Dodaj do ulubionych

ortodonta w Stanach

10.03.07, 20:18
Czesc,

juz niedlugo przenosze sie do Stanow na kilka lat i tam bede musiala
kontynuowac leczenie ortodontyczne. Czy mozecie mi podpowiedziec, ile mniej
wiecej kosztuje leczenie ortodontyczne w Stanach. Ile kosztuja na przyklad
miesieczne wizyty kontrolne? Wiem, ze pytanie zbyt ogole, ale chcialabym sie
zorientowac. W Warszawie za miesieczna wizyte place 150 PLN.

Dzieki i pozdrawiam
Basia
Obserwuj wątek
    • edytkus Re: ortodonta w Stanach 10.03.07, 20:25
      a bedziesz miec ubezpieczenie?
    • artremi Re: ortodonta w Stanach 10.03.07, 21:33
      Z tego co wiem uslugi dentystyczne za w Stanach drozsze ok. 3 - 5 razy. Za co
      placisz w PL 500 zl, tu moze kosztowac $500-1000. Oczywiscie jesli masz bardzo
      dobre ubezpieczenie, to tu moze byc taniej. Ostatnio placilam $300 za plombe
      pomimo ze mam ubezpieczenie.
      • rhodeisland Re: ortodonta w Stanach 11.03.07, 03:56
        To widze, ze moj dentysta ma bardzo rozsadne ceny. Za kompozytowe plomby (bo
        nie chce amalgamatowych) nie placilam nigdy powyzej $180. Moze wlasnie dlatego,
        ze nie mam ubezpieczenia dentystycznego, moze placac karta kredytowa dostaje
        lepsze ceny? $300 za plombe? To musiala byc ogromna plomba.
    • marekatlanta71 Re: ortodonta w Stanach 10.03.07, 21:48
      Zwykle placi sie z gory - np. aparat mojej corki kosztowal $4500. W cenie sa
      wszystkie wizyty.
    • tamsin Re: ortodonta w Stanach 10.03.07, 22:03
      wszystko zalezy od ortodonty. Zazwyczaj musisz zaplacic jakas sume na poczatek,
      a potem za kazdym razem jak podkrecaja druty placisz ustalona przez nich rate.
      Po zakonczeniu doplaca sie cos i z glowy. Ubezpieczenie dentytycznie pokrywa
      okolo 50% tego calego cyrku. Kiedys, tak z 12-14 lat temu, pierwsza wizyta to
      $1,000 a potem taka wizyta kontrolna kosztowala $80, teraz pewnie 2x drozej,
      jezeli nie lepiej)
      • jaga_nj Re: ortodonta w Stanach 10.03.07, 22:38
        U mnie podobnie jak u Marka, zaplacilam z gory bo oferowali 15% znizki. Troche
        dostalam spowrotem od ubezpieczenia. Wizyty sa co miesiac, czasami co szesc
        tygodni i juz nic nie place.
        • claudia207 Re: ortodonta w Stanach 10.03.07, 22:45
          10 lat temu, ortodonta kosztowal mnie 1500 za cala impreze. Prostowalam
          uzebiebie na uczelni stomatologicznej dlatego tak tanio.
          • zyta2003 Re: ortodonta w Stanach 10.03.07, 23:43
            Troche bedziesz miala problem. Po pierwsze wiekszosc ortodontow nawet w
            Polsce nie mowiac o Ameryce nie bedzie sie chcialo podjac rozpoczetego gdzie
            indziej leczenia. To nie jest tylko podkrecenie drucika.
            Widze, ze wiekszosc tu ma super ubezpieczenia, ktore pokrywaja ortodoncje
            chociaz w 50%. Bardzo duzo ubezpieczen wogole nie pokrywa dentysty, albo
            ortodoncje w smiesznym stopniu. Suma podana przez Marka jest uczciwa, placi
            sie od razu lub raty za ta sume, a nie za poszczegolne wizyty, ktorych moze byc
            mniej lub wiecej. Jesli doroslym ubezpieczenie zwraca jakas czesc to musi byc
            juz nadzwyczajne ubezpieczenie.
            Nie zapomnij wziac przetlumaczonej calej dokumentacji.
            • edytkus Re: ortodonta w Stanach 11.03.07, 00:01
              zyta2003 napisała:

              > Jesli doroslym ubezpieczenie zwraca jakas czesc to musi byc
              >
              > juz nadzwyczajne ubezpieczenie.

              ee, chyba wszyscy czlonkowie rodziny sa traktowani na rowni? w koncu wada zgryzu to nie tylko
              przypadlosc wieku dzieciecego?
              • tamsin Re: ortodonta w Stanach 11.03.07, 01:33
                zwykle ubezpiecznie dentystyczne pokrywa max jakas tam sume za ortodoncje, na
                osobe, niezaleznie od wieku, raz "w zyciu". Wyczerpie sie te sume i tyle.
                Owszem te sumy nigdy nie pokryja calego prostowania, ale np. Delta Dental,
                ktory kiedys mialam kiedys placila max. $1,000, z kolei drugie moje
                ubezpieczenie pokrylo max $1,500. Reszte trzeba bylo zaplacic z wlasnej
                kieszeni. Ortodonta rozklada to na raty, i jak sie przychodzilo na podkrecenie
                drutow to mozna bylo rate zaplacic, lub nie. Jak sie nie placilo za wizyty, to
                na koniec co ubezpieczenie nie zaplacilo, trzeba bylo na miejscu zaplacic i
                dopiero zdejmowali aparat.
                Nie uwazam, ze potrzeba jakis nadzwyczajnych ubezpieczen, jedynie dwa. Jedno
                nigdy nie pokryje w zupelnosci calego leczenia zebow i cos trzeba doplacic z
                wlasnej kieszeni. Wbrem pozorom, ubezpieczenie dentystycznie jest czesto
                oferowane w miejscach pracy za niewielkie skladki, i nie ma nic wspolnego z
                ubezpieczeniem zdrowotnym.
    • wasia55 Re: ortodonta w Stanach 11.03.07, 10:54
      Widze, ze tak na prawde to dowiem sie dopiero na miejscu, ile mnie to bedzie
      kosztowalo.
      Moj maz bedzie mial ubezpieczenie, ktore mnie obejmie. Z tego, co sie
      orientuje, bedziemy musieli wybrac jakis plan, drozszy lub tanszy, ktory nam
      odpowiednio pokryje rozny zakres uslug. Dostalismy juz pakiet z opisem tych
      planow medycznych, ale to jest kilkaset stron.

      Nie chce placic za aparat, bo juz za niego zaplacilam w Polsce. Mam nadzieje,
      ze znajde ortodonte, ktory podejmie sie kontynuacji.

      Dzieki za odpowiedzi
      Basia
    • a_dassuj Re: ortodonta w Stanach 11.03.07, 17:34
      Ja jestem totalnym freakiem na punkcie zebow ;-)Ostatnio bylam na przegladzie
      ,ktory w moim ubezpieczeniu jest za darmo.Zrobili mi kilka zdjec itd.Bardzo sie
      to roznilo od przegladu w Polsce.Na moja prosbe dentysta powiedzial,ze moze mi
      wymienic jedno wypelnenie(choc nic z nim sie nie dzieje-Wlasnie dlatego poszlam
      do dentysty -po "wymacaniu " szostki jezykiem wydawalo mi sie cos nie tak )Pan
      stwierszul ,ze wszystko jest ok ,ale jak sie uparlam to moze mi to wymienic
      -koszt $40.Moja kolezanka ,ktora jest dentystka w innym stanie polecil a,zeby
      nic nei ruszac skoro nie musze ...odwoluje wiec moja poniedzialkowa wizyte.$40
      to chyba tyle co w Polsce ?
      • rhodeisland Re: ortodonta w Stanach 11.03.07, 23:36
        $40? To chyba za wypelnienie amalgamatowe. Nie polecam, bo zawiera rtec. Ja
        wymienilam pare amalgamatowych wypelnien z Polski na kompozytowe. Moj dentysta
        w Stanach nawet nie uzywa amalgamatow. Oficjalnie nie mowi sie o szkodliwosci
        amalgamatow, bo ile by kosztowalo ubezpieczalnie zaplacenie za wymienienie ich
        u milionow ludzi. Wiele osob je wymienia i czuje sie po tym lepiej.
        • rhodeisland Re: ortodonta w Stanach 11.03.07, 23:38
          Przeglady bez zdjec sa bez sensu, bo jak inaczej mozna znalezc ubytku pod
          wypelnieniami?
          Ja ostatnio szukam biological dentist. Maja inne metody diagnostyczne (nie
          tylko zdjecia) i leczenia, nie robia np. tradycyjnego leczenia kanalowego.
      • rhodeisland Re: ortodonta w Stanach 12.03.07, 00:00
        Moze wystarczy to wypelnienie spilowac albo wygladzic jesli cos wyczuwasz
        jezykiem?
        Fascynuje mnie to $40. Nawet amalgamaty nie sa takie tanie. Nie chodzilo Ci
        chyba o to, ze tyle zaplacilas za przeglad, bo to tez za malo.
        • artremi Re: ortodonta w Stanach 12.03.07, 00:10
          Wszystko zalezy od ubezpieczenia. Mialam kiedys dobre ubezpieczenie, ktore
          pokrywalo pierwsze $1,000 co roku. Tak wiec przez kilka lat nic nie placilam za
          czyszczenie zebow, przeswietlenia i leczenie kanalowe. Watpie czy $40 jest to
          calkowity koszt wizyty u dentysty. Nie wiem ktoremu dentyscie oplacilo by sie
          isc do pracy za taka sume.
    • a_dassuj Re: ortodonta w Stanach 12.03.07, 00:44
      $40 dol mam nawet zapisane na wizytowce.Przeglad byl za darmo .Ale moze to tylko
      w WI tak tanio jest ;-).A tak powaznie to chyba to juz jezykiem nic nie wyczuwam
      no i ze zdjecia wynikalo ,ze tez wszytko ok -odwolalam .Nastepna wizyta w
      kwietniu na czyszczenie -tez za darmo (2 razy w roku nie kasuja nas za to
      )Zdzilwilo mnie tylko ,ze musialam na czyszczenie umowic sie 3 miesiace wstecz.
    • a_dassuj Re: ortodonta w Stanach 12.03.07, 00:48
      nie wiem nie pytalam sie -myslalam ze juz takich ciemnych nie robia;-)Nie
      mialam nigdy takiego wypelnienia
      • edytkus Re: ortodonta w Stanach 12.03.07, 02:25
        ale te $40 to juz po tym co ubezpieczenie pokryje, tak?
    • a_dassuj Re: ortodonta w Stanach 12.03.07, 03:08
      no tak , zapomnialam dodac;-)
      • edytkus Re: ortodonta w Stanach 12.03.07, 03:51
        i sie wyjasnilo ;)
        • zyta2003 Re: ortodonta w Stanach 12.03.07, 05:27
          Edytkus, ale sie usmialam.
    • a_dassuj Re: ortodonta w Stanach 12.03.07, 06:32
      no tak , zapomnialam dodac;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka