Waszyngton, DC - Norfolk, VA

16.06.04, 15:58
Witam, mam mały problem - za tydzień przylatuje do Waszyngtonu, ale musze się
jeszcze jakoś dostać do Norfolk. Za bardzo nie wiem jak tam najlepiej
dojechać - autobusem, pociągiem, może samolotem? Ile to może kosztować?
Bardzo prosze o jakieś rady...Dzięki.
    • marekatlanta71 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 16.06.04, 16:14
      Za jakies $70 wynajmniejsz w Herz'u na lotnisku samochod ktory mozesz oddac w
      Norfolk. Benzyna to nastepne $10-$15. Wszelkie inne rozwiazania sa albno
      znacznie drozsze (samolot) albo wymagaja dodatkowych kosztow (taxi itp.)
    • jot-23 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 16.06.04, 18:42
      Jezeli ladujesz na Dulles, to "masz szczescie" , jak to sie mowi, za jakis
      tydzien Independence Air zaczyna latac do norfolk za jakis tydzien, 6 lotow
      dziennie, $50 w jedna strone. w godzine jestes na miejscu
      • adamluk1 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 16.06.04, 19:48
        Ląduje właśnie na Dulles - trzeba robić rezerwację czy moge bilet kupić od razu
        na lotnisku? możesz mi podać jakąś strone gdzie będzie więcej informacji na ten
        temat? Thnks.
        • jot-23 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 16.06.04, 22:44
          adamluk1 napisał:

          > Ląduje właśnie na Dulles - trzeba robić rezerwację czy moge bilet kupić od
          razu
          >
          > na lotnisku? możesz mi podać jakąś strone gdzie będzie więcej informacji na
          ten
          >
          > temat? Thnks.


          www.flyi.com/skylights/cgi-bin/skylights.cgi
          tam bookujesz...

          z tego co wyczytalem...to...najlepiej robic to przez web, mozna zadzwonic 1-
          800-FLY-FLYi. nie maja "okienek" na lotnisku o ile mi wiadomo. Webowe ceny sa o
          $5 nizsze niz telefoniczne, poza tym maja promocje , jezeli zapiszesz sie do
          ich frequent fliera, to daja ci znizke na pierwszy lot ($12.5 w jedna strone
          $25 round-trip) (najpierw sie zapisujesz, log-inujesz i bookujesz zalogowany,
          zeby ja dostac), zaplanuj dobrze i bookuj online.
          • adamluk1 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 17.06.04, 11:02
            Wielkie dzięki - jakoś nie moge wejść na strone ich iclubu (może potem sie uda?)
          • adamluk1 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 17.06.04, 14:00
            Jeszcze jedno pytanie - jak wygląda sprawa biletu - odbieram na lotnisku,
            wchodze na paszport, etc...? rozumiem też, że Independance Air ma osoby
            budynek/terminal? I jeszcze bagaż...Lece z Mediolanu, więc ide na odprawe
            paszportową, biore bagaż i dopiero ide do Independance Air...Dobrze myśle?
            Pytania może głupie, ale pierwszy raz bede leciał wewnętrznymi liniami
            amerykańskimi i wole wszystko wiedzieć wcześniej, zamiast szarpać się potem na
            lotnisku...Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
            • jot-23 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 17.06.04, 15:25
              adamluk1 napisał:

              > Jeszcze jedno pytanie - jak wygląda sprawa biletu - odbieram na lotnisku,
              > wchodze na paszport, etc...? rozumiem też, że Independance Air ma osoby
              > budynek/terminal? I jeszcze bagaż...Lece z Mediolanu, więc ide na odprawe
              > paszportową, biore bagaż i dopiero ide do Independance Air...Dobrze myśle?
              > Pytania może głupie, ale pierwszy raz bede leciał wewnętrznymi liniami
              > amerykańskimi i wole wszystko wiedzieć wcześniej, zamiast szarpać się potem
              na
              > lotnisku...Dzięki za wszystkie odpowiedzi.

              bilet jest tzw "elektroniczny", nie masz zadnego papierku, tylko confirmation
              number, przy check-inie podasz tylko swoje nazwisko (i paszport). z bagazem tak
              jak napisales, odbierasz i znow nadajesz w stoisku independence. co do kupna
              biletu, to nie mam pojecia czy jest mozliwosc zakupu na lotnisku. musialbys
              zadzwonic i sie spytac. radze kupic bilet teraz, na internecie, na lot
              conajmniej 3 godziny od ladowania twojego samolotu.

              mam nadzieje ze wogole JEST mozliwosc zakupu biletu z zagranicy....wiem ze w
              paru web-sites tego nie przewidziano po prostu. zainteresuj sie tym teraz, w
              razie czego te linie obsluguje jeszcze pare innych "full fare" carriers, i
              mysle ze ceny biletow nie beda o wiele drozsze.
              • adamluk1 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 17.06.04, 17:21
                już to sprawdziłem - jest możliwość zamówienia biletu z Polski. Wszystko było
                dobrze (w iclub bilet koszował tylko 35$!). Pojawił się tylko mały problem -
                ich system nie akceptuje numeru mojej karty kredytowej...Teraz zostało mi chyba
                tylko mieć nadzieje, że na lotnisku też sprzedają bilety....Bo 100$ na samochód
                to nie chce wydawać.
                Jeszcze jedna rzecz - autobusy albo pociągi do Norfolk nie wchodzą w gre???
                • jot-23 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 17.06.04, 19:04
                  adamluk1 napisał:

                  > już to sprawdziłem - jest możliwość zamówienia biletu z Polski. Wszystko było
                  > dobrze (w iclub bilet koszował tylko 35$!). Pojawił się tylko mały problem -
                  > ich system nie akceptuje numeru mojej karty kredytowej...Teraz zostało mi
                  chyba
                  >
                  > tylko mieć nadzieje, że na lotnisku też sprzedają bilety....Bo 100$ na
                  samochód
                  >
                  > to nie chce wydawać.
                  > Jeszcze jedna rzecz - autobusy albo pociągi do Norfolk nie wchodzą w gre???


                  wchodza, tylko zabierze ci to pol dnia i 4-5 przesiadek, no i kosztowac bedzie
                  tez pod setke. uzyj jakiejs innej karty? mysle ze to jest problem do
                  zalatwienia.

                  autobusem to greyhound, pociagiem amtrak....mniej wiecej tak to wyglada,
                  shuttle do metra, metrem na stacje greyhounda czy tez kolejowa. (kolej zdaje
                  sie nie dojezdza do samego norfolk, hehe i jest gdzies przesiadka na autobus)

                  wiec...reasumujac...jak nie samolot to rent-a-car
                  • adamluk1 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 18.06.04, 14:17
                    Wkońcu mi się udało i zarezerwowałem ten bilet (btw - na Dulles też można
                    kupować, ale jest troche drożej). Dzięki za pomoc!!!
      • marekatlanta71 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 16.06.04, 21:10
        Nie chcialo mi sie wierzyc, sprawdzilem i masz racje - $50 za lot w jedna
        strone. To taniej niz samochodem...
        • jot-23 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 16.06.04, 22:37
          marekatlanta71 napisał:

          > Nie chcialo mi sie wierzyc, sprawdzilem i masz racje - $50 za lot w jedna
          > strone. To taniej niz samochodem...

          no to teraz, za ten brak wiary, masz odpracowac, pytalem na auto-moto, ale nie
          dotarlo, zbyt zajeci roztrzasaniem uzywania hamulca w korku.

          co powiesz o tym wozku, tak ze zdjec i specs...

          edmunds.com/new/2005/subaru/legacy/100396955/roadtestarticle.html?articleId=101838

          merytorycznie! i czy w tym segmencie jest cos "lepszego"
          • marekatlanta71 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 16.06.04, 23:37
            Gdyby nie notowania Subaru na koncowych miejscach listy niezawodnosci to bym
            bardzo polecal. Sporo mocy, fajny silnik (choc chodzi jak s.p. Zaporozec),
            rozsadne rozmiary, rozsadna cena, wspanialy naped na 4 kola. Na polnocy USA
            naped na 4 kola moze sie przydac bardziej niz tu, na poludniu. Jezeli naped na 4
            kola Ci nie jest potrzebny to zastanow sie raczej nad Camry/Accord - beda
            bardziej niezawodne a potem latwiej sprzedasz za lepsze pieniadze. Jezeli
            Camry/Accord za male to moze ktorys z nowych wynalazkow Chryslera? 300/Magnum
            wydaja sie bardzo zachecajace a nie musisz od razu kupowac 350 KM wersji.
            Szczegolnie Dodge Magnum mi ostatnio pasuje. Niezawodnosc taka sobie, ale
            pojemny pojazd... Ze stajni GM jest nowe Grand Prix (obrzydliwe badziewie), jest
            tez Chevy Lumina - wersja SS ma podobna moc ale wiekszy i zwawszy silnik.
            Konkurencji w tym segmencie bez liku... Musisz sie po prostu kazdym przejechac i
            zobaczyc co Ci najbardziej pasuje. Mi po testach roznych pojazdow najbardziej
            spasowal Accord - bo mial 6-ciobiegowy manual, sliczna skore, fajne 17" felgi z
            dobrymi oponami Michelina i co najwazniejsze zdumiewajace przyspieszenie jak na
            samochod w tej cenie...
            • jot-23 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 17.06.04, 01:13
              marekatlanta71 napisał:

              > Gdyby nie notowania Subaru na koncowych miejscach listy niezawodnosci to bym
              > bardzo polecal. Sporo mocy, fajny silnik (choc chodzi jak s.p. Zaporozec),
              > rozsadne rozmiary, rozsadna cena, wspanialy naped na 4 kola. Na polnocy USA
              > naped na 4 kola moze sie przydac bardziej niz tu, na poludniu. Jezeli naped
              na
              > 4
              > kola Ci nie jest potrzebny to zastanow sie raczej nad Camry/Accord - beda
              > bardziej niezawodne a potem latwiej sprzedasz za lepsze pieniadze. Jezeli
              > Camry/Accord za male to moze ktorys z nowych wynalazkow Chryslera? 300/Magnum
              > wydaja sie bardzo zachecajace a nie musisz od razu kupowac 350 KM wersji.
              > Szczegolnie Dodge Magnum mi ostatnio pasuje. Niezawodnosc taka sobie, ale
              > pojemny pojazd... Ze stajni GM jest nowe Grand Prix (obrzydliwe badziewie),
              jes
              > t
              > tez Chevy Lumina - wersja SS ma podobna moc ale wiekszy i zwawszy silnik.
              > Konkurencji w tym segmencie bez liku... Musisz sie po prostu kazdym
              przejechac
              > i
              > zobaczyc co Ci najbardziej pasuje. Mi po testach roznych pojazdow najbardziej
              > spasowal Accord - bo mial 6-ciobiegowy manual, sliczna skore, fajne 17" felgi
              z
              > dobrymi oponami Michelina i co najwazniejsze zdumiewajace przyspieszenie jak
              na
              > samochod w tej cenie...

              powinienem byl bardziej sprecyzowac "segment" --> wagon lub maly/sredni suv,
              naped na 4 kola (mieszkam jedna noga w Vermoncie!).

              chodzilo mi dokladnie o outback 2.5 turbo... automat oczywicie! 250km/250
              torque, przyspieszenie ponizej 7s do stowy... nie jest zle..wlasnie w mocy
              silnika konkurencja kuleje...tak mi sie wydaje...
              • jot-23 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 17.06.04, 02:45

                aaa jeszcze wyczajilem z auto-moto: australijski crash-test

                "..the Liberty reached total of 35.52 points - the highest scoring vehicle
                assessed by Australian NCAP."

                www.aaa.asn.au/NCAP/PDF%20Docs/libertc04.pdf
              • marekatlanta71 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 17.06.04, 14:10
                Myslalem ze Ci chodzi o Legacy. Outback o inna sprawa - konkurencji rzeczywiscie
                niewiele - jak chcesz jezdzic czyms co nie koziolkuje na kazdym zakrecie a
                jednoczesnie jest pojemne, to Outback jest wlasciwym rozwiazaniem. Choc
                bezposrednia konkurencja - Dodge Magnum (podobna cena za podobna moc lub kilka
                tys USD wiecej i masz 350 KM monstrum) mi troche bardziej przemawia do gustu.
                • jot-23 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 17.06.04, 15:30
                  marekatlanta71 napisał:

                  Choc
                  > bezposrednia konkurencja - Dodge Magnum (podobna cena za podobna moc lub kilka
                  > tys USD wiecej i masz 350 KM monstrum) mi troche bardziej przemawia do gustu.

                  nie widzialem wczesniej tego samochodu! jest...errr surprisingly ok! edmunds
                  podaje tow capacity 2000 lbs.... przy takim silniku? to chyba pomylka...
                  • jot-23 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 17.06.04, 15:33
                    jot-23 napisał:

                    > marekatlanta71 napisał:
                    >
                    > Choc
                    > > bezposrednia konkurencja - Dodge Magnum (podobna cena za podobna moc lub k
                    > ilka
                    > > tys USD wiecej i masz 350 KM monstrum) mi troche bardziej przemawia do gus
                    > tu.
                    >
                    > nie widzialem wczesniej tego samochodu! jest...errr surprisingly ok! edmunds
                    > podaje tow capacity 2000 lbs.... przy takim silniku? to chyba pomylka...
                    >
                    >
                    ok sprawdzilem na ich webie...z tym 5.7 silnikiem, 3800... czyli pociagnie
                    konia (z rzedem)
                    • marekatlanta71 Re: Waszyngton, DC - Norfolk, VA 17.06.04, 15:39
                      U nas w ten weekend na Stone Mountain Chrysler urzadza wielki show - bedzie
                      mozna wyprobowac 300 i Magnum w slalomie. Niestety to bylby juz 3 show w tym
                      roku dla mnie (bylem na GM Auto Show in Motion i Mazda Rev It Up) i cierpliwosc
                      mojej rodziny sie skonczyla...
                      • marekatlanta71 Jeszcze uwaga 17.06.04, 15:43
                        jezeli chcesz miec Dodge'a Magnum juz teraz w czerwonym kolorze i z Hemi to
                        przygotuj sie na cene zdecydowanie powyzej MSRP - ida podobno jak cieple
                        buleczki. Trzeba 2-3 miesiace poczekac - to samo bylo z Pontiackiem GTO -
                        najpierw chcieli MSRP + 5000, potem tylko MSRP a ostatnio dawali mi $3500 znizki
                        od MSRP...
                        • marekatlanta71 I jeszcze notka prasowa 17.06.04, 15:53
                          300C success has Chrysler mulling production boost

                          The success of the 300C sedan, the 5.7-liter Hemi engine and high expectations
                          for the Dodge Magnum launching this week and Dodge Charger due out next year has
                          Chrysler mulling production hikes to meet demand.

                          "Demand for both the 300C and the Hemi has been beyond our wildest dreams," says
                          Chrysler CEO Dieter Zetsche.

                          Hemi production began in June 2002 at theSaltillo plant in Mexico, with a
                          projected production of 440,000 engines a year. Only about a quarter of those
                          engines were planned to be used in heavy-duty pickups, with the rest expected to
                          end up in large cars like the 300C and Dodge Magnum, Grand Cherokees, Dakotas,
                          Durangos, and light-duty pickups.

                          Zetsche said production has already been increased through the breaking of some
                          bottlenecks, and that the company is putting plans in place to add some
                          production through extra shifts and other means. "We are much more flexible in
                          Mexico with regard to what we can do versus our U.S. plants," says Zetsche, who
                          stopped short of saying an additional production line would be added.

                          At the Brampton, Ontario, plant, which produces the 300C and Dodge Magnum,
                          production of the 300C recently was slowed so that an adequate supply of the
                          Dodge Magnum could get out to dealers.

                          Already, though, Zetsche is talking about changes to the traditional two-week
                          summer shutdown to cope with demand. "We are talking with the union to see what
                          is possible," said Zetsche.

                          Asked if he is surprised by the early interest in the 300C, Zetsche said, "I
                          wouldn't recommend planning for this kind of success."

                          Through May, the Chrysler sold 23,000 300/300C vehicles after it arrived in
                          showrooms in March. That compares with 17,000 Concordes sold in the first five
                          months of last year.

                          "It shows what happens when you focus on a total package, inside and outside and
                          deliver styling that hits emotions," said the CEO.

                          Says marketing consultant Dennis Keene, "Full-size sedans was a dead market, and
                          Chrysler is pumping new life and energy into it - it's like finding gold in a
                          mine you thought had been tapped out."

                          That success should be enough to get Chrysler to lay off rebates, but a $1000
                          rebate remains for buyers who finance through Chrysler Credit. "As successful as
                          the 300C is, buyers in this segment are addicted to rebates and the dealers tell
                          us we have to have one to stay competitive," says Chrysler spokesman Jason Vines.

                          Does Zetsche have equally high hopes for the Dodge Magnum? "People told us when
                          we started out with the Magnum that station wagons are dead, and I said, I don't
                          give a sh*t, whatever it is we will double it by delivering a functional car
                          people want," Zetsche said.

                          Some Chrysler insiders, though, are more cautious in projecting as much success
                          for the Magnum as is being enjoyed by the 300C.

                          To hedge bets, Chrysler will add the Dodge Charger to production next year in
                          case interest in the Magnum cools or underperforms expectations. Then it can
                          easily dial production up and down among the three models to cope with demand.
                          -Jim Burt
                          • marekatlanta71 I jeszcze 2 artykuly 18.06.04, 14:16
                            Outback:
                            www.caranddriver.com/article.asp?section_id=3&article_id=8204
                            Magnum:
                            www.caranddriver.com/article.asp?section_id=19&article_id=8012
                            • adamluk1 Re: I jeszcze 2 artykuly 18.06.04, 14:54
                              ten dodge jest z a j e b i s t y
                              • jot-23 Re: I jeszcze 2 artykuly 18.06.04, 15:48
                                adamluk1 napisał:

                                > ten dodge jest z a j e b i s t y

                                hehe, ale ma mniej leg room niz mniejszy gabarytowo outback! a ja
                                lubie "wyciagnac nogi"!
                                • marekatlanta71 Re: I jeszcze 2 artykuly 19.06.04, 05:36
                                  Bylem pare dni temu na szkole jazdy "wyscigowej" i uczyli jak sie dopasowac do
                                  miejsca kierowcy. Wyciaganie nog jest zdecydowanie niewskazane. Nogi musza byc
                                  ugiete by dawalo sie bez problemu wcisnac sprzeglo, hamulec i gaz.
Pełna wersja