser.1 Re: Ile z odszkodowania dostanie pinczer w okular 23.01.11, 12:48
            State, proszę!
            Nie obrażaj mojego dobermana!
            Ten o którym piszesz, to najwyżej pekińczyk!
    • ranwersna5 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 22.01.11, 10:47
      Ludzkie życie kosztuje bardzo różnie. Najczęściej życie biedaka nie jest nic warte, a życie bogacza fortunę. Przykładem jest wypadek komunikacyjny busa z 18 osobami, które jechały do jedynej dostępnej w okolicy pracy. Ich rodziny nie dostały i nie dostaną od Państwa żadnego odszkodowania. Nikogo nie obchodzi, że to często byli jedyni żywiciele rodzin, albo po kilka osób z rodziny.

      Tutaj mamy bardzo dobrze usytuowane rodziny, które "biedy nie klepią", i nagle okazuje się, że odszkodowanie w kwocie 250 000 PLN jest "żenujące".

      Przy tej wiadomości miarka mi się przebrała i na FB stworzyłem stronę sprzeciwu przeciwko takiemu stanowi rzeczy. Zdaję sobie sprawę, że to niewiele zmieni, ale przynajmniej wyrażę swój sprzeciw, do czego Was i Waszych znajomych zapraszam.

      www.facebook.com/#!/pages/Nowe-Miasto-vs-Smolensk-rowne-odszkodowania/140303549363323
      • jot-es49 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 22.01.11, 11:11
        Niestety, postawiłeś sobie zadanie tyle szczytne co beznadziejne.
        Zgodnie bowiem z Kodeksem Cywilnym na który powołała się Prokuratoria Generalna to się należy jak psu buda:

        art. 446
        § 1. Jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego, zobowiązany do naprawienia szkody powinien zwrócić koszty leczenia i pogrzebu temu, kto je poniósł.

        § 2. Osoba, względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny, może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody renty obliczonej stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowych i majątkowych zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego. Takiej samej renty mogą żądać inne osoby bliskie, którym zmarły dobrowolnie i stale dostarczał środków utrzymania, jeżeli z okoliczności wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego.

        § 3. Sąd może ponadto przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej.

        § 4. Sąd może także przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

        Prokuratoria zatem ma prawo a w zasadzie i obowiązek złożenia propozycji ugodowej działając w imieniu zobowiązanego czyli Państwa Polskiego.

        Pozostaje otwartym pytanie dlaczego taka a nie inna suma została na to przeznaczona skoro z góry wiadomo jest, że wiele rodzin i tak nie odpuści i skieruje sprawy do Sądu o wielokrotne zwiększenie tej sumy...

        Ale to już całkiem inna bajka ...
        • ranwersna5 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 22.01.11, 11:43
          Generalnie zgadzam się z Tobą, nie uważam, co do zasady, że odszkodowanie się nie należy, uważam tylko, że przez zasadę równości wobec prawa odszkodowanie powinno być porównywalne, w końcu ból po stracie rodziny nie jest większy u bogatszych.

          Poza tym w wielu przypadkach podane przez Ciebie paragrafy nie mają zastosowania:
          art. 446 § 1 - koszty pogrzebu(ów) poniosło państwo, więc tutaj nie ma podstawy do odszkodowania.
          § 2 Nie jestem pewien, na ile "z okoliczności wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego" w przypadku osób i tak uprzywilejowanych materialnie wobec większości społeczeństwa, konkluzja j.w.
          § 3 Nie wiele osób znajdowało się na utrzymaniu zmarłych, np. p.Kaczyńska oraz jej małżonek nie znajdowali się na utrzymaniu L.Kaczyńskiego, więc o znacznym pogorszeniu sytuacji życiowej nie może być mowy (na pewno nie w kontekście pogorszenia sytuacji życiowej ofiar tragedii busa)
          Pozostaje też § 4, ale tutaj powinno się rozpatrzeć osobę odpowiedzialną. Obowiązek ubezpieczenia ciążył na osobie zlecającej lot, co 2010-04-07 ciążyło na kancelarii premiera, a 2010-04-10 na kancelarii prezydenta. Nie jestem pewien, na ile wobec prawa wszystkich tych odszkodowań powinno się dochodzić od osób zarządzających kancelarią, a na ile od samej kancelarii, ale środki powinny zostać wygospodarowane z jej budżetu, i nie powinien on być z tego tytułu zwiększany.

          No i pozostaje sam fakt, że moim celem jest pokazanie sprzeciwu społecznego. Na razie mi nie idzie, bo mało osób "lubi" stronę, ale może to się zmieni (czemu dopomogę wklejając ponownie link: www.facebook.com/#!/pages/Nowe-Miasto-vs-Smolensk-rowne-odszkodowania/140303549363323 )
          • jot-es49 Może jednak wyjaśnienie... 23.01.11, 12:23
            Zakładając ten wątek miałem na myśli nie działania Prokuratorii Generalnej bo zgodnie przepisami do zadań Prokuratorii Generalnej należy:

            * wyłączne zastępstwo procesowe Skarbu Państwa przed Sądem Najwyższym i Naczelnym Sądem Administracyjnym – na mocy ustawy nowelizacyjnej Prokuratoria Generalna utraciła kompetencje do wykonywania zastępstwa procesowego Skarbu Państwa (SP) przed NSA (jak również przed wojewódzkimi sądami administracyjnymi).
            * zastępstwo procesowe Skarbu Państwa przed sądami powszechnymi, wojskowymi, administracyjnymi i polubownymi
            * zastępstwo Rzeczypospolitej Polskiej przed sądami, trybunałami i innymi organami orzekającymi w stosunkach międzynarodowych
            * wydawanie opinii prawnych
            W związku z powyższym jej obowiązkiem występowania właśnie w takiej formie. Zupełnie nie ma znaczenia, która kancelaria jest odpowiedzialna bo odpowiedzialne jest Państwo Polskie i nie ma znaczenia nawet czy był to zamach, wina rosyjska czy wina polska...

            Twierdzenie również, że działanie Prezesa Marcina Dziurdy (powołanego z okresie sprawowania władzy przez PiS) stanowiło przykrycie innych wydarzeń uważam za naciągane i to mocno...

            Mnie w tym wszystkim chodziło zupełnie o co innego. A mianowicie o reakcje rodzin lub ich pełnomocników. Jedni przyjęli to z wyraźnym zażenowaniem a inni twardo stwierdzili, że jest to żenująco niskie odszkodowanie. Te właśnie słowa, w kontekście innych naszych polskich nieszczęść i ludzi pozostawionych samym sobie bez dorobku całego życia, bez żadnych środków, są łajdactwem ze strony takich ludzi jak Rogalski, Dubieniecki, pani Skrzypek - biedulka...
    • madagaskaa film youtube 22.01.11, 11:15
      www.youtube.com/watch?v=URgxzjkMwwk
    • boby_brown Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 22.01.11, 11:16
      i juz rodakom gul pod sufit skacze
      ze rodziny ofiar beda zyc inaczej

      nieco lepiej moze z finansowej strony
      a ze reszta do bani? od tego tlum stroni
      • fury11 Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 03.02.11, 19:17
        Prędzej czy później wszystko zaczyna być wymierne w kasiorze. I o to chodzi. gęby pełne "Ojczyzny", ale te tysiączki nie zaszkodzOM - dom się kupi, autko nowe, plazmę. "Ty mnie, że ojczyzna sczeźnie, ale wcześniej szmal się weźmie..."
        I WYŁĄCZNIE po to są te wszystkie teorie zamachu, bumby gejotermicznej, magnesu pod podkładami kolejowymi na lotnisku, szukaniem dwóch ogonów i siedmiu skrzydeł itd...
        Nie wskrzesi się dziadzi, ale kasa nie zawadzi.
        Znałem śp. Szmajdzińskiego. Był porządnym człowiekiem. Nie łączyła mnie z nim przynależność partyjna. Ale Jego rodzina nie jojczy w telewizji, nie sklamrzy, nie wymyśla teorii spiskowych. Milczy nad trumnami.
        Pyszczą natomiast jakieś lewe żony pozamałżeńskie, nieślubne dzieci itd
        • abebe_tp Re: Ile kosztuje ludzkie życie? 03.02.11, 19:27
          zaraz , zaraz ?
          za Kaczkę to chyba najwyzej opłata jak w rzezni 2zł /kg
          za Gosiewskiego z lekkim upośledzeneim (zespół downa ?) też chyba wypłacą z 50% kwoty .
          a tak wogóle to są na ogół bardzo zamozni ludzie, 250 klocków im nie robi.
          od banki wzwyż moze być mowa.
          dla was leszcze to jest jakaś kasa, dla nich śmech na sali , mecenas z Yarem w Telegrafie nie taką kasę wypruli
          I może ich Figurski w d. cmoknąć/
          Jedyne nieszczęście w tym że więcej tych podłych pisorów tam nei wsiadło.
    • autorytet.moralny.z.po I znów ciekawe pytanie. 09.02.11, 16:12
      Ja myślę, że w najprostszym rozumieniu to zależy od kontynentu na którym to życie się toczy.
      W Afryce będzie chyba najtaniej.

      Zależy czego szukasz. Niewolnika? Kogoś do testowania leków? Może części zamiennych??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka