tenzinn Re: Tesknicie? Do czego? 30.04.04, 06:31 Do zapachu wazonego piwa, szczegolnie intensywny byl latem:))) A pozatym ........ehhhhh, wracam!!! Odpowiedz Link
smiechy.w.ciemnosci Re: Tesknicie? Do czego? 30.04.04, 21:43 Chwilowo nie. To niezdrowe. Skupiam sie na "tu i teraz". Moze w okolicach Bozego Narodzenia najdzie mnie jakas nostalgia. ps ostatnio wspominalam z rozrzewnieniem (z Markiem i Karina) lody smietankowe i familijne. Odpowiedz Link
littlewing Re: Tesknicie? Do czego? 01.05.04, 00:33 Tak wie c tesknicie do piwnych lodow.A wiec lody zostaly przelamane i nalezy spozyc familijnie piwo smietankowe(czyli z wysoka pianka) ....czy ktos widzial tutaj wysoka pianke??? ;(((((( nie ma i nie bylo--nigdy.Ja to tesknie za ...a za bardzo sie rozgadalem. pozdr lw;) Odpowiedz Link
mika_1 Re: Tesknicie? Do czego? 05.05.04, 03:29 Kazdy teskni... Tylko lepiej nie myslec... Odpowiedz Link
smiechy.w.ciemnosci Re: Tesknicie? Do czego? 07.05.04, 17:06 Mika, a co Ty robisz w NY??????:) Odpowiedz Link
and_rzej Re: Tesknicie? Do czego? 24.02.05, 06:40 Sprobuj w "Ale house" na North niedaleko Wells, po poludniowej stronie, prawie na przeciwko kina. Dawno tam nie bylem. Odpowiedz Link
marxx Re: Tesknicie? Do czego? 23.02.05, 19:05 Ja tesknie za tak ogromna iloscia spraw , rzeczy i ludzi, ze prosciej byloby napisac ze czym ja nie tesknie.... Chociaz napisze jedna banalna.......tesknie za spacerkiem po Dlugiej w lato o godzinie 5:30 rano. Sloneczko wstaje, jego blask odbija sie w oknach i zloceniach kamieniczek , jest jeszcze nie za goraco ale juz cieplo, a na Dlugiej tylko kilka osob i golebie! Ale fajnie....bajeczka! m Odpowiedz Link
ewka5 Re: Tesknicie? Do czego? 24.02.05, 03:16 Przygotowywalam materialy (pisane) z okazji dziesieciolecia Neptuna. Wklejam fragment - bedzie, za czym tesknie. Jestem pewna, ze Marx sie podlaczy do tej tesknicy, przynajmniej w czesci. O ludności zamieszkującej późniejsze trójmiejskie ziemie, Żukrowski mówi tak: ...” Rodziny zwarte, kobiety gospodarne, krzątające się od świtu po zmrok, praca jest samą esencją życia, z pracy rodzi się zamożność, umocniona mądrością pokoleń, i siła jak w zwartym kułaku. Mężczyźni pojmujący moc żywiołu morza, bo co znaczy owa łupinka sklecona ręką człowieczą, nawet najlepszego szkutnika, gdy nagły szkwał targa żaglem i bałwany jak rozjuszone byki bodą w pianie burty kutra? Nauczyli się więc liczyć tylko na siebie, żadają posłuszeństwa, poczucia wspólnoty i owego szczególnego męstwa bez chwały, tego na co dzień, bez jakiego nie można odchodzić od brzegu na rybaczenie.” Część z nas jest z Gdańska, część z Sopotu, część z Gdyni. Z Trójmiasta. Wszystkich nas łączy miejsce, z którego jesteśmy. I miejsce, w którym jesteśmy. Łączy nas nieustająca potrzeba wiosennych spacerów plażą, kiedy wiatr niosący specyficzny zapach słonej wody dawał orzeźwienie po mrokach zimy, kiedy łabędzie podchodziły blisko, bliziuteńko po kawałek bułki pokruszonej, a mewy latające tuż nad głową darły się, że też im się należy; wdrapywanie się na Orłowski Klif, by napatrzeć się na bezmiar spienionej wody dający poczucie siły, ale i wobec żywiołu pokorę, czekanie na czyste niebo, bo wtedy można dojrzeć zarys dalekiego Helu; przejście ulicą Mariacką, najkrótszą a najbardziej urokliwą w Gdańsku, i wejście na chwilę zadumy i ukojenia do surowej Bazyliki Mariackiej, leniwym krokiem po Długim Pobrzeżu, muśnięcie okiem starego Żurawia, ledwie słyszalny szum leniwie płynącej Motławy, i Długi Targ z królującym Neptunem, symbolem naszego Związku, i Ratusz z muzeum, i Dwór Artusa, Dom Uphagena, i Złota Brama. Długo by wymieniać... Przejazd Jana z Kolna w kierunku stoczni, gdzie pomnik Trzech Krzyży, i gdzie nie słychać już lata całe stoczniowej syreny wyznaczającej rytm dnia, ale gdzie nadal miarowo stukają o szyny żelazne koła tramwaju – to nadal 8, 10 i 13; jazda Dolnym Wrzeszczem, korty na Sawickiej, akademiki, Szkoła Baletowa, dawne lotnisko czyli Zaspa, Przymorze, Jelitkowo, wzdłuż plaży, aż po Sopot, i prześlicznej urody Plac Rybaków z wielką kotwicą centralnie posadowioną, Łazienki Południowe, i stary a odnowiony Zakład Balneologiczny, niepodal którego źródło leczniczej solanki tryska, zwane grzybkiem; po lewej deptak mianowany imieniem Bohaterów Monte Cassino, czyli popularny Monciak, na którym latem ruch jak w mrowisku, po prawej zaś molo i galeria sztuki i słynny niegdyś Grand Hotel, i teatr w budynku na plaży, w którym Agnieszka Osiecka ostatni czas swojego życia spędziła, teraz ten teatr nosi jej imię; Łazienki Północne mające za plecami piękny park ciągnący się aż do lasu, w którym – już w gdyńskiej części – przy samej plaży stoi góralska chata, w której dobrego jadła zawsze pod dostatkiem; gdyńskie Kolibki – kolejne miejsce w Trójmieście, gdzie można konnej jazdy zasmakować; Orłowo, skąd widok rozpościera się taki, że dech zapiera, a kiedy wieczorem wjechać powyżej Grabówka, najlepiej na uliczkę Widok, to nic nie zastąpi obrazu świateł mrugających od zarysu statków stojących na redzie, mających za tło granat zlewającego się w jedno nieba i wody; nieopodal orłowskiego molo Teatr Letni, gdzie scenografią ogrom piasku, bezmiar wody i niebo z kluczami ptaków; Kamienna Góra i Bulwar Nadmorski, gdzie w niedzielne popołudnie można spotkać chyba każdego żywego gdynianina; Świętojańska roziskrzona światłami, neonami, barwna, nowoczesna w dobrym tego słowa znaczeniu, ona jak dama – wie co i jak nosić, żeby było światowo, a nie przesadnie; i Skwer Kościuszki, skąd słynny Dar Pomorza, a później Dar Młodzieży z kandydatami na przyszłych wilków morskich odpływał, a dziewczyny łzę roniąc chusteczkami machały swoim chłopakom; i wreszcie Nabrzeże Francuskie, z którego dawno temu niejeden Polak na Stefanie Batorym, a później jego młodszym bracie, odpłynął do nowego życia... Nasze tutejsze „nowe życia” różne mają długości, ale poczucie wspólnoty i owego szczególnego męstwa bez chwały, tego na co dzień, pozwala nam odchodzić od brzegu na rybaczenie. Odpowiedz Link
pulaski Re: Tesknicie? Do czego? 24.02.05, 04:21 To wracac do cholery ! Kto Was tutaj trzyma ? Jak potrzeba to zawioze na lotnisko ! I darujcie Nam Wasze lzawe wspomnienia. A jak juz wrocicie to proponuje lapac bociany tuzinami bo pojedynczy egzemplarz nie uniesie! Odpowiedz Link
ewka5 Re: Tesknicie? Do czego? 24.02.05, 05:22 pulaski napisał: > To wracac do cholery ! Kto Was tutaj trzyma ? Jak potrzeba to zawioze na lotnisko ! I darujcie Nam Wasze lzawe wspomnienia. A jak juz wrocicie to proponuje lapac bociany tuzinami bo pojedynczy egzemplarz nie uniesie! * a coz to za furia, i dlaczego, Pulaski??? Tesknota za roznosciami jest wpisana w zycie. To norma. Nie znasz tesknoty za np. zabawami dziecinstwa, za smakiem i zapachem babcinego placka drozdzowego, za graniem z kumplami w pile, za czymkolwiek? Nie znasz tego uczucia???? Jesli tak, to wielka szkoda, zaluj, bo fajne jest. Odpowiedz Link
marxx Re: Tesknicie? Do czego? 24.02.05, 05:41 To ja mam sie wstydzic ze tesknie??? Qrde swiat zwariowal! M Odpowiedz Link
and_rzej Re: Tesknicie? Do czego? 24.02.05, 06:49 Tesknie za tymi dniami, kiedy majac 12 lat pojechalismy na wycieczke szkolna parostatkiem ( takim z filmu "Rejs" ) po Wisle z Warszawy do Plocka i z powrotem...Ale zdanie!!! Siadaj dwoja! Bylo to w maju...i pierwszy raz w zyciu tak naprawde zobaczylem swoja pierwsza milosc. Na imie miala Alicja... Ps...pamietam spiewalismy: morze, nasze morze, my cie zawsze bedziem strzec...Hej Gdanszczanie,,,,poprawcie mnie....Andy Odpowiedz Link
ewka5 Re: Tesknicie? Do czego? 24.02.05, 15:37 and_rzej napisał: > Ps...pamietam spiewalismy: morze, nasze morze, my cie zawsze bedziem strzec...Hej Gdanszczanie,,,,poprawcie mnie.... * hahahhaahhaa, masz to u nas, Andrzeju: ..."morze, nasz morze, bedziem ciebie wiernie strzec, wiernie strzec"... Odpowiedz Link
marxx Re: Tesknicie? Do czego? 24.02.05, 23:05 W wersji And_rzeja brzmi to troszke jak jakas Bogurodzica! ".....my cie zawsze bedziem strzec..." :))))))) hahaha :)))))) chyba musimy zorganizowac jakis wieczorek poezji spiewanej (z roznych regionow polski!) :))))))) m Odpowiedz Link
mrozosia Re: Tesknicie? Do czego? 25.02.05, 15:57 Za czym?? Za ludzmi memu sercu bliskimi, a najbardziej mnie boli ,ze nie ma mnie tam, gdy mnie potrzebuja. I smutno mi sie robi , jak pisza ,ze szkoda ze mnie nie ma i zebym wracala. ;-(( Nie ma dnia bym o nich nie myslala. Pozdrawiam ich wszystkich serdecznie!!! Odpowiedz Link
mrozosia Re: Tesknicie? Do czego? 25.02.05, 16:03 I jeszcze cos mie sie przypomnialo: WSZEDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA. hA! Jakas prawda w tym jest! Pa! Odpowiedz Link
marxx Re: Eeeeee.. 26.02.05, 03:10 Pulaski Ty masz chyba jakas awersje do pisania !? m Odpowiedz Link
pulaski Re: Tesknicie? Do czego? 26.02.05, 03:17 Ja ? Awersje ? Skadze ? Ps. Dalej sluchasz D.B. ? Odpowiedz Link
marxx Re: Tesknicie? Do czego? 26.02.05, 03:30 jesli wszystko jest ok ...to OK! Ja slucham DB nonstop! m Odpowiedz Link
marxx Re: Tesknicie? Do czego? 26.02.05, 03:30 i zeby bylo w temacie watku tesknie za jego koncertami straszliwie! Odpowiedz Link
mrozosia Re: Tesknicie? Do czego? 26.02.05, 03:47 Znowuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu..................... ..... to chyba choroba????????????????????????? Odpowiedz Link
mrozosia Re: Tesknicie? Do czego? 26.02.05, 03:48 wlasnie uslyszalam ze Marxx = Pulaski hahhahahahhaahhah prawda to czy falsz??????????????? Odpowiedz Link
cvaniaceq Re: Tesknicie? Do czego? 26.02.05, 06:50 a ja tesknie .. mocno do beztroskiego dziecinstwa,tloku w autobusach komuniakcji miejskiej, PKP ... do widokow zza okna gdy pociag pedzi przez puszcze augustowska mmmm ale fajnie .. ;) tam wlasnie mam dom za Augustowem, ale niestety (moze jak pamietacie jak w Chicago pod koniec wakacji byla burza, to tam tez byla)dom splonol wina pioruna ... :| no coooz -zdrOfka cv_ Odpowiedz Link
marxx Re: Tesknicie? Do czego? 26.02.05, 18:41 Jak bedzie impreza Cvaniaceq nie moze wchodzic do pomieszczen....musi zostac na terenie otwartym...bedziemy mu donosic napoje!!!! Tam gdzie przebywa plona budynki!!!!!!! ************************************************ fajne nawet byly pochody 1 maja, baloniki, znaczki z "1" oranzada , kielbasa z bulka do reki! m ----------------------- www.hanusia.republika.pl/hanusia.htm Odpowiedz Link
tuptus4 Re: Tesknicie? Do czego? 15.03.05, 05:45 do cvaniaceq: czyzbys byl z Augustowa? kocham to miasteczko, puszcze augustowska i te piekne jeziora wsrod ktorych lezy misteczko i w ktorych cale lato sie pluskalam! pozdrowionka tuptus Odpowiedz Link
cvaniaceq Re: Tesknicie? Do czego? 15.03.05, 13:05 Moze nie z samego Augustowa, ale mamy tam domek jadac trasa na Sejny ... niestety byla burza i splonol w polowie :| Ale za 2msc zaczyna sie odbudowa ;) A Ty skad dokladnie sam Augustow czy okolice? PS A moze znasz jezioro Serwy? look at this: www.serwy.prv.pl -=- www.serwy.idealan.pl Odpowiedz Link
tuptus4 Re: Tesknicie? Do czego? 16.03.05, 05:00 tak tak z samiutkiego Augustowa, z jego srodeczka i straszliwie tesknie za tym miasteczkiem i jego urokiem szczegolnie latem. wlasnie w czerwcu zeszlego roku moj kolega byl w Polsce i w Augustowie nad jeziorem nagrywal Noc Swietojanska (wiesz co to za noc prawda?)i zachywcil sie walorami miasteczka krola Zygmunta augusta! pozdrowienia od augustowianki Odpowiedz Link
tuptus4 Re: Tesknicie? Do czego? 16.03.05, 05:01 a Serwy znam pewno nieraz tam plywalam. superek jeziorko a Biale znasz? rzecxywiscei jest przejrzyste1 Odpowiedz Link
marxx Pulaski=Marxx Marxx=Pulaski 27.02.05, 20:30 mrozosia napisała: > wlasnie uslyszalam ze Marxx = Pulaski ODP: Chcialbym wszystkich przeprosic! Wydalo sie to co kiedys wydac sie musialo !:( Jak wszyscy wiedza klamstwo ma cholernie krotkie nogi, a dzban wode nosi dopoki mu sie ucho nie urwie, a takze nosil wilk razy kilka i oczywiscie poniesli i wilka...... Sie stalo! Tak ......Pulaski to ja , myslalem ze dzieki wprowadzeniu osoby ktora ma ciut inne wyobrazenie tutejszej rzeczywistosci niz reszta ludzi, rozmowy lub drobne utarczki slowne nabiora rumiencow, co sie i stalo , ale niespodziewalem sie ze bedzie ciut za nerwowo i ze zostane odkryty . Przepraszam! Dodam tylko , ze w zwiazku z tym, ze moje drugie ja (Pulaski) ma zdecydowanie lepsze poczucie humoru, zamierzam usmiercic marxxa i pisac juz jako Pulaski!!!! PS: przepraszam ale pisalem tez jako: Mrozosia, Ewek, Tenzinn, JohnCleese, Moniam, Anyaw! rily sory! Pulaskimarxx Odpowiedz Link
pulaski Nice. 16.03.05, 00:17 Maxsiu, zaczynasz miec rozdwojenie jazni. Zbulwersujesz towarzystwo zes taki "nieprawomyslny". Masz byc wzorem a nie chamem co mowi prawde i nie cierpi piepszenia o wyzszosci swiat wielkanocnych. Musze konczyc bo mi pec schnie. Odpowiedz Link
moniamm do czego tesknie 16.03.05, 02:02 po 2 latach wciaz tesknie do gor polskich, lasow - ogolnie do przyrody. i wciaz nie moge przyzwyczaic sie do tutejszej zywnosci - nawet w polskich sklepach, wszystko jest dla mnie albo za slone albo za mdle :(. kiedys tesknilam za kims bliskim kto zostal w polsce ale odleglosc i czas zrobily swoje. wiezi zostaly zerwane i nic poza sentymentem do polskiej przyrody mi nie zostalo. Odpowiedz Link
mrozosia Re: Tesknicie? Do czego? 16.03.05, 05:06 Za czym tesknie??????? ZA SPOKOJEM W GLOWIE.... !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
tuptus4 Re: Tesknicie? Do czego? 18.03.05, 00:41 do kartaczy z cebulka mojej mamy! pyszne! Odpowiedz Link
moniamm Re: Tesknicie? Do czego? 19.03.05, 02:37 do kartaczy z cebulka mojej mamy! pyszne! tuptus skads ty?????? bo my tu tez do kartaczy wzdychamy... Odpowiedz Link
marxx Re: Tesknicie? Do czego? 19.03.05, 02:48 Kto zrobi kartacze z cebulaka i mnie zaprosi? piszecie i piszecie a ja nadal nie mam zielonego pojecia jak to cudo moze smakowac! m' Odpowiedz Link
tuptus4 Re: Tesknicie? Do czego? 19.03.05, 03:40 to cudo jest czadowe! smakuje pysznie! moja ciotka robila setke kartaczy jak byly u nich wykopki( kopanie ziemniakow) gdzy cala rodizna sie zjezdzal ado pomocy i na wyzerke!!!!! mniammmmmmm Odpowiedz Link
tuptus4 Re: Tesknicie? Do czego? 19.03.05, 03:50 zrobie i cie zaprosze , tz. czuj sie zaproszony Marxx! tylko najpierw musze zmobilizowac moje sily, odkleic sie od komputra i zaczac robic kartacze:))) Usmiech.......to slowa Twej duszy. Odpowiedz Link
tuptus4 Re: Tesknicie? Do czego? 19.03.05, 03:38 z mazur, z augustowa! bylas tam moze? a skads Ty? Moniamm? Odpowiedz Link
ewka5 Re: Tesknicie? Do czego? 16.03.05, 18:52 mrozosia napisała: > Za czym tesknie??????? > ZA SPOKOJEM W GLOWIE.... * ej, no Mrozosiu, spokoj w glowie zalezny jest od Ciebie, toz Twoja to glowa - i czy bedzie w szikagowie, w warszawie czy w innym augustowie, to wciaz uparcie jest Twoja glowa. Odpowiedz Link
mrozosia Moja?? 16.03.05, 21:40 No tak, niezaprzeczalnie glowa moja, ale to co sie w niej dzieje, czasami niezalezy ode mnie, a teraz tam panuje "burza z piorunami"... Pocieszajacym jest, ze po burzy zawsze swieci slonce ;) Odpowiedz Link
ewka5 Re: Moja?? 17.03.05, 08:23 mrozosia napisała: > No tak, niezaprzeczalnie glowa moja, ale to co sie w niej dzieje, czasami niezalezy ode mnie, a teraz tam panuje "burza z piorunami"... * zawsze zalezy od Ciebie, jako i od kazdego z nas wlasciciela glowy. Rzeczy sa takie duze i takie male, jakimi Twoj umysl zechce je uczynic - nie pamietam autora, ale madry czlek. Mozemy nie miec wplywu na zewnetrze, ale na glowe mamy. Odpowiedz Link
marxx Re: Moja?? 03.08.05, 23:17 Ja teraz tesknie za gyrosem w barze Japa na Przymorzu! rewelacja! m Odpowiedz Link
mrozosia Re: Tesknicie? Do czego? 19.03.05, 02:53 Do czasow, gdy studiowalam, pilam piwko, po koncertach i imprezach sie szlajalam, beztrosko sie smialam i z chlopakami sie umawialam, i w dupce wszystko mialam!!!!!!!! Odpowiedz Link
himera24 Re: Tesknicie? Do czego? 03.08.05, 23:44 littlewing napisał: > ....jak w temacie..lw ja tesknie za siostra i siostrzencami. Odpowiedz Link
hejkszoo Re:NO WLASNIE DO CZEGO?:) 03.08.05, 23:55 dO CZEGO TESKNIE HMMMM...... A chyba najbardziej do tego zeby siasc z kumplami pod klatka , zajarac pozyczonego papierosa i myslec co tu dalej dzisiaj robic , bo itak nie ma nic do roboty.Moze wieczorem jakies piwko, moze skoczyc na miasto , a moze miec wszysko w dupie i siedziec sobie jarac fajki, pic browar i niczym sie nie przejmowac. To byly czasy> OSTROWIECKIE NIE KIELECKIE !!!!! Odpowiedz Link
marxx Re:NO WLASNIE DO CZEGO?:) 04.08.05, 00:03 miec wszystko w dupie! TAK! Ale tak zupelnie pozytywnie w dupie!!! Odpowiedz Link
himera24 Re:NO WLASNIE DO CZEGO?:) 04.08.05, 00:50 hejkszoo napisał: > dO CZEGO TESKNIE HMMMM...... A chyba najbardziej do tego zeby siasc z kumplami > pod klatka , zajarac pozyczonego papierosa i myslec co tu dalej dzisiaj robic , > > bo itak nie ma nic do roboty.Moze wieczorem jakies piwko, moze skoczyc na > miasto , a moze miec wszysko w dupie i siedziec sobie jarac fajki, pic browar i > > niczym sie nie przejmowac. To byly czasy> taaa, i pozniej sie dziwia czemu w polsce bezrobocie jest. Odpowiedz Link
marxx Re:NO WLASNIE DO CZEGO?:) 04.08.05, 00:54 Bezrobocie jest, bo to wina Balcerowicza! A chyba Hejk pisal , nie o tym ze to miecie wszystkiego w DE , trwaloby cale zycie! Pewnie chodzilo mu o to , ze robilby to po pracy, w czasie wolnym. Odpowiedz Link
lekel Re: Tesknicie? Do czego? 04.08.05, 17:07 a ja dla odmiany troche tesknie za szerokimi drogami, automatem i benzyna po 2$/galon, ale tak nie mocno, troche jeszcze za brakiem potrzeby sprawdzania stanu konta/portfela bo tu po prostu nie da sie zyc... dlatego za czas jakis bede pewnie znowu tesknil za tym co Wy... pozdrawiam Odpowiedz Link
marxx Re: Tesknicie? Do czego? 04.08.05, 17:32 no jesli piszesz o paliwie to my tez tesknimy za benzyna za 2$ gal...bo teraz mamy 2.45$ A co do reszty....jesli tacy ludzi jak Ty pisza takie rzeczy to oznacza to ze Polsce daaaaaaaaaaaaaaaaaleko jest do normalnosci! :(((( szkoda m Odpowiedz Link
marxx Re: Tesknicie? Do czego? 08.08.05, 13:40 Ja teraz tesknie za wakacjami na Kaszubach ..... Odpowiedz Link
macko74 Re: Tesknicie? Do czego? 08.08.05, 17:56 Oj tak w Bory Tucholskie by sie wypadzik zrobilo.... Pozdro. Macko. Odpowiedz Link
ania091951 Re: Tesknicie? Do czego? 09.08.05, 03:37 JA TESKNIE ZA DZIALKA W SASINIE KOLO LEBY Odpowiedz Link
marxx Re: Tesknicie? Do czego? 09.08.05, 06:00 No to ja za grajdolkiem w Jantarze niedaleko Stegny!!!! Odpowiedz Link
irenkap Re: Tesknicie? Do czego? 13.08.05, 17:50 dzisiaj tesknie za moja podloga!! Pastowanie podlogi to moj poltajny sposob na chandre.. a moja podloga tak daleko.. i nie mam "Pasty palacowej", woskowej, och, jak dom wtedy pachnie.. swiatecznie.. I co ja mam biedny zuczek teraz poczac, bez swojej podlogi, bez Pasty Palacowej, nie moge otworzyc wina, bo nie mam korkociagu, i nie moge wziasc rowerka i pojechac w sina dal, bo cholernie boli mnie lydka, chyba dzisiaj nic nie moge :(...tylko usiasc i zaplakac.. ale tego tyz nie bardzo moge.. dobrze, ze jeszcze pozostala mi muzyka.. Odpowiedz Link
irenkap Re: Tesknicie? Do czego? 13.08.05, 17:53 nie moge tez sie zalogowac, zeby rozpoczac nowy watek.. Prosze jakas dobra dusze o rozpoczecie watku "sposob na chandre" Odpowiedz Link
irenkap Re: Tesknicie? Do czego? 13.08.05, 17:58 Strasznie tesknie za kwiatami, takimi do wazonu, z laki lub kupionymi na targu, lub z ulicy, od jakiejs starszej pani.. czemu tutaj nie ma takich kwiatow.. sa tylko roze i chryzantemy w marketach.. jedyne co udalo mi sie ras kupic to sloneczniki od meksykow.. ale one juz dogorywaja w wazonie i tak zal mi je wyrzucic... wszedzie pelno sztucznych, a ja chce zwykle, zywe.. Jak mozna zyc berz kwiatow.Mozna. Ja tez moge.. ale jest mi brzydziej. Odpowiedz Link
irenkap Re: Tesknicie? Do czego? 13.08.05, 18:01 i bardzo tesknie dzisiaj do "pajaczkow", ale nie moge napisac co to jest.. Odpowiedz Link
irenkap Re: Tesknicie? Do czego? 13.08.05, 19:22 pozyczylam korkociag od sasiada.. i odlaczam sie od komputera, bo zaczynam na forum pisac sama do siebie. To objaw samotnosci, mam zludzenie, ze z kims rozmawiam.. a to tylko JA.. Buzka. Pozdrawiam wszystkich osamotnionych i nie. Odpowiedz Link
marxx Re: Tesknicie? Do czego? 13.08.05, 20:39 Irenkap , spoko, jestesmy z Toba tylko z dala od komputra...cokolwiek napiszesz jest przeczytane (to sie tyczy wszystkich piszacych) lecz czasami nic madrzejszego nie mozna napisac :( Nie jestesmy sami!!! Wlasnie dlatego , ze nieboimy sie spoptkac w realu!!!!!!! Odpowiedz Link
irenkap Re: Tesknicie? Do czego? 13.08.05, 20:46 oj, dzisiaj jest mi zle. internet to takie dziwne stworzenie. Moze dac ulude, ze nie kestesmy sami. Ale, wiesz sam, ze to uluda. dobre i to.. Dziekuje. zycie to nie bajka:) Odpowiedz Link
irenkap Re: Tesknicie? Do czego? 13.08.05, 20:54 to "chlopczyk" to nie jest ironicznie, raczej piesazcztliwie szefie, to ze wzgledu na wiek tak mi wyszlo. Wiesz, jak Cie lubie:) Juz sie rozlaczam na stale, bo przekroczylam pol amerykanskiewgo winka. Do jutra. Milego dnia!! Odpowiedz Link
marxx Re: Tesknicie? Do czego? 13.08.05, 21:00 :) Uwaga na amerykanskie wino! chilijskie australijskie niemieckie lepsiejsze eee amerykanskei tez dobre!!!1 Bo tanie paczka bedzie zabrana...jak cos zadzwon! m PS wez dzisiaj wolne!!!!!!! wakacje!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
marxx Re: Tesknicie? Do czego? 13.08.05, 21:01 a jak wezmiesz wolne zadzwon...albo ja zadzwonie! :) Odpowiedz Link
irenkap Re: Tesknicie? Do czego? 13.08.05, 21:25 Wiesz, ze to ameryka, wolnego nie moge wziasc, bo pieprzone dolary bija.. troszke pozalewam sie lzami, bede miala ladniejsze oczy.naprawde jestes dobry chlopczyk:) Nie daj sie zbylejaczyc..:) wtedy z reszta dasz sobie rade, choc to wszystko jest trudne.. a wino, jak to wino, na bezrybiu i rak ryba. no ale za to slucham Nicka Cave :) nie mam tu niestety Cohena. Wiesz, jest taki dowcip. W czym mierzy sie smutki? W cohenach! Trudno mi sie z Wami rozlaczy. Ale to dobrze swiadczy o forum. Odpowiedz Link
marxx Re: Tesknicie? Do czego? 13.08.05, 22:49 Coheny niewiedzialem...ale cos w tym jest...... dla mnie to forum to tez cos takiego z czego trudno zrezygnowac i pewnie nie zrezygnuje.... A jesli jest smutno sadze ze tym bardziej trzeba pisac......... tak czy siek prosze o tel. jak juz bedziesz na chodzie po pracy!!!!! W sprawie paczki i w sprawie sprawy!!!! m Odpowiedz Link
marxx Re: Tesknicie? Do czego? 13.08.05, 23:04 a z banalnych rzeczy to tesknie za koncertami Bowiego! Ze 6 - 10 w roku takie minimum!!! Odpowiedz Link
w5w7 Re: Tesknicie? Do czego? 14.08.05, 12:17 Echhhh..irenkap. Ja ja chce sie do konca zdolowac, zeby sie potem odbic od dna, to tez stosuje Coheny:) Jak nie masz to chetnie i posle mp3 na skrzynke. A moze ktos jeszcze ma jakies mp3-ojkowe zyczenia? Dzis zabawie sie w zlota rybke:))))) Wanda Odpowiedz Link
irenkap Re: Tesknicie? Do czego? 14.08.05, 13:39 O tak, bardzo prosze rybke Wandzie o spelnienie zyczenia. Cohena jakiegokolwiek i ewntualnie ostatniego Turnaua i AVE Czyzykiewicza. I dziekuje. Odpowiedz Link
w5w7 Grzegorz Turnau 14.08.05, 18:36 Ostatnia plyta to chyba Caffe Sultan. Nie mam jej wprawdzie, ale sciagnelam kilka piosenek i juz Ci Irenko wysylam:)))Czyzykiewicza tez Ci sciagne jak mi sie uda. www.turnau.com.pl/ Odpowiedz Link
w5w7 irenap:))))))) 14.08.05, 21:23 No kochana.Zawalilam Ci skrzynke piosenkami. Bedziesz miala co sluchac:)))))) Wanda Odpowiedz Link
irenkap Re: irenap:))))))) 15.08.05, 08:14 jestes rewelacyjna. Ja tego nie umiem, wstyd sie przyznac. W Polsce sciagal mi syn, a tutaj nie ma kto.. no juz mam Ciebie. I jak Ci tak dobrze idzie to mam jeszcze jedno zyczenie, wyklulo sie ono przy okazji "politycznego" watku. Jest taka plyta Andrzeja Garczarka "Drelichowa", mam wielki sentyment do tekstow Andrzeja, bo znam ich historie, znam Andrzeja, byl u mnie w domu... WANDZIU - ZWANA ZLOTA RYBKA to na razie ostatnia moja prosba. musisz odpoczac. Ale ciekawi mnie, czego Ty sluchasz?? Chyba musimy sie przeniesc w jakis muzyczny watek:) Odpowiedz Link
w5w7 Re: irenap:))))))) 15.08.05, 11:41 Irenko..to zaden wstyd. Ja sie nauczylam, bo ja taki komputerowy samouk i strasznie nie lubie zostawac w tyle. Wciaz sie czegos ucze. A internet uwielbiam.To taki moj "konik" odkad go mam w domu.To skarbnica wiedzy.Tu mozna znalezc wszystko..no moze prawie wszystko, czego czlowiek potrzebuje.Nie sposob przeciez kupic wszystkich tomikow poezji,wszystkich plyt, a tu mozna przeczytac co sie chce i posluchać tez.Z ksiązkami gorzej,ale za to ile nowych, ciekawych ludzi mozna poznac.Wciąz sie plącze po sieci.Zadziwia mnie wprost, jakie piekne strony ludziska robia np. A slucham Irenko prawie wszystkiego, w zaleznosci od nastroju.Nie toleruje tylko hip-hopu i matalu.To muzyka nie dla mnie.Ale Soyka, Turnau,E.Geppert,Niemen, Bajor to moje klimaty.Ale i muzyka powazna tez, taka, która nie drazni moich nerwów, Bethoven, Chopin, Czajkowski,Mozart itd... Moja mlodziutka jeszcze corka słysząc taka muzyke miała do powiedzenie tylko tyle: "echhh cieżko bedzie dzisiaj, mama zaczęła od Bacha" :)))))) Ale cóz, to inne pokolenie. Za pare lat i ona do tego dojrzeje. Z Garczakiem widze będzie maly problem,ale zobaczymy..moze sie uda coś "wygrzebać". Pozdrawiam. Odpowiedz Link
irenkap Re: Tesknicie? Do czego? 14.08.05, 13:49 a Stasia Sojki "Koncert w Klubie pod Pretekstem"?? bardzxo prosze.. Odpowiedz Link
irenkap Re: Tesknicie? Do czego? 14.08.05, 13:55 a takie kuferki z szufladkami na bizuterie, to tutaj sa:) czy moze masz jakies zyczenie? :) :) Odpowiedz Link
w5w7 Re: Tesknicie? Do czego? 14.08.05, 15:50 No zaskoczylas mnie! Gdzies Ty mnie na 50-tkach wykukala??? Dzieki kochanie,ale jesli zeczywiscie tam sa takie jaki mi sie marzy to poprosze corkr, ona siedzi (no..nie calkiem siedzi)teraz w Chicago to mamusi sprezentuje:)))) A muzyczke juz szukam w kompie:) Odpowiedz Link
irenkap Re: Tesknicie? Do czego? 14.08.05, 15:59 Sa napewno. Sprzatam domy bogatszych mieszkancow tego miasta i kazda kobitka ma takie pudeleczko, domek, itp. na marmurowym blacie w lazience:) Niektore sa bardzo ladne, trzeba tylko poszukac. Wiesz co, w przyszlym tygodniu wezme ze soba aparat i zrobie Ci ich zdjecia, bedziesz mogla sprawdzic czy to to wlasnie co Ci sie marzy. "50" to jedyne forum, poza tym, na ktorym pisalam przed wyjazdem. Ha, ale pod innym nickiem. moje watki jednak zyja:) Moze tam wroce w Polsce. Pa Odpowiedz Link
irenkap Re: Tesknicie? Do czego? 14.08.05, 17:12 w5w7 - jestes wieeeeeeeelka !!!!! juz slucham!!!!! a w jakim dobrym humorze! Spelnilas moje male marzenie - jestem twoim dluznikiem, pamietaj o tym :) chetnie bym Ci spelnila jakies marzenko male:) !!! Odpowiedz Link
w5w7 Re: Tesknicie? Do czego? 14.08.05, 17:26 Nie ma sprawy. Lubie robic ludziom chociaz drobne przyjemnosci. Cos Ci jeszcze dzisiaj posle, ale teraz wiesz na sluchawce, corcia dzwoni z waszego Chicago:)) Odpowiedz Link
w5w7 Re: Tesknicie? Do czego? 14.08.05, 18:03 No mialo byc "wisze". Za szybko pisalam:) Odpowiedz Link